Dodaj do ulubionych

obiad dla studenta

    • Gość: schadock Re: obiad dla studenta: prosty przepis IP: *.globalconnect.pl 18.09.08, 08:28
      1. Kup Woka- może być podróbka, w Tesko około 20 zł.
      2. Najpierw wrzucasz mięso na odrobinę rozgrzanego oleju- jeśli akurat masz na
      to ochotę (mięso dowolne byle drobno pokrojone lub mielone)- bez przypraw
      3. Dodajesz warzywa i ewentualnie owoce wg. gustu, mogą byś, cebula. czosnek,
      por, marchew. pietruszka, kapusta, etc, nadają się również jabłka, gruszki inne
      twarde owoce lub suszone śliwki, moreli itp. również pokrojone
      4. kiedy całość jest lekko podsmażona dodajesz makaron lub ryż i zalewasz
      bulionem w ilości która pozwala wszystko zakryć.
      5. dusisz na wolnym ogniu około 10-15 min wszystko powinno być miękkie i
      doprawiasz do smaku wg. uznania (czasami doprawianie nie jest konieczne)
      6. Dla poprawy smaku lub wyglądu można dodać odrobinę śmietanki słodkiej,
      zakwaszonej, mleka, sosu sojowego , dobrego wina (piwa nie polecam nadaje raczej
      do golonki) oczywiście jedno z powyższych.
      Smak fantastyczny a wszystko w jednym naczyniu
      P.S.
      Oczywiście zawsze można dodać grzybów lub pieczarek łącznie z warzywami
    • Gość: aniaaaa Re: obiad dla studenta IP: *.class147.petrotel.pl 18.09.08, 08:29
      ugotuj makaron. w międzyczasie z rób do niego sos:

      2cebule drobno posiekane podus w garnku az bedzie mieekka, potem
      dodaj tuńczyka w sosie własnym (całą puszke) i na koniec małą
      śmietanę, i zagotuj. No i gotowe.
      Sosem polej makaron i pychotka

      pozdrowka ;)
      • krakoma Re: obiad dla studenta 19.09.08, 22:01
        dorzuc do tego 1 pora i pol puszkei kukurydzy - jeszcze lepsze :)
    • Gość: Rudson Żubr Hunter Re: o Boze, "swierze" IP: *.ihp-ffo.de 18.09.08, 08:42
      Jakby nie było, to w tej uwadze brakuje polskich literek, a zaimki osobowe są
      pisane z małej litery ;) Jak się kogoś poprawia to wypadałoby samemu zachować
      nienaganny styl :P
    • sokolasty Re: o Boze, "swierze" 18.09.08, 08:53
      Połowa odpowiedzi dotychczas to przyczepianie się do błędów ortograficznych.

      Szybkie obiady słomianego wdowca:

      1. Kasza z vegetą (ew. ziarenkami smaku, warzywkiem czy iny szit) - ale to
      hardkor, na naprawdę poważny głód.
      2. Makaron z przyprawami, oliwą (niekoniecznie z oliwek, chodzi o poślizg) i
      czosnkiem (12 minut, do mycia jeden garnek, durszlak albo pokrywka, łyżka,
      widelec, nóż, wyciskacz).
      3. Pomidorówka na kościach, ale bulionowych.
    • soniaaa Re: obiad dla studenta 18.09.08, 09:26
      Pokroj w sredniej wielkosci kostke: cebule, ziemniaki (surowe), kielbase.
      Wszystko mniej wiecej w takich samych proporcjach.
      Smaz to wszystko razem na patelni tak dlugo, az bedzie porzadnie przyrumienione.
      Przyprawy - jak i co kto lubi, ale nie sa konieczne.
      • feliksm Re: obiad dla studenta 18.09.08, 10:14
        -Pomidorówkę na kostce knora zrobisz w góra pół godziny - co innego
        jeśli na jakimś mięsie.
        Pełen garnek wody + kostka knora -> jak się zagotuje odlewasz pół
        kubka tego roztworu->czekasz aż troche ostygnie-> w miedzy czasie
        wrzucasz do garnka koncentrat pomidorowy (może byc taka mała puszka
        zależnie od ilości wody-> mieszasz (musi się gotowąć)-> do kubka z
        lekko ochłodzonym pseudo rosołem dajesz łyżkę śmietany mieszasz żeby
        nie było grudek, następnie łyżkę lub dwie mąki i wlewasz to cały
        czas mieszając do gotującego się roztworu w garnku-> dalej mieszasz
        az trochę zgęstnieje - nie zapomnij o soli i przyprawach do smaku.
        (Lepsza pomidorówka wyjdzie na mięsie)
        -Pierś z kurczaka pokrojona w kawałki wielkości nawet2x2cm też w pół
        godziny się usmaży. Do tego może być ryż, kus kus (czy jak to się
        pisze) za którymi osobiście nie przepadam. Ja tam wolę poświęcić
        więcej czasu na obiad.
        -Spaghetti też da się szybko zrobić ale to nie będzie dobre
        spaghetti. Najlepiej zrobić od podstaw sos z pomidorów w puszcze( w
        zimę), do tego: czosnek, cebula, można dac papryki i łyżeczkę oliwy.
        Ja dodaje jeszcze (oprócz soli) cukier, bazylię, czasami zależnie od
        humoru estragon albo rozmaryn czy oregano w niewielkich ilościach.
        Ti się musi pogotować aż zmięknie (około 30 - 40 minut) a w
        międzyczasie smażysz mięso. Ja preferuje szynkówkę bo nie jest taka
        tłusta ale to już indywidualne podejscie. Do mięsa przyprawy takie
        jak lubisz ale najważniejsze (dla mnie) to czosnek i cebula. Potem
        makaron. Mieszamy i gotowe
        -Mozna zrobić makaron na słodko z białym serem, cynamonem i cukrem
        albo na słono :) z jajkami i kiełbasą. Też krótka piłka.
        -Placki ziemniaczane tak szybko nie idą, ale naleśniki czemu nie.
        -Ja przepadam za ziemniakami pokrojonymi w plastry, usmażonymi na
        patelni z cebulką i do tego maślanka lub kefir(osoby z nadkwasota
        moga mieć po tym strasznie kwaśne odczucia w żołądku).
        -Jeśli ci się nie chce to pożywne i szynkie są jednak piersi z
        kurczaka pokrojone w kostke 1,5x1,5cm usmażone na patelni. ryz i do
        tego jakiś gotowy sos np meksykanski albo słodko-kwasny

        Co do ortografii na forum to zawsze i na każdym forum na jakim
        piszę, choćbyś nie wiadomo jak bardzo pisał do rzeczy i jakimi
        argumentami (nieistotne z jak zaufanych źródeł) bys nie popierał
        swojej wypowiedzi to zawsze znajdzie się palant, który znajdzie
        błąd, któy przypadkiem popełniłeś. Taka prawda. Ja nie piszę jakoś
        super poprawnie. Mimo, że denerwuja nas te poprawki przez innych
        uzytkowników to w rzeczywistości są one bardzo pomocne - bo przecież
        jak ktoś ci wytyka błędy na publicznym forum to gwarantuje, że je
        zapamietasz. P.S. - coś takiego jak dysleksja to wymysł leniwych.
        Pozdrawiam.
    • lubie_gazete Re: obiad dla studenta 18.09.08, 09:56
      W barach mlecznych jest często bardzo smacznie i tanio.
      Za dwu daniowy smaczny posiłek (zupa z krokietami plus drugie danie z kapustą)
      zapłaciłem 9.8.
    • Gość: tewi Re: obiad dla studenta IP: *.pronet.lublin.pl 18.09.08, 11:05
      jesieńką łazanki z cukinią i ziołami - łazanki lubelli mają z tyłu przepis który
      odkryłem po tym jak sam wymyśliłem lazanki z cukinią
      smacznego:)
    • Gość: no name Re: obiad dla studenta IP: *.4web.pl 18.09.08, 12:23
      Proponuję coś naprawdę prostszego od patyka , a mianowicie kus-kus.

      Kus-kus jest forma makaronu z kuchni arabskiej( błednie nazywanego
      kaszką ), który nie wymaga gotowania w przeciwieństwie do ryzu .
      Mozna z nia wyczyniac cuda -od dań głownych na ciepło po sałatki.

      Szklankę kus kus zalewa sie goracym, osolonym wrzątkiem lub bulionem
      warzywnym tak, aby bulion sięgał na dwa palce ponad wodę. Poem ,
      przykrywamy i kaszka nam pęcznieje. Mozna dodac do nie kilka
      pokorojonych pieczarek, paprykę , pomidora i liscie pietruszki,
      zioła . Palaszujemy od razu. Niektórzy dodają jeszcze trochę oliwy .

      Identyczny jest pzrepis na sałatkę z kus-kus z tuńczykiem. Zalewamy
      kaszkę bulionem, studzimy , dodajemy poszatkowaną cebulę, tuńczyka z
      oleju i kukurydze oraz duzo pieprzu - pycha.

      Swietne sa pzrepisy na brązowy lub dzikki ryz - ugotowany, a
      nastepnie dodany do pzresmazonych na patelni warzyw i tofu ( tofu
      mwędzone lub zwykłe, obtaczamy w pikantnej papryce i dusimy ( olej
      + trochę wody) z papryką , cukinią lub ogórkiem, marchewką , cebulą
      (ewentualnie ananasem) . Mieszamy wszystko z ugotowanym ryzem,
      dodajemy curry, jeszcze chwile i paluchy lizać.

      Jesli masz blender ( a cholernie sie przydaje i kosztuje grosze) to
      mozesz robić wspaniałe guacamole . Wystarczy kupić
      kilka awokado, zmiksować je na papkę ,dodac sól, [pieprz, trochę
      soku z cytryny, kolendrę i przecisniety przez praske czosnek oraz
      chili. Paste mozna jesć do ciemnego chleba lub nachos, ale na
      ciemnym chlebie jest lepsza.

      Swietne są tez strączkowe - ciecierzyca, pęczak, np, ugortowane na
      bardzo miekko a do tego , np. sos z kminkiem ( oliwa, kminek,
      majeranek, sól , cytryna )




      • Gość: no name Re: obiad dla studenta IP: *.4web.pl 18.09.08, 12:40
        Aha, dodam jeszcze dwie mega proste surówki, które wszyscy
        uwielbiaja :)

        4 duże starte marchewki, poł słoika marynowanych cebulek, mała
        puszka mandarynek . Całosc mieszamy, dodajemy trochę oleju
        kujawskiego lub oliwy z pestek winogron ( asolutnie nie z oliwek!),
        trochę cukru, sporo mielonego pieprzu, trochę zalewy od mandarynek.
        Przegryza sie z 15 minut i pycha.


        Wariant na temat greckiej zima, kiedy trudno o pomidory, ktore maja
        smak.

        Kapusta pekińska, drobno poszatkowana, posiekany zielony ogórek ,
        kilka posiekanych marynowanych czerwonych papryk, posiekane 2-3
        cebule, feta w duzych kawałkach , a do tego sos z oleju, cytryny ,
        oregano,pieprzu ziołowego, 2-3 zabków czosnku i odrobiny musztardy
    • marta.r.8.5 Re: o Boze, "swierze" 19.09.08, 11:21
      jak was boli to nie czytajcie, akurat to ze jestem studentka nie koniecznie
      zobowiązuje do poprawnego pisania, to że wielu jest studentów to przeciez nie
      każdy umie liczyc np. całki podwojne itd. chcialabym was uswiadomic ze tego na
      studiach nie ucza.... a to ze ktos ma problem z poprawnym Polski pisaniem to
      chyba nie nowośc wiekszosc polakow ma z tym problem, dla Ciebie jest oczywiste,
      dla innej osoby nie ze pisze sie "swieze" a nie "swierze", tak jak napewno Ty
      nie jestes Asem w innej dziedzinie, najpierw sie zastanowcie jak cos napiszecie
      bo mozecie komus sprawic przykrosc, przeciez takie osoby tego celowo nie robia,
      ale bez zastanowienia pisza tak jak necie to sie robi, z rozpedu sie pisze i
      nawet polskich znakow sie nie pisze... albo nie wie, moze ma dyslekcje , a moze
      poprostu za malo ksiazke czyta, akurat uwazam ze internet w cale nie jest
      zobowiazujacy pod tym wzgledem...

      powiedzcie jak sie nauczyliscie pisania poprawnie polskich slow pewnie
      siedzieliscie i wkuwaliscieslowka jak np. na lekcje angielskiego?? oczywiscie ze
      raczej nie to "samo wchodzi" tylko niektorzy maja talend do jednych rzeczy a
      inni do innych,

      ja uwazam ze smutnym faktem jest to , iż jest coraz mniej inżynierów, umysłów
      ścisłych, którzy będą budoować ten kraj, bo humaniści duzo nie zbuduja tylko
      ..pogadaja a czesto nawet nie maja wyobrazni przestrzennej, oczywiscie sa tez
      geniusze albo poprostu osoby bardziej utalentowane i sa dobre i w tym i w tym
      ale takich jest malo i ciesze sie ze wszystkich ktorzy sa
    • Gość: lady antiamerica Re: obiad dla studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 19:34
      ja kiedys smazylam i tez pomysl gotowanie mnie nie przekonywal, dopoki nie sprobowalam
      od tej pory gotuje i taka ciekawostka - moj chlopak kiedys gdy zobaczyl co robie zalamal sie ale poinformowalam go ze juz od dluzszego czasu takie jada i nawet nie zauwazyl roznicy
      potem po ugotowaniu dodaje czosnek, ziola i pomidory i podduszam, gotuje w malej ilosci wody i naprawde w smaku nie ma roznicy a jest zdrowiej i nie ma problemow z przywieraniem
      czestowalam tak zrobionym spaghetti juz mnostwo osob i naprawde kazdemu smakowalo choc pewnie kazdy bylby zdziwiony tym gotowanym miesem
      no i zamiat sie glupi smiac moze sprobuj - warto poszerzac horyzonty, rowniez kulinarne
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka