poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie

IP: *.iel.gda.pl 31.03.06, 14:33
Proszę o opinie młode matki, które dość niedawno rodziły w szpitalu
Wojewódzkim lub na Zaspie, niewiem na który szpital się zdecydować
    • Gość: młoda mama Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 18:14
      Tylko Zaspa.

      Zapraszam na forum Dziecko:
      -Ciąża i Poród
      -Pomorskie
      -Trójmiejskie mamusie
      Tam więcej szczegółowych opinii.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Mama Igi Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.chello.pl 01.04.06, 12:45
        Rodziłam tydzień temu na Zaspie.
        Serdecznie polecam. Fachowy i sympatyczny pesrosnel. Doskonała opieka medyczna.

        Rodziłam na Zaspie mimo, ze jestem z Gdyni!
        Szpital w redłowie mnie przeraził, choć chciałam tam rodzic.
        • Gość: chabrasinka Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.chello.pl 26.04.06, 14:55
          A mialas wlasna polozna? Bo ja bede rodzic drugie dziecko i chce uniknac
          nacinania krocza...
          • Gość: Mama Igi Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.chello.pl 28.04.06, 17:38
            Miałam umówioną na telefon, ale poród postępował tak szybko, ze nie zdązyłaby
            nawet dojechać..........

            DLaczego boisz sie nacinania krocza? To mój drugi poród i też nacieli. Wolę
            naciecie niż naturalne pęknięcie. Wiesz jak krocze pęka podczas porodu?
            Kierunek sobie wybiera kiepski i naprawdę......
            • Gość: gosc mika Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: 84.38.20.* 19.09.06, 14:11
              Wiesz jak krocze pęka podczas porodu?
              > Kierunek sobie wybiera kiepski i naprawdę......

              Niekoniecznie. Przy pierwszym porodzie mnie nacinali, zrobili duże nacięcie i
              beznadziejnie zszyli, zakazili, męczyłam się przez ponad miesiąc z wciąż
              zaognioną raną... Przy drugim porodzie "pękłam" tylko na 2 cm i czułam się
              rewelacyjnie, rana zagoiła się błyskawicznie! Teraz też nie zgodzę się na
              nacinanie! Rodziłam na Zaspie, ale teraz zdecyduję się na Wojewódzki, bo
              bliżej, a i tak wiele zależy od tego na jakie osoby na dyżurze się trafi...
    • apsik1 Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 04.04.06, 15:03
      miałam do wyboru Zaspę ( 5 min spacerem z bloku), redłowo i Kliniczną. Wybrałam
      3 razy ten ostatni. Siostrę z synkiem z Zaspy wypuścili z wysoką birubiną,
      nawet nie wkładając małego pod lampy. Wrócili po 2 dobach do szpitala, bo cały
      był żółto-siny.
      Ja wybrałam fachowy personel ( 2 skomplikowane ciąże, gdy poszłam na zaspę
      przed porodem usłyszałam w razie komplikacji będziemy się konsultować) niż
      ładne ściany i sale. 3 poród zakończył się szybką cesarką z powodu zagrożenia
      życia.
      • Gość: eska Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.crowley.pl 09.04.06, 10:12
        chodzi o moją córkę, lekarka prowadząca dała skierowanie na Kliniczną bo tam
        podobno jest najlepsza aparatura - w razie jakichś komplikacji - pępowina
        dwunaczyniowa, ale też powiedziała że tam trudno się dostać bo nie mają wolnych
        miejsc... napisz jak było z tobą, czy bez problemu cię przyjęli czy też trzeba
        było coś może płacić ...
        • Gość: apsik1 Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.asta-net.com.pl 28.04.06, 13:47
          ja po prostu z drugim i 3 porodem pojechałam, gdy akcja porodowa trwała i nie
          było problemu
    • olgiusza Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 07.04.06, 10:15
      Rodziłam na Zaspie. Skonczylo sie cesarka. Reakcja lekarzy byla bardzo szybka.
      Opieka bardzo dobra. Polecam. Ostatnio rodziła tam moja koleżankai mimo, że nie
      zdecydowała się na poród rodzinny skakali koło niej :) Też była bardzo
      zadowolona. rodziła naturalnie.
      • Gość: i33 Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.dew.pl 02.05.06, 16:56
        rodziłam szystkie dzieci na Zaspie, pierwszą w 88-ym i było nieciekawie, ale to
        były wogóle inne czasy -, ostatni poród kilka lat temu--wszystko było bez
        zarzutu ---teraz polecam, dobre opinie ma też szp. w Gdyni
        • gosia.testy Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 08.05.06, 09:30
          Dobre opinie nt szpitala w Gdyni???? Zostałtylko jedne niestety i tu nie ma
          dobrych opinii. Niestety.......
          Kobiety z Gdyni jeżdżą rodzić do Gdańska, Wejherowa lub Pucka......
    • strega72 Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 18.10.06, 20:04
      Trójeczkę smyków rodziłam na Zaspie i jestem bardzo zadowolona. Położne na
      porodówce rewelacja, położne na oddziale też super. Bardzo dobra opieka
      pediatryczna no i na miejscu OIOM noworodkowy z super sprzętem i najlepszymi
      specjalistami.
    • Gość: nieszczęśliwa Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.net 13.01.07, 22:05
      błagam wybierz wojewódzki.. Zaspa zniszczyła mi życie...
      • Gość: nie!!!! Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.crowley.pl 14.01.07, 11:42
        popieram przedmówczynię. Moja koleżanka z pracy nie dawno rodziła na Zaspie i
        musiała straszyć personel pisemnym oświadczeniem, w którym nie zgadza się na
        przebicie pęcherza płodowego, bo jak im o tym "tylko" mówiła to nie słuchali i
        kilkakrotnie robili podchody, żeby jednak przebić. Poza tym jedna z położnych
        zrobiła jej wewęntrzny masaż szyjki, aby przyspieszyć poród, co jest obecnie
        zabronione. Ale oni chcą szybko wycisnać dziecko na świat i mają gdzieś co
        czuje i myśli kobieta. Oczywiście zdarzają się wyjątki, jest tam parę dobrych i
        ludzkich połoznych, ale ogólnie trochę strach. No i ten brak oddzielnych sal
        porodowych... :(((
        • Gość: marik19 Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 13:40
          Jeżeli stawiasz na poród fizjologiczny to tylko wojewódzki.Oni jak nikt starają
          się rodzić drogami i siłami natury.Zyczę Ci abyś trafiła tam na położną Ewę
          .Prysznic ,piłka i już rodzisz.Tyle, ile wniej "ciała"tyle humoru i dobroci.Jak
          już ktoś napisał-od chwili porodu pokochałam blondynki.
      • aniahb Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 16.01.07, 20:12
        jeśli możesz - mogłabyś napisać dlaczego? Mam termin za dwa tygodnie i raczej
        byłam zdecydowana na Zaspę, Twój post mnie przeraził...
        • Gość: ala Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.softlab.gda.pl 17.01.07, 10:57
          nie przejmuj się, rodziłam na Zaspie i teraz znów tam sie wybieram. Nie ma
          szpitala z którego ktos nie miałby złych wspomnień. Kiedyś czytałam podobny
          post odnośnie Wojewódzkiego. Myśle, że oba szpitale sa ok.
          • kornelcia75 Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 18.01.07, 19:35
            ala ma rację wystarczy czasem ze ktoś zle się odezwię do rodzącej i juz potem
            napisze ze szpital jest zły,czytam dobre opinie na temat Zaspy i Wojewódzkiego
            i tyle samo tych negatywnych.To samo z lekarzami jeden będzie aniołem dla
            drugiej której nie wypisał rządanej recepty albo nie dał zwolnienia bez podstaw
            będzie tym złym.Tak tez mówi mój ginekolog-wszystkim sie nie dogodzi...:-P
      • Gość: farula Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.chello.pl 21.03.07, 13:30
        a mnie Wojewodzki zniszczyl piekna chwile jaki jest porod. Byl to najgorszy dzien w moim zyciu...
    • kornelcia75 Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 16.01.07, 13:29
      rodziłam co prawda 2 lata temu w Wojewódzkim byłam bardzo
      zadowolona,potwierdzam pani Ewa wspaniała połozna która sprawiła ze mój poród
      wspominam bardzo miło,zaraz po nim mówiłam ze spokojnie moge rodzic drugie:-)
      choc nie miałam znieczulenia(wtedy było odpłatnie).
      Moje kolezanki które rodziły w roku 2006 tez bardzo zadowolone.
      Drugie dziecko tylko w Wojewódzkim choc na Zaspę mam dużo blizej.
      • Gość: saha Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.crowley.pl 20.01.07, 11:26
        pojawia się niestety nowy problem. Na Zaspie wciąż można prywatnie wynająć
        sobie położną, a w Wojewódzkim ordynator już tego oficjalnie zakazał. A bądźmy
        szczerzy nie wszystkie położne to anioły dobroczynności. Choć faktycznie
        dobrych opinii o Wojewódzkim jest więcej, zwłaszcza wśród dziewczyn, które nic
        nie płaciły.
        • aurinko Zaspa 06.02.07, 17:10
          Zdecydowanie większość pozytywów płynie w kierunku Zaspy
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=55426017&v=2&s=0
    • aniahb Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 06.02.07, 15:35
      Oddaję swój głos na Zaspę. Rodziłam tam tydzień temu (poród rodzinny) i jestem
      bardzo zadowolona z opieki zarówno na trakcie porodowym jak i później, nade mną
      i maluszkiem.
      • Gość: mloda mama Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.pro-internet.pl 08.02.07, 07:53
        Ja rodzilam wstyczniu na Zaspie i mam mieszane uczucia, pewnie dlatego ze moj
        porod przypadl na sobote i pierwsze dwa dni (czyli sobota i niedziela)
        wspominam bardzo zle. Pielegniarki, ktore mialy wtedy dyzur, byly chyba
        wsciekle, ze musza pracowac w weekend- byly bardzo niemile, nie interesowaly
        sie problemami mlodych matek, raczej wolaly ogladac telewizje i pic kawe. Na
        szczescie w poniedzialek pojawila sie fachowa kadra tego szpitala, ktora
        naprawila bledy kolezanek. Zycze wszystkim brzuchatkom, aby ich porod przypadl
        na dzien powszedni- wowczas jest szansa na normalnosc. P.S. Sam porod wspominam
        dobrze, gorzej wlasnie z pologiem. Pozdrawiam mlode mamy.
        • evita33 Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 09.02.07, 13:51

          Ja rodziłam na Zaspie 2 lata temu.Ok wszystko.Miałam cesarke, bez opłacanej
          położnej ani lekarza- chodzili wokół mnie jakby byli moimi znajomymi. Po
          porodzie rowniez ok.
    • mikasara Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 15.02.07, 20:27
      rodziłam i na zaspie (styczeń 2007) i w wojewódzkim - w wodzie ( kwiecień
      2003). oba szpitale polecam. gdybym mogła rodzić naturalnie po raz drugi
      wybrałabym jednak wojewódzki. miałam cc i rodziałam wcześniaka, więc
      zdecydowałam się na zaspę. faktem jest, że na zaspie nie ma odizolowanych sal
      porodowych.
      • ciemnanocka Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie 21.02.07, 16:15
        piszecie "odizolowane sale porodowe" - czy chodzi Wam o sale z grubymi murami?
        Na zaspie zwiedzalam porodowke, nikt nikogo podejrzec nie moze, sa scianki
        dzialowe od podlogi do sufitu, po jednej stronie drzwi, a po drugiej kotara,
        ktora prowadzi na korytarz tylko dla personelu. Wiec moim zdaniem jak
        najbardziej są odizolowane.
    • Gość: Ewa Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.tczew.net.pl 09.03.07, 17:49
      Witam, ja rodziłam w Wojewódzkim (luty 2006) i jestem zadowolona. Najpierw
      dzień była, na patologii a potem 8 dni na położniczym. Poród profesjonalnie
      odebrany przez panią Ewę Lisius i grono dopingujących lekarzy :)Miałam
      znieczulenie, co bardzo Paniom polecam, bo po dwóch dniach "drinków"z
      oksytocyną było miłą odmianą- prawie Hawaje. Nie ma co się bać znieczulenia, bo
      anastezjolodzy to świetni specjaliści- przy moim ZZO było dwóch. Położne na
      oddziale bardzo zwracają uwagę na karmienie piersią i każda mama może liczyć na
      pomoc- ja miałam problem z małą ilością pokarmu i pomogła mi Kawa Bocianek
      (można kupić na oddziale) oraz herbatka Hippa (na wyposażeniu pokoju) Z moich
      obserwacji najsłabiej wypadła opieka pediatryczna- podzielało tę opinię
      większość mam- mało komunikatywne lekarki (oprócz młodej brunetki, ale ta była
      rzadko)- trudno wyciągnąć od nich konkrety. Ogólnie jednak dość dobrze
      wspominam pobyt. I jeszcze raz polecam ZZO zwłaszcza, że jest gratis.
      • Gość: Roksana Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: 83.238.151.* 13.03.07, 22:01
        rodziłam dwukrotnie
        1 szpital Kliniczny - poród- myślałam że tak musi być; połóg - chlewik
        2 szpital Wojewódzki- na dyżurze Pani Ewy Lisius - poród bajka - wiedziałam co
        mam robić. Pani Ewa wciąż podpowiadała jakie mam możliwości i co byłoby
        najlepsze, potem znieczulenie, świadomie urodziłam córeczkę, bez pęknięć i
        szwów, pomimo znieczulenia chwilę po przewiezieniu na położnictwo wstałam.
        Opieka idealna.
        • Gość: czerwcowaa Re: poród w Szpitalu Wojewódzkim czy na Zaspie IP: *.users.altanet.pl 02.04.07, 11:35
          Ja rodziłam w poniedziałek w szpitalu Wojewódzkim i bardzo dobrze wpomina poród
          jako cudowne wydarzenie choc miałam cięzki poród z małymi komplikacjami
          (dzidzia nie bardzo mogła sie przecisnąć). Trafilismy z męzem na wspaniałe
          połozne panią Zosię i Anię. Bardzo fachowo, obdarowały miłym słowem i żartem
          rozładowały atmosferę. Nie spodziewałam się az tak sympatycznej ekipy (ach te
          fora... człowiek to sę wystraszy) Krocze miałam naciete i chwała za to choc
          przed porodem byłam przeciwniczką tego "zabiegu" niepotrzebnie. To nic
          strasznego, nie boli a może baaaardzo pomóc. Rodziłam bez znieczulenie bo tak
          szybko postapiło rozwarcie jak się mną pani Zosia zajęła ze nie było kiedy
          poprosić (nie czułam tez takiej potrzeby). Tetno dziecka było cały czas
          monitorowane wiec byłam spokojna o zdrowie córeczki.
          Oddział położniczy wspominam bardzo dobrze, panie polozne pomagały i wiele mnie
          nauczyły. Wspierały mnie wraz z pediatrą w kwestii laktacji i karmienia (miłam
          z tym problem na początku). dzieki nim uwierzyłam ze mogę karmić malutką i
          rzeczywiscie pełen sukces! Mała jest na piersi!
          Podsumowując chiałam podziękowac raz jeszcze położnym z porodówki i odziału
          połozniczego, panu doktorowi Mariuszowi który był przy porodzie oraz pani Ewie
          ktora oprowadzała nas po oddziale i służyła dobrą radą w trudnych dla mnie
          momentach. Dzięki Wam będę wpominała to wydarzenie jako cudowną, intymną chwilę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja