Miał być Jamie O, a wyszło...

21.05.09, 16:36
No właśnie- miał być strgonov z kurczaka z Misitry of Food. No, ale
mój mąż nie znosi grzybów, więc trzeba było czymś je zastąpić, padło
na cukinię. Cała reszta jak w przepisie- por, wino, śmietana, koperek
itd. Dla koloru ciapnęłam jeszcze kilka pomidorków koktajlowych. No i
wyszło jakieś takie nijakie, mdłe, ogólnie- nie powaliło na kolana.
Macie pomysł jak to podrasować, żeby było bardziej smakowite?
    • bene_gesserit Re: Miał być Jamie O, a wyszło... 21.05.09, 16:42

      Czosnek? Dobry przecier pomidorowy?
      • memphis90 Re: Miał być Jamie O, a wyszło... 21.05.09, 17:11
        O, czosnek! Najtrudniej wpaść na rzeczy oczywiste ;) Ale mam
        usprawiedliwienie- ssak domaga się uwagi i nie pozwala skupić na
        garach... No, to idę dosmaczać!

        P.S. I, oczywiście- Ministry of Food, pozżerałam literki;)
    • linn_linn Re: Miał być Jamie O, a wyszło... 21.05.09, 17:23
      Ja robie curry z kurczaka: cebula, oliwa, kawalki piersi kurczaka, czasem
      pieczarki, czasem cukinia / kiedys nawet dodalam marchewke /. Dodatki nie sa
      konieczne: wystarczy tez samo curry i jogurt grecki. No i oczywiscie sol,
      pieprz. Podaje z ryzzem basmati. Pasuje do tego tzatziki, salatka z pomidorow.
    • reuptake Re: Miał być Jamie O, a wyszło... 22.05.09, 21:57
      a może pogotować, zredukować? cukinia puściła sok, pomidorki koktailowe też
      pewnie więcej wody niż koloru wniosły...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja