Nietypowe gusta kulinarne

    • myfanawy Re: Nietypowe gusta kulinarne 12.02.09, 09:22
      W tym kraju kazdy kto nie wcina codziennie schabowego z ziemniakami i surowka ma
      juz "nietypowe gusta kulinarne" ;) Jak je duzo warzyw i owocow, albo lubi ryby,
      a juz nie daj boze w ogole nie je miesa - juz sie kfalifikuje do tego, zeby
      zaliczyc kilka kasliwych uwag albo nieprzyjemnych komentarzy na forum.
    • ka_thy Re: Nietypowe gusta kulinarne 12.02.09, 09:24
      Uwielbiam dopiero_co_ugotowany bigos. Ewentualnie odgrzewany na
      drugi dzień. Taki kilkudniowy jest juz dla mnie niejadalny.
      • Gość: pluskacz Re: Nietypowe gusta kulinarne IP: *.wittchen.pl 16.02.09, 20:15
        ja tez uwielbiam swiezutki,ledwo co podgotowany bigos.ponadto
        uwielbiam twarozek z rzodkiewka,szczypiorkiem i cukrem :-)
    • Gość: Olica Re: Nietypowe gusta kulinarne IP: 129.35.231.* 12.02.09, 10:22
      bardzo lubię surową wątróbkę
      najchętniej drobiową, ale wieprzowa też może być
    • tijgertje Re: Nietypowe gusta kulinarne 12.02.09, 13:48
      Co to znaczy "nietypowe" gusta kulinarne? Co jest typowe? ;-)
      Wszystko zalezy, z ktorej storny sie patrzy;-) Odkad pamietam
      jadalismy ryz na slodko, z truskawkami, zapiekany z jablkami i to
      bylo normalne. Odkad mieszkam w Holandii to takie rzeczy jem tylko,
      jak meza nie ma w domu, dla Holendra mus jablkowy to sie tylko do
      miesa czy frytek nadaje, absolutnie do nalesnikow, ryzu czy na
      chleb;-) Sporo tublcow na czele z moim mezem nie wyobraza sobie jak
      mozna zjesc i nie zwymiotowac np zur czy barszcz czerwony;-) Dla
      mojej rodziny z kolei szokiem jest, jak widza, ze chlop absolutnie
      wszystko zimnym (i tylko zimnym) mlekiem popija. Nawet kielbache z
      grilla;-) Do frytek z majonezem albo sosem orzechowym juz sie
      przyzwyczailam i bez tego juz nie sa takie dobre. Uwielbiam
      carpaccio, cieniutkie palstry poledwicy wolowej, surowej oczywiscie,
      mmmmm... Carpaccio z surowego tunczyka tez jest super, innych ryb
      niedosmazonych nie jadam. Pol-surowe mieso wolowe tez polubilam,
      ostatnio polewam je syropem klonowym i nawet mojemu mezowi smakuje,
      choc syropu klonowego w innej postaci nie przelknie. W zasadzie
      uwazam,ze wszystko sie da zjesc, kwestia przyzwyczajenia;-) Moj 5-
      letni syn uwielbia oliwki, nie wazne czy czarne czy zielone,
      najlepiej maczane w miodzie;-) Oliwki tak, ale ten miod to dla mnie
      za duzo tego dobrego na raz. Moj maz uwielbia kanapki ze starym
      (pikantnym i bardzo slonym) zoltym serem z czekoladowa posypka, na
      upartego w zamian z nutella. dla mnie dziwne, dla tubylczow
      najnormalniejsza rzecz pod sloncem;-) Aaa... uwielbiam tez surowke
      mojego meza: pokrojone w kostke cykoria, slodka pomarancza i jablko,
      polane sosem z jogurtu, duuuzej ilosci pieprzu i czosnku, mniam;-)
    • figgin1 Re: Nietypowe gusta kulinarne 12.02.09, 19:28
      Też uwielbiam surowe mięso! Najbardziej wołowinę, nie gardzę indykiem i surową
      wątróbką. Uwielbiam też surowe polędwiczki wieprzowe. Z dziwnych rzeczy lubię
      też babę drożdżową z rodzynkami, z masłem i szynką, bardzo lubię do sera dżem
      gruszkowy z musztardą...
      • Gość: zylett Re: Nietypowe gusta kulinarne IP: *.chello.pl 12.02.09, 20:00
        a ja lubie mięso mielone surowe , zawsze podjadam , jednak mam tak
        zakodowane w głowie przez rodziców że to szkodliwe że nie odwazyłam
        sie jeszcze zjesc tego dużo ......moze jakas terapia
        • reniam_123 Re: Nietypowe gusta kulinarne 12.02.09, 21:25
          a ja łazanki popijam śmietaną :))
    • goscha Re: Nietypowe gusta kulinarne 13.02.09, 11:28
      - Kiszony ogórek z lodami.
      - Surowy seler z miodem.
      - Rosół z czekoladą.

      Dla ciekawostki w ciąży nie miałam żadnych dziwacznych zachcianek:)
      Upodobania kolegi ze studiów: kanapka z łososiowym serkiem topionym, szynką i
      dżemem.
    • trypel Re: Nietypowe gusta kulinarne 13.02.09, 11:57
      zdecydowanie surowizna wygrywa u mnie - jak stek to taki co ledwo przez kuchnie
      przeleciał, tatara mógłbym codziennie, sushi tak samo, jak robie mielone to
      muszę próbowac co chwile bo mi język ucieka :)

      a z dziwactw to np uwielbiam na kanapce ogórki kiszone polane ketchupem (tylko
      heinz), albo taką pietrową kanapkę: smalec ze skwarkami, twaróg, ogórki kiszone,
      ketchup - cieżko zjeść ale smakuje wybornie.
      No i bardzo lubię słoninę soloną, wędzoną, paprykowaną
    • ethelbertha Re: Nietypowe gusta kulinarne 13.02.09, 18:52
      obecnie nie jem mięsa i odżywiam się bardzo zdworo, ale z lat
      niewegetariańskich pamiętam kanapki z pasztetem i plastrami kiwi.
      Teraz zaś moich znajomych wykręca, gdy grahamkę smaruję masłem
      arachidowym i dżemem, najlepiej jakimś ciemnym; albo kładę na nią
      mleko sojowe (ścięte, o konsystencji sera) i dżem lub wspomniane
      masło (ostatnio mnie po tym zemdliło, ale było pycha!)
      • Gość: asad Re: Nietypowe gusta kulinarne IP: *.retsat1.com.pl 13.02.09, 22:57
        Do gołąbków muszę mieć ziemniaki tłuczone, a nie w całości lub na połówki.
        Uwielbiam bób.Popijam go wodą z cukrem i sokiem cytrynowym, ale nie ze świeżej cytryny tylko z butelki, taki typu cytrynka.
        Jak zjem frytki to kocham zlizywać z talerza olej z solą która spadla z frytek.
        Piwo ze spritem pół na pół, choć to chyba dość popularne.
        Ww woda z cytrynką najlepiej smakuje siorbana a nie normalnie pita.
        Jak jest rosół na obiad to zawsze proszę samą zupkę, a makaron oddzielnie.Po wypiciu zupki polewam makaron śmietaną, posypuję cukrem i cynamonem.Oczywiście wszystko na talerzu po rosole...
        • al.1 Re: Nietypowe gusta kulinarne 14.02.09, 17:47
          Czasami na mnie ludzie patrza spode lba jak sobie cosik pichce. Od
          zony nie raz uslyszalem "ty to jesz jak swinia". Mieszam róznosci w
          zaleznosci od dreczacego mnie glodu. Rano jak chce szybko i
          kalorycznie zjesc, to platki owsiane zalane mlekiem mikrofaluje
          przez minute i rozprowadzam w tym lyzke albo dwie masla orzechowego.
          Platkami owsianymi zdazalo mi sie zageszczac zupy: pomidorowa,
          grzybowa i barszcz. Z surowym tartym burakiem mieszam kapuste
          kiszona (kapucha dostaje pieknego koloru i unikalny smak). W sloiku
          mam pomieszane wszystkie przyprawy jakie zgromadzily sie w domu,
          dominuje pieprz kajenski bo lubie ostrosci). Oprócz tego mam pare
          patentów kulinarnych, z których na razie korzystam sam. Moje
          kompozycje kulinarne najczesciej rodzi brak czegos i koniecznosc
          zastapienia go czyms. Zdazalo mi sie wiec mieszac ryz z makaronem
          zalane sosem wlasnej kompozycji (ostry i smaczny oczywiscie) +
          smazony boczek. A najlepiej na sniadanie smakuje mi mieszanka
          platków kukurydzianych platków owsianych i otreby. Wszystko na mleku
          i bez cukru. Salatki lubie rózne z dodatkiem buraczków w róznej
          postaci. Jak widac, nie ma w tym moim zarciu nic specjalnie
          szokujace. Wszystko zjadliwe, zgryzliwe i kasliwe.

          -----------------------------------------
          Czasem wole szybko zjesc
          nizli pizze sobie gniesc
    • koczowniks Re: Nietypowe gusta kulinarne 15.02.09, 23:54
      mam nadzieję, że to nie jest białe mięso z supermarketu...
    • Gość: xxx Re: Nietypowe gusta kulinarne IP: 67.159.44.* 16.02.09, 00:39
      dla mnie bomba
    • elbrunetto Re: Nietypowe gusta kulinarne 16.02.09, 12:07
      Jak dla mnie temat mrozacy krew w zylach, szczegolnie ze moja najwieksza
      kulinarna aberracja jest chyba zjedzenie zakalcowatego ciasta...
    • Gość: kh Re: Nietypowe gusta kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 18:40
      lubię surowe płatki owsiane wymieszane z rodzynkami, jem łyżką na sucho
    • edyta_matusiak Re: Nietypowe gusta kulinarne 17.02.09, 15:22
      A ja słyszałam, że niektórzy słodzą rosół, pomidorową i placki
      ziemniaczane...
      • ethelbertha Re: Nietypowe gusta kulinarne 17.02.09, 23:14
        ja także zagęszczam zupy płatkami owsianymi, pycha! i jakie zdrowe:)
    • saame Re: Nietypowe gusta kulinarne 17.02.09, 15:28
      Ja karkówkę po podpieczeniu zalewam Coca Colą i duszę w niej. Jest przepyszna w
      brązowym sosie. A placki ziemniaczane smażone smaruję musztardą. Mniam :))
      • Gość: ja Re: Nietypowe gusta kulinarne IP: *.moebius.pl 17.02.09, 21:27
        a ja placki ziemniaczane posypuje cukrem(zawsze-tylko w tej postaci
        mi smakuja) :-)
    • vandikia Re: Nietypowe gusta kulinarne 17.02.09, 15:40
      sok z kiszonych ogórków z dużą ilością wyciśniętego czosnku,
      mogę pić hektolitrami, ale ze względu na żołądek tego nie robię

      placki drożdżowe słodkie, posypane pudrem, przekrojone i nadziane
      surową, kiszoną kapustą

      czernina (wiekszosc osob z mojego towarzystwa nie chce tknac, kiedys
      w duzym gronie osob przy dyskusji na ten temat tylko jeden chlopak
      powiedzial, ze tez jada.. okazalo sie, ze jego dziadkowie tak jak i
      moi pochodzili z okolic Płocka).
    • croyance Re: Nietypowe gusta kulinarne 17.02.09, 16:49
      Uwielbiam puree ziemniaczane z sokiem z cytryny, ale to chyba nie
      jest takie dziwne.
      • Gość: ania_m Re: Nietypowe gusta kulinarne IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.09, 13:43
        wlasciwie, to myslalam, ze takowych nie posiadam, ale jak sie zastanowic, dosc
        nietypowa jest specjalnosc mojego regionu.
        nazywa sie toto lippischer pickert i jest jakby sporym racuchem, blina? z ciasta
        drozdzowego z utartymi kartoflami i rodzynkami.
        jak dotad nic dziwnego. spozywa sie jednak ow pickert z maslem, tzw rübenkraut,
        czyli ciemnym syropem z burakow cukrowych i.... pasztetowa z regionu lippe.
        syrop sobie odpuscilam, wlasnie jem na obiad. sama nie smazylam, bo z jednym
        plackiem nie chcialo mi sie bawic. kupilam w strasznie staroswieckich
        delikatesach, gdzie takie rzeczy robia sami i na dodatek oczywiscie recznie :)
        cena specjalu nie jest powalajaca, bo mlode pokolenie go juz praktycznie nie
        jada, wiec nie jest bardzo popularny.
        sa jego wersje z maka gryczana, ale niestety jeszcze na nie nie trafilam.
        ten klasyczny wyglada tak
        www.baecker-hofmann.de/unsereprodukte/508729962a0e47c03/index.html
        zdjecie mozna powiekszyc przez klikniecie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja