Konfitura z wina [JAKIE WINO ?]

26.08.08, 01:46
Witam serdecznie,

Do napisania tego postu skłonił mnie ten wątek:

fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,81208900,81208900.html?f=777&w=81208900&a=81208900

Jak zrobić konfiturę z wina? Tzn. nie chodzi mi nawet o czynności, tylko jakie wino użyć (wytrawne, słodkie? A może konkretne wino?). I jakie dobrać proporcje wina do cukru.

Planuję zrobić 2 wersje: z białego wina i z czerwonego.
Jakie przyprawy można dodać? Dysponuję świeżym rozmarynem, szałwią, tymiankiem. Do białego wina myślę o cynamonie, kardamonie lub anyżku (jak eksperymentować to na całość) ale się nie upieram.

Ma ktoś doświadczenie lub wyczucie w tej kwestii? Będę wdzięczny za rady,

Pozdrawiam,
Przemek

    • Gość: Nobullshit Re: Konfitura z wina [JAKIE WINO ?] IP: *.spray.net.pl 26.08.08, 11:03
      Link się nie otwiera, ale domyślam się, że chodzi o moją kaczkę:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,81208900,81208900.html?f=777&w=81208900&a=81208900
      Obawiam się, że nie mogę Ci pomóc - w każdym razie nie teraz zaraz - bo miałam
      gotowe confit du vin. Spróbuję później poszukać przepisu.
      W każdym razie, na słoiczku jest napisane 60% wina, 40% cukru, przyprawy oraz
      niestety "gelifiant: pectine". Czyli pektyna. Pewnie cukier żelujący też mógłby
      być. (Ten słoiczek jest z "normalnego" sklepu. Pani, u której kupowałam jej
      wyrób własny, zaklinała się, że używa wyłącznie zwykłego cukru).

      Jakichkolwiek przypraw użyjesz, musisz je potem wyjąć. I żadnych przypraw w
      proszku - ta konfitura / galaretka jest przejrzysta.
      Czyli np. weź korę cynamonu, nie cynamon mielony.
      Imho wina wytrawne.
      • fettinia Re: Konfitura z wina [JAKIE WINO ?] 26.08.08, 11:11
        W niemieckich przepisach sa wytrawne i polwytrawne:)
    • Gość: Nobullshit Re: Konfitura z wina [JAKIE WINO ?] IP: *.spray.net.pl 26.08.08, 12:50
      Kilka przepisów po angielsku. Jeśli nie znasz angielskiego, przetłumaczę.
      allrecipes.com/Recipe/Wine-Jelly/Detail.aspx
      homecooking.about.com/library/archive/bljelly2.htm
      • Gość: panna wodna Re: Konfitura z wina [JAKIE WINO ?] IP: *.CNet.Gawex.PL 26.08.08, 13:04
        Bardzo proszę o tłumaczenie.
    • Gość: Nobullshit Tłumaczę IP: *.spray.net.pl 26.08.08, 18:31
      Przepis z pierwszego linku.

      SKŁADNIKI:
      3 1/2 cups wina
      1/2 cup soku z cytryny
      2 uncje (ok. 56 g) suszonej pektyny
      4 1/2 cups białego cukru
      [Cup może oznaczać od 220 do 250 ml]

      WYKONANIE:
      Wino, sok i pektynę umieścić w garnku. Doprowadzić do wrzenia, często mieszając.
      Dodać cukier i mieszając gotować dalej, aż się rozpuści . Znów doprowadzić do
      wrzenia i gotować tak minutę, cały czas mieszając. Zdjęć z ognia, zebrać z
      wierzchu pianę.
      Przełożyć gorącą galaretkę do gorących, wyparzonych słoików, zostawiając 1,25 cm
      :)) miejsca. Zakręcić zakrętki. Pateryzować 5 minut we wrzącej wodzie.

      Recenzje przepisu są pozytywne, niezależnie od gatunku wina. Ktos skarży się
      jednak, że nie wyszła mu konsystencja galaretki, więc może jednak trzeba
      pogotować to dłużej.

      W drugim linki są różne przepisy. Wybierz sobie, który/e mam przetłumaczyć. Do
      wyboru galaretki:
      - z czosnkiem i szalotkami
      - z rozmarynem i miętą
      - z allspice i suszoną papryczką chili
      - z liśćmi lawendy
      - z opuncjami lub jabłkami / grejpfrutem / ananasem
      - z wina typu porto z przyprawami korzennymi
      • Gość: freyete Re: Nobullshit jest super:) IP: *.eranet.pl 26.08.08, 22:46
        Ja raczej nie skorzystam z tych przepisów (raczej rekreacyjnie;) czytuję forum),
        ale bardzo pozytywne uczucia wywołują takie osoby jak np. Ty, które
        bezinteresownie służą pomocą. Przetłumaczenie było bardzo miłym uczynkiem, ale
        zaoferowanie przetłumaczenia następnych zgodnie z życzeniem było miłe do potęgi
        n-tej:)
        • Gość: Nobullshit Dziękuję :) IP: *.spray.net.pl 27.08.08, 00:27
          Ale trochę mnie przeceniasz: poprosiłam o wybranie przepisu,
          bo nie chciało mi się tłumaczyć wszystkich...
    • tannat A teraz to co ja znalazłem 26.08.08, 23:17
      Przed napisaniem tego postu też troszkę poszukałem. Ale raczej w kierunku francuskim. Oto np:

      www.supertoinette.com/recettes/confit-vin-sauternes-de-to.htm
      zrobiona z wina Sauternes (a więc wino słodkie, nawet bardzo).

      1250 g cukru pudru
      1,5 litra (2 butelki) Sauternes
      0,6 g soli
      25 g vitpris (nigdy nie używałem ale to chyba taki cukier żelujący (? - nie jestem pewien, nie wgłębiałem się jeszcze)
      40 g aromatu waniliowego
      2,8 g cynamonu

      a więc przy winie słodkim proporcja cukru prawie 1:1.

      W jednym z linków jakie "nobullshit" podał w komentarzach polecany szczep to Chardonnay (wytrawne jak rozumiem). Tego będę się trzymał kierując się w stronę win z Pd Ameryki (dobra relacja jakość/cena).

      A czy jest szansa na uzyskania znośnej konsystencji bez dodawania pektyny? Lub inaczej: Gdyby miałoby być półpłynne to czy warto spróbować?

      Pozdrawiam,
      Przemek



      • Gość: Nobullshit Re: A teraz to co ja znalazłem IP: *.spray.net.pl 27.08.08, 00:25
        Nie szukałam po francusku, bo trudniej byłoby mi ewentualnie przetłumaczyć
        przepis, ale skoro znasz francuski, to super.
        Vitprit to pektyna. W Polsce jest zdaje się dostępna pektyna jabłkowa.

        Co do ilości cukru / rodzaju wina / konsystencji confit, myślę,
        że wszystko zależy od tego, do / jako czego będziesz używał gotowego produktu.
        Jeśli jako dżemu na chleb, pewnie lepiej, żeby się nie rozpływał. Jeśli do
        robienia sosów, może płynąć, ale chyba z kolei lepiej, żeby nie był dramatycznie
        słodki.

        Tak czy siak, "znośną" konsystencję na pewno można uzyskać dzięki miłości i
        cierpliwości. Czyli długo i powoli odparowywać confit na małym ogniu. Tyle że
        bez pektyny / cukru żelującego będzie to po prostu przyjemnie gęsty sos, ale nie
        galaretka. Tak mi się przynajmniej wydaje.

        PS. Mimo nicku, jestem płci żeńskiej. Noale skąd mogłeś wiedzieć,
        skoro się nie zalogowałam. :)
        • tannat Najmocniej przepraszam 27.08.08, 11:30
          Najmocniej przepraszam za pomyłkę. To najgłupszy błąd na forum jaki można popełnić.

          Wracając do przepisów... Mimo wszystko spróbuję bez pektyny. Nawet gdyby było półpłynne. Jest jeszcze różnica pomiędzy przepisami angielskimi a francuskimi. W angielskich nie ma redukcji objętości a we francuskich do połowy lub 1/4 objętości początkowej.

          Pozdrawiam,
          Przemek
          • Gość: Nobullshit Nie gniewam się :) IP: *.spray.net.pl 27.08.08, 12:13
            Daj, proszę znać, jak Ci wyszło. W słoikach, które przywiozłam,
            pokaże się kiedyś dno, i mogę zechcieć zrobić confit du vin sama.
Pełna wersja