ananas i zielona pasta curry - pasuje?

22.05.09, 08:39
mam ogromna ochote na zielona paste curry i ananasa, ale w gp znalazlam tylko
przpeisy na czerwona z ananasem. Chcialam zrobic z piersia kurczaka, czerwonej
nigdy nie jadlam, w sumie moge sprobowac, tylko tak mam ochote na trawe
cytrynowa... a do czerwonej sie chyba nie dodaje (bo jakby co mam w
zamrazalniku). najwyzej ananasa zjem na deser. ale skladny post... mam
nadzieje, ze wiecie, w czym rzecz:)
    • Gość: Nobullshit Re: ananas i zielona pasta curry - pasuje? IP: 77.222.250.* 22.05.09, 09:53
      Takie połączenie nie występuje w książkach o kuchni tajskiej, które mam. Jeśli
      zielone curry z kurczakiem, to warzywa: tajskie bakłażany, zielona fasolka, czy
      co tam mamy. Ananas jest tylko w przepisie na czerwone curry z kaczką. I
      rzeczywiście do czerwonego curry trawy się nie dodaje.
      Mnie by ananas w zielonym curry nie pasował. Podobnie z konkretnymi kolorami
      curry kojarzą mi się konkretne mięsa. Ale możliwe, że jestem "zaprogramowana" :))

      Kto Ci broni zrobić eksperyment?

      • bobralus Re: ananas i zielona pasta curry - pasuje? 22.05.09, 10:00
        no rzecz w tym, ze mnie tez jakos nie bardzo pasuje, ale myslalam, ze jak ktos
        mi napisze: "Tak! Jest taki przepis.", to sie skusze. W takim razie sprobuje z
        czerwonym, czemu nie. A moze samo mleko, trawa, imbir, skorka limonki, chili? A
        ananasa po prostu musze, zwlaszcza, ze moj chlopak wczoraj orzekl, ze nigdy nie
        jadl swiezego ananasa...
        • Gość: senin czerwona pasta curry zawiera trawe cytrynowa, IP: *.253-212-212.QLD.netspace.net.au 22.05.09, 11:16
          wiec sie nie martw

          wlasciwie wszedzie, gdzie wystepuje pasta krewetkowa to trawa
          cyrtynowa jest ok



          www.templeofthai.com/recipes/red-curry.php
        • Gość: senin mozesz zrobic czerwona curry a ananasa IP: *.253-212-212.QLD.netspace.net.au 22.05.09, 11:24
          a ananasa podac jako 'sambal' (po polsku"salatke" ;))), czyli
          posiekac, lekko posolic i skroppic sosem (nie dressingiem) z sosu
          rybnego, cukru (palmowego?), chilli, soku z limonki, dodac posiekany
          szczypiorek/szalotke i ogorek
    • Gość: Nobullshit Re: ananas i zielona pasta curry - pasuje? IP: 77.222.250.* 22.05.09, 13:39
      Robiłam przepyszny chutney z ananasa:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,81952622,92396722.html
      Wprawdzie to kuchnia Indii, ale nie ma tam składnika, który by nie występował w
      kuchni tajskiej.
      Albo podaj go na deser z miętowym cukrem - przepis jest w GP, wymyśliła chyba
      Vespertinee, niedawno robiła Serwusowa.
      • ania_m66 Re: ananas i zielona pasta curry - pasuje? 22.05.09, 14:04

        > Albo podaj go na deser z miętowym cukrem - przepis jest w GP, wymyśliła chyba
        > Vespertinee, niedawno robiła Serwusowa.
        no no, bez plagiatow prosze :)
        przepis na ananasa z mietowym cukrem ukazal sie 10 lat temu w pierwszej ksiazce jamie olivera a i nie on go wymyslil.
        poza tym akurat w tym przypadku KONIECZNIE potrzebny jest cukier bialy, jak najbardziej trzcinowy moze byc, ale musi byc rafinowany, bo z brazowym wyglada jak bura bulka tarta. zrobiony z bialym ma kosmiczny wscieklozielony kolor, ktory jest calym clou deseru.
        wszystkie salsy i chutneje z ananasem na pikantno beda swietne, zielone curry z nim za to smakowo bedzie absolutna porazka.
        jesli juz naprawde chcesz polaczyc ananasa i curry, zrob danie europejskie: pokrojona piers kurczaka w sosie smietanowym z duza iloscia proszku curry i kawalkami ananasa. do tego ryz basmati.
        danie to nie ma ambicji bycia "zamorskim" i kuchni indyjskiej nie nasladuje. bylo kiedys popularna pozostaloscia po czasach kolonialnych w kuchni holenderskiej, skandynawskiej i niemieckiej. wbrew pozorom jest zupelnie dobre.
        a najprosciej byloby zgrilowac zamarynowana na azjatycko (albo i nie) piers kurczaka, badz stek wolowy, kaczke, piers indyka itp i podac salse: posiekany swiezy ananas, chili, ew. czerwona cebula, swieza koledra, sok z limonki.
        • pani.serwusowa Re: ananas i zielona pasta curry - pasuje? 22.05.09, 14:42
          Nobull, jak podejrzewam, miala na mysli to, ze Vespertinee go
          odkryla i wrzucila pierwsza do GP. Nie boj, nikt juz nie pomysli, ze
          ktoras z nas mogla cos wymyslec. ;p

          Co do cukru mietowego, to sprawdzilam obie wersje. Uwazam, ze uzycie
          cukru bialego NIE JEST KONIECZNE. Wcale nie ma wsciekle zielonego
          koloru, mimo, ze uzylam mlodych listkow. Jest zielony owszem, ale do
          wscieklosci mu duzo brakuje. Clou deseru jest jego smak, lekki,
          orzezwiajacy - pal licho z kolorem. Wyglada jak bulka tarta? Nie.
          Wyglada jak brazowy cukier. W kazdym razie deser szczerze polecam z
          jakim kto chce cukrem. :)

          Natomiast co do pytania Bobralus - eksperymentuj dziewucho i daj
          znac, moze przetrzesz nowe szlaki. :) Ja wczoraj na ten przyklad
          jadlam salatke grecka zagryzajac ja naanem z kolendra i czosnkiem,
          bo nic innego z pieczywa w domu sie nie ostalo. I wiesz co?
          Smakowalo mi jak cholera. :) A zaraz lece do Mamy i ogorkow
          malosolnych i moze tez bede przecierac jakies nowe szlaki
          kulinarne. ;)))
          • ania_m66 Re: ananas i zielona pasta curry - pasuje? 22.05.09, 17:55
            ma kolor oblednie jaskrawo-zielony, jesli robi sie go z miety pieprzowej
            kupionej w doniczce, o bardzo delikatnych, jasnozielonych listkach.
            natomiast z mieta nane z peczka z listkami mniej delikatnymi i ciemniejszymi juz
            tak pieknie jasnozielono nie wyglada.
            a naan do salatki greckiej pasuje bezblednie (zreszta nie tylko do niej). duzej
            roznicy miedzy nim a pita wszak nie ma :)
            • bobralus Re: ananas i zielona pasta curry - pasuje? 22.05.09, 22:36
              dzieki! kupilam pysznego dojrzalego ananasa, poszlam specjalnie po miete do
              sklepu indyjskiego, ale akurat nie mieli, a myslalam o tym deserze z wielkim
              entuzjazmem:( w koncu zrobilam czerwone curry podrasowane dodatkowo imbirem z
              kurczakiem i ananasem, do tego jasminowy i warzywa z chili i sosem ostrygowym. a
              curry smakowalo bosko, nawet nie mialam ochoty robic fotek, od razu rzucilam sie
              do konsumpcji! dobrze, ze w koncu sie przekonalam do sprobowania czerwonego,
              smakowalo mi (nie wiem, jak to mozliwe) nawet bardziej niz zielone. no i
              zdecydowanie czulam tam nutke trawy cytrynowej, moze to roznie bywa. a na deser
              byl ananas w karmelu z brazowego cukru z lodami waniliowymi, jeszcze zostal mi
              kawalek, to jutro zakupie miete na sobotnim targu. dzieki za wszystkie rady
              jeszcze raz:)
              • senin1 bo przeciez napisalam, bobralus :(( 22.05.09, 23:35
                ze trawa cytrynowa jak najbardziej w czerwonym curry wystepuje


                bobralus napisała:
                >no i
                > zdecydowanie czulam tam nutke trawy cytrynowej, moze to roznie
                bywa.

                nie wiem skad taki pomysl, ze jak czerwona to bez trawy cytrynowej?

                no chyba ze Ty mnie masz wylaczone i "w nieprzyjaciolach"- to
                rozumiem ;//
                • bobralus Re: bo przeciez napisalam, bobralus :(( 23.05.09, 18:27
                  no tak, Nobull napisala, ze nie ma, Ty napisalas, ze jest, ja sie nie czuje
                  godna rozwiazywania tej kontrowersji, wiec napisalam, jak bylo w tym konkretnym
                  przypadku saszetki z pasta curry. Jadlam pierwszy raz w zyciu czerwona i nie mam
                  o niej zielonego:) pojecia.
                  • Gość: Nobullshit Re: bo przeciez napisalam, bobralus :(( IP: 77.222.250.* 23.05.09, 19:16
                    Ja napisałam, że nie ma w POTRAWACH czerwone curry (w znanych mi przepisach), a
                    Senin, że jest w składzie czerwonej PASTY curry.
                    Więc sprzeczności nie ma :)

                    • bobralus Re: bo przeciez napisalam, bobralus :(( 23.05.09, 19:21
                      no juz rozumiem, ja jeszcze ze starej matury, wiec nie umiem czytac ze
                      zrozumieniem;) ja mam tak, ze zawsze curry zielone lub massaman podrasowuje
                      jeszcze dodatkowo swieza trawa, bo gotowe pasty nie maja jak dla mnie
                      wystarczajaco duzo tego aromatu.
                      • Gość: senin Re: bo przeciez napisalam, bobralus :(( IP: *.253-212-212.QLD.netspace.net.au 24.05.09, 00:32
                        ja zwykle i czerwone curry podrasowyje, znaczy jak mam trawe, to
                        dodaje zmiazdzona w kawalku a potem wyjmuje (pasta, oczywicie,
                        gotowcowa ;))

                        nie siekam, bo jak by mi sie chcialo posiekac to pewnie bym domowa
                        paste zrobila, a ja len raczej jestem

                        aby juz zupelnie rozwiac Twoje watpliwosci podaje linke do dobrej
                        strony"

                        www.templeofthai.com/recipes/red_curry_paste.php - to
                        przepis na paste

                        a ten pomnizej to dobry zbior przepisow:

                        www.templeofthai.com/recipes/

                        jest jeszcze jedna dobra strona:
                        www.thailandlife.com/thailand-food-and-recipes/index.php
Pełna wersja