co z lopatki wolowej?

02.12.08, 23:50
zywiciel rodziny przytargal spory kawalek lopatki wolowej. co z niej moge
zrobic jak najmniejszym nakladem czasu i raczej dietetycznie? zwykle
obsmazalam taki kawal i potem dusilam z warzywami (wloszczyzna, cebula,
czosnek plus przyprawy) i sosem pomidorowym w szybkowarze, potem przecieralam
ten sos. smaczne to, ale juz mi sie znudzilo i jak dla mnie nawet w smaku
dietetyczne, poza tym mam domownkow, kotryz mnie przechrzczą, jak znowu to
zaserwuję. ma ktos moze pomysly? marzy mi sie jakis pyszny sosik do kaszy
gryczanej albo jakas fajna pieczen.
    • bodzia50 Re: co z lopatki wolowej? 03.12.08, 12:04
      mniam:) do kaszy gryczanej to najlepiej z grzybami zrobić
      ale znalazłam dla Ciebie takie coś
      www.kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,3593
      • bobralus Re: co z lopatki wolowej? 03.12.08, 12:16
        pyyyyycha. niestety nie moglam juz czekac i sprawilam dziada jak zwykle, tylko
        bez sosu pomidorowego, co by byl bardzij gulaszowy, calkiem niezle wyszlo. ale
        za ten przepis dziekuje! na pewno wyprobuje niedlugo.
      • Gość: ania_m to jakis strasznie zbeszczeszczony przepis na IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.08, 12:17
        köttbullar. DZEM PORZECZKOWY?!!! litosci, borowka ze sloika, nawet kupna.
        przyprawy tez imho jakies dziwne.
        jesli chcesz te miesne kulki z ikei ;) faktycznie zrobic, daj znac, poszukam
        lepszego przepisu.
    • salsadura Re: co z lopatki wolowej? 03.12.08, 14:49
      Wczoraj wieczorem mialam zadac na tym forum dokladnie takie samo
      pytanie,ale zajrzalam w google,poczytalam troche i wzielam sie za
      kilogram lopatki wieprzowej.Chcialam zrobic pieczen i teoretycznie
      ja zrobilam;-).Lopatke wczoraj wieczorem
      namajerankowalam,potraktowalam sokiem z
      cytryny,pieprzem,sola,olejem.Przelezala noc w lodowce.Rano
      obsmazylam i zapakowalam do piekarnika.Pod przykryciem,potem
      bez,180*C,polewalam wytworzonym sosem i bulionem,dodalam podsmazona
      cebule(niestety,nie mialam innych warzyw).Piekla sie troche ponad
      1,5godziny.Sos zmiksowalam,mieso na 10min.zawinelam w folie,zeby sie
      soki rozeszly,zaczelam kroic,a tu soczek krwisty sie pojawil...Ja
      zjadlam,bo lubie,ale dla reszty domownikow dopieklam.Juz taka
      pokrojona,zalana sosem.Dobra godzine jeszcze siedziala w
      piekarniku.Ale pyszna byla,wiec pierwsze spotkanie z lopataka uwazam
      za udane;-)
    • 363636r Re: co z lopatki wolowej? 03.12.08, 16:37
      Może to nie pieczeń, ale bardzo dobre-ugotuj na wołowinie rosół, albo wywar na
      inną zupę, a mięso pokrój w plastry, albo w dużą kostkę i podaj z przyrządzonym
      na wywarze sosem chrzanowym albo musztardowym.
      I ziemniaczki z wody do tego.
      • salsadura Re: co z lopatki wolowej? 03.12.08, 21:46
        Jejku,przepraszam,nie wiem gdzie mialam oczy!Wy o wolowej,a ja o
        wieprzowej i pewnie sie zaraz dowiem,ze to z wieprza inaczej sie
        nazywa niz to z wolu :-(...A sos chrzanowy jak najbardziej!Dziekuje
        za pyszna sugestie:-).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja