plucha
26.11.03, 15:47
Zapytałam męża co chce dziś na kolację (taką trochę dla nas wyjątkową, coś
czcimy), a on powiedział "coś dobrego". Zaczęłam wymyślać jakieś wykwintne,
wyszukane czy egzotyczne potrawy, a on w rozmarzeniu powiedział "...jakby tak
kaszanka smażona z masą cebulki, mmmmm..."
A ja miałam taką chęć zabłysnąć czymś wyjątkowym! Niestety dla mojego męża
rzeczy "dobre" to rzeczy proste i tradycyjne. Kaszanka, schabowy, pomidorowa
itd. A tyle jest ciekawych przepisów do wypróbowania :(((