zatrzymać cieknące ciasto z gofrownicy!!!

05.12.03, 10:48
U mnie w domu jestem "odpowiedzialny" za pieczenie gofrów (m. in.
oczywiście...). Lubię to, jak i je jeść, ale... szlag mnie trafia, kiedy
misternie :-) zrobione ciasto (mleko, mąka, jaja, cukier, proszek do
pieczenia, masło, szczypta soli) nawet po baaaardzo ostrożnym podaniu w małej
ilości do gofrownicy, prawie natychmiast w ilości kilku łyżek opuszcza tę
machinę w akompaniamencie róznych dziwnych odgłosów. Może ktoś wie, jak sobie
z tym poradzić?
    • guadalahara STOP! 05.12.03, 10:57
      Robisz któryś z poniższych błędów:
      - ciasto jest zbyt rzadkie
      - dodajesz za dużo proszku do pieczenia
      - wlewasz za dużo ciasta
      - nie masz powołania do tak prostych zadań
      Jeśli to nie jest żaden z tych powodów, to ja się poddaję ;))
      • fan_gazety Re: STOP! 05.12.03, 11:51
        guadalahara napisała:

        > Robisz któryś z poniższych błędów:
        > - ciasto jest zbyt rzadkie
        > - dodajesz za dużo proszku do pieczenia
        > - wlewasz za dużo ciasta
        Dzięki!
        Hmmm. Wszystko "zgodnie z przepisami" czyli 500 ml mleka, 300 g mąki, 15 g
        proszku, 2 jaja, niecała szklanka cukru, roztopione masło.

        > - nie masz powołania do tak prostych zadań

        Eeee, tam, nawet o tym nie myślę!

        > Jeśli to nie jest żaden z tych powodów, to ja się poddaję ;))
        A jaki pzrepsi Ty stosujesz, jeśli nie wycieka. Możesz podać?
        • guadalahara Re: STOP! 05.12.03, 12:44
          Osobiście zdecydowanie wolę gofry bez cukru. Nie ma to jednak wpływu na ich
          wypływanie więc myślę, że jeśli mój przepis zmodyfikujesz przez jego dodanie(
          cukru oczywiście), to nie stanie się nic wielkiego;-) Z powodu braku wagi
          kuchennej mój przepis jest "w szklankach" i "łyżeczkach"
          2 szklanki mąki
          2 szklanki mleka
          1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
          1/3 szklanki oleju
          2 jajka
          szczypta soli
          Białka ubijam osobno i dodaję do zmiksowanego ciasta. Wypróbuj, rozsmakuj się w
          nich i ciesz się czystym blatem wokół gofrownicy ;))
          • Gość: fan_gazety Re: STOP! IP: *.krzywin.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 12:55
            Piękne dzięki!!
            Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
            • mufka ? 06.12.03, 01:35
              A moze gofrownica nie podlaczona do pradu?
              ;)
              • Gość: fan_gazety Re: ? IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.03, 17:53
                Ha, ha, ha, ale śmieszne! Ciasto tak szybko rośnie i wypływa, że to musi być
                pod wpływem temperatury. Ani chybi... A jak pod wpływem temperatury to pewnie
                dzięki prądowi, nie? Przynajmniej wszystko na to wskazuje. :-)
          • Gość: fan_gazety Re: STOP! IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 17:08
            Sprawdziłem - faktycznie nie cieknie prawie :) wcale. Jest lepiej. Ach, ten
            czysty blat. Pełnia szczęścia... Dzięki!
            A te białka to ubijasz "na sztywno" tak? ZÓłtka osobno do ciasta?
            pozdrawiam
            • guadalahara Re: STOP! 07.12.03, 17:35
              Żółtka do ciasta a białka na sztywno. Dokładnie tak. Zaimponowała mi Twoja
              dociekliwość ;-))
Pełna wersja