Dodaj do ulubionych

ossobuco, pytanie do frakcji wloskiej

12.01.09, 11:29
rozmrozilam wlasnie stosowna czesc anatomii cielaka, warzywa, wino i pomidory
w puszce mam, nawet lacznie z materialem na gremolate, ale nie posiadam
odpowiedniego ryzu i widze, ze szafran "wyszedl", czli z risotto milanese
nici. .czy podanie do ossobuco makaronu - wstazek, badz polenty bedzie
strasznym swietokradztwem?
mam resztki zapalenia oskrzeli i nie mam ochoty paletac sie po miescie.
Obserwuj wątek
    • momas Re: ossobuco, pytanie do frakcji wloskiej 12.01.09, 12:21
      nie rozumiem. jeżeli nazwiesz potrawę ossobuco alla milanese no to
      podanie makaronu raczej nie...
      Ossobucco to nazwa tak pokrojonego miesa.... Możez podać z makaronem
      typu wstążki....


      Pytanie zabrzmiało trochę tak jak czy do wątróbki tylko i wyłącznie
      ziemniaki?(znam takich, co jedząz ryżem :) )
    • marghe_72 Re: ossobuco, pytanie do frakcji wloskiej 12.01.09, 22:26
      Szczerze mówiąc to nie wiedzialam, że ossobuco podaje się z czymś
      konkretnym. Na włoskich mięsach słąbo się znam, wolę makarony :D
      Podejrzewam, że przeciętny Włoch zjada je z dodatkiem warzyw lub
      pieczonych ziemniaków.
      Włosi raczej nie łączą makaronu z mięsem, ale skoro masz ochotę to
      czemu miałabys tego nie zrobić

      wygooglałam:
      ossobuco z gnocchii warzywami
      peccatidigolaediamicizia.blogspot.com/2008/12/ossobuco-con-verdure-e-gnocchi-di.html
      ossobuco z pure ziemniaczanym
      ossobuco z polentą
      Swiąteczne danie - ossobuco z groszkiem
      www.buttalapasta.it/articolo/ricette-di-natale-ossobuco-con-piselli/4905/
      • Gość: ania_m juz po sprawie, ale dzieki :) IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.09, 23:07
        okazalo sie bowiem, ze moj bio supermarket za rogiem prowadzi zarowno organiczny
        szafran, jak i bio ryz arborio.
        za 500g arborio dalam 2,60 euro, za sloiczek 0,5 g nitek szafranu najwyzszej
        jakosci 5 euro, wiec chyba az tak bardzo nie przeplacilam.
        kombinacja duszona golonka cieleca w warzywach z risotto alla milanese (tym
        razem bez wolowego szpiku kostnego)i gremolata z pietruszki, skorki cytryny i
        czosnku (odrobiny!) jest FANTASTYCZNA.
        jesli ktos chce, moge wklepac przepisy, jedzenie bylo jedno z najlepszych, jakie
        do tej pory jadlam. musze rowniez przyznac, ze smakowalo o wiele lepiej, niz
        oryginal jedzony przed laty w mediolanie.
            • Gość: ania_m Re: btw, przecietny wloch zjada je z: IP: *.pools.arcor-ip.net 15.01.09, 11:54
              ja pokroilam 2 marchewki, cwiartke sporego selera (w oryginale jest naciowy, ale
              dostalam przepiekny i pachnacy zwykly w bio samie)i 2 cebule w nie za drobna
              kostke. gicz posolilam, popieprzylam, oproszylam maka. obsmazylam na oliwie z
              maslem. wyjelam. poddusilam warzywa, dodalam z lyzke-dwie przecieru pom, zaalam
              cwiartka bialego wytrawnego wina, dalam 2 listki laurowe i po lyzeczce tymianku
              i oregano. dodalam lyzeczke bio-bulionu w proszku, bo nie chcialam polepszacza
              smaku. popieprzylam, ale nie za duzo. na warzywa polozylam gicz i dusilam pod
              przykryciem ok 2 h na malym ogniu. mozna dodac po godzinie mniejsza puszke
              pomidorow. 30 min przed koncem zrobilam risotto alla milanese, czyli zwykle
              risotto z szafranem dodanym podczas gotowania. w oryginale jest szpik wolowy,
              ale pominelam. podalam gicz na risotto z odrobina sosu z garnka posypane
              gremolata (spory peczek natki gladkolistnej pietruszki posiekany, starta skorka
              z niepryskanej cytryny + czosnek dowolnie. u mnie pol malego zabka, moze byc i 5
              zabkow jak lubisz)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka