nobullshit
27.04.09, 21:34
Tzn. dieta rekonwalescenta.
Czym mam karmić kogoś po szpitalu i operacji, żeby mi się szybciutko wzmocnił,
zregenerował i przybrał na wadze?
Lekkostrawnością za bardzo się nie przejmuję, bo w szpitali serwują zupę
mleczną na śniadanie i kiszoną kapustę na obiad, po czym wszyscy pacjenci
okupują toaletę. Poza tym mój rekonwalescent żołądek ma akurat zdrowy.
Nabyłam czarodziejskie napoje/odżywki wzmacniające, ale jeśli chodzi o
"normalne" jedzenie nic mi do głowy nie przychodzi oprócz nieśmiertelnego
rosołu :)