Karetka N za droga dla gdańskiego Funduszu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.11, 09:38
kasa kasa kasa, pani basia pewnie jeszcze dostanie premie za sumienne wypelnianie obowiazkow
    • Gość: GB Karetka N za droga dla gdańskiego Funduszu Zdrowia IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.11, 16:22
      1.642.500,00 zł za karetkę "N" rocznie? Co to karetka "Maybacha"? Jakie lewizny kręci Szpital na Zaspie???
      • Gość: plo21 Re: Karetka N za droga dla gdańskiego Funduszu Zd IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 20:23
        Zespół karateki N składa się z lekarza neonatologa + wykwalifikowana pielęgniarka + kierowca, paliwo, ubezpieczenie, amortyzacja karetki - 4 500PLN brutto nie wydaje się wygórowaną kwotą. Należy jeszcze przypomnieć, że Erokopter nie polec w nocy, we mgle czy innych trudnych warunkach atmosferycznych, a chore dzieci wymagające transportu do ośrodków specjalistycznych rodzą się bez względu na pogodę.
        • Gość: dede_new_edition Re: Karetka N za droga dla gdańskiego Funduszu Zd IP: *.timplus.net 31.03.11, 20:31
          4,5 tysiąca ZA DOBĘ ma większośc szpitalnych oddziałów ratunkowych w mniejszych miastach. Szpitalowi palma odbiła - w żaden sposób nie da się rozsądnie skalkulowac takiej ceny. Nowa karetka kosztuje ok 150 tysiecy, to policz sobie amortyzację od tej kwoty!
    • Gość: piotr Karetka N za droga dla gdańskiego Funduszu Zdrowia IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 21:20
      życie jest cenniejsze niż F Z
    • Gość: piotr Karetka N za droga dla gdańskiego Funduszu Zdrowia IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 21:22
      Fundusz Zdrowia dba o swoje posadki i marmury.
      • Gość: t34 Re: Karetka N za droga dla gdańskiego Funduszu Zd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 21:44
        Przejdź się tam i spróbuj znaleźć te marmury...
    • Gość: Zojka Karetka N za droga dla gdańskiego Funduszu Zdrowia IP: *.torun.mm.pl 31.03.11, 22:47
      Skandal to słowo, które nie oddaje tragizmu tej sytuacji. Jestem matką dziecka, które nie raz musiało korzystać z transportu tą karetką. Spór o pieniądze, czy pomysł transportu helikopterem świadczy tylko o niezwykłej małostkowości pomorskiego NFZ. Rozumiem pomysł helikoptera w sytuacji kiedy np. do przebycia jest kilkaset kilometrów a liczy się każda chwila. Lecz transport tymże helikopterem w obrębie tego samego miasta wydaje się być niedorzecznością.Ta karetka jest niezbędna. Przychodzi mi tylko jedna myśl, że spór nie miałby miejsca tylko wtedy, kiedy tragedia dotknęła by osobiście którąś z osób, której przyszło do głowy aby toczyć bój o tak podstawową sprawę. Najrozsądniejsze byłoby takie rozwiązanie, kiedy maluszki mogłyby korzystać bez ograniczeń z jednego i drugiego transportu. Czym jest kilkaset złotych w sytuacji zagrożenia życia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja