Dodaj do ulubionych

kuchnia śródziemnomorska

IP: 78.133.198.* 29.03.09, 20:59
Mam pytanie.Dostałam od kardiologa zalecenie:najlepiej stosować kuchnię
śródziemnomorską.Znalazłam trochę w necie ,ale samych przepisów nie ma zbyt
wiele.Chodzi o rozmaitość.Może ktoś z was stosuje i ma w swoich zbiorach
przepisy.Kiedyś sobie sama stworzę ale na razie chciałabym jakieś
gotowce.Podejrzewam że takich chętnych będzie więcej ,bo niestety choroby
serca są w Polsce nagminne>Ja jem dużo warzyw ,ale ponoć trzeba około 1kg
dziennie.Z mięsa czerwonego zrezygnuję bez bólu.To co zakładamy taki kątek a
właściwie pociągniemy go.Kupowanie książek wydaje mi się na razie
niepotrzebne.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: kuchnia śródziemnomorska 29.03.09, 21:07
      A czy ten lekarz powiedzial ci cos bardziej konkretnego? Bo to
      nader lakoniczna rada. I sa takie przepisy w kuchni
      srodziemnomorskiej (smazeniny, swininy, tluste ciasta), ktore sa
      dla serca zabojcze.

      Imo _naprawde_ najlepiej kupic sobie jakies kompetentne
      wydawnictwo - ja nabylam 'Cooking for a Healthy Heart', wspolwydana
      przez stowarzyszenie Heart UK. Podejrzewam, ze sa i podobne polskie.

      Jesli cie to interesuje, moge przysiasc i wklepac przetlumaczone
      podstawowe zasady z tej ksiazki i pare przepisow - tylko napisz,
      jakie konkretnie (obiadowe, sniadaniowe, salatki itd).




      --
      stereotypes are a real time-saver
      • Gość: czesia Re: kuchnia śródziemnomorska IP: 78.133.198.* 29.03.09, 21:28
        oczywiście ,że nie tłuste.Jeśli możesz to wklep parę przepisów na obiady i
        sałatki,reszta pójdzie.Lekarz powiedział ,że najlepiej by było tą dietę bo mało
        tłuszczy zwierzęcych i dużo warzyw.Zasady znam ,tylko pomysłów brak.Po za tym
        widzę ,że jednak za mało warzyw jem ,choć wydawało mi się że dużo.Najważniejsze
        ,ze nie mam nadwagi.Te cholesterole i trójglicerydy nie wiem czemu mnie
        prześladują.Postanowiłam 2x w tygodniu rybę.Pozdrawiam
        • eeela Re: kuchnia śródziemnomorska 30.03.09, 00:48
          > oczywiście ,że nie tłuste.Jeśli możesz to wklep parę przepisów na obiady i
          > sałatki,reszta pójdzie.

          Czesiu, ja i Jacek podaliśmy ci linki, w których te przepisy są już od dawna
          'wklepane', i jest ich tam nawet całkiem sporo. Po prostu kliknij i czytaj. Już
          nawet do wyszukiwarki cię nikt nie odesłał, doceń to.



          --
          Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
        • bene_gesserit Tajskie szaszlyki z ryba i pieczarkami 30.03.09, 19:57
          Wrzucam przepisy na ryby, bo to chyba najwieksza zmiana w twoim
          jadlospisie.

          Tajskie szaszlyki z ryba i pieczarkami

          500-750g bialej ryby o zwartym miesie (w oryginale byla zabnica) -
          np halibut albo dorsz
          1 cebula w czastkach
          8 pieczarek rownej wielkosci
          1 mala cukinia pokrojona na 4 czesci i kazda z tych czesci na pol
          wzdluz

          marynata:
          skorka i sok z dwoch limonek
          posiekany drobno zabek czosnku
          2 lyzki tartego swiezego imbiru
          2 male chili siekane
          2 kawalki trawy cytrynowej, posiekane (imo mozna zastapic siekana
          skorka cytrynowa albo pominac)
          garsc siekanej swiezej kolendry
          kieliszek czerwonego wina
          swiezo mielony czarny pieprz

          Polacz skladniki na marynate. Potnij rybe w rowne duze kostki i
          wrzuc do marynaty wraz z cebula, pieczarkami i cukinia. Przykryj i
          zostaw na godzine-dwie.

          Nadziej rybe i warzywa na czery patyczki szaszlykowe i usmaz na
          patelni grillowej albo upiecz na grillu (10 min).


          --
          śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
        • bene_gesserit Zapiekanka z tunczyka, warzyw i makaronu 30.03.09, 20:03
          Zapiekanka z tunczyka, warzyw i makaronu

          lyzka oleju
          1 posiekana cebula
          250g makaronu (kolanka, swiderki etc) z pelnoziarnistej mąki
          200-gramowa puszka tunczyka, odsaczona i rozdrobniona
          400-gramowa puszka pomidorow
          125g mieszanych warzyw (twoich ulubionych)
          125g serka wiejskiego ze szczypiorkiem
          2 lyzki serka bialego lub jogurtu
          75g okruchow z pelnoziarnistego pieczywa

          Nastaw piecyk na 180C.
          Poddus na oleju posiekana cebule.
          Wstaw i ugotuj makaron, odcedz. Zmieszaj z pomidorami, cebula,
          tunczykiem, serkiem wiejskim i serkiem bialym oraz jogrutem.
          Dopraw. Przeloz do zaroodopornego naczynia. Posyp okruchami. Piecz
          okolo 30 minut. Podawaj z zielona salata i swiezym chlebem
          pelnoziarnistym.


          --
          Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
        • bene_gesserit Tunczyk w miodzie z puree z pasternaku 30.03.09, 20:11
          Tunczyk w miodzie z puree z pasternaku

          4 steki z tunczyka, kazdy ok. 125g
          2 lyzeczki oleju

          glazura:
          lyzka miodu
          2 lyzki ziarnistej musztardy
          1 lyzka przecieru pomidorowego
          2 lyzki soku z pomaranczy
          1 lyzka octu winnego albo balsamico
          swiezo mielony czarny pieprz

          puree pasternakowe:
          2 korzenie pasternaku obrane i w kawalkach
          2 ziemniaki obrane i w kawalkach
          50g naturalnego jogurtu
          2 lyzeczki chrzanu (opcjonalnie)

          Polacz skladniki glazury w malym rondelku, zmieszaj, zagotuj i
          podgrzewaj na malym ogniu, dopoki calosc sie nie zredukuje i nie
          zagesci. Wylacz.

          Ugotuj na parze pasternak i ziemniaki, zmiksuj, dopraw jogurtem,
          pieprzem, chrzanem. Posol z umiarem.

          Posmaruj filety z tunczyka z obu stron olejem i smaz rybe z jednej
          strony 1-2 minuty, odwroc i podsmazona strone posmaruj ciepla
          glazura. Smaz kolejne 1-2 minuty i posmaruj glazura druga strone.
          Prawidlowo usmazony tunczyk powinien byc wilgotny i rozowawy w
          srodku.

          Podawaj filety na kupce z puree wraz z warzywami gotowanymi na
          parze.

          --
          Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
        • bene_gesserit Srodziemnomorska salatka z warzyw i orzechow 30.03.09, 20:19
          Srodziemnomorska salatka z warzyw i orzechow

          75g posiekanych orzechow wloskich
          5 oliwek bez pestek
          400-gramowa puszka ciecierzycy
          1 czerwona papryka, oczyszczona i posiekana cienko
          1 duza marchew, pokrojona w cienkie slupki
          1 mala czerwona cebula, posiekana bardzo cienko
          4 garscie szpinaku
          4 garscie dowolnej salaty

          Praz przez minute-dwie orzechy na patelni. Ostudz.
          Zmieszaj razem skladniki winegretu.
          Zmieszaj ciecierzyce, papryke, cebule i marchew wraz z 3 lyzkami
          winegretu.
          Zmieszaj szpinak i salate z reszta winegretu.
          Podawaj warzywa na salacie ze szpinakiem, calosc posypana orzechami.
          winegret:
          60ml octu balsamicznego
          60ml soku z limonek
          1 zmiazdzony zabek czosnku
          2 czarne oliwki, siekane drobno
          plaska lyzeczka musztardy Dijon
          szczypta cukru
          --
          mam chleb bez kromek
        • bene_gesserit Pieczone buraki z pomaranczami 30.03.09, 20:23
          Pieczone buraki z pomaranczami

