ewajer
23.02.09, 21:03
albo typu korycińskiego. Uwielbiam, jak żadne inne. Są absolutnie w moim guście. Najlepiej te mocno dojrzałe i najlepiej ostre i przesolone. Kupuję je na różnych jarmarkach regionalnych. Czasem w M1 na Brzezińskiej kiedy mają dni regionalne.
To moje ukochane sery, którym nie jestem w stanie się oprzeć. I przy których łamię reżim dietetyczny i twierdzę że kalorie nie istnieją :)