Dodaj do ulubionych

Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje

IP: *.94.174.89.cable.satra.pl 10.03.08, 20:30
Nie trzeba być lekarzem, żeby wiedzieć, że objawy wskazywały na
zawał serca, dlaczego nie zrobiono EKG, dlaczego nie zostawiono w
szpitalu na obserwacji ??? Lekarze bójcie się Boga, czy człowiek dla
Was nic nie znaczy? tylko mamona !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Gdanszczanin Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.witnet.pl 10.03.08, 20:35
      To napiszcie artykul jak bedzie znana przyczyna smierci. A teraz nie wiadomo
      nic, wasz artykul moze tylko podwazyc zaufanie pacjentow do lekarzy, co jest
      bardzo niekorzystnym zjawiskiem. Jak bedzie wiadomo czy ktos zawinil, jak
      zawinil itp to prosze bardzo, piszcie. Tylko ze medycyna to nie matematyka, z
      tego co jest napisane, wszystkie rutynowe badania zostaly wykonane, o zadnych
      zaniedbaniach nie moze byc mowy, a pacjent wypisal sie na wlasna prosbe.
      Niedlugo bedziecie opisywac kazdy zgon w szpitalu jako podejrzenie popelnienia
      przestepstwa. Ale ponoscie tez moralna odpowiedzialnosc za skutki spadku
      zaufania do Sluzby Zdrowia. Nie chodzi mi wcale o dobro lekarzy, tylko o m.in.
      niechec spoleczenstwa do chociazby badan profilaktycznych i niestosowanie sie
      do zalecen.
      A na marginesie - "drobna" poprawka. To nie lekarze nie przyjeli dziecka do
      szpitala.
      • mikronezja To był po prostu złośliwy pacjent, lekarze mówią, 11.03.08, 11:29
        że zdrowy a on złośliwie umarł i smrodu na robił !!!

        Jakie to chamy te pacjenty, nie rozumiejom patosu pracy "lekaża",
        który nie ma na nowe BMW tylko musi jeździć zwykłym samochodem !
        Jak oni smio umierać jak im się muwi, rze som zdrowi ?!

        Mam jak najgorsze zdanie o lekarzach (niestety z powodów rodzinnych
        miałem częsty styk z konowałami przychodnianymi i szpitalnymi). Ich
        odnoszenie się do spraw pacjentów, bezmyślność w wypisywaniu recept
        (kto chodzi z receptami do apteki, to wie jak często trzeba magister
        w okienku mówić co lekarz miał na myśli jak bazgrał po recepcie i
        jakie to wk... jak się okazuje, że źle wpisano dawkowanie,
        przewlekłość choroby czy PESEL).

        I oni jeszcze chcą podwyżek !!!!

        Ciekawe czy mu testy krwi na wskaźniki zawałowe zrobili czy tylko
        zwykłą morfologię z oszczędności ?
      • Gość: Znawcarzeczy Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 13:28
        EKG było wykonane,a także USG jamy brzusznej i klatki piersiowej,a
        wiadomo,że to za mało,aby wykryć stan przedzawałowy,są inne
        skuteczniejsze badania serca,ale droższe,więc to ich nie
        tłumaczy.Zapalenia mięśnia sercowego nie wykaże EKG.,byc może
        powikłania pogrypowe,nieloczone.,było przyczyną zawału.
        • Gość: mhmhmmm Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 13:43
          drogi "znawco" a co to jest "stan przedzawałowy"????
    • Gość: Gdanszczanin Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.witnet.pl 10.03.08, 20:41
      A ty zanim zaczniesz kogokolwiek krytykowac, naucz sie chociaz podstawowej
      rzeczy jaka jest czytanie ze zrozumieniem, EKG i reszte badan ( w tym enzymy
      sercowe) zrobiono kilkakrotnie.
      • Gość: tom Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.softlab.gda.pl 11.03.08, 00:10
        Co więcej, w artykule napisano, że pacjent wyszedł ze szpitala na własną prośbę.
        Najzabawniejszy w tej smutnej historii jest pan Karpiński ze swymi czerwonymi
        lampkami.
        • mikronezja Wyszedł na własną prośbę bo go w błąd wprowadzono 11.03.08, 11:33
          co do rzeczywistego stanu zdrowia ! Kuźwa, na wojenki to mamy a na
          wzięcie lekarzy za d... żeby wiedzsieli co robią i co umieją to nie
          ma forsy.

          Każdy lekarz powinien mieć góra co dwa lata szkolenia zakończone
          sprawdzeniem wiedzy (przynajmniej w zakresie rozpoznawania
          nieswoistych stanów prowadzących do zagrożenia życia), po po paru
          latach leczenia kataru, to już żaden nie pamięta niuansów większości
          schorzeń !!!!
          • Gość: hmhhmmm Re: Wyszedł na własną prośbę bo go w błąd wprowad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 11:42
            > co do rzeczywistego stanu zdrowia !
            byłeś przy tym czy masz wizje???

            zakresie rozpoznawania
            > nieswoistych stanów prowadzących do zagrożenia życia

            o co to za diabelstwo???
            głupota tez chyba jest nieswoistym stanem prowadzącym do zagrożenia
            życia, poczytaj Księgę Darwina...
            • mikronezja Jeżeli ktoś przychodzi 3x z bólami sugerującymi 11.03.08, 11:48
              możliwość zawału to się go bada do skutku a nie pociesza, że to może
              kręgosłup albo pana zawiało !

              Pewnie to jego EKG oceniała technik EKG a nie kardiolog i coś
              przeoczyli.

              Nieswoiste=nietypowe !!!
              • Gość: mmhhhmmmm Re: Jeżeli ktoś przychodzi 3x z bólami sugerując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 13:42
                > Pewnie to jego EKG oceniała technik EKG a nie kardiolog i coś
                > przeoczyli.
                byłeś przy tym czy masz wizje???
                > Nieswoiste=nietypowe !!!
                poczytaj slownik
    • Gość: anka4 Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.gdynia.mm.pl 10.03.08, 20:55
      jestem z rodziny gdzie trzy osoby miały zawały, z których dwie
      zmarły, oczywiście na zawał, i zadne z objawów nie wskazywały wtedy
      na zawał, obecnie jest niby lepsza diagnostyka, ale lekarze olewają
      pacjentów, jak rodzina nie skorzysta z badań w klinikach prywatnych,
      echo, holter, lipidy a potem nie uprze się, to nic tylko czekać na
      śmierć, ja postanowiłam walczyć o życie i skutecznie robię to od
      sześciu lat.
      • Gość: hhmhmhhh Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 11:44
        a co ma poziom lipidów do świeżego zawału pani znawczyni???
    • Gość: bajabongo Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.08, 21:48
      sami wybitni specjaliści na tym forum.Gdyby medycyny można było się
      nauczyć z gazet,to już możecie zacząć leczyc.Ale w medycynie 2+2 nie
      równa się cztery i są przypadki o których nie śniło się takim
      fajansiarzom z małymi móżdżkami jak realistka
    • Gość: we Śmiertelnie chory człowiek nie doczekał pomocy IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.08, 21:50
      Tacy pracownicy służby zdrowia powinni być wywaleni z pracy a oni
      domagają sie podwyżek. Służba zdrowia w Polsce jest porażona
      niekompetencją jej pracowników i systemu działania - potrzebna jest
      końska terapia tylko kto ją wdroży ?
      • tboj Re: Śmiertelnie chory człowiek nie doczekał pomoc 10.03.08, 22:51
        > potrzebna jest
        > końska terapia tylko kto ją wdroży ?

        Myślę, że Ty pewnie jesteś wystarczająco kompetentny! Spróbuj!

        Go! Go! Go!
      • Gość: ja Re: Śmiertelnie chory człowiek nie doczekał pomoc IP: 193.120.116.* 11.03.08, 00:43
        Gość portalu: we napisał(a):

        > Tacy pracownicy służby zdrowia powinni być wywaleni z pracy a oni
        > domagają sie podwyżek. Służba zdrowia w Polsce jest porażona
        > niekompetencją jej pracowników i systemu działania - potrzebna jest
        > końska terapia tylko kto ją wdroży ?

        Zgodze sie tylko co do niekompetencji polskiego systemu sluzby zdrowia, jej
        niedofinasowania i ogolnie co do polskiej biedy wszelako pojetej, czego skutkiem
        jest to, ze czlowiek nie ufa juz lekarzom, w sumie nie ufa juz nikomu i tylko
        ciagle sie slyszy, ze znowu ktos zmarl, bo lekarz czegos tam nie dopelnil.
        A tak sie sklada, ze polscy lekarze nie sa tacy zli, o czym mozna sie przekonac,
        gdy sie wyjezdza na dlugo zagranice i jest sie zmuszonym korzystac z uslug
        medycznych lekarzy 'zachodnich'.

        Tego czlowieka strasznie mi szkoda, wspolczuje jego rodzinie i przyjaciolom.

        Wspolczuje wszystkim nam tego chorego systemu i tych wszystkich problemow ze
        sluzba zdrowia w Polsce :(
      • Gość: szkodnik Re: Śmiertelnie chory człowiek nie doczekał pomoc IP: *.crowley.pl 11.03.08, 17:00
        ja mysle ze generalnie to powinno sie powywalac na zbity pysk tak z 99% lekarzy
        w Polsce, bo na razie to realistka z mikronezja idą na wizytę z kazdym katarkiem
        po pięc razy w miesiącu i kiedy im sie tylko pierdnie (zabierając lekarzom ten
        cenny czas, którego potem brakuje im na przyjęcie chorego z zawałem)
        jakby takie mądre inaczej nie miały do kogo pojsc, nabrałyby szacunku do
        pracowników opieki zdrowotnej
        albo leczyłyby ich wiejskie znachorki, które bez problemu rozpoznają zawał juz
        od progu chaty, tylko w oczy spojrzą i wiedzą!

        lekarzy na bruk! pacjenci leczcie się sami!
    • Gość: Szczepangd WYPIER do Irlandii IP: *.metrolink.pl 10.03.08, 22:18
      Jak tak im zle to niech jada za granice wole byc leczony przez
      studenta który zrobi wszystkie podrecznikowe badania niż przez
      rutyniarza który ma wszystko w d... i tylko potrafi jeczec i
      strajkowac !!! Nie podoba się, to puśćmy ich za granice a zróby
      miejsce dla tych którzy naprawde chcą i pomogą !!!
      • Gość: yorik Re: WYPIER do Irlandii IP: *.chello.pl 10.03.08, 22:27
        może i wyper...
        Niemniej jednak, jako osoba kiedyś dyżurująca na IP muszę Ci powiedzieć, że
        najprawdopodobniej to właśnie ci co "chcą pomagać" jak to określasz - badali
        tego człowieka - bo już tylko młodzi i niedoświadczeni dyżurują, a oni muszą
        ślepo wierzyć w wyniki badań...
        "starzy rutyniarze" już nie muszą dyżurować.
        No chyba, że to co piszesz (jak mi się wydaje) to podpucha..
        pzdr
      • Gość: ogrodnik Re: WYPIER do Irlandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 09:39
        WYPIER gdzie chcesz! przekonasz się może, że student tam nie robi
        pełnej diagnostyki, a to co ci przysługuje z mocy podstawowego
        ubezpieczenia zdrowotnego to znacznie mniej niż to co otrzymujesz od
        polskiej, tak nisko ocenianej przez ciebie służby zdrowia!

        panu redaktorowi zwracam uwagę, że wobec śmierci wszyscyśmy równi i
        że umierają także ci zatrudnieni w mediach, oraz leżący na
        obserwacji w szpitalach!
    • Gość: uerg Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.chello.pl 11.03.08, 00:15
      ale...czy nikt nie zauważyl... ktoś zmarl... kompletnie bez sensu...
      fajny koleś... przed chwilą byl z nami.. i mial 42 lata... a nie
      43... jeszcze nie zdążyl... Stachu....jakim cudem???
      • Gość: mi Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.realestate.net.pl 11.03.08, 10:56
        Też nie mogę w to uwierzyć! Czuję, że coś przeoczono, niedopatrzono. Mowił do mnie o bólu brzucha.Nie zwrócono na to uwagi!!Przecież diagnozuje się człowieka do skutku, jeśli przez kilka dni pojawia się w szpitalu ze strasznymi bólami!Nigdy nie udawał.Naprawdę cierpiał. Jest mi bliski.
        • Gość: lek Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 11:46
          Przecież diagnozuje się człowieka
          > do skutku, jeśli przez kilka dni pojawia się w szpitalu

          no właśnie ale ten człowiek wypisał się na własne żądanie przed
          zakończeniem diagnostyki, mógł miec np tętniaka aorty brzusznej, ale
          sorki tego na izbie przyjec nie zdiagnozujesz...
    • Gość: Tapczan Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.multicon.pl 11.03.08, 00:34
      Te, Realistka! A czytać Ty umiesz? Rozumiesz słowo pisane? Chyba nie
      za bardzo,bo w artykule było napisane,że EKG i ine badania były
      wykonywane. Poza tym nie każdy ból w klatce piersiowej świadczy o
      zawale mięśnia sercowego. Nie zabieraj głosu w sprawach,o których
      nie masz bladego pojęcia.
      • mikronezja Kuźwa, jak ktoś przychodzi 3 razy z problemem 11.03.08, 11:44
        to chyba powinno zwrócić to czyjąś uwagę. O ile wiem to standardowe
        EKG nie wykazuje stanu przedzawałowego tylko zmiany pozawałowe.
        • Gość: hmhmhhh Re: Kuźwa, jak ktoś przychodzi 3 razy z problemem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 13:46
          ogólnie to uwadniasz że g..o wiesz!
          • Gość: ania.downar Re: Kuźwa, jak ktoś przychodzi 3 razy z problemem IP: *.chello.pl 11.03.08, 18:34
            Ogolnie to po kilku Twoich wypowiedziach tutaj mozna sie domyslec,
            ze jestes z branzy. Troche wiecej szacunku dla czyjejs smierci a
            troche mnie zadufania w sobie by sie przydalo, jesli juz ludzie maja
            Ci zaufac.
            • Gość: mhmhmm Re: Kuźwa, jak ktoś przychodzi 3 razy z problemem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 18:51
              moje wypowiedzi nie świadczą o braku szacunku dla tragedii tylko o
              braku szacunku dla dyletantów, którzy nie majac pojęcia o czym piszą
              to jednak piszą.. tyle że bzdury, poczekajcie do ustaleń prokuratury
              a potem psy wieszajcie.. na razie jedno jest pewne pacjent miał
              udzieloną pomoc, był hospitalizowany, rozpoczęto diagnostykę, z
              której SAM zrezygnował... wolno mu wolny kraj
            • Gość: mhmhmm Re: Kuźwa, jak ktoś przychodzi 3 razy z problemem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 18:51
              moje wypowiedzi nie świadczą o braku szacunku dla tragedii tylko o
              braku szacunku dla dyletantów, którzy nie majac pojęcia o czym piszą
              to jednak piszą.. tyle że bzdury, poczekajcie do ustaleń prokuratury
              a potem psy wieszajcie.. na razie jedno jest pewne pacjent miał
              udzieloną pomoc, był hospitalizowany, rozpoczęto diagnostykę, z
              której SAM zrezygnował... wolno mu wolny kraj
              • Gość: ania.downar Re: Kuźwa, jak ktoś przychodzi 3 razy z problemem IP: *.chello.pl 11.03.08, 20:26
                Teraz lepiej mowisz.
                Sama tez mam zrozumienie, ze w sporej ilosci roznych przypadkow,
                czlowiek skarzacy sie od trzech dni na silny bol moze gdzies
                tam "zginac w tlumie", tym bardziej ze o ile pamietam chodzil w
                rozne miejsca (co tez jest zrozumiale, bo czlowiek szuka pomocy,
                konsultacji itp.). Rozumiem tez wine chorego systemu
                ubezpieczeniowego.
                Ale taki ostry ton nie byl potrzebny.
    • Gość: Tapczan Karpiński! TO do ciebie, nieudaczniku!!!!!!! IP: *.multicon.pl 11.03.08, 01:01
      Weź się do uczciwej pracy,jednak byle jak najdalej od branży
      medycznej!!!
      KŁAMIESZ W ŻYWE OCZY!!! OCZERNIASZ LEKARZY, ĆWOKU!!! Jesteś
      ignorantem.
      W przychodni lekarka widziała dziecko,jednak go nie zbadała. W
      szpitalu matka z dzieckiem nie miała kontaktu z lekarzem, została
      odesłana przez pielęgniarkę!
      Specjalisto od rozwalania wszystkiego,czego tylko się dotkniesz!
      Co następne w kolejce do popsucia w planach?
      Jaka następna posadka? Podobno Redłowo... Szkoda tamtego szpitala...
      • Gość: asdf Trzeba pisac o takich rzeczach. IP: *.chello.pl 11.03.08, 08:04
        > Specjalisto od rozwalania wszystkiego,czego tylko się dotkniesz!
        > Co następne w kolejce do popsucia w planach?

        Wspaniala zasada: "o nas pisac tylko dobrze - bo pacjenci nie beda
        mieli zaufania" - jest smieszna. W ten sposob lodzcy "lowcy skor"
        funkcjonowali wsrod swoich kolegow przez kilka lat. Takie podejscie
        jest skrajnym cynizmem, bo kazdy wie, ze chodzi o krycie
        swoich "kolegow".
        A zaufania do "lekarzy" pacjent nabywa np. przez kontakt w
        przychodniach, gdzie lekarze nie przychodza do pracy, przychodza
        sobie z zakupami po kilku godzinach....a ludzie wiernie czekaja, a
        skierowanie na badania ganiczy z cudem. Jest takze wiele innych,
        duzo powazniejszych zarzutow, ale tu za malo miejsca na pisanie.
        Jak najbardziej potrzeba ludzi, ktorzy beda OPISYWALI to co sie
        dzieje w szpiatalach i ogolnie w sluzbie zdrowia.
    • damianbsc Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje 11.03.08, 08:53
      a Ch. lekarze chca podwyzek - za co pytam? za studia oparte na imprezowaniu co
      teraz skutkuje niewiedza i niedbalstwem a to z kolei pociaga za saba zycia
      pacjentow!!! taki lekarz to powinien do pierdla isc i pozbawic go DOZYWOTNIO
      prawa wykonywania zawodu.
      • Gość: studentka Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.elektrosat.pl 11.03.08, 11:25
        Hehe.. studia oparte na imprezowaniu. uśmiałam sie przednio. Codzienna impreza z
        farmakologia rzeczywiście jest przednia zabawą...
        jeśli człowiekowi zrobiono wszystkie badania, to lekarze są czyści.. Mieli przy
        nim z różczką siedzieć i sie zastanawiać, czy nie jest mu coś więcej??
        z reszta wyszedł ze szpitala na własne żądanie.. Ludzi.. nie udawajcie, że
        zjedliście wszystkie rozumy i ze na pewno na miejsc lekarzy zrobilibyście to lepiej.
        Troche opanowania, a nie tryskaniem żółcią na prawo i lewo.
        • mikronezja Wiesz co, nie życzę ci abu tobie tak zrobiono 11.03.08, 11:52
          "wszystkie" badania. Widać nie wszystkie lub niedbale skoro człowiek
          nie żyje !
          • Gość: hmhmhhm Re: Wiesz co, nie życzę ci abu tobie tak zrobiono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 13:45
            > "wszystkie" badania. Widać nie wszystkie lub niedbale skoro
            człowiek
            > nie żyje !
            do jakiego wieku wg ciebie człowiek jest objęty gwarancją
            niesmiertelności???
    • Gość: diastema Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:57
      umiesz czytac ze zrozumieniem w artykule wyraznie pisze ze zrobiono mu EKG i
      podstawowe badania krwi i w obrazie nie bylo zmina!!!!!
      • mikronezja A od kiedy zwykłe EKG i podstawowe badania 11.03.08, 11:54
        pokazują stan przedzawałowy ? Już pierwszego dnia powinien dostać
        chociaż Holtera, by na następny dzień było coś wiadomo !
        • Gość: diastema Re: A od kiedy zwykłe EKG i podstawowe badania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 12:13
          ale on sie wypisal czlowieku nie dal szans nikomu na dalsza diagnostyke!!!!
    • Gość: we the people CIEMNY NAROD IP: *.dcn.ed.ac.uk 11.03.08, 10:58
      a w ciemnocie swej zapatarzony we wlasna "wiedze", przekonany o
      swoich umiejetnosciach i zdolnosciach (tu akurat dotyczacych
      medycyny), a wszystko pomimo zyciowych niepowodzen i zyciowego
      nieudacznictwa (pies jak dotknie goracego pieca i sie sparzy
      to "zrozumie", ze wiecej tak nie mozna; mizerny Polak z bagazem
      niepowodzen w zyciu nie zrozumie zas nigdy, ze wynikaja one,
      zazwyczaj, z wlasnej niewydolnosci intelektualnej). Prosci ludzie sa
      naturalnie wszedzie, ale w swiecie pozaslowianskim znaja swoje
      miejsce w szeregu (co wychodzi im na korzysc) i nie komentuja
      problemow specjalistycznych (jak np. medycyny), zeby nie eksponowac
      swojego oblicza ignoranta, zeby nie zrobic z siebie debila (prosze
      nie traktowac tego pojecia jako obrazliwego, funkcjonuje ono w
      psychologii) wobec specjalistow. Jak wiekszosc forumowiczow
      podpisanych pod tym artykulem.

      • mikronezja Coś ściemniasz "yntelygencie" 11.03.08, 11:59
        i nie wychodź przed szereg, bo cię rozpędzona ciężarówka dziejów
        przejedzie.

        We łbie się przewraca niektórym jak im dać pieczątkę uprawniającą do
        nieczytelnego wypisywania recept !!!
    • Gość: Jerzy Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: 81.210.123.* 11.03.08, 11:19
      Pan Stanisław miał takie objawy, jak ja z 7 lat temu, a mianowicie, potworny ból
      w klatce piersiowej, zero zawału na EKG oraz brak enzymów zawałowych we krwi.
      Ale mi zrobili echo serca i okazało się, że to jest rozwarstwienie aorty, czyli
      tętniak. Natychmiastowa operacja uratowała mi życie. Ale wcześniej, po EKG, też
      chcieli mnie wypisać do domu. Sam "poprosiłem" o dodatkowe badanie, i całe moje
      szczęście, że zrobił to lekarz, który natychmiast rozpoznał rozwarstwienie.
    • Gość: autor Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.amg.gda.pl 11.03.08, 11:35
      1. Zrobiono EKG.
      2. Zgodnie z tym, co jest napisane w artykule, pozostawiono tego
      pana na obserwacji, ale wypisał się na własną prośbę. Takie jest
      prawo każdego pacjenta.
      3. To, że badania nic nie wykazały - tak bywa, nawet wtedy gdy
      człowiek jest rzeczywiście chory. Ale pewnie trzeba być lekarzem,
      żeby sobie z tego zdawać sprawę...
      • mikronezja Jak jesteś lekarzem, to natychmiast zmień zawód 11.03.08, 11:57
        nim kogoś zabijesz tą pewnością siebie i swojej nieomylności
        popartej zwykłym EKG
    • Gość: wojtek Umiesz czytać? Było EKG, była obserwacja, sam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 12:56
      Gość portalu: realistka napisał(a):

      > Nie trzeba być lekarzem, żeby wiedzieć, że objawy wskazywały na
      > zawał serca, dlaczego nie zrobiono EKG, dlaczego nie zostawiono w
      > szpitalu na obserwacji ???

      Umiesz czytać? Było EKG, była obserwacja, sam chciał wyjść. Siłą go mieli trzymać?
    • Gość: madziaaa Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 15:02
      z tym wychodzeniem na wlasna prosbe...kolezanke kiedys lekarka poprosila zebym
      sie "wypisala" "ona nie moze" ..." bo szpital nie ma pieniedzy i naprawde nic
      jej nie jest"...

      bylam kilka razy w szptalu ze skierowania z przychodni..zawsze sie lekarzowi z
      przychodni dostalo ze glupi i "znowu" kogos przysyla
    • naprawdetrzezwy Jak to, "czy ktoś popełnił błąd?"? Oczywiście, że 11.03.08, 15:45
      popełnił:

      > Gliński na własną prośbę wyszedł ze szpitala.

      I co si zdarzyło po tym śmiałym kroku osobnbika ciężko chorego?
      (był ciężko chory, skoro ciągle trafiał do szpitala!)
      Otóż:

      > Następnego dnia (...) wieczorem zmarł.

      Czyli uzyskał skutek swej błędnej decyzji.


      >- Czy ktoś popełnił błąd? (pyta retorycznie) Jerzy Karpiński

      Tak, denat popenił błąd.
      • Gość: mi Re: Jak to, "czy ktoś popełnił błąd?"? Oczywiście IP: *.realestate.net.pl 11.03.08, 16:20
        Rozmawiałam ze Stachem.W poniedziałek wmówiono mu, że to kręgosłup, a we wtorek, że ma zapalenie płuc.Zalecono antybiotyki...i wrócił do domu.To uspokoiło reakcję Stacha, bo z zapalenia płuc się wychodzi.Jestem wstrząśnięta, bo sam(w środę rano)zapewniał mnie, że to zwykłe zapalenie płuc!!!nie
        • Gość: ania.downar Re: Jak to, "czy ktoś popełnił błąd?"? Oczywiście IP: *.chello.pl 11.03.08, 18:04
          Uczepili sie tego wyjscia na wlasna prosbe jak tonacy brzytwy. A
          kazdy rozgarniety chyba wie jak to wyglada w praktyce. "Oczywiscie
          moze pan pojsc do domu, ale musi pan tu podpisac". Przeciez wyraznie
          wskazuje na to wypowiedz niezyjacego juz czlowieka na poczatku
          relacji.
    • Gość: - - - Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.vnet.pl 11.03.08, 16:02


      no.. to teraz widać, że lekarze BARDZO ZASŁUGUJĄ na te wielkie podwyżki, które
      niektórzy z nich sobie wywalczyli, a inni bezwględnie o nie walczą odchodząc od
      łóżek, zwalniając się z pracy, etc... na te wielkie podwyżki, które skokowo,
      nieproporcjonalnie, w sposób nieuzasadniony zdystansują ich pod względem
      zarobków od wielu innych grup zawodowych, którym TEŻ się nalezy... tyle tylko,
      że nie mają tak silnego oddziaływania strajkowego, więc nie mogą rządu i
      społeczeństwa zaszantazować tak, jak jaśnie państwo lekarze...
      • Gość: drdr Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 16:21
        no proszę ... salowa z kompem i internetem naprawdę XXI wiek, a na
        marginesie co ma wspólnego twój post z artykułem w GW???
        • Gość: - - - Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.vnet.pl 12.03.08, 08:52
          to jesteś tak mało inteligentny (przepraszam.. - ''mało domyślny''), że nie
          widzisz tego związku?... no to łopatą do głowy Ci nakładę: przy takim poziomie
          umiejętności / fachowości i zaangażowania (w przyzwoite wykonuywanie obowiązków
          zawodowych) służby zdrowia, jaką ona wielokrotnie ostatnio ujawnia w błędach
          lekarskich, w sytuacjach takich, jak opisana w komentowanym artykule, w sytuacji
          ze śmiercią tego małego dziecka paręnascie dni temu, etc., etc. tak ostre i
          bezkompromisowe domaganie się (tak dużych) podwyżek przez lekarzy jest DODATKOWO
          obrzydliwe i naganne moralnie...
    • Gość: szkodnik Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.crowley.pl 11.03.08, 16:51
      dla mnie sprawe w duzej mierze zamyka jedno zdanie - wypisał się ze szpitala na
      wlasne rządanie
      lekarze mogli nie postawic od razu diagnozy, kto powiedzial, ze maja od razu
      wiedzieć co człowiekowi dolega? medycyna nie jest nauką ścisłą a lekarz nie jest
      jasnowidzem ani cudotwórcą!
      ale gdyby pacjent zostal w szpitalu mial szanse na ich szybka reakcję w razie
      pogorszenia sie jego stanu
      ale nie został i zmarł
      imho w dużej mierze sam jest sobie winny
    • Gość: szkodnik Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.crowley.pl 11.03.08, 16:53
      realistko czytasz teksty, które komentujesz? zrobili EKG i inne badania,
      hospitalizowali go, ale sam sie wypisał ze szpitala!
      kolejna idiotką w internecie, która stawia zarzuty nie przeczytawszy nawet artykułu!
    • Gość: popo Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 18:09
      Czytaj realistko ze zrozumieniem: "Pacjent miał wykonane EKG,podane
      leki przeciwbólowe, a badania nie wykazały żadnych odstępstw od
      normy "
    • Gość: JKL Re: Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 18:11
      "Gliński na własną prośbę wyszedł ze szpitala" - zawinił niestety
      pacjent.
    • Gość: wiki Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.gda.pl 11.03.08, 18:22
      jAK WIADOMO KOR AMG NIE DZIAŁA BO NIE MA PIENIĘDZY. Na zbyt małym
      SOR SZPITALA WOJEWÓDZKIEGO NIE MA MIEJSCA, TŁUM LUDZI SIEDZI
      GODZINAMI NA KORYTARZU ,A WSZYSTKIE MIEJSCA OBSERWACYJNE I WSZYSTKIE
      WÓZKI SĄ ZAJĘTE LEŻACYMI.ODDZIAŁY RÓWNIEŻ Z TEGO POWODU PĘKAJĄ W
      SZWACH ALE WSZYSCY DECYDENCI SA ZADOWOLENI Z SIEBIE. DAJCIE NAM DO
      KU.. NEDZY WIĘCEJ ŁÓZEK TO PRZYJMIEMY WSZYSTKICH CHETNYCH.albo
      otwórzcie akademię.
    • Gość: pati Przebadany trzy razy. Mimo to nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 19:19
      Masakra, żal faceta i jego rodziny.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka