Gość: senin1
IP: *.QLD.netspace.net.au
23.07.09, 10:58
moi sasiedzi... wlasnie sie dowiedzialam ze oni to som
milionerzy :))...a ja niestety nie (i wiem o tym od dosc dawna)
nie jest to jakims czynnikiem decydujacym o tym, co podam, ale nie
chce byc taka zupelnie przasna :)
wiem, ze lubia glownie wino, wiec bedzie wino. lekkie biale -
chenin blanc - wlasnie odkrylam super dobre i nie rujnujace kieszeni
podejmowani beda na tarasie, wiec 'na zagryche' beda krewetki,
zwykle ugotowane i schlodzone' takie w skorupkach do "skubania"
paluchami z dwoma rodzajami sosu do maczania
i... no chcialabym cos jeszcze, ale mi mozg zatkalo,
chce zeby nie bylo przy tym zadnej lub prawie zadnej roboty, ale
zeby bylo dosc efektowne, moze byc nawet eleganckie ;DD
nie musi byc ani na cieplo, ani na zimno...no zeby pasowalo i nie
kazalo sie narobic :)
podrzuccie pare pomyslow:)