Plaska pavlova

09.11.08, 10:34
Zrobilam wczoraj moja pierwsza Pavlova i to w dodatku czekoladowa. Jak ja
wkladalam do piekarnika, to byla piekna i wysoka. Jak sie skonczyla piec....
to juz inna bajka - zrobila sie plaska :/
pieklam w/g przepisu podanego przez cipcipkurke na GP
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,32436389.html
Co poszlo nie tak?
    • Gość: majala Re: Plaska pavlova IP: *.rzeszow.mm.pl 09.11.08, 12:41
      Mnie też się tak robi. Z wysokiej po nałożeniu na blachę, zmienia rozmiar
      podczas pieczenia, ma większą średnicę ale za to jest płaska. Też nie wiem dlaczego.
    • bene_gesserit Re: Plaska pavlova 09.11.08, 13:11
      Przyczyn moze byc wiele.
      Byc moze uzylas o wiele wiekszych bialek, i cukru bylo za malo,
      zeby trzymac sztywno surowa piane.
      Byc moze ubilas najpierw mocno piane, a potem zaczelas dodawac
      cukier - moglo sie stac, ze 'przebilas bialka' (piana traci
      lsniacy 'zdrowy' wyglad i zaczyna - mimo energicznego ubijania, a
      wlasnie przez nie - robic sie jakby strzepiasta, 'pokruszona').
      Przebite bialka w bezie zawsze sprawia, ze sie rozplynie w piecu,
      bo wiazania proteinowe sie rozwalily.
      Przepis cipcip jest fajny i nie mam ambicji poprawiac mistrzyni,
      ale jesli masz dobry mikser, mozesz spokojnie zaczac ubijac co
      najmniej polowe cukru z bialkami od poczatku, dodajac w paru
      rzutach reszte: nie ma wtedy ryzyka przebicia.

      A kolejna rzecza, ktora mogla cos spsocic sa narowy twojego pieca:
      jesli rozgrzewa sie zbyt wolno albo grzeje nierowno, albo
      temperature ma ustawiona inaczej, niz powinien (np jesli 180C dla
      niego to 120C) albo cos, to on mogl zamordowac twoja beze.
      • rozyczko Re: Plaska pavlova 09.11.08, 16:21
        uzylam duzych jaj do tej Pavlovej, wiec moze plynu bylo rzeczywiscie wiecej w
        stosunku do cukru.
        Bialek nie przebilam na 100%, bo robilam to juz nie po raz pierwszy :)
        Co do piekarnika ..hmmm ...rzeczywiscie przypieka mocniej z jednej strony, ale
        nie mam pojecia czy jest dobrze wykalibrowany :/ Z innymi ciastami nie mialam
        problemow przy pieczeniu. A pieke BARDZO DUZO :)

        Dzieki za rady :)
        Pozdrawiam
        • bene_gesserit Re: Plaska pavlova 09.11.08, 17:40
          Mnie znajomi cukiernicy nauczyli, ze na bezy najbezpieczniej dac
          dwa razy tyle cukru, ile waza bialka. To dziala tez na Pawlową - ja
          robie bez przepisu, po prostu waze to, co mam i juz, a soku
          cytrynowego daje na wyczucie.

          Pomyslalam jeszcze, ze moze wlaczylas nawiew zbyt wczesnie? Jesli
          wlaczylas. Moze on 'zdmuchnal' beze zanim wierzch sie utwardzil?

          Jesli masz termometr do pieczeni to mozesz sprawdzic kalibracje
          pieca w roznych miejscach i na roznych poziomach. Albo zwyczajnie
          upiec plat kruchego ciasta.
          • rozyczko Re: Plaska pavlova 09.11.08, 19:51
            ja ja pieklam z termoobiegiem caly czas! Na GP pisaly dziewczyny, ze tak lepiej
            wyschnie.

            Ale bede madrzejsza nastepnym razem :) Dzieki za rade z cukrem! A soku z cytryny
            nie dawalam tylko ocet balsamiczny, bo to byla czekoladowa Pavlova.
            • bene_gesserit Re: Plaska pavlova 09.11.08, 21:15


              Doczytalam jeszcze, ze dodanie octu (albo innego kwasu) sprawia, ze
              wiazania proteinowe w pianie sa mocniejsze i stabilniejsze. W
              przepisie cipcip dodaje sie ten ocet za pozno, imo warto by go bylo
              wlac na etapie dodawania cukru, a nie po kakao.

              No to trzymam kciuki za nastepny raz :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja