Gość: ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.02.08, 18:31
Typowa prostacka postawa, prawdopodobnie jakiejś 60-letniej babci która nie ma
nic do roboty poza śledzeniem licealistów palących za rogiem bloku w którym
mieszka i pilnowaniu ogólnego porządku w swoim mieście. Ja jakoś jestem w
stanie zrozumieć, jak np. kierowca autobusu zatrzyma się, wyjdzie po sklepu po
coś, wróci i pojedzie dalej. Człowiek musi jednak jeść i pić, a jeżeli jest
jakiś szpitalny bufet w ich miejscu pracy to pewnie ceny są jak w McDonaldzie
- 3,50 za mały sok pomarańczowy. Czy te wredne, chamskie babska nie są w
stanie tego zrozumieć? Według mnie to jest całkiem proste do pojęcia.
Niestety, mam nadzieję że ja na starość taki nie będę.