Gość: izzi IP: *.pikonet.pl 25.12.03, 22:58 PONIŻEJ Nie wyszedł sernik a ja mam nadzieję że piernik apolki da się zjeść do Wielkiejnocy POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wedrowiec2 Wklejone wpisy z poniższego wątku o serniku 25.12.03, 23:05 • Serniki - płakać mi sie chce ... :-(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl Gość: ewa63 24.12.2003 23:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując buuuuuuuuuuu :-((((((( kiedys robilam juz serniki ,ale nie były za ciekawe teraz mąż z netu wział 2 przepisy na super-serniczki upiekliśmy i... wyszły dwa zbite płaskie papucie aż szkoda tych składników , tylu jajek , sera itd. chyba sie popłacze , co to za swieta bez sernika ???? mąż mnie pociesza , a ja rycze ........ • Re: Serniki - płakać mi sie chce ... :-(( franula 25.12.2003 00:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując hej dziewczyno naprawde sa gorsze nieszczescia! nie pozwol by to Ci zepsulo humor na te cudowne dni! w ramach licytacji kto ma gorzej moge Ci tylko powiedziec ze ja prawie nic nie zrobilam w kuchni (mimo wielkich zamiraow) bo od tygodnia leze w lozku zlozona jakims chorobskiem. I nie poszlam na Pasterke pierwszy raz od 100 lat! acha a z serii swiatecznych tragedii kulinarnych moja mama przygotowala mak z bakaliami - co roku wychodzi jej super. W tym uzyla platkow migdalowych (do srodka) i niestety okazaly sie byc gorzkie i to okazalo sie dopiero przy probie konsumpcji przez cala rodzine. to byl klopot. a Swieta bez sernika... to nadal Swieta Pozdrawiam cieplo Franula • Re: Serniki - płakać mi sie chce ... :-(( IP: *.proxy.aol.com Gość: Pichciarz 25.12.2003 03:03 odpowiedz na list odpowiedz cytując No to przepisy są już "sprawdzone". Tylko które? • Re: Serniki - płakać mi sie chce ... :-(( IP: *.upc-g.chello.nl Gość: Asia 25.12.2003 09:39 odpowiedz na list odpowiedz cytując Moze poprostu tak Ci serniki wychodza. Mi opadl, a jakze, ale nieduzo. Gorzej z moim makowcem, ale to dluga historia :) Moja znajoma wziela ode mnie przepis na sernik bo tez mowila ze jej mocno opadaja, a moj przepis sie sporo roznil od jej przepisu. Zrobila, no i niestety, tez nie byl taki jak moj. Nie przejmuj sie, na pewno inne rzeczy wychodza Ci swietnie :) Jak ja bym miala plakac nad kazda rzecza co mi nie wyszla na te swieta (pierwszy raz robilam wszystko sama na wigilie i to dla proszonych gosci co nigdy naszej wigilijnej tradycji nie widzieli), to bym cale sweieta przeplakala :) Takze glowa do gory i swietuj spokojnie :) Pozdrawiam, Asia • Re: Serniki - płakać mi sie chce ... :-(( wedrowiec2 25.12.2003 10:29 odpowiedz na list odpowiedz cytując Nie martw się - moje biszkopty zawsze mają grubość naleśnika (w porywach omletu), nawet jeśli piekę je pod okiem właścicielki sprawdzonego przepisu:) W tym roku wprawdzie sernik jest ok, ale piernik, jakkolwiek smaczny, swoim kolorem upodobnił się do mojej karnacji - jest przerażająco blady. Pewnie "zapatrzył się":) Pozdrawiam • wigilijne niewypały :) IP: *.icpnet.pl Gość: e 25.12.2003 19:02 odpowiedz na list odpowiedz cytując A nam nie wyszły pierogi...Najpierw zrobilismy ciasto na Mące z Oleśnicy, z witaminami. Było gumowe, sprężynowało pod wałkiem, pierogi wyszły niesmaczne. Nie kupujcie tej mąki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: *.proxy.aol.com 25.12.03, 23:16 A mnie wszystko wyszło bo niczego nie robiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło 25.12.03, 23:18 Pichciarz - jesteś konsumentem a nie pichciarzem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: *.proxy.aol.com 26.12.03, 00:51 Nie: jestem bezrodzinnym i bezrobotnym. Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło 26.12.03, 09:51 Jestem wprawdzie robotna, ale bezrodzinna (własciwie bezwłasnorodzinna). Na krótką Wigilię przyszli moi rodzice. Łącznie z ciastami mieliśmy 7 potraw:)) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło 26.12.03, 00:13 karp w galarecie ugotowałam drania, wydłubałam ości, zalałam (tym razem udało mi się nie przecedzić wywaru do zlewu), wstawiłam do lodówki skurczył się, czy co ???? wyglądał na o wiele mniejszego niż przed ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ethlinn Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.03, 10:23 A mi w keksie wszystkie bakalie spłynęły na dno. Nie przejmowałam się tym jednak zbytnio, bo ja i tak nie lubię keksów;-) Ale reszta wyszła fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anma Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.03, 11:56 Pierniczki.....w/g przepisu w wątku o staropolskim był podany przepis na pierniczki. Zrobiłam wszystko dokładnie. Czas leżakowania i pieczenia tez własciwy. Wyglądają ładnie:-) Ale ugryźć się ich niestety nie da:-)) No chyba żeby namoczyć..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izzi Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: *.pikonet.pl 26.12.03, 13:03 No właśnie o tym pierniku mówię,że może do Wielkiejnocy będzie.Szybko w Wigilię piekłam swój piernik;1i1/2 szkl.cukru upaliłam na karmel,wlałam tyleż samo mleka,pogotowałam do rozpuszczenia,po przestygnięciu dodałam przypr.do piernika,8-10 dkg tłuszczu,4 jajka,łyżeczkę sody i wsypywałam mąkę na wyczucie,kręcąc mikserem(ok.1/2 kg).Piekłam ok.godzinę w prodiżu.Potem przełożyłam masą budyniową.Już go nie ma.Swój piernik jem kiedy chcę,a ten staropolski zjem, kiedy ON będzie chciał być zjedzony. Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło 26.12.03, 13:09 No a mnie całe dwie duże strucle orzechowo-migdałowe wylądowały na podłodze w dodatku nie odkurzonej,bo poprosiłam męża żeby zrobił to jak skończę urzędować w kuchni.Kiedy wyjmowałam je z piekarnika zahaczyłam o krzesło i wszystko wyladowało na podłodze-świeże,pachnące i okropnie gorące.Przez chwilę zastanawiałam się jak to w ogóle zebrać z podłogi-masa gorących orzechów i migdałów w cieście drożdżowym zmieszana z psimi i kocimi włosami:(((Pomogłam sobie łopatką do ciasta i wszystko do śmieci niestety.Pierwszy raz w życiu coś takiego mi się zdarzyło.Ale poza tym wszystko na szczęście się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarecka Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: 62.121.73.* 27.12.03, 16:52 Dziunia, a jak reszta świąt? Bo jeżeli taki wypadek nie miał wielkiego wpływu - to jesteś wielkim człowiekiem i rewelacyjną kobitką, naprawdę! REWELACYJNĄ ! Serdecznie Cię pozdrawiam, hania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiola Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 13:33 To i ja sie dołaczę i ponarzekam. Do wypróbowanego serniczka z brzoskwiniami, ktory zawsze jest pysznosci nie dodałam bvudyniu.Sernik w piecu , a budynie spokojnie czekaja na dodanie. Ale da sie zjesc, tylko trochę ciężko pokroić... Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: nie narzekam 26.12.03, 13:42 wigilia byla wspaniala, na stole wyladowalo 12 dan, wszystko sie udalo wspaniale nawet sernik, do ktorego przygotowana piana z bialek stala sobie na kuchennym stole, kiedy sernik pocil sie juz w piekarniku, piana wyladowala w koszu a sernik jest boski chleb domowy tez sie udal nie ma na co narzekac, ide na swiateczny spacer i pozdrawiam i obysmy tylko takie zmartwienia w zyciu mieli jak "niewypaly w kuchni" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruthel Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 13:18 jakoe ze mam dwie babcie i rodzicow, wiec do gotowania na swieta nie bylam zaprzagnieta skoro mam takie luzy to zrobie coś zeby wszystkim oko zbielało i nastawiła piernik chyba miesiac temu w momencie kiedy przystepowalam do pieczenia okazalo sie do tego sa potzrebne powidla no i dupa piernik dalej czeka na swoja kolej do piekarnika i chyba bedzie musial wystąpić na sylwestra eh ta skleroza Odpowiedz Link Zgłoś
gucia3 Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło 27.12.03, 16:56 a mnie nie wyszly pierogi i uszaka- zrobilam je z rana i gdy zabralam sie do gotowania tuz przed przed kolacja, okazalo sie , ze wszystko poprzyklejalo sie - wyszla straszna bryja. Piernik staropolski tez trzeba kamieniem rozbijac- tak szkoda tych bakalii. I same swieta tez byly bez nastroju ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izzi Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: *.pikonet.pl 27.12.03, 23:13 Piernik staropolski mi zwilgotniał po przełożeniu dżemem!Jest b.pyszny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille no to ponarzekajmy co nam nie wyszło-podsumowanie IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 28.12.03, 00:58 Po wielkim stresie, ze nie zdaza nic zrobic/do wtorku lezalam w lozku z grypa i goraczka.../w srode wpadlam do kuchni, z gruntu ochrzanilam rodzine zeby mi z oczu szybko zeszli, bo nie bedzie Wigilii....Ale zdazylam wszysko ugotowac i upiec. Nie moge sobie ciagle tylko poradzic z ciastem na pierogi i uszka- dzwonilam do mamy do Polski po szybkie instrukcje i wolalam meza do pomocy przy wyrabianiu ciasta/no coz, sily po chorobie zabraklo/. Ale w sumie nie powinnam narzekac, wszystko wyszlo OK. Wlasnie zaczynam poswiateczny bigos, bo tyle tych resztek w lodowce, a wszyscy lekko przejedzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: no to ponarzekajmy co nam nie wyszło IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.03, 21:25 Nie wyszedł mi mus / krem kawowy. Z bardzo prostej przyczyny - w przepisie (gazetowym) ktos pominął skladnik zagęszczający (śmietana, żelatyna.. cokolwiek). Ja jako laik deserowy zawierzyłam gazetce i sie przejechalam. M. Odpowiedz Link Zgłoś