pani.serwusowa
22.10.08, 17:10
Temat przy okazji spotkania z moja kolezanka i indyjskich
przysmakow. Nie moglam zaproponowac jej chleba naan, bo do jego
produkcji uzywa sie drozdzy, a lekarz jej zabronil ich spozywac.
Oczywiscie nie umrze z powodu kawalka pieczywa, ale stara sie nie
jesc. Zastanawiam sie, co moglabym upiec, aby ja uszczeszliwic przy
nastepnej okazji, np. do serwowania z zupa.
Do glowy przychodzi mi chleb sodowy (soda bread), ktorego ja nie
lubie, ale moze jak upieke sama, to mi bedzie smakowal. Przepis
mam.
Chleb na zakwasie tez bylby OK, ale to za jakis czas dopiero, bo
produkcje zakwasu dopiero zaczelam, bo stary zakwas poszedl sie
pasc.
Wiem, ze ona jada tortille, ale to nijak ma sie do zup, szybciej
sprawdzi sie na jakis piknik z warzywami i salata, niz jako dodatek
do kolacji.
Kolacza mi sie jeszcze po glowie wytrawne sconesy. To do zupy chyba
pasuje?
Moze macie jakis dobry przepis na inne ciekawe pieczywo bez uzycia
drozdzy?