Dodaj do ulubionych

Swissmed Gdańsk - porodówka

06.12.06, 22:47
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.....
Z całego serca proszę o opinie, uwagi, komentarze, wspomnienia z pierwszej
lub drugiej ręki. Będę bardzo wdzięczna za każdy post (na temat).
Saha
Obserwuj wątek
    • Gość: małgosia Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.chello.pl 12.12.06, 22:28
      wczoraj wróciłam do domu po porodzie właśnie w swissmedzie i jestem więcej niż
      zachwycona - opieką podczas porodu i poporodową oraz opieką nad maluszkiem.
      żadnych minusów! w pełni profesjonalni i super sympatyczni lekarze, położne i
      pielęgniarki. wszyscy są chętni i cierpliwi w pomaganiu i tłumaczeniu co i jak,
      a to naprawdę luksus. wiem, że odpowiednio trzeba za to zapłacić, ale z mężem
      stwierdziliśmy, że było warto. z czystym sumieniem mogę polecić ten oddział. na
      pewno następny mój poród odbędzie się także w tym szpitalu :)
      • saha_ra Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 13.12.06, 23:05
        gratuluję Małgosiu! Super!!!!!
        W pozytywnym sensie tego słowa zadroszczę ci. Chwilowo zostałam zaszczuta przez
        rodzinkę, bo 4000 to ich zdaniem za drogo itp. Szwagierka wyjechała węcz do
        mnie z tekstem, że co ja, wydaje mi sie, że jestem jakaś inna lepsza? Miliony
        rodziły i rodzą w państwowych, a ja nie moge? Matko, co za człowiek......Co za
        argumentacja prymitywna.....
        Także zobaczymy jak się sprawy potoczą. Póki co opcja nr 2 to Wojewódzki z
        własną położną. Zobaczymy.....
            • saha_ra Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 14.12.06, 22:44
              Tak, 3000 było tylko na początku, niedługo potem 3500, a obecnie 4000. Pytanie
              czy nie podskoczy po nowym roku. Tanio to to nie jest, ale z drugiej strony
              myslę spbie, że bardziej etycznie jest płacić z góry wywieszoną na cenniku
              stawkę prywatnie niż rozdawać łapówki personelowi w szpitalu państwowym. Ci
              ostatni są tam w godzinach pracy, czy to swoich stałych czy ekstra dyżurach,
              ale płatnych. A wyciągają ręce po jeszcze. Jak nie zapłacisz to loteria. może
              być średnio albo tragicznie - lekarz rzeźnik, nieprzyjemna położna, męczarnie
              przy porodzie, szwy jak opona od roweru, ignorancja po. Co za świat....
                  • malwinette Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 30.12.06, 20:53
                    1.Nie wiem, czy wszystkie są nacinane - ja byłam, ale jakoś nie zrobiło to na
                    mnie zbyt duzego wrażenia:nawet jakby ulgę przyniosło - było cakowicie
                    bezbolesne.
                    2.Ja leżałam dokładnie 2 doby, lekarze powiedzieli, ze JAK CHCĘ, to mogę już
                    isć do domu, wiec poszłam;)Mały miał żółtaczkę, ale bardzo delikatną, natomiast
                    moja siostra miała tam cc i synek miał żółtaczkę trochę powazniejszą, więc
                    byli tam 5 dni, potem dojeżdźali na naświetlania, więc na pewno nie kierują z
                    powodu żółtaczki do innego szpitala.
                      • mikabe Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 02.01.07, 23:23
                        nie sadze zeby od nowego roku cena za porod miala byc wyzsza. 4 tys obowiazuje
                        od poczatku lipca i jak mi powiedzieli tam na porodowce to byla pierwsza
                        podwyzka. Tak czy siak ja jestem na swiss zdecydowana, rodzi sie racz czy dwa w
                        zyciu i na tym na pewno nie bede oszczedzac. Zdecydowalabym sie nawet jesli
                        mialabym wziac u nich jakis drobny kredycik i splacac potem. Mam nadzieje ze
                        nie zawioda mojego zaufania
                        • Gość: Ewa Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.tczew.net.pl 07.01.07, 15:51
                          Do sary,nie słuchaj babeczek, któe krytykują cię za twoje decyzje. To, że
                          miliony rodziły nie oznacza, że były zadowolone, spełnione i dobrze traktowane.
                          Moja bratowa też mówiła, żeby za wcześnie kupować rzeczy dla dziecka, prać i
                          prasować, bo nie wiadomo... A co się okazało, kiedy w ona sama dopiero pod
                          koniec 8 miesiąca zaczęła prać, prasować i biegać po sklepach- to urodziła
                          wcześniaka. Ja sama chcę mieć swoją położną, i do porodu i połogu w szpitalu-
                          cóż stać mnie, bo ciężko na to pracowałam- nie dostaję zasiłków od państwa i
                          mogę wydawać swoje pieniądze jak chcę- i nikt nie powinien mnie ani Ciebie za
                          to krytykować.
    • Gość: zuza Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 20:32
      miałam przeprowadzone cesarskie cięcie w tym szpitalu. Generalnie jestem osobą
      mocno panikującą i bardzo boję się bólu. Ale wszystko zostało przeprowadzone b.
      sprawnie i profesjonalnie. Naprawdę b. dobrze się czułam i zostałam wypisana
      już w 3 dobie po porodzie. Nie mam żadnych zastrzeżeń do lekarzy ani pań
      opiekujacych się moją osobą. pewne zastrzeżenia miałabym do jednej pielęgniarki
      z opiekujących się dzieckiem. jestem czasmi zbyt miła, ale tym razem bym
      wymagała, zeby przyszła od razu. Nie miałam sił, zeby podnieść dziecko po
      urodzeniu i żeby je przewinąć, a pielęgniarkę trzeba było wzywać kilkukrotnie.

      Moim zdaniem warto tam rodzić, nie mam traumatycznych przeżyć z porodem.
      Pozostają jedynie te dobre wspomiania. No i mam cudnego synka.
    • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 10.01.07, 10:52
      No tak, ja również syszałam same superlatywy o Swissmedzie od koleżanek które
      rodziły, byłam pewna że sama tam będę rodzić za pół roku (chcę rodzić przez cc)
      ale mój tata który jest lekarzem kategorycznie mi to odradza. Podobno wszystko
      jest super gdy poród jest książkowy, problem zaczyna się gdy są komplikacje.
      Jedynym specjalistą jest tam dr Wójcik, reszta lekarzy nawet nie ma drugiej
      specjalizacji. Sama nie wiem co o tym sądzić. Wiem że tata chce dla mnie jak
      najlepiej a do tego zna "środowisko" lekarskie i chyba wie co mówi.



      saha_ra napisała:

      > Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.....
      > Z całego serca proszę o opinie, uwagi, komentarze, wspomnienia z pierwszej
      > lub drugiej ręki. Będę bardzo wdzięczna za każdy post (na temat).
      > Saha
        • Gość: saha Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.crowley.pl 10.01.07, 11:39
          jakoś mi się nie chce wierzyć, żeby taka niedouczona kadra tam pracowała. Z
          tego co wiem zatrudniają na godziny full ludzi z innych szpitali, w tym kilka
          rewelacyjnych osób, które prowadza ciąże dziewczyn z tego forum. Moja lekarka
          też tam czasem dyżuruje. Poza tym od niedawna działa w Swissie oddział
          intensywnej opieki nad noworodkiem i kręcą sie tam świetni neanatolodzy. Jest
          też prowadzona procedura kwalifikacji do porodu (nie w dniu porodu tylko
          wcześniej) i pewne skomplikowane przypadki chyba w ogóle są z góry kierowane
          gdzie indziej. A jak już kogoś przyjmują to dają radę do końca. Także myślę, że
          z każdym miesiącem jest tam coraz lepiej. A ludzie wciąż roztrząsają sytuację,
          jakia była po samym otwarciu oddziału.
          • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 10.01.07, 12:17
            No właśnie - "zatrudniają na godziny" - dziś tego lekarza, jutro tamtego,
            pojutrze jeszcze innego który akurat ma czas. Skąd masz pewność że trafisz
            akurat na w miarę ok ? "Kręcą się tam świetni neantolodzy" - no właśnie "kręcą
            się". Tato akurat roztrząsa sytuacje obecną a nie sprzed 3 lat bo wtedy akurat
            nie było go w Trójmieście a ja rodziłam całkiem gdzie indziej i gdybym tylko
            mogła to też bym tam teraz chciała rodzić tylko nie jest to możliwe :-(. Nie
            jestem przeciwniczką Swissmedu, tak jak pisałam wcześniej sama chciałam tam
            rodzić i dalej się nad tym zastanawiam. Chciałaś, aby przedstawić opinie o tym
            szpitalu to to zrobiłam. A jeszcze na koniec - nawet jeżeli ciąża przebiega
            książkowo i kwalifikacja do porodu wypadnie pomyślnie to niestety w trakcie
            porodu mogą wystąpić niespodziewane i nieprzewidziane komplikacje i to bardzo
            poważne. Piszę to z własnego doświadczenia ale mam nadzieję że żadnej z
            przyszłych mamuś to nie spotka. Życzę samych lekkich i bezproblemowych porodów
            i pozdrawiam serdecznie :-)
            • donzab81 Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 10.01.07, 18:11
              No tak ,ale wiecie co Puck ma najlepszą porodówkę ,ale jak coś jest nie tak z
              maluchem to przwożą do Wejherowa bo w Pucku nie ma specjalistycznego
              sprzętu ,wiec nie da się wszystkiego z sobą pogodzic -ja tam jade w środe swiss
              na kwalifikacje i zobaczymy co z tego wyjdzie:)A z swiss do szpitala innego
              jest napewbo bliżej niz z Pucka do Wejherowa.Zawsze są za i przeciw....
              • Gość: saha Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.crowley.pl 10.01.07, 21:10
                Tak oczywiście jestem wdzięczna za wszelkie uwagi i opinie, ale będę tez z
                niektórymi polemizować. "kręcą się" to moje bardzo nieszczęśliwe sformułowanie.
                Oni się nie kręcą a są w pracy, na stałe. Oddział neonatologii ma aktualnie
                stałą wykwalifikowaną kadrę i super sprzęt. Jesli chodzi natomiast o
                zmieniający się personel, to w każdym szpitalu połozniczym lekarze są na
                zmiennych dyżurach. Taki wymóg prawny.
                Jesli ktoś jednak z góry planuje cc, to jak sądzę może się umówić z konkretną
                osobą. Przy porodzie fizjologicznym pozostaje szczęśliwy traf. Takie życie.
                • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 11.01.07, 11:47
                  Saha a na kiedy masz termin ? Ja się ciągle waham, może jeżeli Ty się
                  zdecydujesz i opiszesz mi potem jak było to w końcu podejmę decyzje ? :-)))
                  Puck odradzam - cudowna kadra, super sala do porodów normalnych i w wodzie,
                  fajne pokoiki po porodzie ale co z tego jeżeli jedyne USG sprzed chyba 30 lat,
                  sprzętu do ratowania noworodka brak, całkowita gloryfikacja porodów drogami
                  natury jeżeli nawet jest np. ułożenie pośladkowe.
                  • Gość: sahara Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.crowley.pl 11.01.07, 22:40
                    rozmarynko, ja mam jeszcze troszkę czasu. Termin na połowę kwietnia. Odkładam
                    sobie kaskę z różnych dodatkowych fuszek i jak uzbieram i przejde pomyślnie
                    kwalifikacje do porodu, to wybiorę Swiss. Mam tam blisko, lubię kameralne,
                    czyste i nowoczesne obiekty, a nie lubię typowych źle wyposażonych szpitali i
                    loterii "będzie na dyżurze dobry i życzliwy personel - będzie na dyżurze grupa
                    wrednych sfrustrowanych konowałów". Zamiast wydac te oszczedności w kilka
                    miesięcy na pierdoły wolę zainwestować raz a dobrze w piękne i godne narodziny
                    dziecka. To tyle w kwiestii idei :)))
                    Ps. Puck jest ode mnie tak daleko, że na pewno nie zamierzam w skurczach modlić
                    się o brak korków. Dajmy spokoj. Też wiem, że mają tam jobla na punkcie Natury.
                    Pogonili koleżankę z protezą w biodrze, bo chciała u nich cc.
                    • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 12.01.07, 11:37
                      To ja mam jeszcze więcej czasu - termin koniec czerwca :-))) Tak więc byłabym
                      wdzięczna za Twoje wrażenia i uwagi "po" :-). Mieszkam co prawda w Gdyni ale
                      tak jak pisałam bardzo zależy mi na cc nawet bez wskazań medycznych, więc
                      jeżeli tylko zechcą mnie przjąć w Swiss to na pewno zdążę:-)))). Wiem co to za
                      komfort rodzić w super warunkach, otoczona życzliwym personelem (miałam taki
                      pierwszy poród i to w państwowym szpitalu, nie musiałam za nic płacić !!!,
                      niestety teraz nie mam możliwości tam rodzić, za daleko - szpital był
                      w ...Olsztynie :-( a moja sytuacja rodzinna się zmieniła) i dlatego się ciągle
                      zastanawiam nad Swiss, martwią mnie jedynie tylko opinie mojego taty.....
                      • Gość: saha Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.crowley.pl 12.01.07, 15:04
                        No rozumiem cię. opinia ojca lekarza na pewno daje do myślenia. Tylko, że wiesz
                        z moich obserwacji wynika, że w Trojmieście w ogole jest bardzo słabo jeśli
                        chodzi o standardy polożnictwa. No daruj, żeby w XXI wieku w Unii Europejskiej
                        kłaść kobiety płasko na plecach na łózkach stojących w boksach oddzielonych
                        firankami i dyktami, przebijać im pęcherze płodowe i nacinać bez pytania i
                        powodu krocze? W innych krajach to skandal i średniowiecze. O opiece
                        poporodowej to już w ogole nie wspomnę. Full dziewczyn jedzie do domu z bobasem
                        i nie ma bladego pojęcia jak go karmić, ubierać itp. To smutne i jest to wina
                        szpitali. Tak więc myślę, że o innych gdanskich i gdyńskich szpitalach tata też
                        by ci mógł po zrobieniu sondażu wśród znajomych lekarzy nie jedno poopowiadać.
                        I nie byłyby to superlatywy, no bo nie oszukujmy się, państwowych placówek po
                        prostu dziś nie stać na nowoczesny sprzęt ani na super warunki pobytowe dla
                        pacjentów. Wiesz ja pracuję w oświacie (nie w szkole) i obserwuję ogólną
                        niechęć mojego środowiska do placówek prywatnych z wysokim czesnym. I widzę tu
                        pewną analogię ze Swissmedem. Tak to jakoś w Polsce jest, że ludzie
                        nieżyczliwie i z bardzo dużymi wymaganiami podchodzą do "prywaciarzy", przy
                        czym nie zawsze opinie te są obiektywne, często oparte na powtarzanych
                        automatycznie plotkach. Dlatego też w miarę możliwości takie informacje staram
                        się konfrontowac z rzeczywistością. Docieram do placówki i wypytuję ludzi,
                        którzy z nią mieli bezpośrednią styczność. I wiesz co ci powiem - Jak dotąd
                        wszystkie uwagi jakie dotarły do mnie na temat okolicznych prywatnych szkół
                        oraz Swissu okazały się......totalną NIEPRAWDĄ!!!
                        • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 12.01.07, 16:20
                          Pewnie masz rację z tymi prywatnymi placówkami medycznymi i oświatowymi. Tata
                          uparł się na poród w Wejherowie - według niego najlepszy szpital w naszym
                          regionie. Dla mnie ma minusy - jest daleko i mają podobnie jak w Pucku, chopla
                          na punkcie porodów drogami natury, cc bez wskazań nie wchodzi raczej w grę i
                          nie wiem czy coś uda się załatwić. Ciąże prowadzi mi nawet ordynator z
                          Wejherowa - wspaniały człowiek i fachowiec ale nie wiem jak będzie z cc. Już z
                          niedowierzaniem podchodził do mojej poprzedniej cc i nie chciał uwierzyć że
                          odklejało się łożysko i dostałam krwotoku. Według niego gdyby to była prawda (a
                          mam to w wypisie ze szpitala+zielone wody płodowe) mały na pewno by tego nie
                          przeżył. Na szczęście przeżył, został w ciągu 15 min. od przyjazdu do szpitala
                          wyciągnięty z brzuszka i jest obecnie słodkim prawie trzylatkiem :-). Jak
                          widzisz cały czas się łamię, gdybym chciała rodzić naturalnie to zaryzykowałbym
                          to Wejherowo ale ja chcę cesarkę, buuu......:-( A Ty chodzisz do jakiegoś
                          lekarza ze Swissmedu ? bo mi się wydaję że chyba nie warto ? Płaci się takie
                          pieniądze za poród że chyba wszystkich traktują ok ???? Co innego z cc -
                          chciałabym aby zrobił ją dr Wójcik ale to chyba jest poprostu do dogadania.
                          • Gość: saha Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.crowley.pl 12.01.07, 19:52
                            nie, nie jeżdżę do lekarza w Swissmedzie. Lekarka która prowadzi moją ciążę ma
                            prywatny gabinet we Wrzeszczu, pracuje na Klinicznej i współpracuje ze
                            Swissmedem. Nie zamierzam wynajmować jej specjalnie na czas porodu, chyba że
                            sama zaproponuje swoje "odwiedziny" bez dodatkowych opłat. Patrząc jednak jak
                            jest oblożona pacjentkami (rano Kliniczna, 14.30 - 21.00 Wrzeszcz) myślę, że
                            prawdopodobieństwo spotkania z nią graniczy z cudem. Zakładam więc po prostu,
                            że decyzja o opłaceniu jakiegokolwiek zabiegu w prywatnej klinice jest
                            równoznaczna z zapewnieniem sobie maksymalnie dobrej i fachowej opieki
                            medycznej oraz ektra warunków pobytowych. Znane mi relacje pacjentek Swissu
                            potwierdzają to. Fakt faktem nie było to sto wypowiedzi tylko kilka, więc nie
                            twierdzę, że są na 1000% reprezentatywne. Mowiła tak jednak również moja dobra
                            koleżanka z pracy, a jej wierzę bezgranicznie. No i w ogóle złego slowa od
                            osoby, która ze Swissu wyszła po porodzie jeszcze nie słyszałam ani nie
                            czytałam. A te opowieści, że ktoś coś tam kiedyś od kogoś dziwnego usłyszał, to
                            wkładam między bajki i mam gdzieś.
                            Wiesz co, jak tam pojadę w sprawie zajęć szkoły rodzenia, to będę wiedzieć
                            więcej z pierwszej ręki. Odezwę się wtedy :)))
                                • malwinette Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 12.01.07, 22:29
                                  Dziewczyny, ja miałam w swissie tzw. książkowy poród, ale wiem, ze jak tylko
                                  pojawiają sie jakieś problemy to robiona jest cesarka( pewnie szybciej niż w
                                  innych szpitalach). Poza tym na miesiac przed porodem chodzi się na
                                  cotygodniowe wizyty ( w cenie porodu):usg, ktg i badanie i wtedy lekarz
                                  podejmuje decyzję, czy cc, czy próba naturalnego. u mojej siostry o cc
                                  zadecydowała waga dziecka i jej ogólna panika o jego zdrowie. Wydaje mi się, ze
                                  w swissie działa się tak jakby zapobiegawczo. Mój lekarz stamtąd (dr Birkholz -
                                  super ,ale specyficzny człowiek) zawsze mówił"Nie damy się tu Pani męczyć" I
                                  nie dali. Było naprawdę ok.
                                • rozmarynka5 Re: do donzab81 18.01.07, 15:57
                                  Hej, i ja tam wypadła kwalifikacja w Swissmedzie ? Jakie wrażenia ? Udało Ci
                                  sie zebrać jakieś dodatkowe informacje ?

                                  donzab81 napisała:

                                  > Dziewczyny ja będę w środe na kwalifikacji w swiss to dam znać!!!No i termin
                                  > mam na 12 luty to też jak coś to odpowiem na pytanka.
                                  >
      • Gość: saha Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.crowley.pl 18.01.07, 18:18
        ja byłam na odziale, żeby uzyskac informacje co do porodu i szkoły rodzenia.
        potwierdziła się stawka 4tys. oraz położna zapewniła mnie, że jeśli ja lub
        dziecko będziemy musieli zostać w Swissie, aby się "wychorować", to zostaniemi
        i wypiszą nas zdrowych. Wszystko wliczone jest w cenę 4.000. Także dwie plotki
        zdementowane ostatecznie!
        • donzab81 Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 18.01.07, 20:56
          Kobietki musiałam przesunąć wizyte w swissmedzie na ten poniedziałek:) ,ale
          teraz to już napewno dam znać.Dzisiaj była u mnie Madzia ,która rodziła tam
          córeczke rok temu i sobie wspominała-naprawdę warto:)A może macie jakieś
          pytania to ja je mogę zadać lekarzowi! Dajcie znać!
          • Gość: saha Re: Swissmed Gdańsk - porodówka IP: *.crowley.pl 18.01.07, 22:44
            Donatko:))) Spytaj proszę doktora czy to prawda, że poród rodzinny polega na
            staniu faceta za szybą czy też stoi on tam tylko wówczas gdy para nie
            chce "rodzić razem"????
            Mnie osobiście satysfakcjonuje każda odpowiedź, bo nie mam hopla na punkcie
            wspolnych porodów, nie wiem może jestem dziwna, ale tak już jest...
          • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk - porodówka 18.01.07, 23:00
            Oj, mam nadzieję że to przesunięcie nie jest związane z jakimiś problemami
            zdrowotnymi ?
            Jeżeli można to i ja dorzucę pytanko :-) Jak to jest z neantologami - są cały
            czas w klinice ? Czy wzywają ich jak akurat w klinice jest poród ? Jednym
            słowem czy można cały czas liczyć na opiekę neantologa na miejscu ? I co robią
            jeżeli rodzi się dziecko które wymaga specjalistycznej opieki np. kardiologa,
            np. ma nierówny rytm serca i nie wykryto tego wcześniej np. przy kwalifikacji
            do porodu ? Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam serdecznie.
            • donzab81 Re: Swissmed Gdańsk - wróciłam 22.01.07, 22:14
              No więc jestem!!!!
              Powiem wam ,że jestem bardzo zadowolona po wizycie i uspokojona:)
              Zacznę od początku-przyjechaliśmy koło 11 ,była mała kolejka przed nami(zdjecia
              szwów ,kwalifikacje) poczekaliśmy około 1,5 h :) no nie mało ,ale dało rade -
              wygodna kanapa.Byłam zaskoczona,że na parkingu stało tyle
              samochodów ,myślałam ,że tam jest spokojniej(ale to tak na marginesie).Miła
              pani poprosiła mnie do środka (oczywiście mąż -też mógł)najpierw poprosili o
              kartę ciązy i miałam opowiedzieć o swoim pierwszym porodzie itp,później pani
              zabrała mnie do następnego pokoju na ktg i pomiary:)Byłam tak zestresowana ,że
              ciśnienie skoczyło mi do 140/90 ,ale doszliśmy do wniosku ,że to ze stresu.No i
              sobie leżałam ,ale co chwilke ktoś do mnie przychodził i się pytał czy mi nie
              słabo ,ze jeszcze chwilke itp.Lekarz zadawał jakieś tam pytania w stylu ile
              miało pierwsze dziecko,no i zadał pytanie czy poród naturalny czy cc,ale jak
              miałam juz pierwszą cc to zapisał ,że druga też:)Po ktg lekarz pobrał wymaz z
              pochwy i powiedział ,że mam jeszcze przemyśleć jak coś ,a tak to 2 lutego mam
              przyjechać na usg i ktg i termin cc -połowa lutego tak jak mam termin czyli 12-
              15 luty.Jakby coś się działo to też mamy podjechać bo stwierdził,że lepiej
              wpaść pare razy z małym problemem ,niż ma się coś stać.Pózniej pani położna
              oprowadziła mnie po całym oddziale ,pokazała sale,sale operacyjna ,łazienki itp.
              Oczywiście warunki super wszystko czyste ,nowe i takie inne niż w innych
              szpitalach.
              Dla mnie istotne było to czy mój 3 latek bedzie mógł widziec mała odrazu w
              szpitalu -powiedzieli,że nie ma problemu:)
              CC odbywa się bez osoby z rodziny przy głowie ,ale jest za szybą ,poród
              naturalny to razem z partnerem:)
              Jeżeli coś jest z maluchem zostajemy w szpitalu,pod położniczym jest
              kardiologia więc jak coś lekarze są na miejscu.
              Ja myślałam ,ze tam jest mały ruch ,ale tam na oddziałach panowało tak jak w
              innych szpitalach -może dlatego,że to poniedziałek:)
              Cena cała 4 tyś -za wizyte nie płaciłam jest to w tych 4 tyś.Można płacić
              gotówką lub kartą.No jak coś jeszcze to mogę się spytać 2 lutego.Pozdrawiam was
              serdecznie.A teraz ide spac:) pa pa
              • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk - wróciłam 23.01.07, 10:25
                Dzięki serdeczne za wyczerpującą relację. Mam jeszcze jedno pytanko - czy nikt
                Cię nie pytał z jakiego powodu miałaś pierwszą cesarkę ? Mnie akurat zależy na
                cesarce, ale pierwszą miałam z powodu odklejania się łożyska i nie jest
                powiedziane że przy drugim porodzie może się to również zdarzyć, była to
                porostu sytuacja awaryjna, dlatego też w szpitach państwowych nie chcą na razie
                wogóle mówić o szanasach na drugą cesarkę i z tego powodu myślę o Swissmedzie.
                Acha, jeszcze jedno - kardiologia o której wspomniałaś że jest piętro niżej to
                pewnie normalna dla dorosłych ?
              • Gość: Ania Re: Swissmed Gdańsk - wróciłam IP: *.pro-internet.pl 01.02.07, 15:43
                hej Kobietki:) ja tez jestem straszna panikara i boli mnie nawet obcinanie
                paznokci:)) Pół roku temu tez stałam przed dylematem gdzie rodzic.Chcialam w
                swissmedzie ale przekonały mnie dwie sprawy.Pierwsza to kasa:))chociaz powiem
                ze byloby mnie stac ale zrezygnowalam jak dowiedzialam sie ze w swismedzie jest
                wszystko pięknie jak poród i ciąza przebiega bez komplikacji. znajoma
                opowiadała mi ze własnie w swismedzie przy porodzie były problemy z maluszkiem
                i chcieli go przewieść na Kliniczna......niestety nie zdążyli:((Więc
                zastanówcie się czy warto rodzic w szpitalu gdzie pomimo różnego sprzętu nie
                maja wszystkiego żeby ratować dziecko????Poród wszędzie boli tak samo a
                przeciez mozna sie poswiecic dla dziecka???Powiem tylko od siebie ,że ja
                rodziłam na Klinicznej( super porodówka i położne )i nie mialam zadnej połoznej
                opłaconej.Przezyłam i wspomniam bardzo dobrze.Jesli rodzisz zmężem to nie masz
                sie czego obawiac w zadnym szpitalu bo piguły czują respekt przed facetami:))
                aha...w swismedzie to miesiac po terminie lekarz nie zdecydowal sie na cesarke
                i dziecko tez zmarło w łonie matki...czy tem szpital nie jest przechwalony????
                Pozdrwiam:))
                • Gość: saha Re: Swissmed Gdańsk - wróciłam IP: *.crowley.pl 01.02.07, 23:38
                  Aniu, wierzę w twoje wspomnienia z Klinicznej. Nie wierzę natomiast w żadną z
                  podanych przez ciebie informacji o Swissmedzie, ponieważ nie są to twoje własne
                  doświadczenia lecz tylko "zasłyszane" historie. Takich historii krązy o każdym
                  szpitalu milion.
                  Od dłuższego czasu Swissmed posiada OION i świetnych neonatologów, nigdzie więc
                  już nie wywożą chorych noworodków. Jeśli zaś chodzi o przenoszone ciąże, to
                  jestem aktualnie z taką dziewczyną w grupie szkoły rodzenia w Swissmedzie.
                  Dziewczyna ta ma codziennie robione nieodpłatnie!!! KTG i inne potrzebne
                  badania. Sprzęt w tej klinice jest tak nowoczesny i czuły, że niemożliwe jest,
                  aby ją odesłali do domu gdy dziecko nie rusza się czy słabnie mu tętno.
                    • Gość: saha Re: Swissmed Gdańsk - aktualności :) IP: *.crowley.pl 02.02.07, 17:55
                      Podobno w momencie otwarcia oddziału położniczego w S. nie było kadry i
                      sprzętu, które pozwalałyby spokojnie wychorować się matce i dziecku w razie
                      komplikacji. Tak mówią ludzie, ale wiesz nie spotkałam jak dotąd osoby, która
                      by tego faktycznie doświadczyła. teraz sytuacja w Swissmedzie szczęśliwie
                      uległa zmianie, osobiście pytałyśmy z dziewczynami dyżurujące położne,
                      sprawdzałyśmy w informatorach i na stronie www kliniki. Jest OION, jest
                      neonatologia, są fachowcy. Także spoko. Zresztą niedługo moja znajoma a także
                      jedna a dziewczyn z tego z forum będą tam rodzić. ich relacje wniosą do
                      dyskusji dużo aktualnych faktów. Poczekamy, przeczytamy :)
                      • Gość: Ania Re: Swissmed Gdańsk - aktualności :) IP: *.pro-internet.pl 02.02.07, 18:47
                        Saha:)) a tak naprawde to o co Ci chodzi?Myślisz ,że w prywatnej klinice będzie
                        mniej bolało bo są fajne położne i nowy sprzęt?Bólu porodowego naprawde nie
                        przeskoczysz:)) Życzę Ci z całego serca żebyś miała poród taki jak ja...szybki,
                        lekki i ....w to pewnie trudno uwierzyc,ale przyjemny:))i uwież mi nie miałam
                        swojej położnej, lekarza i prywatnej kliniki....miałam za to 4 tysiące w
                        kieszeni a naprawde stać mnie na swissmed.Za te pieniądze możesz kupić super
                        firmowe przybory dla Twojego maleństwa jak będzie tego potrzebowac typu monitor
                        oddechu z nianią (560zł),krzesełko do karmienia( 600 zł), fotelik do samochodu
                        (800zł).Nie myśl ,że tak piszę bo może zazdroszczę ,ale pamiętam jak sama przed
                        porodem panikowałam i chciałam mieć wszystko tak jak Ty ale mój ginek właśnie
                        tak jak ja Tobie mi to wytłumaczył:))Pozdrawiam serdecznie:))
                        P.S. a na kiedy masz termin jeśli mogę zapytać?:))
                        • donzab81 Re: Swissmed Gdańsk - aktualności :) 03.02.07, 06:48
                          No więc znowu wróciłam dziewczynki!!! Oj widze ,ze zaczęła sie dyskusja-a ja
                          wczoraj byłam na wizycie i 8 lutego mam sie stawić do swiss!!!
                          Zobaczymy jak to wszystko bedzie się działo ,denerwuje się strasznie ,ale
                          napewno mogę liczyc na miły ,doświadczony personel!!! Na co nie mogłam liczyć
                          przy swoim pierwszym porodzie !!!
                          Dam znać jak już wszystko będzie po.
                          Wczoraj jak byłam na wizycie to akurat jechałam z koleżanką i jej
                          córeczką ,która tam właśnie się urodziła 14 grudnia 2005 r,i lekarze je
                          pamietali:) to było bardzo miłe:)
                          • saha_ra Re: Swissmed Gdańsk - powody 03.02.07, 11:22
                            Aniu, myślę, że nie tylko odczuwanie bólu, ale i inne czynniki wpływają na
                            psychiczne i fizyczne samopoczucie kobiety. Nie każdy lubi szpitale, a jadąc w
                            takie miejsce w ciemno, tzn. nie mając żadnego wpływu na to jaki personel i w
                            jakich warunkach spotka, odczuwa jeszcze większy stres. A ja się nie lubię
                            stresować. Lubię czuć się bezpiecznie, ważne są też dla mnie godne warunki i
                            atmosfera intymności. Nowoczesny w pełni sprawny sprzęt medyczny niewątpliwie
                            gwarantuje mi i dziecku dużą dozę bezpieczeństwa. To jest ważne. A poza tym
                            wiesz, nikt - nawet moi najbliżsi- nie będzie decydował co robię z własnymi
                            oszczędnościami. Cięzko na nie zapracowałam i mogę je przeznaczac na co chcę.
                            Na przykład kupić sobie różowe futerko z cekinowym kwiatkiem. Ale akurat
                            dostrzegam inną mądrzejszą inwestycję - poród w najlepszych możliwych w moim
                            mieście warunkach. Czyż narodziny dziecka nie są najważniejszym momentem w
                            życiu kobiety?
                            Ale jeśli ktoś kupiłby w mojej sytuacji owo różowe futerko - jego wybór, nie
                            oceniam, nie krytykuję. Niech mu się dobrze nosi :))))))))))))))))
                            Ps. Nie każdy ma takie szczęście podczas porodu jak ty. Przeczytaj to forum
                            albo listy kobiet słane do Fundacji Rodzić Po Ludzku. Zapewniam cię, że
                            podduszone noworodki ze złamanymi obojczykami to wciąż częste przypadki
                            niudolnego przyjmowania porodów przez lekarzy konowałów. Bezsensowne i
                            nieprawdłowe nacinanie kobiety (paskudnym szew na pamiątkę) również. Tym którzy
                            takich rzeczy doświadczyli żadna elektroniczna niania nie wynagrodzi tego co
                            przeszli. czasu się nie cofnie. Ja się "ubezpieczam" od takich historii i daje
                            mi to olbrzymi psychiczny komfort.
                            • Gość: marik19 Re: Swissmed Gdańsk - powody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 19:59
                              saha-ra będziesz rodzić,chcesz trafić na miły personel,no i oczywiście
                              wykwalifikowany.A co robisz obrażasz ich wszystkich ,wyzywasz od konowałów.W
                              prywatnej klinice są zatrudniani lekarze z państwowych szpitali,zresztą położne
                              też przychodzą tam na dyżury ze wszystkich trójmiejskich szpitali.Może przez ten
                              błogosławiony stan opanuj się.Traktuj ludzi tak jakbyś chciała być
                              traktowana.Powiem ci ,że to działa.Staram się być miłą i zrozumieć ludzi i tylko
                              w niektórych przypadkach|pojedyńcze|nie zdaje to egzaminu.Oczywiście będziesz
                              rodzić gdzie chcesz ale nie strasz innych dziewczyn,że tylko w prywatnych
                              klinikach rodzi się bezpiecznie.
                        • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk - aktualności :) 03.02.07, 11:11
                          Aniu, jasne wszędzie boli tak samo, tylko milej jest gdy koło Ciebie skaczą i
                          dbają o Ciebie niż zostawią Cię samej sobie, przyjda fukną i tak właściwie to
                          radź sobie sama a mąż może wpaść w godzinach odwiedzin które często wypadają w
                          tak kretyńskich porach że harujący dzisiaj mężowie albo muszą zwalniać się z
                          pracy albo wdzierają się na oddział na chama po godzinach odwiedzin i jest
                          wtedy b. nieprzyjemnie. Fajnie że że Twój poród był tak wspaniałay i wspominasz
                          go tak rewelacyjnie ja swój pierwszy też wspominam bardzo dobrze, niestety nie
                          mogę rodzić po raz drugi w tym szpitalu i muszę wybrac jakiś szpital w
                          Trójmieście. Z oddziałów ginekologiczno-położniczych w 3-mieście mam dosyć złe
                          wspomnienia - trochę na nich przeleżałam. Gdyby nie parokrotne interwencje ojca
                          lekarza i informowanie wszystykich na około że jestem córką lekarza (inaczej
                          jednak traktują rodzinę służby zdrowia :-))), pewnie te wspomnienia były by
                          jeszcze bardziej traumatyczne. Sama waham się pomiędzy Swiss a państwowym
                          szpitalem i tym bardziej cenne są dla mnie wszystkie Wasze opinie.
                            • saha_ra Re: Swissmed Gdańsk - aktualności :) 03.02.07, 22:00
                              ale dziewczyny spokojnie. Po pierwsze nikogo nie obrażam (slowo konował jest
                              cenzuralne i nie było skierowane do żadnej z rozmówczyń), po drugie nikogo nie
                              straszę (przytaczam fakty nie twierdząc, że są nagminne i codzienne w
                              państwowych placówkach), po trzecie nie twierdzę, że w Swissmedzie są idealni
                              pracownicy o zawsze świetnym nastroju (niczego takiego nie napisałam i będę
                              bardzo wdzięczna za nie wkładanie w moje usta własnych nadinterpretacji).
                              Ponieważ wciąż zdarza się, iż do wątku dopisują się osoby pytające o powody
                              mojej decyzji, podaję im je. To tyle. Zaznaczam, że są to moje prywatne decyzje
                              wynikające z własnych prywatnych poglądów. Dodam jeszcze, że szanuję inne
                              poglądy i inne decyzje. poza tym na codzień jestem bardzo kulturalna i
                              wyjątkowo sympatyczna. Serio :)))))))))
                                • Gość: Ania Re: Swissmed Gdańsk - aktualności :) IP: *.pro-internet.pl 04.02.07, 11:56
                                  hej znalazłam to na innym forum"Orange



                                  Dołączył: 23 Lut 2006
                                  Posty: 3
                                  Skąd: Gdańsk
                                  Wysłany: Wto Sty 02, 2007 12:38 am Temat postu: Kliniczna raz jeszcze

                                  --------------------------------------------------------------------------------

                                  No coż. Rodziłam tam w sierpniu 2006. Planowana cesarka z zabiegiem usuniecia
                                  miesniakow. Wtedy wybralam ten szpital, poniewaz moj lekarz prowadzacy tam
                                  pracuje i jak wszystkie wiemy jego nazwisko w karcie ciazy potrafi wiele
                                  zdzialac. Oczywiscie przy porodzie go nie bylo.... Urlopik...
                                  Sam porod.... Stawilam sie o 9 rano i ciach porodowka, przygotowanie i sala.
                                  Anestezjolog super facet, pielegniarki rowniez, jedna z nich mnie glaskala po
                                  rece i uspokajala w momentach odplywu (lezalam na stole 1,5 godziny non stop
                                  przytomna) lekarz operujacy rzucal nawet elokwentne zarciki, ktore zapamietam
                                  na zawsze zapewne.
                                  Połóg... Tak jak wczesniej dziewczyny pisaly. Nieciekawie. Nie bylam
                                  zaskoczona, poniewaz w czasie ciazy lezalam na Klinicznej ze trzy razy, wiec
                                  juz sie opatrzylam i sal i lekarzy. Pielegniarki w miare. Jedna mloda- po
                                  prostu rewelacyjna- miala czas na rozmowe, na pomoc przy maluszku, na porady
                                  itp. Reszta jako tako - jak wszedzie zalezy w jakim dniu tygodnia sie trafi na
                                  oddzial i jaką nogą wstaną piguły z rana

                                  Ale najważniejsze co tyczy sie tego szpitala to fakt, że kierowane są tam
                                  najtrudniejsze przypadki. Jeśli coś się skomplikuje podczas porodu i ze
                                  szkrabem sa problemy to na bank trafi na Kliniczną.
                                  Po porodzie dowiedziałam się o przypadku babeczki z osiedla, która równo ze mną
                                  chodziła w ciąży (niestety nie znam jej osobiście). Rodzila w Swissmed'zie,
                                  koszt ok 4,5tys. Porod okazał się problematyczny. Maluszka zawieziono na
                                  Kliniczna. Nie zdazyli....


                                  Pomyślcie o Nim lub o Niej, a nie o sobie. Wy dacie rade, a dla Malucha to może
                                  by sprawa życia. "
                                  • Gość: saha Re: Swissmed Gdańsk - aktualności :) IP: *.crowley.pl 04.02.07, 15:27
                                    aniu, ta kobieta opisuje swój poród przez cc na Klinicznej. Fragment dotyczący
                                    Swissu, zaczyna się sformulowaniem "dowiedziałam się o przypadku babeczki z
                                    osiedla". Ja tez się dowiedziałam poprzez zasłyszenie o wielu róznych
                                    przypadkach roznych babeczek w różnych gdańskich szpitalach. Słyszałam rzeczy
                                    dorbe i złe. O wielu tragediach też. Ale jak już wcześniej podkreślałam -
                                    przyjmuję do wiadomości jako prawdę tylko wypowiedzi z pierwszej ręki.
                                    Szczególnie jeśli dotyczą jedynej prywatnej kliniki w regionie. Jej monopol
                                    budzi niestety zawiść w środowisku medycznym, zwłaszcza u osób niedopuszczonych
                                    tam do dyżurów. Myślę, że fakt tragedii wynikłej z błędu lekarza w Swissmedzie
                                    byłby w przeciągu 5 minut naglośniony przez całą trojmiejską prasę i telewizję.
                                    Trafiło coś takiego do miediów w przeciągu ostatnich 2 lat???????? - no właśnie.
                                      • daszenka22 Re: szkoła rodzenia 04.02.07, 16:05
                                        Witam
                                        Z tego co widze 3miejskie kobitki maja dosc duzo dylematow,a co za tym idzie
                                        agresji,w stosunku do wyboru szpitala. Ja wacham sie pomiedzy redlowem a
                                        swissmedem. Rodze w maju,wiec mam troche czasu.Ale jedno jest pewne 4 tysiaki w
                                        prywatnej klinice lub panstowy szpital i te 4 tysiaki w własne kieszeni nie
                                        gwarantuja zdrowego udanego porodu..
                                        • donzab81 Re: plotki 04.02.07, 18:02
                                          No dobra jak już chodzi o fakty i plotki to jak ktoś pisze ,że sądziadka
                                          płaciła 4,5 tyś. to już sie nie zgadza-apropo też znalazłam tego posta na innym
                                          forum i wyśmiałam to z meżem!!!
                                          Czemu zakładac mamy ,ze z naszymi dziećmi bedzie coś nie tak!!!
                                          W swiss są wszyscy lekarze na miejscu ,a w takim ostatnio modnym "domu
                                          narodzin"-to jakby co to ani cc nie wchodzi w gre ,ani ratunek maleństwa -też
                                          trzeba jechać do szpitala.
                                          A humorek położnej ok -może być różnie ,ale tu mam prawo powiedzieć jej co na
                                          ten temat sądzę!!!A nie siedzieć cicho:(
                                          No i nikt nie jest nam niestety w stanie zagwarantować zdrowgo,udanego porodu-
                                          nikt i nigdzie:(!!!!!!!!!
                                          • saha_ra eh baby... 04.02.07, 19:55
                                            Wiecie co, powiem szczerze, ze jestem "aktywna" na kilku forach poświęconych
                                            ciąży, szpitalom położnicznym itp. I nasuwa mi się smutny wniosek.
                                            Tam gdzie posty piszą wyłącznie kobiety trwa nieustająca walka. Tak, walka. Na
                                            słowa oczywiście, ale momentami wyjątkowo zaciekła. Te wyszukane i
                                            niewyszukane uszczypliwości, czepianie się słówek, robienie burzy w szklance
                                            wody z powodu pobieżnie przeczytanej i niezrozumianej wypowiedzi. Denko! Nie
                                            kumam tego stanu rzeczy. Ludzie zakładają wątki, żeby kulturalnie i na temat
                                            podyskutować, a prawie każdy przeradza się w pole walki. Po co? Dlaczego?
                                            Kobiety nie mają już gdzie wyładowywać swoich życiowych frustracji???? Nie no,
                                            opamiętajmy się! Przez takie zachowania do niczego jako płeć nie możemy dojść.
                                            Zamiast się solidaryzować kopiemy pod sobą dołki, a swiat dalej jest urządzony
                                            pod kątem mężczyzn.
                                            Ps. W życiu nie da się niczego przewidzieć ani zaplanować na 100%. Bo to życie.
                                            Ale zawsze można się starać zminimalizować jego negatywne strony. Wystarczy
                                            pomyślec i chcieć :)
                                            • Gość: gosia Re: eh baby... IP: *.softlab.gda.pl 05.02.07, 05:36
                                              Śledzę oba wątki "szpitalne" bo jestem w ciąży i choć wybieram sie na Zaspę to
                                              krótko brałam pod uwagę Swissmed. Miałam trudny poród i na poczatku ciaży
                                              myślałam o cc.Pierwsze dziecko rodziłam na Zaspie i nie było źle. O Swismedzie
                                              myślałam właśnie tylko ze względu na cc, bo wg mnie warunki na Zaspie sa niezłe
                                              i nie chcę płacic za psn, zdecydowałam sie tylko na własna położną.
                                              Saha to ja Ci odpisałam na temat Zaspy i Wojewódzkiego (położna, zzo itd.) bo
                                              zastanawiałam sie, który szpital wybrać i dowiadywałam sie jak jest w obu.
                                              I "Gosia" to nie "Gośka", która odpisała zaraz po mnie - bo tak to mogło
                                              wyglądac.
                                              Nie rozumiem tej agresji o której wspominasz i tej nieustajacej walki. Podobają
                                              mi sie Twoje spokojne, zrównoważone odpowiedzi na różne zaczepki. Co do
                                              tragicznych przypadków w różnych szpitalach - zgadzam sie. Mimo, że wybrałam
                                              Zaspę to jakies 2-3 miesiace temu był artykuł zdaje sie w "Metro" dotyczący
                                              fatalnej opieki nad noworodkiem, jego ciężkiego stanu itd., przeciagania
                                              decyzji o cc właśnie na Zaspie. 2-3 lata temu głośna była sprawa śmierci
                                              noworodka z powodu zdaje sie gronkowca na Klinicznej. O Wojewódzkim np.
                                              ustaliła sie raczej zła opinia o położnictwie i braku pomocy ze strony
                                              położnych. Nie znajdzie sie szpitala, o którym są tylko dobre opinie:( I z tego
                                              co słyszałam Swissmed z poczatków działalności i teraz to dwa różne szpitale
                                              więc nie ma co wyciągac starych przypadków, jak niektórzy robą.
                                          • rozmarynka5 Do donzab81 24.03.07, 12:09
                                            Hej, jak tam przebiegł poród w Swiss ? Mam nadzieję, że wszystko ok z Tobą i
                                            Maleństwem. Można liczyć na obiecaną relacje ? Pozdrawiam serdecznie :-)
                                          • daszenka22 Re: szkoła rodzenia 06.02.07, 15:40
                                            Chodzicie juz do szkoly rodzenia w swissmedzie??jak wyglada sprawa z
                                            zapisami,bo ja wlasnie dowiedzialam sie,ze moja docelowa szkola w Gdyni ma
                                            zamknieta juz grupe (4 osobowa) i zaczeli zajecia :(
                            • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk -lekarze z 3miejskich szpitali 05.02.07, 10:08
                              Aniu, masz rację, w Swiss pracują lekarze z Trójmiejskich szpitali tylko wiesz
                              oni w Swiss za duże pieniądze są całkiem inni NIESTETY !!!! Przykład z życia
                              wzięty - moja przyjaciółka rodziła w Swiss - cesarkę robił doktor X - super
                              facet,przesympatyczny, do rany przyłóż, Aga zachwycona, mąż też. Po 9
                              miesiącach zaszła w ciążę znów, radość nie trwała długo, płód obumarł, trzeba
                              było zrobić łyżeczkowanie, w Swiss ta "przyjemność" kosztuje 2 tys.zł,
                              zdecydowali się że jadą do państwowego, tam przyjmuje ich na dyżurze dr. X,
                              oczywiście nie poznaje ich, oni też na razie nie mówią że się już spotkali. Dr.
                              X jest wściekły że nie może się wyspać, antypatyczny, koleżanka zmaltretowana
                              psychicznie i fizycznie w końcu wybucha płaczem i mówi mu że robił jej parę
                              miesięcy temu cesarkę w Swiss i wtedy był caaaaałkiem inny, facet czerwienieje
                              i zmienia się diametrialnie - no proszę, czego to nie robią pieniądze ...
                              niestety....
                              • saha_ra Re: Swissmed Gdańsk 05.02.07, 20:59
                                no to przykre. Nie rozumiem jak można wykonywać swoją pracę raz rzetelnie i z
                                dobrym podejściem do drugiego człowieka, a za mniejsze pieniądze
                                nagle "zapomnieć" o fachowości i kulturze osobistej. Mi się to w pracy nie
                                zdarza, a pracuję w kilku miejscach. Dlatego mam mieszane uczucia gdy słyszę o
                                kolejnych strajkach w służbie zdrowia. Podwyżki i godne wynagrodzenie powinny
                                przypaść w udziale tylko tym osobom, które w każdych okolicznościach niosą
                                pomoc i oferują szczere wsparcie pacjentom, a nie wszystkim po równo.
                                A tak z innej beczki - ponoć od marca w Swissmedzie podwyżki. Chyba się
                                załamię. Spytam może w czwartek polożnych o konkrety, jak będę w szkole
                                rodzenia.
                                • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk 05.02.07, 21:36
                                  O rany, skąd wiesz o tych podwyżkach ??? Daj proszę znać jak coś będziesz
                                  wiedziała bardziej pewnego.
                                  Jeżeli chodzi o to co napisałam wcześniej to jest to bardzo przykre, ale
                                  niestety prawdziwe. Jest to bardzo trudny i złożony temat.
                                  • daszenka22 Re: Swissmed Gdańsk 05.02.07, 23:49
                                    niestety czuje sie drastyczna roznice pomiedzy panstwowa sluzba zdrowia i
                                    prywatna.pieniadz rzadzi ludzmi ku nieszczesciu pacjentow. Ale to chyba jest
                                    tak w kazdej dziedzinie zycia..uklady, ukladziki..mamona..
                                    a co do podwyzek w swissie to trzymam kciuki aby okazalo sie to plotka :)
                                      • rozmarynka5 Re: Swissmed Gdańsk 06.02.07, 10:03
                                        Ale niestety musisz mu zaufać i niestety nie masz wyjścia - tyle że idziesz
                                        rodzić albo prywatnie i płacisz grubą kasę i jest on miły albo państwowo, za
                                        darmo i wtedy różnie bywa. Głównie mi chodzi o stosunek do pacjenta bo
                                        umiejętności zawodowych bym raczej nie podważała, lekarz albo je ma albo ich
                                        nie ma. Daszeńka wyżej dobrze to podsumowała. A jeżeli chodzi o kwestie
                                        zaufania, to czy moja koleżanka miała uciekać z tego szpitala ? W innym
                                        szpitalu może by trafiła na podobną sytuacje tyle że nie byłby to lekarz który
                                        operował ją w Swiss.
                                        • daszenka22 Re: Swissmed Gdańsk 06.02.07, 13:52
                                          z jednej strony nie mozna sie dziwic frustracji lekarzy,ktorzy tak naprawde
                                          dostaja marna kaske za swoja prace. "8lat podstawowki, 4 lata liceum,6 lat
                                          studiow,3 lata stazu dzizus..k...a ja..."mlodosc w ksiazkach..i co..zeby
                                          zapewnic swoim dziecia godne warunki i start na przyszlosc musza pracowiac
                                          wiecej niz na jednym etacie, nocami..A lekarz ktory jest fachowcem w swojej
                                          specjalizacji ma prawo cenic sie...a to czy szanujemy drugiego czlowieka to juz
                                          indywiudalna sprawa..i kazdy sam ze soba sie rozlicza.
                                          • saha_ra Re: Swissmed Gdańsk 06.02.07, 21:14
                                            wiesz lekarz powinien szanować pacjenta nawet jeśli ma udawać, ze jest
                                            sympatyczny i wspołczujący, bo to jest wpisane w ten zawód. W urzędzie czy
                                            sklepie klient ma jeszcze jakiś wybór. Jak ktoś jest opryskliwy to mogę zawsze
                                            zrezygnować i wyjść. Czlowiek w szpitalu wyboru niestety nie ma.
                                            Ps. Hasło o podwyżkach rzuciła dziewczyna w szkole rodzenia w Swissie, coś o
                                            cc, że było w promocji a teraz ma znowu jak kiedyś kosztować 5 tys. Ale nie
                                            wiem czy to prawda. Dowiemy się w marcu.
                                            PS 2. Do szkoły rodzenia można zapisac się w SWISSIE w każdym momencie, ale nie
                                            zawsze są miejsca. Ja wczoraj zapłaciłam za mięsieczne zajęcia i udało mi się
                                            załapac na ostatnie miejsce podczas ćwiczeń ruchowo-oddechowych z położną. Ale
                                            na wykładach jest jeszcze kilka krzesełek, no a na ćwiczeniach fizycznych sporo
                                            miejsc. Mozna więc chodzić na raty. Albo wpisac sie na liste rezerwową i czekać
                                            na info o wolnym miejscu. W każdym tygodniu z grupy ktoś ubywa, bo wiele kobiet
                                            późno się zapisało i przychodzi do szkoły w ostatnich tygodniach ciąży. Znikają
                                            z chwilą urodzenia dzidziusia.
                      • znaniec1 Re: Swissmed Gdańsk - aktualności :) 29.03.07, 22:14
                        rodziłam jako 3 osoba w Swissmedzie wiec możną uznać że było to na samym początku.
                        byliśmy tam całe 4 dni i mogę tylko potwierdzić ze od początku było super.
                        Odział Intensywnej opieki już wtedy był, fakt tylko dla 2 dzieci, ale w szpitalu
                        przez te akurat 4 dni nie było na raz więcej niż dwie rodzące, więc nie widzę
                        problemu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka