opłacenie położnej, porodu rodzinnego i ZZO = ???

17.12.06, 11:30
Dziewczyny usiłuję jakoś dojsć do ładu z tym wszystkim i sensownie zsumowac
koszta. Pomóżcie. Jeśli tylko znacie stawki za wymienione w tytule postu
sprawy, to piszcie proszę. Chodzi zwłaszcza o stawki z roku 2006 dotyczące
gdańskich szpitali. Pliz!
saha
    • beatam123 Re: opłacenie położnej, porodu rodzinnego i ZZO = 17.12.06, 19:07
      wyslalam Ci maila!
    • gosia.testy Re: opłacenie położnej, porodu rodzinnego i ZZO = 19.12.06, 22:49
      Osobiście zaoszczędziłąm, bo poród miałam ekspresowy.
      Ale napiszę ci ile bym zapłaciła, za bezpieczny i komfortowy poród na Zaspie:
      200 poród rodzinny - mąż ze mną
      300 położna (na mój telefon przyjeżdża do porodu)

      a! i btw - na Zaspie nie miałam wrażenia, ze rodzę w stajni (cytuję twoje
      określenie z innego wątku). Raczej jak pokój do porodu rodzinnego (rodziłam już
      w innym szpitalu, rodzinnie)z tym, ze wiem, ze położne będą blisko, razem z
      innmi , ale jednocześnie jesteśmy sami.
    • gosia.testy + coś jescze 19.12.06, 22:51
      A ! Jestem Gdynianką. Przymierzałam sie do porodu rodzinnego w Redłowie. Nawet
      byłam na kwalifikacji, zapłąciłam 250 zł. Ale nie miałam gwarancj, ze poród
      będzie rodzinny ...ale to osbna historia. Dlatego wybrałam Zaspę. Tam byłam
      bezpieczna - ja i moje dziecko.

      Co do ZZO nie podpowiem, bo mnie to nie intersowało.
      • saha_ra Re: + coś jescze 20.12.06, 11:26
        gosiu może warunki zależą od szczęścia i obłożenia oddziału pacjentkami w danym
        dniu? Moja koleżanka z pracy naprawdę tam rodziła w boksie, nie zmyślamy.
        Z tego co wiem stawki za położną poszły w górę. 400 Zaspa, 500 wojewódzki. Ale
        to przecież "umowny "cennik i zalezy od osoby. Więc pewnie można trafić taniej.
        Ale dziękuję ci za uwagi ;)
        • gosia.testy Re: + coś jescze 18.01.07, 22:06
          Rodziłaś razem z koleżanką?

          A tak btw kim jesteś? starsznie aktywna jesteś ostatnio w kwestiach porodów na
          tym forum....
          robisz jakies badania? bo twoje zainetersowanie i nastawienie jest troche inne
          niż "klasyczej" cięzarnej...
          • Gość: saha Re: + coś jescze IP: *.crowley.pl 18.01.07, 22:40
            he, sorry ale nie wiem jak powinna się zachowywać na forum "klasyczna"
            ciężarna. Rzadziej tu zaglądać? Nie zakładac wątków? Istnieje jakiś klasyczny
            model? Jeśli do niego nie pasuję, to trudno. Moja ciąża jest jak na razie dość
            typowa, a zainteresowanie wszelkimi sprawami związanymi z porodem szczere i jak
            sądzę naturalne. Wiesz, ja mam już taki charakter, że wszelkie sprawy staram
            się zgłębić, wejść w temat. Nigdy nigdzie w ważnych sprawach nie wybieram się w
            ciemno, a narodziny dziecka to wg mnie najważniejszy moment życia. Przekonałam?
            • Gość: Ewa Re: + coś jescze IP: *.tczew.net.pl 19.01.07, 10:40
              Z tego co wiem, w Wojewódzkim nie można już liczyć na płatną pomoc położnej-
              dowiadywałam się u źródła, czyli poleconej jeszcze we wrześniu położnej-
              odmówiła ze względu na zakaz odrynatora. Plus jest taki, że dyżur mają na
              trakcie dwie położne, a są trzy sale dla rodzących. Zresztą bardzo przytulnie
              urządzone.ZZO jest w ramach usług standardowych czyli gratis. Nie będę za
              bardzo polecać, bo sama wybieram się tam w lutym i mam nadzieję, że będę rodzić
              w wodzie, a może byc kolejka :)))Pozdrawiam styczniówki i lutówki
              • Gość: saha Re: + coś jescze IP: *.crowley.pl 19.01.07, 11:11
                cholera, no to się potwierdziło. Też słyszałam, że w W. położne nie wchodzą już
                za prywatną opłatą na oddział poza swoim grafikiem. Dodajmy jeszcze, że od
                lutego komornicy wejdą na konta trójmiejskich szpitali i zgodnie z decyzją
                Trybunału Konstytucyjnego będą mogli je wyczyścić do zera. A pan dyr.
                Wojewódzkiego zdaniem kontrolerów z NIK przekręcił 800.000 zł. Tak napisał
                Dziennik Bałtycki. Ekstra, co?
                • Gość: marik19 Re: + coś jescze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 13:20
                  saha nie rozumiem,na początku denerwujesz się ,że połozne już w wojew. nie mogą
                  przyjeżdżać do porodow, potem straszysz komornikiem a na końcu oznajmiasz ,że
                  szef wojew. zdefraudował 800 tys zł.O co Ci własciwie chodzi?
    • Gość: gosia Re: opłacenie położnej, porodu rodzinnego i ZZO = IP: *.softlab.gda.pl 19.01.07, 12:06
      Na Zaspie poród rodzinny kosztuje faktycznie 200 zł, przebywanie w wannie jest
      w ramach porodu rodzinnego, ktoś musi z Tobą być. Położna różnie chyba około
      400 zł-narazie nie ma zakazu, zzo jest bezpłatnie, tylko trzeba we wtorek udać
      sie na kwalifikację do lekarza w przyszpitalnej przychodni.
      W Wojewódzkim mniej sie orientuję, ale rodzinny chyba 100 zł? Położna różnie
      było około 500 teraz też słyszałam, że niby jest zakaz. Zzo bezpłatnie, bez
      kwalifikacji ale też przed porodem sprawdzaja przeciwskazania, tyle tylko, że
      nie trzeba jechać dodatkowo. W obu szpitalach nie ma gwarancji, że sie dostanie
      zzo wogóle czy też w odpowiednim czasie - w dzień np. anastezjolodzy zajęci
      • Gość: saha Re: opłacenie położnej, porodu rodzinnego i ZZO = IP: *.crowley.pl 01.02.07, 14:04
        Dzięki Gosiu. Odpowiedziałaś konkretnie i na temat :))))
        Marik19 - a tobie właściwie o co biega??? Jak przeczytasz na spokojnie, to
        wszystko chwycisz. Wojewódzki przestał byc dla mnie (moja prywatna opinia)
        miejscem, w którym kobieta może czuć się w dniu porodu bezpieczna i spokojna,
        ponieważ:
        1. nie może wynająć prywatnie położnej nawet jeśli bardzo chce i ją na to stać
        2. Nie ma gwarancji, że komornicze egzekucje nie odbiją się na ilości
        personelu, rodzaju leków, opatrunków i nici (oszczędności) oraz warunkach
        socjalnych (oszczędzanie na jedzeniu, zmianach pościeli itp.)
        Co w tym nie jasnego?
        • Gość: goska Re: opłacenie położnej, porodu rodzinnego i ZZO = IP: *.pro-internet.pl 04.02.07, 08:06
          Wiesz sara śledzę Twoje wypowiedzi na forum w obu tematach i stwierdzam,że
          jesteś rozkapryszoną dziewczynką, która nie wie czego chce!!!Może zdążysz przed
          porodem wybudować własną ,wyśmienitą klinikę i sprowadzić światowej sławy
          specjalistów i wtedy może będziesz zadowolona i gotowa na poród, chociaż i tu
          mam wątpliwości. Przestań już się wygłupiać i podejdź do sprawy jak dorosła
          kobieta, w końcu będziesz matką-czas dorosnąć!!
          • Gość: saha Re: opłacenie położnej, porodu rodzinnego i ZZO = IP: *.crowley.pl 04.02.07, 15:34
            ah Gosiu jak to fajnie pouczać innych przez internet i sobie anonimowo
            poużywać, co?
            Jeśli chcesz wiedzieć, to szpital wybrałam, jestem zadowolona i gotowa. Nie
            wygłupiam się, a doroslosć osiągnęłam już bardzo dawno. Różnica między
            kapryszeniem a konkretnymi oczekiwaniami jest kolosalna. Ja mam konkretne
            oczekiwania. I Wiem, że istnieją miejsca gdzie większość z nich możliwa jest do
            spełnienia. Miłego dnia!
            • Gość: Ewa Re: opłacenie położnej, porodu rodzinnego i ZZO = IP: *.tczew.net.pl 05.02.07, 12:13
              No cóż, moje oczekiwania co do porodu i opieki poporodowej większość kobiet z
              mojej rodziny przyjęła (te które już mają dzieci)z szeroko otwartymi
              oczami. "Mój Boże, czego ty wymagasz?- Dobrego przyjęcia w rejestracji?
              Wyczerpująceych odpowiedzi od lekarza na twoje zadane pytania? Informacji co
              się dzieje z dzieckiem w dowolnym momencie porodu? Wsparcia położnej podczas
              akcji porodowej? Znieczulenia kiedy będzie bolało? Pomocy i wyjaśnień w
              pierwszych zabiegach przy dziecku i karmieniu go piersią?" Przecież będziesz
              rodziła za darmo, w państwowym szpitalu! OK w państwowym zgadzam się, ale nie
              za DARMO- nikt (oprócz bezrobotnych). Nie leczy się za darmo!!! Ja co miesiąc
              przez 10 lat płacę po ok. 300 złotych na służbę zdrowia!!! Więc raz na 25 lat
              mam PRAWO oczekiwać dobrej usługi, a nie być na łasce źle opłaconego i
              przemęczonego personelu i zdezelowanego sprzętu! To uwaga do ludzi
              odpowiedzialnych za stan Służby Zdrowia. A my powinniśmy wymagać skoro płacimy
              wszystkie te ch... podatki, a nie tylko cieszyć się, że nas przyjmą do szpitala
              i łaskawie pozwolą urodzić...Byle jak i bez zabezpieczenia (lekarz+sprzęt) to
              ja mogę sobie rodzić w domu (z pewnością w lepszej atmosferze)- tylko wtedy
              niech Państwo odda mi pieniądze, którymi sama sobie zabezpieczę poród.
              A tak ogólnie to niech się poprawi pogoda, bo źle wpływa na emocje moje i
              mojego dziecka :)
              • saha_ra Re: opłacenie położnej, porodu rodzinnego i ZZO = 05.02.07, 20:51
                i masz świętą rację. Za tę kasę którą nam zabierają bez naszej zgody z pensji,
                powinnyśmy mieć w szpitalach raj na ziemi. A nie ciężką łaskę i jeszcze
                sugestie o łapóweczkach. System jest chory.
Pełna wersja