Potrawa, do której..

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 12:50
nijak nie możecie się przekonać. Nie smakuje Wam i koniec. Potrawa albo
produkt. :]

Moje typy to: seler w każdej postaci, karczochy, kapary, jakakolwiek ryba
smażona w panierce, marchewka z groszkiem na ciepło, zupa pieczarkowa (a
pieczarki w innych potrawach jak najbardziej). Na razie tyle;)
    • eeela Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 13:28
      Jak czegoś nie lubię, to nie usiłuję się do tego przekonać, tylko po prostu nie
      lubię :-)
      Nie lubię czarnych oliwek, mleka (ale większość przetworów mlecznych uwielbiam),
      skóry i flaków, i w ogóle tłustych kawałków mięsa (chociaż smalec już jak
      najbardziej). Nie cierpię rosołu na kurzych łapkach oraz krewetek (całą reszte
      owoców morza lubię, tylko krewetki mi nie pasują).
      • eeela Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 15:17
        O, i jeszcze nie lubię kawioru, ani prawdziwego, ani podrób, oraz pasty kawiorowej.
    • pani.serwusowa Zupa mleczna. nt. 01.12.08, 14:21

    • sylwia1607 Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 14:35
      Jest kilka potraw czy produktow, ktore mnie zniechecaly, niektore
      sprobowalam, majac nadzieje, ze mi posmakuja, niestety, na nic.. a
      sa to m. innymi:
      margaryna,
      ozory/ki, na sama mysl mam dreszcze,
      plucka, nerki, nigdy nie jadlam i nie mam zamiaru probowac,
      ogolnie wszystkie potrawy , ktore sa w smaku kwasne lub z
      przesadzonym dodatkiem cytryn i limonek,
      rozne mielonki, pasztety w puszce,
      panierowane-obojetne co, wyjatek to sznycel,
      tluste miesa i skora na miesie,
      wszýstkie napoje gazowane,pseudo soki z koncentratow, cole, fanty, i
      inne.


      • smutas13 Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 15:36
        płucka, nerki, ozorki, czernina, napoje gazowane- barwione,
        kawa rozpuszczalna
        • coralin Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 15:47
          Kawa rozpuszczalna, napoje słodzone gazowane w tym cola, pepsi,jogurty słodkie,
          wszelkiego rodzaju desery mleczne te w kubeczkach.
          Makaron na słodko. Brrrr.
          Karp w galarecie(jedzony kilka lat temu, a przygotowany przez znajomą smakował i
          wygladał tak jakby stężał w błocie i nie robie kolejnych podejśc, bo mam uraz).
          Mam ochotę zrobić kolejne podejście do yerba mate:)
    • Gość: sylwia Re: Potrawa, do której.. IP: *.ds3.agh.edu.pl 01.12.08, 18:43
      jeśli chodzi o potrawy to mam takie 3:
      gołąbki lub faszerowane papryki (dla mnie smakują tak samo więc traktuję jako jedno)
      wątróbka
      sznycle (kotlety mielone)
      • the_kami Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 21:13
        Gość portalu: sylwia napisał(a):

        [...]

        > sznycle (kotlety mielone)

        Sznycel to zdecydowanie coś innego niż kotlet mielony:
        pl.wikipedia.org/wiki/Sznycel
        • Gość: sylwia Re: Potrawa, do której.. IP: *.ds3.agh.edu.pl 02.12.08, 00:43
          akurat w moich stronach kotlety mielone to właśnie sznycle.poza tym nawet w
          linku,który sam podałeś jest napisane że często tą nazwą określa się kotlety
          mielone.
    • wedrowiec2 Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 18:48
      Kawa:(
      • idasierpniowa28 Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 18:58
        Trochę by się pewnie tego nazbierało :) Tak na szybko to :
        - oliwki: bez względu na to czy zielone czy czarne
        - oowce morza
        - szpinak
        - wszelkie podroby : nóżki ozorki, wątróbka brrrr
        - galareta- ku rozpaczy calej rodziny w wigilię
        - śledzie
        - kiszka-

        Na razie tyle. Jak coś mi się jeszcze przypomni to dopiszę :)
    • Gość: asa biały pieprz IP: *.acn.waw.pl 01.12.08, 18:53
      śmierdzi mi :(
      • Gość: Eia Re: biały pieprz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 21:43
        - śledzie i karp (inne ryby uwielbiam)
        - kminek
        - owoce morza
        - oliwki
        - większość sklepowych wędlin/pasztetów/mielonek/konserw itp.
        - barszcz czerwony/biały/żurek
        - biała kiełbasa
    • lawendowata Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 22:46
      Surowa papryka, seler, pietruszka, podroby, galareta...
    • ilekobietamalat Re: Potrawa, do której.. 01.12.08, 23:33
      lomatko duzo tego:)
      ale tak na poczatek, kawa (no po prostu fuj! jak nie daj boze ktos
      chce sie napic u mnie w domu kawy,to slyszy 'zrob sobie sam, a ja
      pojde do drugiego pokoju' zapach, wszystko:>, ale w kremie juz nie
      ma problemu:))
      mieso we wszelkiej postaci,rowniez w wiekszosci tej
      morskiej/wodnej:), nie lubie i juz:>
      i kumin, brrr, tez na drugi koniec swiata biegne, jak to to sie
      pojawia.. staralam sie przekonac ale nie moge(oczywiscie jak ktos mi
      doda do potrawy, to juz mi wlasciwie nie przeszkadza,ale gdy jest w
      opakowaniu, czy ze swiadomoscia ze dodalam go do czegos nie moge
      zyc;>)
      wyzej wspomniany bialy pieprz, zielona herbata.. w ogole ja
      ograniczona jestem,bo wiele rzeczy mi nie smakuje;D

    • Gość: Martyna Re: Potrawa, do której.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 07:50
      Nie znoszę:
      - wszelkich owoców morza,
      - cebuli ,
      - podrobów,
      - napojów gazowanych,
      - oliwek,
      i nie zjem potrawy jeśli nie wiem z czego jest ona zrobiona.
    • dottka_wrocek Re: Potrawa, do której.. 02.12.08, 08:28
      Nie lubię i nie polubię wszelakich ryb i innych morskich rarytasów (małże,
      kraby, krewetki itp..)
      Nie tknę wątróbki, móżdżków, ozorków, flaczków, schabowego, mięsa gotowanego
      (tylko smażone,pieczone zjadam)
      Nie lubię też szpinaku, buraczków, surowej cebuli, pietruszki, koperku, poru,
      selera.
      Z grzybów toleruje jedynie pieczarki resztę nie jadam bo nie lubię :P
      Chleba nie jem bo nie lubię, wole bułki, ale muszą być świeże na drugi dzień nie
      tknę ich :P
      I nie tknę 'suchego' ciasta czyli np. Babki, Drożdżowego, Murzynka.
      Jak ciasto to tylko z kremami zjadam :P

      I nienawidzę chudego mleka! Pije tylko 3,2 UHT
      Masła też nie lubię.
      A z zup zjadam tylko żurek i barszcz czerwony.


      • amourpropre Re: Potrawa, do której.. 02.12.08, 11:54
        To mój pierwszy post na tym forum, więc witam wszystkich :). Co do
        nielubianych przeze mnie potraw, to nie ma ich zbyt wiele, bo jestem
        osobnikiem niekapryśnym i chętnym do poznawania nowych smaków. Co
        więcej, niektóre rzeczy, których nie lubiłam jako dziecko, obecnie
        bardzo mi smakują. Niemniej jednak nie potrafię się przekonać do:

        - zielonej herbaty (próbowałam kilku rodzajów, nie smakuje i już)
        - arbuza
        - golonki (za tłusta)

        Więcej grzechów nie pamiętam.
        • paulina.galli Re: Potrawa, do której.. 02.12.08, 12:46
          Brokuły.

          Niedobrze mi sie robi na sam zapach....
          • paulina.galli Re: Potrawa, do której.. 02.12.08, 12:48
            I chałwa. W głowie mi sie nie miesci ze mozna jesc bez obrzydenia chałwe!:) . To
            tak jakby ktos posłodził kostke masła , podsuszył i zjadł. (chociaz chyba takie
            maslo juz lepsze :))
            Bleee :):):)
            • Gość: mk Re: Potrawa, do której.. IP: *.fbx.proxad.net 07.12.08, 00:34
              Bez suszenia ale za to z ucieraniem: powstaje tradycyjny krem do
              tortow ;))
        • Gość: asa czerwona herbata IP: *.acn.waw.pl 02.12.08, 13:05
          może przyjdzie taki dzień, że polubię
          chociaż wątpię
          • pajacyk124 Re: czerwona herbata 02.12.08, 16:08
            Nie lubię różnych potraw i składników, ale nie staram się do nich
            przekonać.
            Za to nie lubię, a staram się polubić krewetki, chciałabym je
            polubić i nie mogę :) No nie i już.
            Może z czasem mi się uda, już tak kiedyś miałam z avocado, teraz
            uwielbiam.
    • Gość: myszz Re: Potrawa, do której.. IP: 213.17.144.* 02.12.08, 18:22
      - fasola /z sałatek wydłubuje, fasolki po bretońsku nie tknę brr/
      - kasza
      - kalafior
      - lepkie napoje gazowane
      - ryby typu ościsty karp
      - kawa z cukrem ooo fuj
      a poza tym pożeram wszystko:)
      • rozyczko Re: Potrawa, do której.. 02.12.08, 18:55
        -kozi ser (FUJ!!! probowalam wiele razy i za kazdym smakowalo, jakbym capa
        plizala ...bleeee)
        - hinduska kuchnia i przyprawy - kiedy maz zamawia, ja mam ochote jesc w drugim
        pokoju, a kuchnia jest dluuugo wietrzona
        - slodka kawa, nie daj boze z przyprawami lub aromatyzowana
        -wiekszosc podrobow (ale watrobke i pasztet lubie :)
        - sledzie
        - BRUKSELKA
        - smazonej cebuli na miesie ( zjem, jak jest niewidoczna:)
        - rozgotowanych warzyw rosolu
        - SKWARKOW na pierogach lub ziemniakach, ale smalczyk ze skareczkami, jak
        najbardziej
        - zeberka - za tluste
        - kaczki, gesi, i inne tluste mieska

        jak sobie jjeszcze cos przypomne, to napisze ;D

        WOW! duzo tego wyszlo
    • thiessa Re: Potrawa, do której.. 02.12.08, 19:39
      Nie znosze zapachu kawy, nie jadam sledzi, galaret i potraw z octem (chyba, ze
      ryzowym).
      Nie tkne golonki, mielonki, smalcu i kawioru (sol smierdzaca ryba).
      • thiessa Re: Potrawa, do której.. 02.12.08, 19:41
        Aha, dodam, ze wcale mi nie tak pilno, zeby sie przekonac, bo to generalnie nic
        zdrowego i wiecej moze przyniesc szkody niz pozytku. Bardziej ubolewalabym nad
        tym, ze mi nie smakuje jakies warzywo, albo owoc.
    • Gość: Marek Jajka gotowane IP: *.cust.tele2.de 07.12.08, 01:06
      Nie potrafie, brzydze sie. Pamietam ze juz jako dziecko sie brzydziłem. Szkoda bo to wartosciowe białko... ale nie moge. Do tej pory, jak na jakiejs imprezie lezy na stole, staram sie siedziec jak najdalej (juz sam zapach jest nieprzyjemny).

      Sadzone od biedy moge zjesc. A juz jajecznice, na boczku, z cebulka i czerwonym pepperoni, bardzo chetnie.
    • atela Re: idiotyczny watek, dziwie sie, ze jest tak 07.12.08, 09:14
      To podaj propozycje "mądrych wątków" ;)

      Ja też nie mogę polubic zapachu białego pieprzu i niestety okropna jest suszona
      bazylia :P
      • Gość: Anna Re: idiotyczny watek, dziwie sie, ze jest tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.08, 10:18
        Widzę,że jestem bardzo nietypowa,bo bardzo lubię to co większość nie
        znosi:czernina,ozorki,nerki,móżdżek,tłuste mięsa,ciastka z dużą ilością
        kremu.Natomiast nie ruszę takich "przysmaków" jak orzechy,które wyczuję nawet
        jako dodatek w czekoladkach i nie przełknę.Nie zjem też kaszy,fasoli i chałwy.
        • tomelanka Re: idiotyczny watek, dziwie sie, ze jest tak 08.12.08, 20:46
          ryby z ościami :P
          groszek zielony, brr
          wieprzowe odpieczone mięso
          kukurydza
          lepkie napoje gazowane
          czernina
          zupa owocowa z makaronem
          gorące zupy mleczne
          ciasto burek ;)
          marcepan
          zupki chińskie, ale nie sądzę, że można to nazwać potrawą
          fasola po bretońsku


          i sądzę, że jeszcze kilka by się znalazło :D
          • bene_gesserit Re: idiotyczny watek, dziwie sie, ze jest tak 08.12.08, 20:57
            Co to jest 'ciasto burek'?
            • Gość: mambo Re: idiotyczny watek, dziwie sie, ze jest tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 21:02
              Może borek, takie tureckie, ale to pycha jest.

              Ja powtórzę za kimś: małże i kozi ser, zbiera mi się na wymioty.
    • alinka_li Re: Potrawa, do której.. 08.12.08, 21:05
      Piwo, wino, woda, do niedawna kawa, z potraw nic nie mogę sobie na razie
      przypomnieć...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja