saiss
13.12.03, 20:06
Z braku laku i z duza iloscia salatki jarzynowej, bliskiej zepsucia,
stworzylam dzisiaj poemat.A wiec ugotowany ryz, wymieszany z salatka warzywna
(marchewka, pietruszka, seler, groszek, jablko, kiszony ogorek, a wszystko w
kosteczke) i zoltym serkiem utartym na grubej tarce.Zalalam to jajakami ze
smietana i posypalam serkiem zoltym, zapieklam i podalam rodzinie.Pozniej byl
czas na wysluchiwanie jekow zachwytu :)
Co o tym sadzicie?
Pozdrawiam!