Jak się je lichi?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 09:52
Lubię je za ten specyficzny, słodko-kwaśny landrynkowy smak, ale
przyznaję, ze jem je tylko w zaciszu mojej kuchni, nad zlewem, bo
zawsze jestem upaćkana sokiem i mam podrażnione od twardych skorypek
palce. Próbuję sobie ułatwić sprawę nacinając nożem skorupki na
czubku i "wypstrykuję" owoc ze środka.

Czy jest jakiś bardziej cywilizowany sposób "dobierania" się do
lichi?
    • Gość: sabrossa Re: Jak się je lichi? IP: *.gprs.plus.pl 19.01.09, 10:06
      spróbuj tak ezfruit.com/popup_howto_lychee.html - ale generalnie to nie
      Ty jedna masz z tym kłopot :). Inny sposób - naciąć skórkę owocu od góry do dołu
      i wycisnąć owoc bezpośrednio do buzi;)
      • ewa9717 Re: Jak się je lichi? 19.01.09, 10:12
        Najlepiej z puszki ;-)
      • qubraq Re: Jak się je lichi? 25.01.09, 17:55
        No dobrze ale tam jest niewiele soku zato jest biała mokra sliweczka
        z brązowa blyszcząca pestka w środku - no i co dalej - a moze ja nie
        liczi kupiłem, o mamo moja! :-))
        • Gość: ania_m Re: Jak się je lichi? IP: *.pools.arcor-ip.net 25.01.09, 18:06
          licz kupiles, na pewno :)))
          a skorka, ktora sie ciezko obiera, to czesciej liczi stare a nie niedojrzale,
          zle przechowywane, ktorego skorka wyschla
    • corrina_f1 Re: Jak się je lichi? 19.01.09, 10:31
      Powiem szczerze, że nigdy nie miałam z tym problemu, nawet nie
      używamy noża, tylko lekkim naciśnięciem "zgniatamy" skórkę i łatwo
      schodzi. Jem zwykle na talerzyku :)
      • Gość: Karolina To może ja jestem manualnie nie teges? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 10:37
        Albo te lidlowe lichi jakies niedojrzałe? Jeszcze czuję ból w
        opuszkach palców po sobotniej "akcji lichi".
        • corrina_f1 Re: To może ja jestem manualnie nie teges? 19.01.09, 10:51
          No czasem można trafić właśnie na takie jeszcze niedojrzałe i
          twarde, lepiej kilka dni potrzymać (nie koniecznie w lodówce, nawet
          lepiej w cieple). My w Lidlu też czasem kupujemy i faktycznie zwykle
          parę dni trzeba poczekać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja