Gość: Jola
IP: *.chello.pl
14.04.10, 19:47
Z chora corka czekalam od 13 wczoraj na przyjecie do
pediatry,nadmienie,ze bylam 5-przedemna 4 osoby-gdy juz nadeszla
moja kolej 14;30-Pani dr Alina Samsel stwierdzila,ze mnie teraz nie
przyjmnie,bo zacznie przyjmowac dzieci zdrowe(za mna bylo okolo 10
chorych pacjentow)w tym samym gabinecie,a pozniej mnie i reszte.Jest
to kompletnym absurdem-jeden gabinet na zdrowe i chore dzieci i ta
cala sutuacja.Nadmienie,ze Pani dr byla niemila i nieuprzejma.
Juz po raz kolejny zrazona zostalam do Pani Dr ,corke przepisalam do
innego lekarza.Czy ktos rowniez ma negatywne wrazenia po wizycie u
tej lekarki?