26.11.08, 12:01
to bylo z ziemniakow i twarogu,
polane maslem z cukrem,
ostatnio robilam jakies 25 lat temu,
tak jak pamietalam,
czy robicie je dalej tak,czy wyszly z mody
albo sa ich nowe rezepty,

Obserwuj wątek
    • fettinia Re: kopytka 26.11.08, 12:05
      Z twarogu robie leniwe
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,68928329,68928329.html
      a kopytka to raczej tylko z ziemniakow:)
      To o czym piszesz nazywalo sie u nas kluski leniwe:)
        • mamulinka2 Re: kopytka 26.11.08, 12:44
          chyba raczej nie zależy od regionu; kopytka i kluski leniwe lub pierogi leniwe
          (u mnie) to dwie różne rzeczy; kopytka są tylko z ziemniaków i nie spotkałam sie
          z podawaniem ich na słodko; natomiast leniwe to kluski z twarogiem podawane na
          słodko tak jak napisałaś
            • dominikjandomin Re: kopytka 26.11.08, 12:56
              karmilla napisała:

              > a z samego twarogu i niekoniecznie na słodko, to też będą jeszcze
              > leniwe?

              Z samego twarogu? To znaczy bez czego - bez mąki, jajka, ziemniaków?
              • karmilla Re: kopytka 26.11.08, 13:07
                ciwkawe, że jak było napisane, że kopytka to tylko z ziemniaków, to
                jakoś nikt nie pytał czy bez jajka i mąki?
                Czy jak jedna osoba pisze skrótami, to wychodzi się z założenia, że
                wie, co pisze, a jak kto inny to już nie jest to takie pewne? Czy
                tylko chodzi o to, że jak się nie zna odpowiedzi, to żeby się
                chociaż dopieprzyć?
                • dominikjandomin Re: kopytka 26.11.08, 13:45
                  karmilla napisała:

                  > ciwkawe, że jak było napisane, że kopytka to tylko z ziemniaków, to
                  > jakoś nikt nie pytał czy bez jajka i mąki?
                  > Czy jak jedna osoba pisze skrótami, to wychodzi się z założenia, że
                  > wie, co pisze, a jak kto inny to już nie jest to takie pewne? Czy
                  > tylko chodzi o to, że jak się nie zna odpowiedzi, to żeby się
                  > chociaż dopieprzyć?

                  Od razu dopieprzyć... ta ci źle?

                  Nigdy nie robiłem leniwych z ZIEMNIAKAMI, tylko twaróg i mąka i jajko, stąd
                  zdziwiło mnie pytanie o leniwe TYLKO z twarogu...

                  A zatem owszem, można robić TYLKO z twarogu. I niekoniecznie na słodko.
                  • karmilla Re: kopytka 26.11.08, 14:01
                    czytałeś całą dyskusję, czy tylko mojego posta? Bo moje pytanie
                    odnosiło się do dokonanego powyżej rozróżnienia: że kopytka to
                    ziemniaków, a leniwe to z zniemniaków i sera i podawane na słodko.
                    Bo u mnie też się robi wyłącznie z sera (czyli tak jak kopytka,
                    tylko nie zniemniaki a ser) i nigdy na słodko. A czasem po latach
                    człowiek może się dowiedzieć, że to co robi, to nie tak się nazywa,
                    jak mu się wydaje, tylko zupełnie inaczej i stąd pytanie.
                    • mhr-cs Re: kopytka 26.11.08, 14:17
                      karmilla napisała:

                      > czytałeś całą dyskusję, czy tylko mojego posta? Bo moje pytanie
                      > odnosiło się do dokonanego powyżej rozróżnienia: że kopytka to
                      > ziemniaków, a leniwe to z zniemniaków i sera i podawane na słodko.
                      > Bo u mnie też się robi wyłącznie z sera (czyli tak jak kopytka,
                      > tylko nie zniemniaki a ser) i nigdy na słodko. A czasem po latach
                      > człowiek może się dowiedzieć, że to co robi, to nie tak się
                      nazywa,
                      > jak mu się wydaje, tylko zupełnie inaczej i stąd pytanie.

                      piszesz nigdy na slodko,
                      masz racje
                      bo sera nie sypie sie cukrem(w naszych czasach mozliwe)
                      tu piszemy o twarogu,a to jest roznica
                        • jadwiga_r Twaróg 27.11.08, 21:35
                          Jest różnica między twarogiem, a serem.
                          Twaróg zawiera mniej procent tłuszczu.
                          W zakładzie mleczarskim mi wytłumaczono, że osoby, które powinny
                          unikać tłustych potraw /bo mają np.za wysoki poziom cholesterolu/
                          powinny zamiast sera jeść twaróg, bo jest znacznie chudszy.
                    • dominikjandomin Re: kopytka 26.11.08, 16:17
                      karmilla napisała:

                      > czytałeś całą dyskusję, czy tylko mojego posta? Bo moje pytanie
                      > odnosiło się do dokonanego powyżej rozróżnienia: że kopytka to
                      > ziemniaków, a leniwe to z zniemniaków i sera i podawane na słodko.

                      Po przeczytaniu dyskusji ja zrozumiałem, ze odróżnienie jest takie: kopytka to z
                      ziemniaków, a leniwe z twarogu (bez ziemniaków).

                      Ale na to pewnie złożyło się to, ze moja babcia KOPYTKA robiła z ziemniaków I
                      TWAROGU.

                      > Bo u mnie też się robi wyłącznie z sera (czyli tak jak kopytka,
                      > tylko nie zniemniaki a ser) i nigdy na słodko. A czasem po latach
                      > człowiek może się dowiedzieć, że to co robi, to nie tak się nazywa,
                      > jak mu się wydaje, tylko zupełnie inaczej i stąd pytanie.

                      Na moje nazywa się dobrze...

                      A różnice nazewnicze potraw są i będą, więc się nie przejmuj. Jedni jedzą
                      jagody, inni borówki, jedząc to samo. A w krakowskim podają pod nazwą sznycle
                      zwykłe kotlety mielone... A polski sznycel po wiedeńsku ma jajko sadzone (i nie
                      jest krakowskim kotletem mielonym), a wiedeński sznycel ma cytrynę, bez jajka.

                      A już Ćwierczakiewiczowa odróżniała domowe kotlety huzarskie (z piersią całą z
                      kurczaka, obłożone mielona cielęciną) od restauracyjnych, które były całe mielone...
            • mhr-cs Re: kopytka 26.11.08, 13:06
              to jest prawie 40lat temu
              jak wyjechalam i nie wrocilam,
              mozliwe ze te kopytka tak pamietam,
              wtedy tak byly robione i nazywane tak
              ja pamietam to,
              a nazywaja sie leniwe,
              czy teraz czy wtedy nie wiem,
              dlatego sie pytalam,
              a wiec kopytka to prawie to samo
              co wloskie nokki?tylko w innej formie,

    • roseanne Re: kopytka 26.11.08, 14:11
      jesli kopytka to bez sera, z serem to zupelnie inne danie

      i raczej z sosem lub przesmazona cebulka

      w domu mojego dziecinstwa zdecydowanie jadalo sie na slono
    • Gość: zawszepolka Re: kopytka IP: *.gmc-uk.org 26.11.08, 14:36
      Podpinam sie. Kopytka sa z samych ziemniakow, leniwe z twarogu i z
      ziemniakow.
      U nas sie je (woj. lubelskie, dawne zamojskie) albo z wody polane
      stopionym maslem i posypane bulka tarta zrumieniona na patelni, albo
      odsmazone na drugi dzien na patelni na masle. Pyyyyycha!
      • momas Re: kopytka 26.11.08, 14:40
        he, jak dla mnie kopytka - ziemniaki
        leniwe ser biały.
        (w obu przypadkach plus jajko plus mąka pszenna - żeby wątpliwości
        nie było)
        leniwe mozna na słodko lub słono...(ja np jem na słodko, mąż z sosem
        mięsnym)
        z kopytkami na słodko nie spotkałam sie...

        a jak nazwać coś takiego: ziemniaki+dynia+mąka+jajko????
        Krojone jak kopytka.....
        :)
      • dominikjandomin Re: kopytka 26.11.08, 16:18
        Gość portalu: zawszepolka napisał(a):

        > Podpinam sie. Kopytka sa z samych ziemniakow, leniwe z twarogu i z
        > ziemniakow.

        U nas, jak ziemniaki, to KOPYTKA, nigdy leniwe.
        • Gość: Maria Re: kopytka IP: *.aster.pl 26.11.08, 17:47
          Ja robię dość często kopytka [lub jak kto chce leniwe] z ziemniaków i białego
          sera. Są bardzo dobre. Można je jeść na słodko, z sosem mięsnym czy polane
          tłuszczykiem z przesmażoną cebulką. Odsmażone na drugi dzień na maśle i posypane
          cukrem, są pyszne.
          Z tym, że to są mini kopytka.
            • fettinia Re: kopytka 27.11.08, 09:24
              Ziemniaki i twarog powinny byc suche.Tzn ziemniaki odparowane(a najlepiej
              ugotowane poprzedniego dnia)a twarog jesli zbyt mokry to odcisniety.Jajko,maka
              pszenna(daje tak jak przy slaskich-wyciagam 1/4).A pozniej jak normalne
              kopytka-rulon i tne ukosnie.
              No i nie za dlugo gotowac-wtedy sie wlasnie "strzepia":)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka