Gość: RED
IP: 193.0.117.*
25.11.03, 15:24
przykrywam się kocykiem, a pod ręką (i zębem) mam wymiennie:
- chleb z masłem pomidorem i fioletową cebulką, lekko posolony
- chleb z żółtym serem i korniszonem
- chleb z pasztetem lub szynką i chrzanem
- michę truskawek ze śmietaną
- talerz ciasta drożdżowego z dużą ilością kruszonki
- pierniczki katarzynki klasyczne
- czekoladę deserową
- chipsy ziemniaczane solone i salsę meksykańską
Tak, wiem, przy czytaniu nie powinno się jeść, ale jak tu się powstrzymać?
Tak jest najfajniej! A co Wy pojadacie do lektury?