          500g rownej wielkosci (najlepiej drobnych) burakow
          2 zabki czosnku
          garsc swiezego oregano
          lyzka oliwy
          lyzka octu winnego
          200g szpinaku (imo rownie dobra bylaby rukola)
          2 pomarancze, sfiletowane
          winegret jak z poprzedniego przepisu
          pieprz

          Umiesc oczyszczone buraki na duzym kawalku folii wraz z czosnkiem i
          oregano. Zawin, robiac 'namiot'. Piecz w 200C przez 1-2 godziny
          (zalezy od wielkosci burakow). Ostudz, wywal czosnek, obierz i
          pokroj w cienkie plastry.

          Rozloz szpinak (albo rukole) na talerzu, rozloz pomarancze i
          plastry buraka, polej winegretem i podawaj.
          --
          mam chleb bez kromek
        • bene_gesserit Re: kuchnia śródziemnomorska 30.03.09, 20:25
          Wiecej mi sie na razie przynajmniej nie chce :)
          Ksiazka ma jeszcze przepisy na sniadania, miesa, slodkosci i zupy.
          Sa podobne 'w duchu' - jesli ci sie podobalo i rzeczywiscie uzyjesz
          tych, ktore wklepalam, moge sie zobowiazac do codziennego przez
          jakis czas wpisywania tu jednego dziennie np.
          --
          dont hejt de pleja, hejt de gejm
          • Gość: czesia Re: kuchnia śródziemnomorska IP: 78.133.198.* 30.03.09, 21:48
            o dziękuję serdecznie.wykorzystam o ile dostanę wszystkie skladniki,nie wiem
            np,czy tuńczyk świeży jest do kupienia i niektóre przyprawy.o jakby codziennie
            zawitał 1 przepis byłabym rada bardzo.Gotować umiem ,ale chodzi o te zmiany.mogą
            być na mięsko chude też,zupy raczej nie chyba, że coś zupełnie odmiennego od
            naszych,może coś jeszcze o warzywkach.czekam niecierpliwie.Pozdrawiam i dzięki
            za odzew.Ciężko tak z duzej ilości coś wybrać ,a tak to pomału ,pomału i
            okiełznam swoje serce..
            • bene_gesserit Re: kuchnia śródziemnomorska 30.03.09, 23:42
              Tunczyka mozna dostac, ale jest drogi. Imo od biedy mozesz go
              zastapic inna ryba, byle o zwartym miesie.
              To bede wklepywac :)

              --
              a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem,
              bo odrodzisz sie czlowiekiem'
        • bene_gesserit Indyk z zurawina i pomaranczami 31.03.09, 15:07
          Indyk z zurawina i pomaranczami

          2 lyzeczki miodu
          300ml soku pomaranczowego
          lyzeczka skorki otartej z pomaranczy
          1/2 lyzeczki tluczonego ziela angielskiego
          500g zurawiny (mozna dostac swieza juz)
          4 kawalki fileta z piersi indyczej, kazdy ok. 125g

          Nastaw piec na 190C.

          W malej misce zmieszaj razem miod, sok pomaranczowy, skorke,
          tluczone ziele angielskie i zurawiny.

          Uloz filety w zaroodpornym naczyniu i polej polowa mieszaniny
          zurawinowej. Piecz okolo 15 minut.

          Wyjmij naczynie z pieca i polej reszta sosu. Piecz dalsze 30-35
          min. Podawaj z warzywami pieczonymi w czosnku, kminie rzymskim i
          kolendrze.
          --
          Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
    • eeela Re: kuchnia śródziemnomorska 29.03.09, 21:09
    • grogreg Re: kuchnia śródziemnomorska 29.03.09, 22:24
      Jest pewien mit, który trzeba obalić.
      Kuchnia śródziemnomorska to duuuużo mięsa. Przynajmniej w Grecji.
      Dwa tygodnie stołowałem się w wielu tawernach na Peloponezie i
      zapewniam.....mięcho to była podstawa. Oczywiście zamiennie z owocami morza.
      Sposób jedzenia też wyjątkowo niezdrowy. W zasadzie jeden ogromny posiłek
      dziennie. W dzień gdy temperatura nie spada poniżej 30 stopni (przynajmniej
      latem) nie chce się jeść. Ale gdy słoneczko zajdzie.......to się zaczyna
      rozpusta. Godziny jedzenia, popijania winka, grania w trick-traka itd. A porcje?
      Zamówiłem wątróbkę wieprzową z grilla (lubię podroby). Dostałem całą. Dwie
      godziny i z litr miejscowego wina zajęło mi zmęczenie tej bestii.
      Oczywiście po czymś takim na śniadanie patrzeć nie można.
      Ale i tak 2 kilo mi gdzieś zniknęło. Temperatura i żeglowanie :)

      Bierzesz ogórka nieobranego i trzesz na tarce.
      Bierzesz jogurt grecki. Jeśli nie masz weź serek kanapkowy typu np Delfina.
      Mieszasz z ogórkiem. Do tego wciśnij ząbek czosnku, dodaj świeżej bazylii i
      oregano (suszone to zły pomysł), odrobinę mięty i oliwy, możesz też posolić.
      Odstaw ja jakieś piętnaście minut.

      I Tzatziki gotowe :)




      --
      Somebody Stop Me!!!!
      • coralin Re: kuchnia śródziemnomorska 30.03.09, 19:38
        Kuchnia pólnocnych Włoch czy Francji jest dosć tłusta i korzysta z tłuszczów
        zwierzęcych . Mozna by dyskutować czy całe Włochy to kuchnia środziemnomorska.
        Tak czy owak je sie tam sezonowo więc owszem śmietanowe sosy zimą, ale kiedy są
        sezonowe warzywa to króluja na stołach. I cały rok czerwone wino, które świetnie
        działa po tłustym daniu typu carbonara.
        Polska kuchnia(a raczej to co króluje na polskich stolach) ma wiele ukrytych
        "przestępców". W carbonarze wiadomo, że każdy składnik to cieżki i ma 10000
        kalorii;) Typowy Polak przestawił sie na filety z kurczaka(bo chude), ale
        panierka musi być, a jakże.
          • Gość: ania_m Re: kuchnia śródziemnomorska IP: *.pools.arcor-ip.net 31.03.09, 00:04
            mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe, ze "kuchnia sodziemnomorska" polecona
            przez kardiologa, a prawdziwa kuchnia tego regionu, to dwie zupelnie inne pary
            kaloszy.
            jak slusznie zauwazyl twoj lekarz, chodzi o skladniki. kombinuj wiec w posilkach
            biale mieso, ryby (bron boze skorupiaki, ostrygi itp, bo maja mnostwo
            cholesterolu), oliwe i inne dobre jakosciowo oleje zamiast nasyconych kwasow
            tluszczowych, jogurt, ogolnie chudy nabial, warzywa i owoce w stanie surowym.
            wcale nie musi byc to kuchnia srodziemnomolska. chuda ryba usmazona na dobrym
            oleju (niewiele) bez panierki, plus duza porcja surowki z kiszonej kapusty
            doprawionej np. olejem rzepakowym tloczonym na zimno bedzie tez bardzo zdrowa i
            na dodatek jakze polska :)
    • Gość: Lola Re: kuchnia śródziemnomorska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 21:10
      Ja tez jestem na takiej diecie, ale szczerze mowiac nie mam zebranych
      konkretnych przepisow. Mam w Poznaniu taki sklepik z kuchnia wloska, chodze tam
      na zakupy i zawsze maja jakis nowy przepis na obiad dla mnie uszykowany.
      Proponuje napisac do nich, maja naprawde bogata galerie przepisow, mysle, ze cos
      przesla. Ich dane sa na www.renesa.com.pl
          • coralin liczby:)) 05.04.09, 22:51
            Aniu, Pisanka chyba trochę pisała w uproszczeniu podobnie jak ja dając 10000
            kalorii carbonarze;) W kazdym razie często jedza ten makaron Włosi. Przy
            liczeniu zostając- rok na ogól ma chyba 365 dni, a przestępny 366 więc razy 2 to
            będzie inaczej niz wyliczyłaś 730, 732:)
            • ania_m66 Re: liczby:)) 05.04.09, 23:02
              a faktycznie :) za cholere nie wiem, jak mi sie to udalo.
              pomieszkiwalam jakis czas w mediolanie. "kluchow" 2 razy dziennie nie pamietam.
              --
              Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
              find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
              It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
              it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
              them what you got.
              • coralin Re: liczby:)) 05.04.09, 23:09
                Północne Włochy jedzą mniej kluchów. Mają ryż;)
                Z tym jadaniem 2 razy dziennie makaronu było chyba pewne uproszczenie. W sensie,
                że dużo i często:)
                • ania_m66 Re: liczby:)) 05.04.09, 23:19
                  a maja, maja.
                  a w niektorych restauracjach z kuchnia lokalna pizzy praktycznie nie
                  uswiadczysz. jesli jest, najczesciej dziela sie jakas prosta typu margarita 2-3
                  osoby na pierwsze danie, wtedy zamiast kluch :)
                  przynajmniej tak bylo drzewiej w wyszynkach, w ktorych noga turysty praktycznie
                  nie postala :)
                  --
                  Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
                  find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
                  It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
                  it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
                  them what you got.
    • bagatella Dieta śródziemnomorska 06.04.09, 16:00
      Mysle, ze twojemu lekarzowi bardziej chodzilo o diete tzw régime
      cretois niz o sama kuchnie bo ta jest zbyt bardzo zroznicowana w
      zaleznosci od danego regionu/kraju i nie jest zawsze dietetyczna:)

      Podstawa to oliwa i czerwone wino, glownie wlasnie czerwone wino,
      ale nie jakas tam sofia za 12 zlotych, tylko naprawde dobre czerwone
      i to takie, ktore nie przekroczy 12procent, powyzej, nawet znikomo,
      juz ma sladowa zawartosc cukru.
      Nie bede sie rozpisywac o przepisach o ktore wlasnie prosisz, bo
      naprawde ciezko sie dostosowac do podanych kiedy nie masz polowy
      skladnikow w domu, a uciazliwym jest bieganie po miescie w
      poszukiwaniu tychze. Musisz komponowac sama w odniesienou do warzyw
      sezonowych i nie zapominac jednak o miesie, kurczaki i indyki tak,
      ale tylko te z wolnego wybiegu, inne sa neiwartosciowe bo
      nabzdyczone hormonami min wzrostu, osobiscie tych pierwszych nie
      kupuje.
      Musisz po prostu zapomniec o: bulce tartej, smietanie, masle,
      smalcu, zasmazkach, zawiesinach i mace.
      Dieta cretois zaleca 3 szklanki dobrego czerwonego wina dziennie.


      g
      --
      Paskud i Samochwala jest jak dziennik, ukazuje sie nam codziennie
      • coralin Re: Dieta śródziemnomorska 06.04.09, 16:19
        Właśnie. Osoby, ktore zaczna na oślep szukać coś w kuchni śródziemnomorskiej
        mogą trafić na mussakę, carbonarę itp.
        Sądzę, że lekarzowi chodziło przede wszystkim o wyeliminowanie tłuszczu
        zwierzecego i odciążenie organizmu czyli mieso owszem tak, ale bez ciezkiej
        panierki, zupa tak, ale bez zasmażki. Co do wina to lampka dziennie i to
        koniecznie WYTRAWNE. Czasem widzę jak ludzie za rada lekarza kupują wina
        czerwone, ale... półsłodkie i słodkie(najczęściej oszukiwane).
        Wina czerwone wytrawne najtrudniej oszukać i w małej cenie można kupić dość
        dobre(polecam forum Wino). Zresztą z winami tak jest i w krajach
        sródziemnomorskich. Nikt nie opisuje tam wina jako wytrawne, bo wiekszosc tego,
        co jest w sklepach to wytrawne. U nas ludzie jeśli siegają to po słodkie .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka