Gość: ania_m
IP: *.pools.arcor-ip.net
27.11.08, 17:29
cholercia, zostawilam niedomkniete dzwiczki od zamrazalnika, tak pelny jest i
rzeczy stojace najblizej lekko sie rozmrozily.
mam wiec do szybkiego spozycia paczke mrozonych jezyn i nie bardzo wiem, co z
nimi.
poniewaz mam lekko przechodzona, acz dobra ricotte i przepis na sernik do
wyprobowania, wpadlam na pomysl, ze po prostu wcisne jezyny na wierzch przed
pieczeniem. w koncu jest serniko-brownie z malinami od nigelli l. w gp :)
jak myslicie, dobrze bedzie?
przepis na sernik z ricotty i serka typu philadelphia tu, niestety po niemiecku:
www.alfredissimo.de/rezepte/?action=rezept&id=1885
p.s. jesli komus przychodzi spontanicznie do glowy cos wystrzalowego z
mrozonych jezyn, bede wdzieczna za podpowiedz. opakowanie ma 250g.