Odszkodowanie za lekarski błąd

IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.07, 15:09
no cóż, proponuję jeszcze bardziej ograniczyć lekarzom zarobki,
wtedy bedą po nocach dorabiać i zaspani operować, a nuz zostawią coś
w środku i będzie można wyprocesować sobie kaskę... proponuję aby
wysokość odszkodowania uzależniona była od średnicy i dlugości
rurki...

mi byłoby wstyd sądzić się dla własnych korzyści w takiej sprawie
(pomijam zwrot kosztów) - ale to przecież ludzki błąd a lekarz to
też czlowiek.

swoją drogą ciekawe czy w związku z faktem, że premier Jarosław
ośmiesza moją Ojczyznę z każdym otwarciem gęby, mogę wyprocesować
sbie trochę kasy. W końcu to jest "władza która nie jest nieomylna",
a każda pomyłka władzy odbija się na mojej kieszeni. Chyba go pozwę,
a nuż zarobię?

panią z rurką pozdrawiam zmyślności. Osobiście wolałbym wyprocesować
200 tyś i przekazać je dla domu dziecka, albo na jakies stypendia
dla młodych ludzi. Im ofiarować swoje cierpienie.
    • Gość: medici cura te ips Ej histeryzujesz i mieszasz fakty. IP: *.mlyniec.gda.pl 28.09.07, 15:43
      Ej histeryzujesz i mieszasz fakty.
      Gdy ty jako bankowiec wypłacisz komuś o 300 tys za dużo to kogo pociągną do
      odpowiedzialności??? Ciebie. I ty będziesz musiał wybulić kasę na pokrycie
      strat. No chyba ze jesteś ubezpieczony od takiego faktu,
      A lekarz musi się zabezpieczyć wykupując polisę OC i wtedy tak jak przy
      stłuczce to ubezpieczyciel bedzie się martwił odszkodowaniem.
      A w Polsce cały czas procesy odszkodowawcze tratuje się jak krucjate przeciwko
      lekarzom.
      • Gość: felek Re: Ej histeryzujesz i mieszasz fakty. IP: *.witnet.pl 28.09.07, 21:04
        Tak sobie mysle, ile to razy juz Urzad Skarbowy mylil sie na niekorzysc mojej
        rodziny wzywajac do zaplaty czegos co juz bylo zaplacone..nawet slowa
        przepraszam. Ile to razy pomylono sie na moja niekorzysc w sklepie czy urzedzie.
        Ile razy kafelkarz spieprzyl sprawe. A mechanik samochodowy?! Na lekarzu ciazy
        olbrzymia odpowiedzialnosc ale jest tez czlowiekiem a jego bledy sa znacznie
        bardziej tragiczne w skutkach niz w/w zawodow. Dlatego smieszy mnie jazgot ludzi
        jak lekarze domagaja sie adekwatnych do odpowiedzialnosci zarobkow, albo chociaz
        sredniej krajowej (watpie zeby np pilot polecial za 2 tys zlotych/miesiac-tez
        strasznie odpowiedzialny zawod).
        A tak szczerze, to czy ta Pani odniosla jakis trwaly uszczerbek na zdrowiu poza
        bolami zeby domagac sie 100 tys? Przeciez mozna bylo od razu zrobic rentgen. A
        innych powiklan (z tego co czytam) to chyba nie bylo.
        • Gość: Krzysiek(Gdańsk) Re: Ej histeryzujesz i mieszasz fakty. IP: *.chello.pl 29.09.07, 06:40
          zastanawia mnie Wasza zawiść i nie omieszka nawet tego nazwać inaczej jak
          głupota...niedługo ktoś stwierdzi,że pacjentka jest jedyną osobą winną w tej
          sprawie...kuśwa ludzie zastanówcie się...kierując samochodem macie wykupione
          OBOWIĄZKOWE OC...a dlaczego lekarz czy szpital ma takowego nie mieć?Zarobki w
          górę odpowiedzialność i sumienność w pracy już nie....zastanówcie się ile to
          razy mieliście propozycję nie do odrzucenia od lekarza, przyjścia do jego
          prywatnego gabinetu?...a kto tam pracuje,krasnoludek?Jestem
          inżynierem(Budownictwo Wodne)też chciałbym pracować na państwowym,a kontrahentów
          odsyłać do mojej prywatnej firmy....i mieć w d...,że zawali się nabrzeże
          ,którego nadzór przeprowadzałem na państwowej posadzie....więc troszkę
          opamiętania...Niestety daleko nam do pensji "zachodnich"...ba już w Rosji
          specjaliści zarabiają więcej....potrzebne są rozwiązania systemowe ,a nie
          oglądanie się i płacz o małych zarobkach(w sumie uzasadnionych).....Czy ja
          dożyję takiego rządu ,który rozpiepszy i pogoni bandę nierobów(wszędzie ich
          pełno)którzy myślą,że im się zawsze i wszystko należy?"Tanie państwo"ale to już
          było;)...czego sobie i Wam serdecznie życzę....
    • hexabc1 Re: Odszkodowanie za lekarski błąd 30.09.07, 18:11
      Gość portalu: Astro napisał(a):

      > mi byłoby wstyd sądzić się dla własnych korzyści w takiej sprawie
      > (pomijam zwrot kosztów) - ale to przecież ludzki błąd a lekarz to
      > też czlowiek.

      Czy jeśli Astro zostanie poraniony w wypadku samochodowym
      nieumyślnie spowodowanym przez innego kierowce, w wyniku straci
      zdrowie i pracę, też będzie mu wstyd odebrać odszkodowanie?

      Czy pacjent poraniony (nieumyślnie) przez lekarza ma zdechnąć pod
      płotem?
      • Gość: Astro Re: Odszkodowanie za lekarski błąd IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.07, 10:15
        widzisz - ja uważam że i owszem warto walczyć o swoje, ale jeżeli
        ktoś nie ma trwałego uszczerbku na zdrowiu i "zysk" z calej tej
        sprawy przeznacza na nową sofę czy inne rzeczy to mnie śmieszy. I
        dlatego uważam że należałoby nagłośnić sprawę w ten sposób -
        wywalczyć odszkodowania i przeznaczyć na jakiś wyższy cel. Nie
        pozostałoby to bez echa w mediach a zawstydziłoby niedbałych lekarzy
        i zmusiło do większego skupienia.

        Co do straty pracy i zdrowia to się zgadzam że i miesięczna renta to
        za mało, ale o ile wiem pani nie straciła pracy ani zdrowia. Być
        moze było i jest ryzyko powikłań, ale i tak uważam że przesadziła.
        To tak trochę jak w przypadku sprawy gdzie dziadek umarł na stole
        chirurga a rodzinka chciała zarobić 200 000 na nim :)

        pacjent poranoiny powinien zostać wyleczony i kadża strata
        materialna powinna być wyrównana. A strat niematerialnych się nie
        powinno wyceniać, a jeśli już to z przeznaczeniem również
        niematerialnym, jak pomoc potrzebującym.

        Jak będe miał wypadek to odbiorę odszkodowanie ale nie bedę się z
        nim procesował chyba że spowoduje wypadek celowo. Mam jednak
        nadzieję że do tego nie dojdzie. Ale nie porównujmy tych dwóch spraw
        bo to nie są rzeczy porównywalne.

        Natomiast rządy naszych "władców" sa jak najbardziej celowe i
        prowadzą do strat na moją niekorzyść. Dlatego rozważyłem taką opcję.

        Pozdrawiam i przepraszam jeśli kogoś uraziłem ale moim zdaniem
        zachowanie pani walczącej w sądzie o kasę było płytkie i nietaktowne.


        PS kafelkarza też można pozwać do sądu konsumenckiego
    • Gość: Czytelnik walka o godne zadośćuczynienie szkód IP: *.rdnet.pl 05.08.13, 18:39
      Bardzo dobrze, że coraz więcej słyszy się w mediach o wszczętych sprawach o odszkodowanie. Cieszy też coraz większa świadomość społeczeństwa na temat roszczeń odszkodowawczych. Zainteresowanym polecam lekturę artykułu na temat odszkodowań za błędy medyczne.
Pełna wersja