Dodaj do ulubionych

jak smażyć bakłażany?

IP: *.ds3.agh.edu.pl 15.06.09, 11:11
zawsze jak smażę bakłażany (wrzucam na rozgrzaną oliwę,bez panierki) cały
tłuszcz w nie wsiąka i zamiast się smażyć one się "prażą" a potem są mega
tłuste i tłuszcz podczas jedzenia wycieka. to tak ma być? czy jest może jakiś
patent na to? czy też jedyna opcja to odsączyć po smażeniu?
Obserwuj wątek
    • Gość: senin Re: jak smażyć bakłażany? IP: *.QLD.netspace.net.au 15.06.09, 12:08
      ja mam patent:)

      smaz na glebokim oleju
      olej musi byc BARDZO goracy
      taki, ze gdy wrzucisz kawalek chleba to zbrazowi sie w 10 sekund
      wrzucaj (pokrojone) baklazany partiami (ja jednego duuuzego
      baklazana dziele na 3 razy ) zeby temperatura oleju nagle sie nie
      obnizyla

      baklazany powinny buc zlotawe w ciagu 10-15 sekund (a brazowe po ok
      20 sekundach) - beda miekkie, rozplywajace sie w srodku ale nie
      bedza nasiakniete tluszczem
      • mhr-cs Re: jak smażyć bakłażany? 15.06.09, 12:36
        w mojej nowej kuchence robie wszystko bez tluszczu,
        wkladam wszystko razem(mieso,warzywa)
        calego baklazana,wychodzi wspanialy,
        ale od czasu do czasu taki panierowany i zrobiony w fryterce,
        nawet majac wiecej tluszczu jem,bo jest tez wspanialy,
        to jest inny wspanialy smak,

        • jacek1f tak jak na Krecie: 15.06.09, 13:10
          :-) no to jeszcze raz na spokojnie z baklazanami:-)
          Smażenie, pieczenie:
          ostatecznośc, to właśnie na patelni
          - albo suchej plastry tylko musniete oliwą, żeby sięścięły;
          - albo na pryskajacej, wrzącej oliwe, zeby ściał sie jak
          najszybciej - prawei jak w głębokim smażeniu;
          Najlepiej - przedjakakolwiek dalszą obróbka - upiec plastry w
          piekarniku lub na grillu, na blasze lekko posmarowane oliwa.

          Obieranie:
          Nigdy nie obieramy baklazana - nawet do melitzanosalaty:-)

          Solenie
          Smazymy, pieczemy czy co ZAAWSZE nieposolone plastry, nieobranego
          baklazana (do musaki też).
          Zawsze solimy NA KONIEC, jak najpoźniej. W musace jak warstwe
          polozymy to mozemy wtedy oprószać sola i pieprzem, ale jak dobrze
          doprawimy mieso, to nie trzeba.

          Oczywiscie mozna posolic baklazana wczesniej, obecnie nie po to,
          zeby stracil gorzkość, ale po to by puscił wode (jak z ogórkami i
          cukiniami itp) np do placków.

          W przypadku faszerowanych - tez nie solimy, solimy tylko farsz.

          W przypadku najwspanialszych - saute plastrow z grilla lub z
          piekarnika - tez solimy na koncu - juz na talerzu jak podamy.

          najprostsze i najsmaczniejsze wydobycie smaku w sezonie, to
          Upieczenie w całości nakłutego w kilku miejscach bakłażana.
          Wybranie miąższu i zmiksowanie lub wymieszanie z solą, pieprzem i
          oliwą.
          • vandikia Re: tak jak na Krecie: 15.06.09, 22:49
            hm może się w takim razie kiedyś jeszcze skuszę na musakę
            bo miałam jakiś &^&**%%^^% (dowolne jajlepiej na "k" albo "ch"
            wstawić) przepis, w którym najpierw plastry soliłam, jak puściły
            soki, płukałam, później smażyłam, później znowu osuszałam na
            ręcznikach papierowych z tłuszczu, myślałam, że się za bie tą musaką

            czuję się zdenerwowana gdy o tym piszę :D a kuchnia wyzwala we mnie
            na ogół same pozytywy
            musakę robiłam ze 4 godziny, chyba po drodze coś schrzaniłam, bo w
            smaku była podobna do lasagne (albo przepis po całości do d)
            i powiedziałam sobie "nigdy więcej"
    • vandikia Re: jak smażyć bakłażany? 15.06.09, 22:46
      ja smażę tak:
      (najczęściej plastry)
      płuczę pod zimną wodą (goryczka), daję na ręczniki papierowe do
      wysuszenia
      smażę na głębokim oleju aż będą rumiane, a później znowu na ręczniki
      papierowe, żeby tłuszcz oddały

      nienawidzę bakłażanów, szczególnie ich smażenia
      • sylwia1607 Re: jak smażyć bakłażany? 15.06.09, 22:51
        A dlaczego nie lubisz smazenia baklazanow? Ja kroje na plastry okolo 1 cm, moze
        ciut cieniej, smaruje pedzelkiem rozprowadzajac cienka warstwe oleju i klade na
        mocno rozgrzana patelnie grillowa. Trwa to kilka minut i nie nasiaka tluszczem.
        Sole po usmazeniu. Nie plucze i nie sole wczesniej nigdy baklazanow i nigdy nie
        byly gorzkie.
        • vandikia dlatego 15.06.09, 22:53
          forum.gazeta.pl/forum/w,77,96640676,96670813,Re_tak_jak_na_Krecie_.html

          robiłam to za czasów nieznajomości GP i FK, korzystałam z przepisu
          koleżanki :)
      • Gość: senin vandikio IP: *.QLD.netspace.net.au 16.06.09, 10:31
        ja tez nie rozumiem tych obaw przed smazeniem baklazanow

        jesli temperatura oleju jest odpowiednia to naprawde nie beda mialu
        czasu sie "napic" tluszczu - 10-15 sekund do zbrazowienia to
        naprawde oznacza ze po 2-3 sekundach powierzchnia jest 'sealed' (
        scieta?) - nie ma mowy by nasiakly tluszczem

        no i jest jeszcze sprawa witamin i ich rozpuszczalnosci w tluszczach

        a swoja droga zadziwia mnie fakt ze niektorzy forumowicze tak
        skrzetnie unikajacy tluszczu w przypadku smazenia/grilowania warzyw,
        wala tony sera, majonezu i smieany do wszelkiego rodzaju pieczonych
        mies, zapiekanek itp

        common sense ... no gdzie sie podzial ???
          • Gość: senin juz tlumacze IP: *.QLD.netspace.net.au 16.06.09, 11:01
            Gość portalu: x napisał(a):

            > Gość portalu: senin napisał(a):
            > > common sense ... no gdzie sie podzial ???
            >
            > A ponoć Polacy nie gęsi...

            ;DDD
            "na chlopski rozum" mialo byc

            a jakze, nie gesi, bo jezyki znaja i moga ich uzywac w odpowiedni
            sposob w odpowiednich sytuacjach...

            ale to 'przekrecanie' smuci mnie bardzo...no nic na to nie moge
            poradzic

    • upl Re: jak smażyć bakłażany? 16.06.09, 11:48
      Gość portalu: sylwia napisał(a):

      > zawsze jak smażę bakłażany (wrzucam na rozgrzaną oliwę,bez panierki) cały
      > tłuszcz w nie wsiąka i zamiast się smażyć one się "prażą" a potem są mega
      > tłuste i tłuszcz podczas jedzenia wycieka. to tak ma być? czy jest może jakiś
      > patent na to? czy też jedyna opcja to odsączyć po smażeniu?

      smaze na patelni grillowej
      smaruje ja oliwa, rozgrzewam i na to klade baklazany
      a potem cukinie, pomigory w plastrach itp itd

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka