Jaki zrobilam blad?

IP: *.bredband.comhem.se 29.08.08, 16:34
Mieszkam w Szwecji i kocham pol.jedzenie.
Kupilam w dwoch roznych pol. sklepach ogorki na zakwaszenie.Robilam wszystko
tak samo.Jedne wyszly wspaniale a drugie z obslizgla skorka,ktora schodzi
pod palcem.Dlaczego jedne sa wspaniale twardziutkie a drugie takie nie-
sympatyczne i noszace wrazenie obslizglej zaby?
    • nexstartelescope Re: Jaki zrobilam blad? 29.08.08, 17:19
      prawdopodobnie brudne lub mokre nakrętki / słoiki, lub za niska
      temperatura zalewy. Mogło byc minimalne zanieczyszczenie, nawet
      niewidoczne gołym okiem, ale wystarczyło,żeby stac się pożywką dla
      bakterii gnilnych :( Najlepszy sposób to chyba wyszorowanie w
      ciepłej wodzie z płynem , dokładne spłukanie i wyparzenie słoików w
      piekarniku przez kilkanaście minut. No i (nie wiem,czy to ważne,ale
      ja tak zostałam nauczona i nie odpuszczam) trzeba wytrzec do sucha
      nakrętki i gwint słoików.
    • wiedzma30 Re: Jaki zrobilam blad? 29.08.08, 18:31
      Mysle, ze to z powodu nawozow, ktorymi zostaly potraktowane.
      Ja kwasze w plastikowym pojemniku ogorki "na teraz" - wychodza super. Kupuje
      takie malutkie jak palce. Raz sie skusilam i kupilam takze wieksze - zapewne z
      innego gospodarstwa, badz dlatego, ze byly wieksze zostaly potraktowane wieksza
      iloscia chemi... Malutkie ukwasily sie super, a duze wywalilam - zrobily sie
      paciajowate, doslownie rozpadaly sie po dotkinieciu. A przeciez wszystko robilam
      tak samo z duzymi i malymi.
      Obstawiam, ze to wina duzej ilosci nawozow...
    • Gość: Kuzzido Re: Jaki zrobilam blad? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 19:10
      Pytanie cokolwiek trudne, dało mi do myślenia. Szczerze powiedziawszy nigdy nie
      zastanawiałem się czemu jedna partia mi wychodzi, a ogórki obok już nie. Po
      poradę udałem się przed chwilą do mych rodziców (już nie młodych). Odpowiedzieć
      jednoznacznie (mimo kilkudziesięciu lat robienia ogórków) nie potrafili.
      Generalnie ja stawiam na gatunki ogórków - gleba, wspomniane nawozy, etc.

      Nie dalej jak we wtorek spotkałem się jednak z najlepszymi ogórkami jakie w
      życiu jadłem. Ich twórca zarzekał się że ma gdzieś suche gwinty (bo o to również
      pytałem, nie tylko Ty nexstartelescope tak robisz), a ogórki kupuje bez
      specjalnych wymagań.

      Za sekret mój rozmówca "mistrz ogóra" podał... wodę z kranu jego ciotki.
      Wyobraźcie sobie że koleś specjalnie jedzie do ciotki (chyba pod Konin ale już
      ostro wstawiony byłem podczas rozmowy więc nie pamiętam) aby zalać ogórki. Ma
      gdzieś receptury, tajemne rytułały. Mówił że tlyko woda jego ciotki gwarantuje
      sukces.

      Tak więc ilu Polaków zapytasz, tyle różnych odpowiedzi na swoje pytanie
      znajdziesz, bo tak naprawdę nikt nie wie czemu ogórki raz wychodzą a raz nie. I
      za to właśnie kocham robić (i jeść) ogóry:D
      • Gość: nieskorzanka Re: Jaki zrobilam blad? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 19:53
        A sól była jodowana , czy kamienna? Te z jodowaną solą zwykle się
        nie udają.

      • reniam_123 Re: Jaki zrobilam blad? 29.08.08, 20:11
        Kuzzido napisał:
        > Nie dalej jak we wtorek spotkałem się jednak z najlepszymi
        ogórkami jakie w
        > życiu jadłem.
        ale
        > ostro wstawiony byłem

        może dlatego tak ci smakowały:)))

        no co ty,nie obrażaj sie,tylko żartowałam
    • veeto1 Re: Jaki zrobilam blad? 29.08.08, 19:59
      Ja unikam jak ognia takich pięknych cienozielonych ogrów. Wolę te
      ciut brzydsze, jasnejsze, z jednym kocem białym. Te piękne zawsze są
      do wywałki, te zwyłe są super.
    • jagoda85 Re: Jaki zrobilam blad? 29.08.08, 20:03
      Moim zdaniem problem tkwi i w gatunku ogórków(niestety nie wszystkie
      nadają się do kiszenia), i w zbyt dużej ilości nawozu. Zalewę zawsze
      robię z ciepłej kranówy. Sól też nie ma znaczenia, dawniej robiłam
      ze zwykłej jodowanej, teaz używam do wszystkiego tylko i wyłącznie
      soli kamiennej, z jedną i drugą ogórki są ok.
    • Gość: Kiki Re: Jaki zrobilam blad? IP: *.bredband.comhem.se 29.08.08, 21:41
      Widze,ze z Waszych doswiadczen trudno oczekiwac jakiejs kakretnej
      odpowiedzi.No,coz musze pogodzic sie z tym co mi wyszlo z tymi ogorkami.Choc,
      szkoda bo na przyszly rok
      bym miala jakies doswiadczenie,ale widze,ze nikt nie wie
      dlaczego jest taka roznica?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja