niedrożnośc jelita -kogo polecacie??

10.05.11, 12:49
Witam, zwracam sie do Was z ogromna prosba czy moglibyscie cos zasugerowac i nie odsylac mnie do lekarza , bo w ciagu paru lat obskoczylem juz wszystkim gastrologów , chirurgów , panstwowo i prywatnie w trojmiescie , i dalej tkwie w martwym punkcie , mowiac prosto , moje jelito nie wydala kału, nawet lewatywy , robione kilka razy na dobe , które utrzymuja mnie przy zyciu , nie wiele wyplukuja kału , i nie wystarczy samo wpuszczenie wody ale musze wykonywac rozne figury i ruchy zeby przepchnac kał i plyny w doł, a jem tylko juz raz na dobe, nigdy tez nie dzialaly na mnie srodki przeczyszczajace , czy rozluzniajace, tzn czuje jak mi spychaja kał prawie do konca jelita ,do odbytu ale na tym koniec stoi, mimo ze boli brzuch, rozdety, czasami nawet mdleje, mam drgawki, zimne poty gdy na sile chce przepchnac w kierunku odbytu, wymiotuje wciaz trescia jelitowa, zołcia, na kwas biore controloc,, wygladam jak wrak, a mam 30 lat, nie moge spac , jesc, koszmar, badania wychodza o dziwo w normie, wszystko juz mialem, pasaz z kontrastem, który i tak potem zwymiotowalem , ale czesc przeszła do jelit bo to płyn, , czje jakbym mial kamien kalowy, nie moge nic pic co podraznie jelita typu vcola, alkochol, chrzan, ito po to wszystko staje mi w jelicie i mam objawy zatrucia,, jelita sa rozdete wciaz , mozna je wyczuc, o dziwo trzymam wage 75 kg przy 184 cm, caly dzien musze byc w ruchu, chodze , jade na roweze , bo tozwieksza szanse na szybsze wydalenie podczas lewatywy, pomozcie , bo to wyglada na chorobe hurszpringa , tylko jakim cudem dozyłem 30 stki?
, moje jelito nie wydala kału od paru lat , przedtem mialem tylko refluks !!! nie dzialaja na mnie srodki przeczysczajace , srodki rozluzniajace ,bralem wszystko, np debrinat powoduje ze wszystko cofa mi sie do góry wrecz , tak samo magnez , a pomaga mi troche wapno i kofeina , kompletnie , tzn czuje ich dzialanie w jelicie ale na koncowym odcinku wszystko sie jakby zatrzymuje i musze wtedy zrobic lewatywe , i to nie jedna bo i tak malo wychodzi, kolonoskopia niby ok wyszla ale obawiam sie ze nie mam unerwieni w koncowym odcinku jelita , mam tez klopoty z odcinkmiem ledzwiowym kregoslupa, od 3 lat musze robic kilka lewatyw dziennie i jem tylko 1 raz na dobe i jest coraz gorzej, widze ze zolc wylewa mi sie przez usta bo nie moze przejsc w doł, wciaz jelita spuchniete, , pomocy,lekarze mnie olali.
myslalem ze to tarczyca moze ale zle sie czuje po paru dniach brania malej dawki 12,5 mcg eurothyxu, tzw przyspiesza mi sie perystaltyka momentalnie ale wszystko blokuje sie kilkanascie cm przed odbytem i robi sie bąbel wielki i sie zaczynam dusic , nwiec prowokuje wymioty i wtedy mi sie cofa ten babel do góry troche i duszenie sie zmniejsza, nierozumiem, nikt tego nie chce mi wyjasnic, lekarze biora mnie za wariata i wysylaja do psychiatry.
caly czas zyje w lęku, strzchu, na zmiane z agresja , pobudzeniem, wszystkie stawy mi polamało , kregosłup, kregi sie przemiescily, strzelaja, zeby wypadaja,
ulge przynosza mi:
udana lewatywa czyli gdy wyjdzie troche kału
wymioty zołcia
wapno i kofeina
woda gazowana, zimny prysznic
brak snu przez conajmniej 2 doby
wielogodzinna jazda na rowerze na kofeinie , 200mg czyli jedna kawa np m zeby sie dobrze wypocic bo mam obrzeki calego ciala i wysokie cisnienie
moje zycie to ciagla walka bo poprostu gdy jeden dzien nie zrobie lewatywy to moge sie udusic wlasnym kalem , dlaczego kal za nic nie chce wyjsc z jelita?? dzwoni mi w uszach. mam tzw snieg optyczny, wciaz stany podgoraczkowe od lat ok 37,2 codziennie,skóra goraca na tulowiu a zimna czasami na konczynach,brak smaku i wechu,duzo nowych znamion, pieprzyków,, brudny kreski na paznokciach,przewlekła infekcja prostaty-taki brzydki rybi zapach wciaz , leczenie antybiotykami z antybiogramu, , mało pomagalo i na krotko,,hecicobacter nie mam, ogulnie nie podaje wynikow badan bo wszystkie sa w normie ,
i dieta nie ma nic do rzeczy bo zawsze uprawialem sporty i zdrowo jadlem blonnik , duzo wody, witaminy itp,
poprostu kałl nie chce wyjsc z jelita mimo ze sie w nim gromadzii, , refluks jest wynikiem zablokowanych jelit bo gdy zrobie kilka udanych lewatyw pod rzadz to automatycznie tresc z zoladka i przeluku schodzi mi w dol, i co ciekawe momantalnie odczuwam wszystkie leki czy witaminy od momentu zazycia i juz bardzo male dawki czuje.
    • Gość: Sw.Patryk Re: niedrożnośc jelita -kogo polecacie?? IP: *.as43234.net 15.05.11, 14:05
      Psychiatre i chirurga w drugiej kolejnosci z gastroenterologiem do spolki.
      • Gość: gej Re: niedrożnośc jelita -kogo polecacie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 10:15
        po co mu psychiatre plecasz skoro przytczyna jest fizjologia a psychika tylko cierpi przez cialo, czy gdy ktos rozwalil ci rodzine a ty bys nie zachowywal sie normalnie to tez wyslkalbys sie do psychiatry i został narkomanem na recepte?
    • Gość: Pat Re: niedrożnośc jelita -kogo polecacie?? IP: *.connecta.pl 31.05.11, 14:51
      ja polecam w Poznaniu dr Wiktora Meissnera. wiem że to nie trójmiasto ale Poznań pod względem problemów z przewodem pokarmowym jest stolicą naszego kraju. w razie czego podaje namiary: klinika ul. Przybyszewskeigo 49. Poradnia proktologiczna nr tel.061 86 91 569. Dobry jest równiez dr świerkowicz. Jestem pacjentka od 5 lat i szczerze polecam!! warto pojechać do poznania i się tam leczyć. ja sama mieszkam 300km od poznania i wiem że warto!
    • Gość: Jasiu Re: niedrożnośc jelita -kogo polecacie?? IP: *.interkar.pl 16.07.11, 23:43
      psychiatra, psychiatra, psychiatra.
      • Gość: gejer Re: niedrożnośc jelita -kogo polecacie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.11, 06:20
        durnie, nerwica jest tylko objawem, cala psychiatria to robienie z ludzi narkomanow, psychotropy go nie wylecza tylk otumania umysl,ze ludzie jeszcze ufaja psychiatrom ,zenada
Inne wątki na temat:
Pełna wersja