Dodaj do ulubionych

Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie?

08.01.07, 11:18
Hej będę rodzić na Zaspie zastanawiam się czy nie wziąć prywatnie położnej.
która z resztą tam pracuje. Jak oceniacie opiekę przy porodzie, czy warto
opłacić położna, żeby mieć dobrą opiekę? Co prawda mam zaliczoną szkołę
rodzenie więc jestem w miarę przygotowana do porodu.
Obserwuj wątek
    • sophie05 Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 08.01.07, 14:24
      Jeżeli wydatek tych kilkuset złotych nie jest problemem - wzięłabym dla
      bezpieczeństwa dziecka i swego. Przy pierwszej ciąży to że miałam umówioną
      położną sprawiło, że mała urodziła się zdrowa. Przy drugiej ciąży miałam
      umówioną tą samą położną, jednak dzidzia postanowiła się wydostać na świat
      nieco przed czasem. Moja położna akurat była poza Gdańskeim, nie mogła
      dojechać, tak więc rodziłam z położną co aakurat miała dyżur. Z jej opieki
      byłam też baaardzo zadowolona ( szybko podjęliśmy decyzję z mężem, że jak się
      skończy jej dyżur, to po prostu poprosimy aby została do końca, oczywiście za
      opłatą :) ). Urodziłam jednak w ciągu 1 godziny.....i Bogu dziękowałam, że
      mojej położnej nie było, bo zaoszczędziłam parę groszy.
      A tak swoją drogą, to nie słyszałam negatywnych opinii o opiece położnych na
      Zaspie, uwagi są zaś co do opieki na położnictwie.
        • jagodasoft2 Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 08.01.07, 14:51
          ja rodziłam i nie miałam, chociaż poród był ciężki i II faza trwała 10 godzin
          to super się mną zajmowano i byłam zadowolona.
          Co do położnictwa to zależy na jakim oddziale się leży A czy B. Jeżeli na tym
          saym co cesarki to faktycznie jest gorzej natomiast na drugim panuje spokój,
          położne i pielęgniarki mają dużo czasu. Mnie sie bardzo podobało. Teraz będę
          rodzić w sierpniu też na zaspie.
    • agnspi Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 09.01.07, 11:02
      hej, rodziłam na Zaspie w maju ubiegłego roku i chętnie bym tam urodziła znowu -
      opieka położnych super!!! bardzo pomagają; na położnictwie też jest bardzo
      dobrze, oczywiście jeśli ma się dobre nastawienie, bo trzeba pamiętać, że
      takich jak my jest dość sporo, a położnych - 2,3 na dyżurze, ale jak trzeba to
      zawsze pomogą; no i pediatrzy są FANTASTYCZNI, w ogóle opieka nad noworodkiem
      na Zaspie jest najlepsza w województwie - tam wiozą dzieci z innych ośrodków,
      więc nie ma się czego obawiać; natomiast nie spodziewaj się zbyt wiele od
      ginekologów - KICHA z MAKIEM; obchód ginekologiczny trwa minutę i składa się z
      trzech wersów: dzień dobry - wszystko w porządku? - do widzenia; koniec hehehehe
      ale co do połóżnych - nie ma sensu brać prywatnie, jak chcesz, zawsze potem
      możesz "podziękować", jeśli uznasz to za słuszne i konieczne.
      pozdrwiam
      mój Niutek ma już 8 miesięcy...
    • klassa1 Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 09.01.07, 13:04
      Poród na Klinicznej w skali od 1 do 10 - 11 (w zeszłym roku). Piękne,
      wyremontowane salki, miła opieka i na patologii i na porodówce.
      Ale po porodzie należy brać dziecko i uciekać do innego szpitala - opieka nad
      noworodkiem zerowa, część młodych dumnych lekarek z ledwością odpowiada "dzień
      dobry" a jeśli chodzi o informacje na temat stanu dziecka – codziennie
      informowano mnie że jest kiepsko – i tyle, i nic się nie działo do momentu aż
      zrobiliśmy awanturę. Część lekarzy traktuje młode matki jak czepiające się i
      nic nie rozumiejące głupie baby, które naczytały się internetu i chcą być
      najmądrzejsze.
      Przez mój kilkudniowy pobyt, na ok. 6-8 lekarzy neonatologów, tylko 2 lekarki
      tłumaczyły spokojnie, wyczerpująco i pocieszająco, podjęły trafne decyzje co do
      mojego dziecka.
      Do pozostałych lekarzy i lekarek pediatrów mam duży żal.
      Szkoda, bo cudowne przeżycie porodu i opieki nad ciężarną na Klinicznej jest na
      koniec przyćmione złymi przeżyciami z sal poporodowych – gdzie większość
      lekarzy pojawia się tylko po to, żeby “odbębnić” obchód.
      • basmarp Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 09.01.07, 23:32
        cześć.ja tez rodziłamna zaspie w sierpniu ubiegłego roku i nie miałam swojej
        połoznej szkoda pieniedzy lepiej cos kupic maluszkowi. z ta z która
        rodziłam,która akurat była na dyżurze była fantastyczna. Nie wiem tylko jak sie
        nazywała zeby jej podziekowac. na izbie tez była babka bardzo fajna.Naprawde na
        porodówce było super choc rodziłam 10 godzin. Co do opieki po porodzie na
        oddziale to jest troche zastrzezen ale co tam da sie wytrzymac jakma sie juz
        przy sobie malenstwo. oj rzeczywiscie obchód ginekologiczny jest bardzo
        okrojony i skapy. W ogóle jestem bardzo zadowolona z porodu na zaspie. Kolejne
        dziecko tez chce tam rodzic.
    • net79 Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 29.01.07, 10:10
      Kochana musisz zadecydować sama. Tak, żebyś czuła się pewnie, jeśli cię stać to
      czemu nie. Ja 2 razy rodziłam bez połoznej i trzeci postanowiłam urodzić z
      połozną i nie cofnę się. Na zaspie za pierwszym razem były poważniejsze
      przypadki i Panie niestety były zajęte, przychodziły do mnie z doskoku na 5
      min. I mimo, ze byłam z mężem który mi pomagał, nie robił tego tak fachowo jak
      ona i te 5 min z połozną było bez porównania do naszych mozolnych wysiłków we
      dwoje. Oczywiście przyszła na czas, żeby odebrac dzidzię i mówiąc mi: No
      kochana jak sie postarasz to zajmie ci to jeszcze 5 min. Przytrzymała nogi ,
      pocisneła ze mna i było sliczne i zdrowe.Przy drugim w wojewódzkim panie
      położne podśmiewały się ze mnie , że prędzej żylaki se wychodzę niz poród,
      miały sprzeczne informacje z lekarzemn prowadzącym, wogóle straszne
      nieporozumienie, więc... Za trzecim razem będzie prywatna i tylko dla mnie!!! A
      co do opieki po na położnictwie wszędzie jest podobnie, kobiety sa zarobione,
      przychodza na wezwanie wszędzie bop muszą, a jak się zachowują, zależy od ich
      charakteru i fazy cyklu, Więc wszędzie są takie i takie. zalezy od twojego
      nastawienia, spokoju i umiejętności zadawania pytań kochana powodzenia!!!!!
    • kamila9958 Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 01.02.07, 22:07
      Rodziła na Zaspie w sierpniu ubiegłego roku tez myslałam o połoznej ale
      wczensiej słyszałam same pozytywy co do porodówki, wkońcu nie wziełam połoznej
      tylko dla siebie ale ta która była przy moim porodzie była bardzo miła duzo
      pomagała choc poród trwał 9 godz:/ Ja nie traciłabym pieniażków na prywatna nie
      ma sensu....a po porodzie mialam kilka zastrzeżeń ale ogólnie było ok. Wiele
      się zmieniło na zaspie wie Polecam zaspe i bez połoznej:)
      • kasia161069 Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 03.02.07, 20:24
        ja rodziłam tez w sierpniu zeszłego roku / zaraz minie poł roku / i tez uwazam
        ze na porodówce jest oki - połozne sa super jak ja rodzilam to na dyzuze było
        ich 4 na 5 rodzacych / ale oczywiscie w roznych fazach / wiec spokojnie u mnie
        co prawda skonczyło sie cc ae decyzja o tym tez zapadła szybko nie było zadnego
        problemu - polecam bez - chyba ze uwazasz ze ci to bedzie potrzebne:)
    • mika1024 Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 15.02.07, 11:56
      Rodzilam nma Zaspie w listopadzie 2005 roku. Nie mialam dodatkowo oplaconej ani
      poloznej ani lekarza i wszyscy sie mna dobrze zajeli. To przeciez ich obowiazek
      poza tym oni juz przeciez sa oplaceni przez NFZ z naszych skladek wiec
      charytatywnie tego nie robia. Ja rodzilam w takich godzinach, ze zalapalam sie
      na dwie zmiany i polozne zarowno na jednej jak i na drugiej byly w porzadku. A
      niestety znam przypadek, ze kobieta rodzila i miala oplacona swoja polozna,
      ktora tak sie spieszyla do domu, ze kobiete prawie wykonczyla.
      • aurinko Re: Czy brać prywatną położną do porodu na Zaspie 15.02.07, 12:44
        Ja zdecydowałam się na Zaspę, ale nie biorę prywatnej położnej. Moja ginekolog
        pracuje w szpitalu na Zaspie i informacje, któe od niej uzyskałam wystarczają
        mi do podjęcia decyzji o nie wyrzucaniu pieniędzy, które moge wydać na
        przyjemności dla siebie i dziecka. Oddział obejrzę jak pójdę do szkoły rodzenia
        na Zaspie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka