Gość: bnbb IP: *.walecznych.net 09.05.09, 17:16 czy to mleko dostepne w polskich marketach to plynne jeszcze bielmo niedojrzalego kokosu czy tez stwardniale juz bielmo dojrzalego kokosu przecisnietego przez prase? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bobralus Re: mleko kokosowe 09.05.09, 17:23 jest uzyskane z rozdrobnionego miąższu kokosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: mleko kokosowe IP: *.pools.arcor-ip.net 09.05.09, 17:27 nie wiem, czy dojrzale bielmo, mozliwe, ze w polskiej wikipedii autorom wpisu bielmo na oczy padlo ;) mleko kokosowe wytwarza sie z miaszu dojrzalego kokosa, ktory miksuje sie z woda i przeciska przez szmate (albo sito). to co po przeciskaniu zostanie zalewa sie znowu woda i przeciska drugi raz. to drugie tloczenie, to tzw lekkie, rzadkie mleko kokosowe. po dwukrotnm tloczeniu resztki miaszu ida na pasze. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: mleko kokosowe 09.05.09, 21:29 Czyli teoretycznie dałoby się zrobić z wiórków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: mleko kokosowe IP: *.pools.arcor-ip.net 09.05.09, 22:02 owszem, nawet gdzies w ktorej ksiazce o kuchni tajskiej mam przepis: 400ml - ok 170g wiorkow zalac 600ml wrzacej wody i zostawic na 30 min. wylozyc sitko wlosiane scierka, wylac pampe, niech scieka. reszte wydusic ze scierki recznie. najlepiej porcjami. wyjdzie ok 0,5 l mleka. jesli chcesz troche gestsze, zmniejsz troche ilosc wody. nie wiem, czy metoda domowa oplaca sie zalewac wiorki wrzatkiem po raz drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: mleko kokosowe IP: *.253-209-13.QLD.netspace.net.au 09.05.09, 23:07 Gość portalu: bnbb napisał(a): > czy to mleko dostepne w polskich marketach to plynne jeszcze bielmo niedojrzale > go kokosu czy tez stwardniale juz bielmo dojrzalego kokosu przecisnietego przez prase? zdecydowanie to drugie Na wyspach Pacyfiku, Sri Lanka , kerala, goa tajlandia itd.... ze swiezego, dojrzalego kokosa ze stwardnialym juz miazsszem (nie galareta) zeskrobuje sie za pomoca specjalnej skrobaczki (cos w rodzaju duzego widelca) biala (w)otoczke a pozniej zwyczajnie wyciska z tego mleko - o dodawaniu wody nie slyszalam jesli orzech nie jest przejrzaly i wysuszony (=powinna w nim wciaz chlupotac woda,ale ta juz sie nie nadaje do picia), to z takiedo orzecha sporo da sie wycisnac i z mlekiem kokosowym tak jak z innym mlekiem- podchodzi 'woda' (kokosowa),czyli tluszcz gromadzi sie na gorze - stad moze przekonanie ze w puszce mleka kokosowego jest zwykla woda co do miksowania z woda: byc moze w warunkach domowych w przypadku starego kokosa jest do dobra metoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin mialo byc: IP: *.253-209-13.QLD.netspace.net.au 09.05.09, 23:10 Na wyspach Pacyfiku, na (w )Sri Lance , w Kerali, w Goa,w Tajlandii itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: mleko kokosowe 09.05.09, 23:30 to wycisniete z samego miaszu kokosa, to b. geste mleko, wlasciwie smietanka. poprzez dolanie wody do miaszu uzyskujesz w konsystencji takie mleko, jakie w europie znamy z puszek i kartonikow. no i od razu wiecej wyjdzie, wiec i zysk producenta wiekszy. woda na ogol malo kosztuje ;) prawie w kazdej porzadnej ksiazce o kuchni tajskiej masz rozdzial o skladnikach z opisem procesu pozyskiwania mleka kokosowego i sposobu produkcji w domowych warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: mleko kokosowe IP: *.253-209-13.QLD.netspace.net.au 10.05.09, 00:04 na temat domowych technik klucic sie nie bede, bo moga byc rozne zalezy tez od wieku kokosa u mojego meza w domu, kokos byl scierany odpowiednia skrobaszka, potem lekko skrapiany woda (nie miksowany z woda) i wyciskane bylo mleko na tej stronie: www.thaifoodandtravel.com/ingredients/cocmilk.html podana jest metoda, ktora pokrywa sie z ta, ktora opisalas ale jest tez uwaga ze: "Commercially, coconut cream is obtained by pressing grated coconut flesh by itself without water, using a specialized, heavy piece of machinery " - czyli bez wody ja obserwowalam tambylcow tez produkujacych mleko bez wody i oczywiscie, nie uzywali blenderow do rozdrabniania kokosa ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: mleko kokosowe IP: *.pools.arcor-ip.net 10.05.09, 09:38 no nie wiem, wikipedia rowniez opisuje wyciskanie miaszu z woda w drugim i trzecim tloczeniu. en.wikipedia.org/wiki/Coconut_milk na kartoniku i puszce mleka, ktore aktualnie posiadam w spizarni pisze "sklad miasz kokosa 45% woda 55%", albo odwrotnie, nie chce mi sie sprawdzac pytanie bylo o to, co w europie kupujemy w puszkach, a NIE o to, co sobie "tambylcy" wyciskaja na swiezo do gotowania w krajach w ktorych spedzilas urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin przeczytaj pytanie jeszcze raz IP: *.253-209-13.QLD.netspace.net.au 10.05.09, 10:28 istota pytania nie byla zawartosc puszki, lecz czy z niedojrzalego miazszu, czy z dojrzalego tak wiec zarowno twoje wywody na temat wody i moje wywody na temat tubylczych metod wyciskania mleka na pacyfiku sa niejako of topic wiec sie tak nie podniecaj ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: przeczytaj pytanie jeszcze raz 10.05.09, 11:05 thor heyerdahl-wyprawa kontiki. brali se chłopaki orzecha, robili dziurę i spijali orzeźwiające MLEKO KOKOSOWE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: przeczytaj pytanie jeszcze raz IP: *.253-209-13.QLD.netspace.net.au 10.05.09, 11:31 billy.the.kid napisał: > thor heyerdahl-wyprawa kontiki. > brali se chłopaki orzecha, robili dziurę i spijali orzeźwiające > MLEKO KOKOSOWE. oni spijali "to drugie: mleko kokosowe ;)) czyli wode, ktora znajduje sie w srodku orzecha i w odpowiednim momencie dojrzalosci jest lekko musujacym plynem o smaku kokosowym (jak dla mnie , troche mdla) w polskiej literaturze jest to nazywane mlekiem kokosowym choc tambylcy (azja/pacyfik) nigdy by tego tak nie nazwali (chyba):)) Odpowiedz Link Zgłoś