Pogotowie stomatologiczne :(

IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.12, 23:36
Witam
Muszę przyznać, że niezbyt miło zaskoczył mnie Gdańsk na te ferie. Jak to w przypadkach losowych - byłem zmuszony szukać nagłej pomocy stomatologicznej dla dziecka (5l, ząb w trakcie leczenia): o godz. 21 w sobotę, przy ok. -18 stopniach - miła Pani na Pogotowiu odesłała mnie z Wrzeszcza - do Gdyni, na Żwirki i Wigury, gdzie jest jedyny taki punkt na całe Trójmiasto. No gratulacje dla NFZ!!! Zastanawiałem się tylko, czy jechać SKM (zapalenie płuc czy odmrożenia? a sorry - jest koksownik we Wrzeszczu :) ), taxi?, czy lepiej wynająć auto (taniej)...
Lukę wypełniła oczywiście prywatna inicjatywa, tylko gdzie moja składka zdrowotna?
    • beatulek Re: Pogotowie stomatologiczne :( 07.02.12, 10:53
      I jak jechałeś? Ja też kocham ten system...... a żeby było ciekawiej jak już tam kiedyś z dzieckiem dojechałam to pani stomatolog powiedziała, że na siłę (dziecko się bało i nie chciało otworzyć buzi - 4-latek) nikogo nie leczą więc jeśli dziecko nie chce to nie. Zapisała antybiotyk nawet nie oglądając ząbka więc jak sugerujesz oszczędniej jest szukać od razu pomocy u prywatnego specjalisty tylko właśnie szkoda, ze nie za składkę zdrowotną.

      A tez jechałam jedną taxi z domu na pogotowie, drugą taxi z pogotowia do apteki przy szpitalu miejskim,\ (w nocy tylko tam jest otwarta apteka) i trzecią taxi do domu - ogólnie około 100 zł za taxówki czyli niewiele mniej niż wizyta prywatna.
      • Gość: Gość_na feriach Re: Pogotowie stomatologiczne :( IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.12, 12:26
        W końcu poszedłem na prywatnie na Miszewskiego, tam mają prawie 24h/7 (z małymi przerwami), ale nie powiem, żebym był zadowolony, choć doraźnie uzupełnienie fleczera pomogło. Dziś byłem już normalnie w Wiewiórce - zrobili wszystko OK (jak dla mnie jedna z najlepszych przychodni dla dzieci).
Pełna wersja