Dodaj do ulubionych

Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu sodu ?

06.01.09, 10:26
Cholernego dodam!:(
Jestem osoba która:
a. ma mało czasu na gotowanie
b. jest leniuchem i czesto jej sie nie chce gotować
c. jest na diecie i jak nie moze gotować tego lubi to już w ogóle nie ma motywacji.

Czesto kupuję rózne rzeczy tzw. "gotowce" ale ze wzgledu na diete i jakas tam chec ucieczki chociaz troche od chemi - nie moge spożywać glutaminianu sodu.
Chodze teraz od tygodnia po sklepach i wczytuje sie w skład tego co na pólkach
No i w 90% wszedzie ten $%^&##@@!! glutaminian sodu :(

Gotowe zupki (nie z proszku tylko takie w kartonikach juz gotowe ) - malo kalorii, smakuja mi , tylko podgrzac , na pudełku "bez konserwantów" a w skladzie jak byk : GS :(
Śledzie w oleju (uwielbiam) i wg diety moge - oczywiscie oprócz śledzia, cebuli i oleju jest też i GS :(\
Flaki w słoiczku - prawie 0 tłuszczu i prawie 0 weglowodanów za to mase białka - czyli idealnie jak dla mnie ! - patrze , nie no jest skubaniec GS jak nic :(
I tak ze wszytskim.

Ostatnio jedyna rzecza jaka dorwałam bez GS sa mrożonki warzywne - no ale ile mozna :(
Czego szukac jeszcze w sklepach ? Chleba nie moge, nabiał za 2 tygodnie dopiero , nie wiem co jeszcze z takich gotowych lub pólgotowych dań (nie musza być obiadowe) nie ma tego GS-u?! :/
Obserwuj wątek
    • Gość: x nawet glutaminan jest organizmowi potrzebny, IP: *.unitymediagroup.de 06.01.09, 10:46
      ale z umiarem.
      Jak wszystko inne.
    • em_es Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 06.01.09, 10:47
      > Flaki w słoiczku - prawie 0 tłuszczu i prawie 0 weglowodanów za to mase białka
      > - czyli idealnie jak dla mnie ! - patrze , nie no jest skubaniec GS jak nic :(

      poszukaj w zamrażarkach sklepowych flaczków mrożonych, są takie pokrojone i
      obgotowane, ale nie doprawione, potrzebujesz do nich tylko dobry wywar,
      przyprawy - i z pół godziny czasu, bo czasem nie są całkiem miękkie, trzeba je
      dogotować, ale już krótko, no i doprawić

      śledzi spróbuj poszukać w sklepach rybnych, tam bywają takie bez dodatków, olej
      i cebulkę dodasz sobie sama

      poza tym nie kupuj gotowych mieszanek przyprawowych, w większości jest
      glutaminian i ogromna ilość soli, jeśli nie chce Ci się bawić z komponowaniem
      własnych mieszanek, to polecam wizytę w Herbapolu albo dowolnym innym sklepie
      zielarskim, mają doskonałe przyprawy i mieszanki bez żadnych dodatków, za to w
      cenach kilkakrotnie niższych od różnych Kamisów ;)

      z półproduktów to ja w domu zawsze mam pomidory, całe w puszkach, przecier, sok,
      poza tym różne fasole, soczewice, soja, groch, z tego mnóstwo szybkich i
      nieskomplikowanych potraw można zrobić
      • dziewczynka_do_bicia Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 06.01.09, 13:55
        Dziekuje za informacje. Glutaminian chce (i musze) wyeliminowac praktycznie
        calkowicie (nie chce sie teraz rozpisywac czemu bo nie to jest clou zagadnienia :))
        Flaki nie za bardzo lubie ale sa swietne jezeli chodzi o proporcje bialka do
        reszty. I jednak takie mrozone trzeba sie babrac z nimi :( Jak nie bedzie innego
        wyjscia to pewnie z raz spróbuje.

        Warzywa świeże sa super , tez kupuje w puszkach (np. pudliszek czy bonduele)
        pomidory - też, no ale troche trudno mi je jesc same (a niestety na makarony czy
        ryz tez chwilowo mam szlaban :()
        Ostatnio kupuje mieso (kurczaka) i ryby i cos tamm pichce ale strasznie duzo
        czasu mi to zajmuje i nie lubie.
        Innymi słowy - szukam "gotowców" ktore tego glutaminianu miec nie beda.
        A moze w jakis sklepach ze zdrowa zywnoscia sa gotowe lub pólgotowe dania bez
        tego cholerstwa?
        • bene_gesserit Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 06.01.09, 14:04
          W 'zdrowych zywnosciach' sa jakies puszkowance czasem - bardzo
          kosztowne. Radzilabym ci sie przyjrzec mrozonkom w lepszych
          sklepach - kazda szanujaca sie mrozonkowa firma wypuszcza swoje,
          coraz bardziej wymyslne wersje. Frosta jest droga, ale ma kilka
          fajnych serii, Hortex ostatnio poszerzyl oferte jeszcze bardziej
          (znakomity ryz ze szparagami, kurczakiem, groszkiem cukrowym). Tych
          dan jest tyle, ze _naprawde_ mozna jesc mrozonki (bardzo rozne, z
          roznymi dodatkami i z roznych kuchni swiata) przez chyba miesiac i
          sie nie powtarzac.

          Drugie rozwiazanie to gotowanie w domu, w wiekszych ilosciach, i
          mrozenie w porcjach. Sosy do makaronu, rozmaite potrawy na bazie
          kapusty (bigosy wege, dodatek do lazanek), pulpety - ba, nawet zupy
          (w sensie warzywne bazy).

          Trzecie - tez ci sugerowano: wypracowanie paru skrotow, opartych na
          polproduktach: puszkach i mrozonkach zupowych, ew. przeszukanie
          sieci w celu znalezienia jak najwiekszej ilosci przepisow typu
          pasta carbonara, pasta pesto itd. Plus postawienie na kuskus
          (podsmaz cebule z siekanym miesem, zalej rosolem, dodaj dowolne
          warzywa, zasyp kuskusem - po 10 minutach obiad gotowy).

          Czwarte - zaprzyjaznij sie z mikserem typu zyrafa, ktory skraca
          czas przygotowywania potraf do minimum (sieka czosnek, cebule,
          ziola, warzywa, mieli mieso, przeciera zupy i sosy, ubija ciasto na
          nalesniki itd).
    • paulinaa Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 06.01.09, 15:09
      może mrożonki?
      • paulina.galli Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 06.01.09, 15:41
        No ja teraz głownie na mrozonkach "jadę" ale nie moge jesc tych ktore maja w
        sobie makaron, ziemniaki i ryż (przynajmniej jeszcze przez ok 3-4 tygodnie)-
        czyli w tym momencie 2/3 odpada.
        Nie wpowinnam jesc tych które maja w sobie marchewke, groszek lub kukurydze -
        ale juz machnełam na to reka bo tak to bym chyba nic nie kupila. Wykluczam
        tylko te z marchwia bo mam na nia uczulenie. Odpada wiec mniej wiecej polowa z
        tych co zostało
        Wiec wybor niewielki - zostaja owszem, mrożone brokuły , fasolka, szparagi,
        szpinak , ale troche trudno mi jesc to jako głowne danie . Do makaronu czy ryzu
        czy ziemniaków było by to pycha ale chwilowo NIE moge :)
        Szukam dan np flaczków, gulaszu, ryb (juz gotowych, czasami sa np. Frosty juz z
        warzywami zamrozone i tylko trzeba podgarzać) BEZ tego GS. I kicha :/
        Ostatnio zdesperowana kupuje dania dla dzieci w słoiczku (typu gerber) odgrzewam
        , doprawiam bo to kompletnie bez soli jest i zjadam taka paciaje.

        ps. to ja sie może przyznam ze jestem na diecie South Beach - w jej I najb.
        restrykcyjnej fazie. Dieta ta ma bardzo fajne przepisy do własnorecznego
        wykonania w domu - ale jak ktos nie umie/ nie lubi /nie ma czasu gotować to sie
        powiesic można normalnie :(
        • ensoleillement Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 09.01.09, 15:43
          to dlaczego wybrałaś właśnie tą dietę? bez sensu
          • paulina.galli Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 09.01.09, 22:01
            Bo jest zdrowa dietą, skuteczna i nie chodze na niej głodna.
            W innych dietach przeciez jest podobnie - tez raczej nie bazuja na gotowych
            produktach typu zupka z proszku, prawda?
            Wiec jesli chce wyeliminowac GS to problem mialabym dokładnie takisam na kazdej
            diecie (moze oprócz kretynskiej kopenhaskiej :))
            • paulina.galli Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 09.01.09, 22:03
              ensoleillement -a przy okazji , bardzo ci "dziekuje" - faktycznie swoim postem
              "BARDZO MI pomogłes".
              Po przeczytaniu twojego postu juz nie mam zadnych problemów ...
              • ania_m66 Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 09.01.09, 22:23
                faktem niezaprzeczalnym jest, ze wzmacniacz smaku wzmaga apetyt.
                obawiam sie, ze w polsce musisz starannie czytac etykietki, bo przepisy unijne
                wymagaja podanie glutasoli itp jako skladnika. z tym, ze moze sie kryc pod
                roznymi nazwami i numerkami e. jakimi - na pewno juz sobie poczytalas.
                jednak niektorzy producenci pisza na opakowaniu wrecz "produkt nie zawiera
                polepszaczy smaku". nawet zupki w proszku winiar z takim napisem widzialam (mimo
                wszystko nie polecam), o tu tinyurl.com/89kcp6
                w zdrowej zywnosci mozliwosc natkniecia sie na takowy jest znikoma.
                wedliny radze robic domowym sposobem, np b. prosty schab, badz piers z indyka w
                galerii potraw.
                albo wyprowadzic sie z polski ;) w wielu zachodnich krajach glutasol jest
                zabroniona, badz niechciana przez konsumentow. w niemczech coraz wiecej gotowcow
                jest "ohne geschmacksverstärker" o czym dumnie obwieszcza producent na przodzie
                opakowania.
              • to_ja-titi Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 09.01.09, 22:44
                Chyba jednak ensoleillement ma trochę racji? Przerobiłam sporo diet
                w życiu i z doświadczenia śmiem twierdzić, że te, które mają jakiś
                sens (bo zakładają konieczność ZDROWEGO odżywiania, czyli np. bez
                sztucznych dodatków czy słodzików) nie wypalą bez własnoręcznego
                gotowania. Osobiście właśnie dzięki jednej z takich diet, z
                konieczności, zainteresowałam się gotowaniem i nauczyłam się to robić
                (ok. 27 roku życia) - choć wcześniej tego nie lubiłam - bo z
                gotowcami się po prostu nie dało i... tak mi już już zostało, na
                dobre na złe:). Reasumując - jeśli chcesz stosować tę twoją dietę,
                nie masz wyjścia - musisz sama zacząć przygotowywać sobie posiłki.
                Wynika to zresztą jasno z twojego wpisu i komentarzy - a to
                glutaminian sodu, a to marchewka, a to kukurydza, a to buraczki, a
                to flaki za mało przetworzone do szybkiego wykorzystania - gotowce
                nie są stworzone dla ludzi na dietach. We mnie stosowanie diety
                odchudzającej (którą dawno już zarzuciłam) wyrobiło przyjemność z
                gotowania, zamiłowanie do domowej kuchni (nie mam na myśli
                schabowego z kapustą, tylko samodzielnie przygotowane posiłki) i
                śwadomość tego, co jem.
            • k_linka Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 10.01.09, 20:51
              Dieta plaz poludnia jest fajna ale zaklada oprocz eliminacji weglowodanow
              rowniez ograniczenie tluszczow nasyconych. Flaczki to chyba nie najlepszy pomysl.
              Pierwsza faza jest strasznie meczaca i z gotowcow wykorzystywalam tylko
              mieszanki salat, mrozonki i puszkowane warzywa oraz parowki sojowe (ale nie wiem
              jak tu z glutaminianem). Gotowe zupy (proszkowe czy kartonowe) ktorych etykiety
              czytalam zawsze mialy jakies zakazane dodatki. Polecam wykorzystanie wolnego
              czasu na wieksze gotowanie i zamrozenie porcji na pozniej. Pociesza mysl ze to
              tylko 2 tygodnie...
              • bobralus Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 10.01.09, 21:15
                heh moze to staromodne, ale polecam wizyte u dietetyka, ktory ulozy diete
                dopasowana, do stylu zycia, upodoban kulinarnych, zdolnosci, checi i potrzeb
                zdrowotnych. te wszystkie diety, ze tluszcz jest be, ze weglowodany sa be, moze
                juz czas przestac ludzic sie wyeliminowanie jakiegos skladnika sprawi, ze
                schudniemy? jedna dieta jest dobra - zbilansowana, dostaraczajaca odpowiednia
                ilosc bialka, witamin, blonnika, a także tluszczu i weglowodanow. widzialam
                kiedys jakis program o tym, jak ta diete sb "robili" - musi byc chwytliwa nazwa,
                ladna babeczka jako autorka i zalozenie, ze oto jest cos calkowicie nowego, co
                zrewolucjonizuje sposob odchudzania sie. ale jak widac ludzie caly czas sie na
                to nabieraja. ja cale zycie jak sie odchudzalam, to zero tluszczy, zero
                weglowodanow. tylko warzywa z wody w rozmaitych postaciach. tylko, ze potem
                wyglodnialy organizm wolal o to wszystko. kiedy w koncu poszlam do dietetyka
                okazalo sie, ze moge zjesc 5 calkiem solidnych posilkow dziennie, w tym
                pieczywo, makaron, ryz, banany, dżem, czasem lody w ramach podwieczorku. i
                naprawde schudlam skutecznie (i nie chodzi o pulap wagi ponad sto tylko
                50-60kg). bez indeksow glikemicznych (nawet biedna ugotowana marchewka nie moze
                czuc sie w porzadk, co?), zakazu zucia gumy, gotowania, przyprawiania i co tam
                jeszcze jest. teraz omg jest nowa dieta paleolityczna oparta na surowym miesie,
                nie probowalam, bo kot bylby zazdrosny. ale glutaminianu na pewno tam nie bedzie.
                • k_linka Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 10.01.09, 21:37
                  Zdaje sobie sprawe ze popularnosc sb to w duzej mierze marketing, ale prosze,
                  nie krytykuj czegos, czego nie znasz. A autorem jest nie babeczka a facet,
                  lekarz z Florydy, ladny chyba wystarczajaco.
                  Tluszcze w sb nie sa zabronione, wprost przeciwnie - ale te preferowane to
                  nienasycone. Weglowodany sa zabronione w poczatkowych 2 tygodniach, posilkow
                  jest 5, do syta i generalnie pozniejsze etapy diety to po prostu realizacja
                  rozsadnych wspolczesnych zalecen dietetycznych. Moze z wyjatkiem wciskania
                  wszedzie slodzika i "substytutu jajka".
                  P.S. Wizyta u dietetyka wydaje mi sie raczej malo staromodna.
                • dziewczynka_do_bicia Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 12.01.09, 12:50
                  bobralus - ja nie mam jakos strasznie duzo do zrzucenia - ok 5 w porywach 6 kg.
                  I mam dosyc silna wole wiec jeszcze dietetyk chyba mi nie grozi.
                  A GS chce sie pozbyc z jedzenia i tak i tak. (niezaleznie od diety)
            • ensoleillement Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 11.01.09, 11:53
              Ale nie rozumiem dlaczego się obruszasz, zadałam pytanie na które chciałam
              poznać odpowiedź, bo szczerze wydaje mi się nielogiczne to, co robisz- i nie ma
              w tym ani kropli złośliwości:) Po Twojej odpowiedzi wiem już na pewno- taka
              dieta w Twoim przypadku nie ma sensu. Nie jest kompletnie dopasowana do Twojego
              stylu życia, do Twojej osoby i Twoich możliwości, a to w dietach powinien być
              warunek nr 1. Poza tym jak czytam, że "większość diet jest oparta na zupkach z
              proszku" to aż mnie skręca:):) A o zdrowym, racjonalnym żywieniu słyszałaś...? O
              odpowiednim wywarzeniu pełnowartosciowych składników odżywczych zawartych w
              warzywach, owocach, nabiale, chudym mięsie? Serio uważasz, że można całe życie
              na proszkowych mieszankach przelecieć? Nie lepiej zmienić nawyki zywieniowe na
              stałe?

              Dla mnie flaczki ze słoika są ostatnią rzeczą, która kojarzy mi się z dietą, i
              to jakąkolwiek (oprócz niezdrowej). Nie prościej kupić chudy kawałek piersi
              kurczaka, zamarynować w czymś pysznym i podać z dobrą sałatą i dobrą oliwą? GS w
              świeżych produktach nie ma, a na nich powinna opierać się KAŻDA zrównoważona
              dieta, taka na której można przeżyć całe życie.

              Tak czy siak- ja bym była za tą wizytą u dietetyka, jak już wyżej mądrze
              napisano. I nie obrażaj się, relaks też jest w życiu ważny:)
              • ensoleillement wyważeniu, oczywiscie 11.01.09, 11:55

              • dziewczynka_do_bicia Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 12.01.09, 12:45
                ensoleillement - nie obruszam, po prostu pytam o produkty bez GS a Ty mnie czemu
                taka dieta.
                No taka musi byc i juz :), nie ma to przeciez nic wspolnego z zawartoscia GS na
                sklepowych pólkach . Alke nie "obruszam sie" (moze jestem tylko rozdrazniona tym
                ze ukochanych pierogów nie moge wcinac :) - wybacz dziewczynce na diecie :))

                Co do flaczkow - no własnie one sa bardzo "chude" i maja bardzo duzo białka wiec
                teoretycznie powinny byc ok. Tyle ze pewnie robione w domu a nie kupne :(
                • dziewczynka_do_bicia Re: Jakie produkty w sklepach bez glutaminianu s 12.01.09, 12:47
                  Dieta SB działa - mam wizualne i namacalne przyklady wsród moich znajomych -
                  dlatego chce ja spróbowac.
                  Jest tez uwazana za diete zdrowa i wlasciwie na cale zycie (III faza) - i czegos
                  takiego szukam , bo schudnac to ja umiem :) gorzej z utrzymaniem wagi :(
                  Wybralam SB bo nie szukam diety na 2 tygodnie czy na 2 miesiace a jakiegos
                  sposobu na długotrwałe zywienie sie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka