porod w wojewodzkim, zzo

20.03.07, 11:37
czy w szpitalu wojewodzkim jest mozliwosc wynajecia odplatenie lekarza i
anastazjologa?
jak jest ze znieczuleniem, trzeba doplacac? pozdrawiam
A.
    • Gość: kobieta Re: porod w wojewodzkim, zzo IP: *.crowley.pl 21.03.07, 11:41
      o ile wiem nie można wynająć "prywatnie" nikogo, bo od nowego roku szpital dba
      o antykorupcyjność. Dotyczy to również położnych. Znieczulenie według
      ordynatora jest bezpłatne i dostępne na życzenie. Ponoć nieraz dają bez
      problemu, innym razem trzeba się ostro nachodzić i naprosić, a bywa że
      odpowiadają " anestezjolog asystuje teraz przy ważnej operacji i nie może do
      pani podejść".
      • Gość: farula Re: porod w wojewodzkim, zzo IP: *.chello.pl 21.03.07, 13:24
        Ja mialam ten problem!! Błagałam o znieczulenie po 6 godzina silnych skurczy i uslyszalam, ze anestozjolog jest przy bardzo powaznej operacji i nie moze podejsc. Po 12 godzinach BARDZO silnych skurczy i bez znieczulenia mialam cesarke i wtedy jakos anestozjolog natychmiast sie znalazl... Nie polecam. Rzez i nie ludzkie traktowanie. W szpitalu Wojewodzkim w Gdansku NIE rodzi sie po ludzku niestety...
        • taissa1 Re: porod w wojewodzkim, zzo 23.03.07, 12:35
          Witam.
          W prawdzie rodziłam w Wojewódzkim ponad 4 lata temu ale wtedy była możliwość
          podania odpłatnie znieczulenia.O ile dobrze pamiętam jego koszt wynosił 600zł.
          Może zaszły teraz jakieś zmiany ale ja poród wspominam bardzo dobrze,opiekę
          medyczną po porodzie również.
          Pozdrawiam serdecznie,taissa
          • Gość: Małgoś Re: porod w wojewodzkim, zzo IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.07, 10:35
            Ja również polecam szpital wojewódzki, rodziłam 3 lata temu, przed porodem
            przez tydzień leżałam na patologii (opieka, lekarze i ordynator patologii -
            rewelacja), sam poród bez problemu, można wziąć znieczulenie (wtedy odpłatnie
            600 zł)-ale swoje trzeba odcierpieć, nie można podać znieczulenia jeśli nie ma
            prawie pełnego rozwarcia; ja skorzystałam ze znieczulenia-fantastyczny
            anestezjolog, chciaż miał urlop to po 30 minutach przyjechał do szpitala, podał
            rewelacyjnie-nie czułam bólu a mogłam przeć (często zdarza się że przy źle
            dobranej dawce nic się nie czuje i kończy się wyciąganie dzidzi próżnociągiem
            albo kleszczami). Położna i lekarz położnik -również REWELACJA. Ja gorąco
            polecam i pozdrawiam
Pełna wersja