Indyk w całości

28.12.08, 22:35
Indyk w całości-wyszedł rewelacja, więc się dzielę:
Indyk - u mnie 4 kg, natarłam pastą z czosnku, majeranku, tymianku i soli.
Leżakował biedaczek 2 doby natarty tą pastą i zawinięty folią spożywczą w lodówce.
Piekarnik nagrzałam na maxa ( u mnie to 250 stopni)i w tym czasie odciągając
delikatnie skórę indyka, nawciskałam gdzie się da (pod tą skórę oczywiście)
plastry słoniny - szczególnie zwracając uwagę na piersi indycze. W środek
indyka włożyłam nadzienie: morele suszone, śliwki suszone, (namoczone
wcześniej)jedno jabłko w ćwiartkach, rodzynki pomieszane z goździkami i
cynamonem. Wyłamałam lekko skrzydła i włożyłam w środek indyka, lekko
sznurkiem związałam udka.
Piekłam najpierw pół godziny w piekarniku rozgrzanym na maxa, później
zmniejszyłam temperaturę do 190 stopni i piekłam kolejne 3,5 godziny. Nie
miałam takiej ogromnej gęsiarki, więc użyłam naczynia żaroodpornego a indyka
nakryłam folią aluminiową, po 3 godzinach folię zdjęłam. Nie otwierałam
piekarnika, oprócz tego jednego razu kiedy zdejmowałam folię. Wtedy też
polałam indyka szklanką zimnej wody. Wyszedł świetny, baaaaaardzo soczysty,
boski w smaku. Nawet mój tata, który nie cierpi drobiu poprosił o dokładkę
piersi....
Wyglądał też świetnie, gdyby nie to że zniknął błyskawicznie, pewnie
umieściłabym go w GP;-)
Najadło się 10 osób.
Następna w kolejce jest perliczka;-)
    • Gość: ania_m Re: Indyk w całości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 22:44
      wielka szkoda, ze nie na gp :(
      tutaj pewnie przepis zaginie w powodzi innych postow.
      • jagoda85 Re: Indyk w całości 28.12.08, 23:25
        Łoł, wielkie dzięki za przepis. Napewno spróbuję. Robiłam raz indyka
        w całości wg. przepisu z USA, ale wyszedł suchy, chociaż miał być
        soczysty. Pozdrawiam.
    • eeela Re: Indyk w całości 28.12.08, 22:44
      Właśnie się zastanawiałam, ile osób potrzebuję do jednego indyka ;-) Dziesięć,
      powiadasz? No to trochę poczekam z wypróbowywaniem, bo nie planuję w
      najbliższych miesiącach najazdu zgłodniałego tłumu :-)
      • seala1 Re: Indyk w całości 28.12.08, 22:48
        No dziesięć i to mocno wygłodniałych.........Jest dużo mięsa, do tego dochodzi
        nadzienie. Ja podawałam z ziemniakami pieczonymi w folii z masłem czosnkowym. No
        i z żurawiną. Ale to moje zboczenia, ja uwielbiam drób z żurawiną i borówką.
      • Gość: ania_m co to 4 kg :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 23:01
        w swieta, w warunkach ekstremalnych i owszem, z wielkim wyborem przekasek i
        maratonem przy stole 4 kg na 10 starczy.
        normalnie mysle, ze z 4-6 sie dobrze naje (no dobra, bardziej 6 niz 4), a ty
        masz resztki na kanapki na nastepne dni :)
        • seala1 Re: co to 4 kg :) 28.12.08, 23:06
          Kurcze..u mnie to dwa tygodnie przed świętami było... Do tego jak pisałam wyżej
          ziemniaki w folii i nadzienie, zero przystawek itp. Tego mięsa jest naprawdę
          dużo. Najadło się 7 facetów i 3 kobiety, w tym nastolatka.....
          • Gość: ania_m Re: co to 4 kg :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 23:12
            no widzisz, moja rodzina jest dosc miesozerna :)
            i kartofli w takim przypadku nie je, a tylko zielona salate, mizerie i borowki.
            osobiscie kupuje na rynku w niemczech pularde karmiona kukurydza, ktora wazy
            dobrze ponad kilogram i zjadam upieczona sama w dwa dni :)
            poza tym zimne resztki pieczonego indyka sa swietna wedlina.
            • seala1 Re: co to 4 kg :) 28.12.08, 23:16
              U nas pulardy brak........ Taka kurka raczej nie do dostania w Polsce
Inne wątki na temat:
Pełna wersja