Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (?) :(

IP: *.pai.net.pl 15.07.09, 23:00
KUpiłem kilka dni temu frytkownicę do kuchni i mam problem ponieważ frytki
wychodzą bardzo dziwne (robiłem na razie tylko raz)- jakieś miękkie, w smaku
jak pieczone ziemniaki a nie jak frytki (???)

Użyłem obranych ziemniaków pokrojonych maszynką do frytkownicy.

Czy ktoś ma pomysł co jest nie tak ??

Pozdrawiam
    • avvg Re: Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (? 15.07.09, 23:04
      Jeśli oczekujesz takich frytek jak w McDonaldzie albo z paczki, to idź
      to McDonalda albo kup paczkę. Frytka to smażony ziemniak, a to, co się
      jada jako frytki, to ziemniak poddany rozlicznym procesom.
    • linn_linn Re: Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (? 15.07.09, 23:25
      Podobno najlepsze frytki uzyskuje sie przy pomocy dwukrotnego smazenia: raz w
      temp. 150°C, a drugi raz w 180°C. Spotykam te metode czesto na wloskich
      stronach. Nie znam sie na frytkownicach, wiec nie wiem czy mozna to zastosowac.
      Pewnie tak.
      • klaryma Re: Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (? 16.07.09, 08:20
        czasami takie miękkie frytki wychodzą, jak się za dużo nawali naraz,
        albo jak są wodniste ziwemniaki (a młode mogą takie być), albo jak
        tłuszcz jest za mało rozgrzany.
    • hollcia Re: Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (? 16.07.09, 08:27
      Była już kiedyś tutaj dyskusja, niestety nie mogę jej znaleźć.
      Proces zrobienia dobrych frytek wcale nie był taki prosty jak się nam wydaje. :)
      Pamiętam, ze ktoś wspominał o zanurzeniu surowych frytek w wodzie z cukrem a
      potem osuszeniu...

      Znalazłam coś w google, przypomina sposób polecany na FK:

      forum.cdrinfo.pl/f5/frytki-dobry-sposob-61623/
      Powodzenia! :)
      • nexstartelescope Re: Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (? 16.07.09, 09:36
        Żadne czary-mary. W zrobieniu dobrych, chrupiących i nienasiąkniętych tłuszczem
        frytek nie ma nic trudnego, tylko trzeba się trzymać kilku zasad. Przede
        wszystkim dobre ziemniaki, nie znam się na odmianach, ale na pewno lepsze są te
        o białym miąższu niż te o żółtym, a najlepsze takie z lekko zabarwioną na różowo
        skórką, lepsze stare niż młode. No i trzeba wrzucać na dobrze rozgrzany olej.
        Nie za dużo na raz, żeby mogły swobodnie pływać. Jeśli nie wiesz, jak wybrać
        ziemniaki, zawsze możesz się poratować gotowymi, surowymi frytkami mrożonymi,
        oni na pewno stosują odpowiednie odmiany. Powodzenia :)
      • linn_linn Re: Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (? 16.07.09, 09:44
        30 minut w zimnej wodzie.
    • pani.serwusowa Re: Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (? 16.07.09, 10:24
      Metoda dwustopniowego smazenia jest swietna, szczegolnie w przypadku
      wiekszych frytek. Najpierw smazyc w 150 stopniach, az mozna bedzie
      bic czubek noza z latwoscia, wyciagnac sito temperature podkrecic do
      180 stopni. Nastepnie zarumienic na brazowo w wyzszej temperaturze,
      kilka minut.

      Jak ktos wspominal gatunek ziemniakow ma znaczenie i przeladowanie
      koszyka - frytki musza w miare swobodnie plywac, aby goracy olej
      otaczal kazda.

      Moja babcia trzymala przed smazeniem pokrojone ziemniaki w wodzie z
      odrobina cukru - tez byly dobre.
    • vandikia Re: Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (? 16.07.09, 10:43
      nie wiem jak zachowuje się frytkownica, bo dla mnei prawdziwe
      frytki, to krojone ręcznie ziemniaki i smażone w garnku

      na chrupiące (ale smazone w ten sposób) - pokrojone w paski
      ziemniaki zostawiasz na pół godziny w wodzie, osuszasz i smażysz w
      oliwie, są bardzo chrupiące
      • znana.jako.ggigus dla mnie tez:)) 16.07.09, 17:16
        mam prawie muzealny garnek od mojej mamy z lat 60, wtedy to byl bajer, bo garnek
        u dolu sie zweza.

        Ale co za frytki, no i oczywiscie 2 razy smazone a la Pozarski
        • mhr-cs Re: dla mnie tez:)) 16.07.09, 17:21
          znana.jako.ggigus napisała:

          > mam prawie muzealny garnek od mojej mamy z lat 60, wtedy to byl
          bajer, bo garne
          > k
          > u dolu sie zweza.
          >
          > Ale co za frytki, no i oczywiscie 2 razy smazone a la Pozarski

          no widzisz jak moglam to zapomniec,moze bylam za mloda
          ale ciocia tak robila,oczywiscie tylko jak bylam u niej na wakacjach
          na wiosce,moze znasz Gnidzin,
          • znana.jako.ggigus niestety nie 16.07.09, 17:22
            znam i obawiam sie, ze garnki byly do dostania w calym kraju.
            • mhr-cs Re: niestety nie 16.07.09, 17:39
              znana.jako.ggigus napisała:

              > znam i obawiam sie, ze garnki byly do dostania w calym kraju.

              nie tylko,na calym swiecie znasz ich muzyke,
    • mhr-cs Re: Zamiast frytek wychodzą pieczone ziemniaki (? 16.07.09, 14:08
      moje to tak,
      -uzywam nie maczystych ziemnakow,
      -a z nowych wychodza najlepsze najmniej skrobi?
      -krojenie reczne przy przez maszynke nie ma znaczenia
      -pokrojone u mnie plukane sa w goracej wodzie,odsaczone?
      i znowu do pojemnika z goraca woda na conajmniej 15min.przykryte
      potem odsaczyc polozyc na lniane reczniki kuchenne(albo cos takiego)
      zeby odparowaly i sie lekko podsuszyly i na goracy olej,
      fryterka czy garnek tez bez znaczenia, co kto ma,
      sa zawsze wspaniale,
Pełna wersja