komona 19.04.07, 14:08 Chcę rodzić na Klinicznej, jakie macie doświadczenia?? No i słyszałam, że szpital był w remoncie, czy oddział położniczy już działa, czy ktoś coś wie?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ania Re: poród na KLINIczNEJ - co sądzicie ??? IP: *.pro-internet.pl 19.04.07, 14:53 Witam:))Pisałam juz wcześniej,ze rodziłam w sierpniu na klinicznej.Jestem bardzo zadowolona.Super nowoczesna porodowka z własna łazienką i gadżety do poskakania podczas porodu:)))Bardzo miłe położne i lekarze.Niestety niewiem czy po remoncie szpital jest juz otwarty:(( pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
maja_sara Re: poród na KLINIczNEJ - co sądzicie ??? 19.04.07, 17:56 Rodziłam na Klinicznej 1,5 roku temu. Miałam cesarkę. I jestem zadowolona. Połozne są Ok. Ale dobrze miec swojego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
silje78 Re: poród na KLINIczNEJ - co sądzicie ??? 19.04.07, 18:58 remont jeszcze trwa, ja mam termin na początek września, ale nie wiadomo czy do wtedy skończą. zdecydowałam się więc na zaspę. teraz przyjmują tylko za zgodą ordynatora, z reguły pacjentki lekarzy tam pracujących. oddział wcześniaków jest całkiem zamknięty. Odpowiedz Link Zgłoś
komona Re: poród na KLINIczNEJ - co sądzicie ??? 20.04.07, 16:54 dzięki, jak rozumiem na klinieczną przyjnmują za zgoda ordynatora. Sama nie wiem co robić. W ramach zastepstwa myśleliśmy o Wojewódzkim. A wiecie może, czy można normalnie wejść na porodówkę zobaczyć jak wyglądają sale, porozmawiać z lekarzami itd? Nie wiem o co pytać, na co zwrócić uwagę i w ogóle. Pomóżcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: poród na KLINIczNEJ - co sądzicie ??? IP: 83.238.149.* 27.04.07, 18:17 poród na klinicznej - moim zdaniem - głupi pomysł ! A zobaczyć porodówkę, możesz w każdym szpitalu. Porodówka to kilka godzin i wierz mi że nie będzie miał znaczenia kolor ścian. Zapytaj o warunki na oddz. położniczym bo to jak dla mnie, ma większe znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: poród na KLINIczNEJ - co sądzicie ??? IP: *.pro-internet.pl 28.04.07, 10:35 Oj MAMA :)) Nie mogę się z Toba zgodzić,ze porodówka sie nie liczy, bo komfort przy samym porodzie jest bardzo wazny.Dla mnie było to bardzo wazne bo zdolwałabym sie gdybym leżała na obskurnej porodówce bez łazienki pod nosem i wszystkich tych bardzo pomocnych gazetów:))(piłka ,materac ,radio, prysznic....no i oczywiście mąż:D Odpowiedz Link Zgłoś