vandikia
02.04.09, 20:14
życiowi :)
mój mąż nie zaakceptował czerniny - moja ukochana zupa z
dzieciństwa - pod warunkiem, że robiona na białej kaczce, podana z
kluskami i ziemniakami jednocześnie, mocno zakwaszona.. powiedział,
że smak ciekawy, ale kolor.. czarna zupa go odrzucił, jadł raz
zacierki na mleku, obok na talerzu ziemniaki okraszone cebulą
zrumienioną na tłuszczu.. chyba drugi w kolejności ulubiony zestaw z
dzieciństwa.. też mu nie pasuje, nie jadł tego nigdy w domu
ja z kolei nie zaakceptowałam żurku robionego na białej kiełbasie i
bez śmietany - ble :)
reszta wchodzi mi nieźle, mój teść jest genialnym kucharzem, robi
wspaniałe kartacze, mięsa, hoduje zioła.. fanatyk :)