Nie mam szczescia...

27.01.09, 00:27
Raz mi nie wyszlo bo masa byla za rzadka,
Wczoraj gotowalam mleko przez 3 godziny i co? Po wyjeciu rzadkie jak
woda,,,,

Nie mam szczescia do tego kajmaku,,,,
    • marghe_72 Re: Nie mam szczescia... 27.01.09, 00:39
      Może "mój" sposób Ci podpasuje?
    • wiedzma30 Re: Nie mam szczescia... 27.01.09, 04:21
      Mleko z cukrem po 3 godzinach bylo rzadkie? Moze to bylo mleko bez cukru? A moze
      z jakimis jeszcze "ulepszaczami?..
      • cipcipkurka Re: Nie mam szczescia... 27.01.09, 10:36
        Możliwe, że było z cukrem, ale z jakiejś wybrakowanej partii (i nie
        mam PIS-u na myśli ;-)). Pamiętam, że jakiś czas temu dziewczyny na
        różnych forach pisały, że mleko było słodzone, a po ugotowaniu się
        lało.
        • momas Re: Nie mam szczescia... 27.01.09, 10:49
          Lipcowa - szukaj mleka skondensowanego słodzonego z Gostynia.
          No chyba, że masz ogromnego pecha i trafisz na wybrakowana partię.
          Aha. Gostyn produkuje już puszki z kajmakiem, takie żółte z
          czerwonymi paskami.
          jest też kakaowe, i kakaowe gotowane ( kliknij na czerwona puszkę,
          zobaczysz więcej informacji):
          www.smgostyn.com.pl/?module=products
        • wiedzma30 Re: Nie mam szczescia... 27.01.09, 17:03
          Ja mysle, ze oprocz mleka i cukru byly w tym mleku jakies "udoskonalacze" i
          dzieki nim mleko nie zmienia swego "stanu skupienia"...
    • kingaolsz Re: Nie mam szczescia... 27.01.09, 13:56
      To kupuj gotowa mase kajmakowa w puszcze obok na tej samej polce w sklepie - ma
      napis "CARMEL" i pokazana brazowa mase na etykiecie. Zaoszczedzisz czas i
      pieniadze i efekt gwarantowany.
      Pisalam o tym z reszta juz w Twoim poprzednim watku.
      • 18_lipcowa1 kinga 27.01.09, 19:01
        to nie jest ta sama masa
        carmel a kajmak to dwie inne rzeczy


        ale widzialam na polce w sklepie evaporated milk w tubce. moze to
        jest to wlasnie po ugotowaniu?
        • izabelski Re: kinga 27.01.09, 19:23
          a jaka mialas proporcje cukru do mleka?
          zwaz, ze z reguly w UK jest cukier trzcinowy a w Polsce buraczany
          ja mama wrazeniez,e to sa rozne produkty

          widziaalm polski cukier w sklepach dla rodakow - moze uzyj go
          nastepnym razem?
        • kingaolsz Re: kinga 01.02.09, 14:27
          18_lipcowa1 napisała:

          > to nie jest ta sama masa
          > carmel a kajmak to dwie inne rzeczy

          gotowalam swego czasu puszke i to jest to samo, a ze Anglicy nazwali to "carmel"
          a nie kajmak ;) to juz ich sprawa
          • 18_lipcowa1 Re: kinga 06.02.09, 20:26

            > gotowalam swego czasu puszke i to jest to samo, a ze Anglicy
            nazwali to "carmel
            > "
            > a nie kajmak ;) to juz ich sprawa

            ale to smakuje inaczej
            • patrice7 Re: kinga 06.02.09, 21:30
              sa gotowe masy karmrlowe i kajmaku.
              Nie trzeba gotowac.
              A swoja droga zawsze gotowalam 2 godziny mleko SLODZONE i bzawsze wychodzilo.
    • wiedzma30 O mleku "zageszczonym" 01.02.09, 14:46
      Bedac ostatnio na zakupach przechodzilam kolo "zageszczonego" mleka z firmy N i
      przypomnialam sobie o tym watku.
      Przede wszystkim to "zageszczone" mleko jest "chlupiace". A polskie, ukrainskie,
      rosyjskie - sa o kremowej konsystencji i mozna sobie machac puszka w te i we wte
      i nic nie zachlupie. O! Wedlug mnie to jedna z przyczyn niegestniecia mleka po 3
      godzinach gotowania - za rzadkie i jak sie gotuje to nieodparowuje... Takie
      geste, prawdziwe skondensowane mleko, to zmienia tylko kolor ;) A to z N
      musialoby odparowac - czyli mozna sprobowac go otworzyc i gotowac w garnku.

      I jeszcze jedno - przeczytalam skladniki - tak jak myslalam - to mleko jest
      "wzbogacone" jakas chcemia... I to moze byc drugi powod, dlaczego z tego mleka
      nie robi sie kajmak...

      Sprobuj poszukac mleka w sklepach polskich/rosyjskich/ukrainskich.
Pełna wersja