Dodaj do ulubionych

Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki

IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.07, 17:54
Obserwuj wątek
    • Gość: PW Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki IP: *.bflony.east.verizon.net 27.11.07, 02:18
      Nie Gdynia funduje, tylko podatnicy. Tacy jak ja, którym bierze się ciężko zarobione pieniądze, tylko po to by zaszczepić profilaktycznie parę dziewczyn. Założe się że firma farmaceutyczna musiała "wpłynąć" na tę decyzję, wiadomo jak ($$$). I władza szczęśliwa, i firma szczęśliwa, i pare dziewczyn pewnie będzie uratowanych. Szkoda, że nie oddali tych pieniędzy, tak, żeby każdy mógł samemu zdecydować na co je wydać. Ja na pewno nie wydałbym tego na szczepienie swoich dzieci. No cóż władza wie lepiej. Pozdrowienie dla socjalistów i komunistów. Liberał.
      • maruda.r Re: Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki 27.11.07, 02:49
        Gość portalu: PW napisał(a):

        > Nie Gdynia funduje, tylko podatnicy. Tacy jak ja, którym bierze się ciężko zaro
        > bione pieniądze, tylko po to by zaszczepić profilaktycznie parę dziewczyn.

        *****************************

        Pewnie ty byś wydał na lepszy samochód.

        • Gość: PW Re: Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki IP: *.bflony.east.verizon.net 27.11.07, 03:30
          Może, a może bym zainwestował, a może przepił, a może, i tu niespodzianka, samemu kupił tą szczepionkę. Tylko, że to ja bym zdecydował i poniósł za to odpowiedzialność. Na pewno nie będę chwalił w niebogłosy jak to inni są wspaniali wydając cudze pieniądze. Może przeciaż się zdażyć, że paru rodzinom zabierze sią (poprzez podatki) pieniądze konieczne dla zdrowia ich dzieci. I co z tego, że będą zaszczepione, jak umrą z innego powodu. Pozdrawiam
      • Gość: Joanna Grajter Re: Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki IP: *.miasto.gdynia.pl 27.11.07, 09:59
        Po pierwsze - bedą szczepione DOBROWOLNIE - za pełną zgodą rodziców -
        dziewczynki 14-letnie ( a nie jak pisze autor 13-letnie). W
        przyszłym roku rocznik 1994.A w kolejnych - kolejne roczniki.
        Po drugie - mam pytanie do sceptyków ( z pełnym szacunkiem) - czy
        zabronili (lub zabronią) w szpitalu szczepić swoje dzieci przeciw
        chorobie Heinego Medina, gruźlicy, błonicy? By oszczędzic pieniadze
        podatników...
        Po trzecie- byc moze w najblizszych miesiącach pojawia sie nowe,
        lepsze, bardziej wszechstronne sZczepionki 9prZeciw róznym odmianom
        wirusa HTV), może pojawia sie nowi producenci - szczepuionka bedzie
        tańsza, bo zadziała konkurencja. Na razie - podobnie jak kilka
        światłych państw - Gdynia ( czyli my wszyscy, a nie jakas grupka
        ludzi!!!) zadbała o swoje dzieci i nasza wsopółna, zdrowsza
        przszłość. To takie irytujące? takie niezrozumiałe?...
        • maruda.r Re: Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki 27.11.07, 14:09
          Gość portalu: Joanna Grajter napisał(a):

          Na razie - podobnie jak kilka
          > światłych państw - Gdynia ( czyli my wszyscy, a nie jakas grupka
          > ludzi!!!) zadbała o swoje dzieci i nasza wsopółna, zdrowsza
          > przszłość. To takie irytujące? takie niezrozumiałe?...

          *********************************

          Niestety, część osób uważa, że automat z prezerwatywami skłania do gwałtu.
          Pewnie tak samo myślą o szczepionce - jako o zaproszeniu do wcześniejszego seksu.

          Może miasto znajdzie też szczepionkę na obsesje seksualne tej części
          społeczeństwa, której wszystko się kojarzy?

        • Gość: PW Re: Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki IP: *.pharm.buffalo.edu 27.11.07, 16:24
          Tak to bardzo irytujące ale wobecnym systemie bardzo zrozumiałe, że ktoś pomaga leczyć 14 letnie dziewczynki, kosztem innych biednych dzieci. Odnośnie Heinego Medina, gruźlicy, błonnicy, gdyby mi się urodziło dziecko i lekarz powiedział że płać pan 1000 zł, bo jak nie zapłacisz to jest 99% szans, że dziecko umrze przez najbliższe 3 lata na (i to dowolne choroby), to bym płacił bez szemrania. Ale jeżeli ktoś by mi powiedział, że jest oto lek za 1500 zł, który daje twojemu dziecku, 1% szans, że nie zapadnie na raka w wieku 40 lat, to bym mu powiedział nie. I tyle w tej kwestii. Prędzej czy później firmy farmaceutyczne stworzą lek, przeciwko jakiejś chorobie powiedzmy X, który będzie kosztował olbrzymie pieniądze i państwo oczywiście "za darmo" z najlepszymi intencjami zaaplikuje to społeczeństwu a przy okazji zbankrutuje.
          • Gość: urzędnik Re: Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki IP: *.miasto.gdynia.pl 28.11.07, 12:19
            Stawiasz teze i ja własnoręcznie obalasz. Kto twierdzi, że
            szczepionka przeciw HTV daje 1 % skuteczności?! Gdzie to wyczytałeś?
            10-letnie badania kliniczne poprzedzajace wprowadzenie tej
            szczepionki do powszechnego stosowania ( w USA, Australii, Francji -
            cała populacja młodych dziewcząt!)- wykazuja 100 procentowa
            skuteczność.
            Zatem - co chesz udowodnic nam wszystkim? Ze najlepiej leczyć sie
            dziurawcem i okładać pajęczyną?
            • Gość: PW Re: Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki IP: *.pharm.buffalo.edu 04.12.07, 21:31
              No to kilka faktów. W ameryce 300 mln ludzi, czyli 150 mln kobiet. Co przy długości życia 70 lat daje średnią prędkość narodzin 2.14 mln kobiet na rok. W 2004 roku umarło na raka związanego z HPV 3.900 kobiet (www.cdc.gov/std/HPV/STDFact-HPV.htm). (Zarażonych wirusem jest 90% ale od wirusa do raka droga daleka i to bardzo). Co daje szansę wystąpienia raka u każdej narodzonej dziewczynki na ok. 0.0026%. Używając tego samego toku rozumowania dla populacji Gdyni (Wikipedia) 251,000 (125000 kobiet, narodziny: 1800 dziewczynek na rok). Czyli zaszczepiając wszystkie 1800 ratujemy uwaga 5 kobiet na 100 lat zakładając 100% skuteczność leku (z góry wiadomo, że nie działa na wszystkie typy wirusa), wydając na to nie bagatela 2.7 mln na rok. czyli 270 mln na to żeby uratować 5 kobiet. Ale o wiele lepiej wygląda fakt, że kochani urzędnicy troszczą się o dzieci niż powiedzenie prawdy: ile i czyich pieniędzy na to wydają.


              > Zatem - co chcesz udowodnić nam wszystkim? Ze najlepiej leczyć sie
              > dziurawcem i okładać pajęczyną?

              Co należało to udowodniłem i łyso.
              Pozdrawiam i nie dajmy się zwariawać.
    • Gość: Michał Sielski Re: Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki IP: *.gdansk.agora.pl 27.11.07, 10:43
      Witam, za rok szczepione będą dziewczynki, które DZIŚ są 13-latkami.
      Rzeczywiście, zostawiłem z duże pole do interpretacji tekstu :)
      Ps. Jeśli ktoś twierdzi, że wolałby sam kupić szczepionkę, jest w
      błędzie - kosztuje ok. 1,5 tys. zł, a przy zakupie hurtowym miasto
      zapewne zapłaci duuużo mniej, więc podatnik oszczędzi. Będziemy tego
      pilnować.
      • Gość: mm Re: Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki IP: *.ds.amg.gda.pl 27.11.07, 17:09
        proszę tylko, błagam abyście nie mówili że to jest szczepionka przeciwko rakowi
        szyjki macicy!!!
        to jest szeczepionka która skierowana jest przeciwko kilku serotypom wirusa,
        które to serotypy są najczęściej odpowiedzialne za indukcję raka...
        może się zdażyć że inny serotyp wirusa, przeciwko któremu szczepionka nie jest
        skierowana, wyindukuje raka szyjki macicy...

        Wprowadzanie do powrzechnej mentalności rzekomej prawdy o szczepieniu przeciwko
        rakowi zmniejsza chęć kontroli u ginekologa, powoduje ignorowanie zmniejszonego
        lecz ciągle obecnego (!!!) ryzyka zachorowania...

    • Gość: Ojciec Walka z rakiem: Gdynia funduje szczepionki IP: *.tktelekom.pl 19.03.08, 14:58
      Jesty to dla mnie ciekawe, gdyż szczepionka jest przeznaczona dla
      dziewcząt do 26 roku życia, które jeszce nie rozpoczęły wspólżycia.
      W takim razie dlaczego 13 latki. CZyżby nasze 14 latki już w
      większości w wieku 14 lat przechodziły inicjację seksualną? A może
      komuś zależało by za darmo zaszczepić swoją córkę. Uważam, że
      szczepienia powinny rozpoczynac się od 18 letnich dziewcząt, po
      uprzednim zakwalifikowaniu ich przez ginekologa. Obecne 13 latki
      mają jeszcze dużo czasu do rozpoczęcia wspólżycia. A moze nawet
      prawo w Polsce się w tym względzie zmieniło? Panie Prezydencie coPan
      na to?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka