Dodaj do ulubionych

Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa

IP: *.chello.pl 13.03.08, 18:00
Hm. Niby chora z przerzutami, ale jednak wciaz ta Pania lecza. Niby
nie powinna palic na terenie szpitala, ale palila jednak poza nim.
Niby nie powinna palic wcale, ale bardzo trudno rzucic po 25 latach.
Sama nie wiem...
Obserwuj wątek
    • Gość: malina Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.chello.pl 13.03.08, 19:43
      powinna zapłacić za leczenie. Za jej głupotę (fajki po operacji
      RAKA. Ludzie!!!!!!!) płacimy wszyscy w cholernych składkach. Dla
      tych, którzy naprawde chca wyzdrowieć później brakuje.... Uważam, że
      to dobra i odważna decyzja. Podjęła ja naprawdę ta pani, łamiąc
      zasady.
      • Gość: schocked Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.witnet.pl 13.03.08, 19:56
        Ogólnie ludzie palacy powinni placic wieksze skladki (ale to oczywicie zalozenie
        czysto hipotetyczne). Cos takiego jest kompetnie nie do pomyslenia i
        kompromituje ta pania jako wiarygodna osobe. Czy mozna miec wieksza pogarde do
        wlasnego zycia jak palenie papierosow bezposrednio po udanej operacji
        onkologicznej??? Po co w ogole takiej osobie szpital i leczenie za nasze
        skladki, skoro ona i tak CHCE umrzec? Jak popatrze na niewinnie chorujace na
        bialaczke dzieci, ich pragnienie życia, rodziców gotowych zrobic wszystko by
        uratowac pocieche i w kontekscie tego ta sytuacje. Pomijam juz sam fakt zlamania
        regulaminu
        • Gość: kalkulator paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej IP: *.gdynia.mm.pl 13.03.08, 20:57
          po prostu ludzie niepalacy srednio zyja dluzej, dzieki czemu maja wieksze szanse
          zalapac sie na choroby wieku starczego, poza tym trzeba im wyplacac dluzej
          emerytury ;-)
          P.S. sam jestem niepalacy - wrog palaczy
          • Gość: Logik Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej IP: *.PHY.TCU.EDU 14.03.08, 02:48
            Gość portalu: kalkulator napisał(a):

            > po prostu ludzie niepalacy srednio zyja dluzej, dzieki czemu maja
            > wieksze szanse zalapac sie na choroby wieku starczego,
            Jak dłużej żyją to i dłużej płacą. Argument logicznie kiepski.

            > poza tym trzeba im wyplacac dluzej emerytury ;-)
            Emerytur nie płaci się ze składek zdrowotnych. Znów do bani.

            > P.S. sam jestem niepalacy - wrog palaczy
            A badania wszystkie zrobiłeś? Jesteś pewien, że na nic nie chorujesz?
            Najlepszy sposób leczenia to zapobieganie.
            • Gość: Jachu Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 08:46
              >> po prostu ludzie niepalacy srednio zyja dluzej, dzieki czemu maja
              >> wieksze szanse zalapac sie na choroby wieku starczego,
              >Jak dłużej żyją to i dłużej płacą. Argument logicznie kiepski

              Niby z czego placa? Z emerytury? Zastanow sie moze...
              • Gość: dil Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej IP: *.meil.pw.edu.pl 14.03.08, 09:05
                tak, płacą składkę na ubezpieczenie zdrowotne od emerytury
              • Gość: Niepalący akcyza to podatek IP: *.echostar.pl 14.03.08, 09:06
                Palacze płacą większe podatki kupując papierosy. my Polacy nie rozumiemy, że te
                wszystkie urzędnicze i sądowe opłaty za zgodę na cokolwiek, VATy, składki ZUS,
                akcyzy TO SĄ PODATKI! Politycy mamią nas wizją podatku liniowego a z portfeli
                wyciągają coraz większą kasę...
                • Gość: Miś Palący powinni placic wieksze skladki IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 14.03.08, 10:34
                  Gość portalu: schocked napisał(a):
                  > Ogólnie ludzie palacy powinni placic wieksze skladki (ale to
                  > oczywicie zalozenie czysto hipotetyczne).

                  Nie teoretyczne. Mieszkam w Stanach. Tutaj palący płacą wyższe
                  składki za ubezpieczenie medyczne. Palenie papierosów jest świadomą
                  decyzją człowieka aby zwiększyć swoje szanse zachorowania na wiele
                  chorób, przede wszystkim na raka płuc. Powinien on płacić za koszty
                  tej decyzji. Dlaczego inni mają pokrywać koszty lekkomyślności
                  takiego człowieka?

                  Są również tutaj firmy, które nie zatrudniają palących papierosy.
                  Podobnie większość firm nie zatrudnia ludzi używających narkotyków.
                  • Gość: ZX Masz 100% racji. Większe składki albo dopłacać do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:43
                    leczenia.
                    • Gość: cwir Co za idiotka!!!!!!!! IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.03.08, 11:17
                      Co za glupia baba!!!! Jeszcze sie oburza??????

                      Nie powinni jej skracac pobytu.. POWINNI JA WY....LIC NA ZBITY PYSK!!!
                      Nalog to jej wina wiec niech sie glupio nie tlumaczy!! Co z tego ze ma prawo do
                      tego!! Powinno byc tak jak z przesczepami. Jak ktos czeka na watrobe to ma
                      absolutny zakaz picia nawet kropli alkoholu! Jak wypije to odpada!! Jak odpada
                      to najprawdopodobniej nie zyje!!
                      Jak kogos lecza na RAKA to powinien ten ktos podpisac zobowiazanie: Chce zeby
                      mnie leczyli i zrobie wszystko zeby w tym pomoc!! Jesli bede przeszkadzac to
                      prosze mnie nie leczyc BO SZKODA CZASU I PIENIEDZY!!! Sa inni ktorzy tego
                      potrzebuja bardziej niz ja..

                      Glupia glupia baba.....
                      • tekameka Dębniak jest chyba z PiSu i stąd artykuł 14.03.08, 11:59
                        tu nie chodzi o babę, ale o ewentualny wakat ordynatora.
                        Typowe działanie GW
                        • Gość: Q Re: Dębniak jest chyba z PiSu i stąd artykuł IP: *.centertel.pl 14.03.08, 17:05
                          Wszędzie ten układ co?
                          • Gość: kolo Re: Dębniak jest chyba z PiSu i stąd artykuł IP: *.gdynia.mm.pl 14.03.08, 22:43
                            jestem za tym, zeby palacze mieli podwyższone składki zdrowotne, ale.... w takim
                            razie musi zniknąć akcyza na papierosy, która niby idzie na zdrowie. Fajki będą
                            po 2 zł/paczka a składka powiedzmy dwukrotnie wyższa dla palacza. No bo skoro
                            podwyższamy składkę to nie można drugi raz opodatkować tego samego.
                      • krzych.korab Papieros to rak płuc nie piersi.Kretynku. 14.03.08, 12:15
                        • Gość: cwir tylko rak pluc? IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.03.08, 12:29
                          a nerki, trzustki, rak wargi, języka, jamy ustnej, przełyku i krtani, rak
                          pęcherza moczowego.... wszystkie sa po paleniu fajek..

                          naprawde uwazasz ze palenie fajek nie zaszkodzilo by jej rakowi piersi?? w
                          trakcie leczenia??

                          lekarz ja wyrzucil! chyba wie lepiej od ciebie, kretynku....

                          • Gość: :))) Re: tylko rak pluc? IP: *.com 14.03.08, 13:27
                            Gość portalu: cwir napisał(a):

                            > a nerki, trzustki, rak wargi, języka, jamy ustnej, przełyku i
                            krtani, rak
                            > pęcherza moczowego.... wszystkie sa po paleniu fajek..

                            To nieprawda. Badania w USA pokazują, że przypadków raka krtani w
                            populacji niepalącej jest więcej niż pośród palaczy. Zwalanie
                            wszystkiego na tytoń jest proste, łatwe i ...bezmyślne. Lekarz pyta:
                            pali pan? I już zna powody choroby, bez szukania prawdziwych. A te
                            często leżą poza tytoniem. W Polsce to często są wyziewy z diesli, o
                            wiele bardziej rakotwórcze od papierosowego dymka. Ciekawe dlaczego
                            u nas ideologia zawsze przysłania rozsądek? Czyżby miała na to wpływ
                            religijność? W końcu religia to bezrozumna wiara w wymyślone
                            historie!
                          • Gość: Iwo Re: tylko rak pluc? IP: *.toya.net.pl 15.03.08, 07:50
                            Czy pomyślała o niepalących którym dym przeszkadza.Brawo dla lekarza za odwagę
                      • Gość: MKO Re: Co za idiotka!!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 15:37
                        Jesli ona jest winna to jeszcze bardziej koncerny tyttoniowe i
                        panstwa ktore dopuszczaja mozliwosc sprzedazy papierosow. Prawda
                        jest taka,ze sprzedaz papierosow powinna byc prawnie zakazana. Robi
                        sie na tym ogromne pieniadze kosztem zycia i zniewolenia palaczy
                        • Gość: fgh Re: Co za idiotka!!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.03.08, 15:45
                          Gość portalu: MKO napisał(a):

                          Prawda
                          > jest taka,ze sprzedaz papierosow powinna byc prawnie zakazana.

                          pewnie alkoholu też, samochodów - bo przeciez ludzie w nich giną, leków - bo
                          można przedawkować, wogóle powinni wprowadzić zakaz sprzedaży wszystkiego bo
                          teoretycznie wszytko może doprowadzić do śmierci.

                          Jak ktoś ma ochotę palić niech pali, ale świadomie, dzisiaj w Polsce nie ma
                          osoby, która nie wie o wpływie na zdrowie papierosów, jeśli ktoś się godzi na to
                          to dlaczego zakazywac sprzedaży?
                          • Gość: xzy Re: Co za idiotka!!!!!!!! IP: *.pienista.net 14.03.08, 20:45
                            Tylko, że samochodem możesz zabić innych raczej nieświadomie, alkohol wpływa
                            najwyżej na osobę pijącą, a palacz dymem zabija innych. Może jeszcze powinniśmy
                            pozwalać palaczom palić wszędzie, bo dlaczego pozwalamy niemal wszędzie wnieść
                            nóż...
                      • xagog Re: Co za idiotka!!!!!!!! 14.03.08, 19:39
                        Ale do producentów wyrobów tytoniowych i kampanii reklamowych jakie prowadzą
                        (czyli krótko mówiąc namawiania do palenia) jakoś nikt pretensji nie
                        ma.Dziwne.Ja uważam,że powinien obowiązywać zakaz palenia wszędzie,poza domem
                        palacza i ew.jakimiś,wyznaczonymi do tego,miejscami.
                  • Gość: seth Mieszkasz w Stanach i jesteś z tego dumny, głupku IP: *.ntlworld.ie 15.03.08, 01:17
                    W Stanach ludzie najwięcej płacą na opiekę medyczną na świecie a pod względem
                    jej jakości USA są na 58 miejscu - za Rumunią. Jest się na czym wzorować.
                    Ludzie chorzy na raka w podeszłym wieku wyprzedają domy i przeprowadzają się do
                    dzieci, żeby mieć na leki. To jest twoja cywilizacja?
                    Weź już przestań, kmiocie.
            • wodni.k Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej 14.03.08, 09:38
              Gość portalu: Logik napisał(a):

              > Gość portalu: kalkulator napisał(a):
              >
              > > po prostu ludzie niepalacy srednio zyja dluzej, dzieki czemu maja
              > > wieksze szanse zalapac sie na choroby wieku starczego,
              > Jak dłużej żyją to i dłużej płacą. Argument logicznie kiepski.

              Logik, masz trochę kłopotów z czytaniem, ze zrozumieniem i z logiką.
              Dłużej żyją, tyle samo płacą co inni, dłużej biorą emerytury i powodują dłuższe
              kolejki u lekarzy.

              > > poza tym trzeba im wyplacac dluzej emerytury ;-)
              > Emerytur nie płaci się ze składek zdrowotnych. Znów do bani.
              Tam nie było stwierdzenia, że ze składek zdrowotnych.
              Natomiast emerytury to dostają z naszych składek.
              Ciekawe kto będzie płacił na nasze emerytury?
              • ateresa21 Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej 14.03.08, 11:08
                Nie bądz smieszny ,że emerytury z waszych składek bo obrażasz ludzi
                którzy ciężko w swoim życiu pracowali. A teraz otrzymują kokosy w
                postaci jak przeżyć od... do. Może niektóre zawody np. rolnicy płacą
                małe składki? A tak to z naszych składek były utrzymywani poprzedni
                emeryci. A w ogóle to wiele osób płaciło składki przez 20,30,40 lat
                i nie doczekało emerytury lub pobierali przez 1,2,3 m-ce lub
                1,2,3lata. Więc odnoszę wrażenie że większość naszych składek jest
                marnotrawiona przez ZUS.
            • Gość: MKO Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 15:33
              > Jak dłużej żyją to i dłużej płacą. Argument logicznie kiepski

              Niestety ,ale Twoj jest kiepski. Bedac na emeryturze juz sie nie
              placi, wiec od tego momemntu to juz w obie strony tylko koszty ;-) A
              ze niepalacy zyja krocej to logiczne jest ze dluzej sie leczy
              niepalacych. Koszty biurokracyjne sa na pewno wieksze wsrod osob
              zyjacych dluzej ;-) (+odprowadzanie pieniedzy do lekarzy od osoby),
              ale z drugiej strony mozna polemizowac czy leczenie jest tansze.
              OWszem osoby niepalace maja mase chorob wieku styraczego,ale palenie
              powoduje mase innych chorob, ktore wystepuja w o wiele mniejszym
              stopniu niz u osob palacych. Leczenie osob, ktore pala jest w
              przekroju calego zycia jednak wieksze.


              > Emerytur nie płaci się ze składek zdrowotnych.

              Przechodzac na emeryture powinno sie przelac cala pule pieniedzy
              jednorazowo na wskazany rachunek bankowy. Wtedy mozna z nimi robic
              co sie chce. Byloby najsprawiedliwiej. Jednak to co sprawiedliwe nie
              do konca jestw wskazane. Jak sie dlugo zyje to porawdopodobnie
              kiedys tej kasy by zabraklo. Niepalacy emeryci byliby z reguly
              biedakami w koncowce swojego zycia.

              > A badania wszystkie zrobiłeś? Jesteś pewien, że na nic nie
              chorujesz?
              > Najlepszy sposób leczenia to zapobieganie.
              Jak chcesz to sobie zrob badania. Oczywiscie ze zapobieganie jest
              najskuteczniejsze. Jeednak za to juz musisz zaplacic z wlasnej kasy,
              bo na wszelkie badanaia z NFZ-u Polski nie stac (lekarz kieruje na
              badania, jesli uzna to za zasadne z wiadomych wwzgledow, za malo
              odprowadzamy ze skladem). Profilaktyka jest zbyt kosztowna dla
              wiekszosci

          • jabo23 Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej 14.03.08, 08:54
            > po prostu ludzie niepalacy srednio zyja dluzej,
            ========
            tak, ale płacimy więcej za leczenie tych krócej żyjących ;-)
            • kretynofil --- Poprosze o komentarz --- 14.03.08, 14:22
              Poprosze o komentarz przeciwnikow palenia i osoby, ktore tak jak moj
              przedmowca, uwazaja, ze palacze wplacaja mniej niz kosztuje ich
              leczenie.

              Oto bezlitosne dane:
              - roczne wplywy do budzetu z tytulu akcyzy i podatku CIT wynosza
              obecnie okolo 14mld PLN rocznie. Wplywy rosna i beda rosly (o ile
              palaczy nie ubedzie), gdyz akcyza rosnie, a uszczelnienie granic
              powaznie ogranicza przemyt. Mozna wiec oszacowac, ze w ciagu
              najblizszych 20 lat palacze wplaca do kasy panstwa okolo 280 - 360
              miliardow zlotych.
              - wedle oszacowan NFZ, leczenie palaczy w ciagu najblizszych 20 lat
              bedzie kosztowalo od 83 do 189 miliardow zlotych.

              Moj wniosek jest nastepujacy: palacze w ciagu nastepnych 20 lat, po
              odliczeniu kosztow, wplaca do kasy NFZ od 91 (przypadek
              pesymistyczny) do 277 (przypadek optymistyczny) miliardow
              zlotych "na czysto" - fundujac leczenie reszcie spoleczenstwa.

              UWAGA: te wyliczenia nie uwzgledniaja wplywow ze skladki zdrowotnej.
              Realna kwota wplacana przez palaczy jest wiec wieksza!

              Zrodlo:
              news.money.pl/artykul/palacze;wplacaja;do;budzetu;14;mld;zl,46,0,289838.html

              POPROSZE O KOMENTARZE. ANALFABETOW UPRASZA SIE O ODEJSCIE OD
              KOMPUTEROW.

              ----------------------------------------------

              Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
              internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
              czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
              kretynami. Milej lektury :)
              • Gość: gość Re: --- Poprosze o komentarz --- IP: *.aster.pl 14.03.08, 14:32
                mam pytanie: czy pieniądze z akcyzy idą do NFZ? jeśli nie idą, to argument o
                fundowaniu leczenia reszcie społeczeństwa leży.
                • kretynofil No przeciez grzecznie prosilem... 14.03.08, 14:47
                  ...analfabetow o odejscie do komputerow. Prosilem, prawda?

                  TO CZEGO TU SZUKASZ DEBILU I ANALFABETO?!

                  Co za roznica, czy pieniadze z akcyzy ida do NFZ? Ida do budzetu
                  panstwa, ktory doplaca do NFZ - to chyba proste, nie? Nie wazne
                  przez ile kieszeni przejda pieniadze, zanim trafia do adresata,
                  prawda?

                  Na co maja, ku*wa, isc? Na oplacanie doplat dla rolnikow? Na
                  oplacanie podrozy sluzbowych dla prezydenta? A moze to srodki celowe
                  przeznaczane na dozywianie glodnych dzieci?

                  W Polsce jest bieda, naprawde. Bieda rozumiana jako stan umyslu...
                  Jestes encyklopedycznym przykladem skonczonego analfabety
                  ekonomicznego...

                  ----------------------------------------------

                  Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                  internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                  czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                  kretynami. Milej lektury :)
                  • Gość: melmal Re: No przeciez grzecznie prosilem... IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 15:05
                    jesli prosiles o odejscie analfabetow to czemu ciagle siedzisz przy komputerze...
                    pieniadze z akcyzy ida na wszystko inne tylko nie na leczenie palaczy...znaczy to, ze drogie leczenie jest fundowane przez zdrowsza...i madrzejsza czesc spoleczenstwa...
                    • kretynofil Jezu, czy to dla Ciebie naprawde... 14.03.08, 15:32
                      ... jest takie trudne?

                      Sprobuje pomalutku, jak do biednego, opoznionego dziecka z
                      giertychowa matura - ktorym ewidentnie jestes.

                      Jesli Panstwo Polskie wydaje rocznie od 4,5 do 9,5 mld PLN na
                      leczenie palaczy, to znaczy ze te pieniadze skads ida. One nie
                      spadaja z nieba, tylko jak zauwazyles, sa oplacane przez podatnikow.
                      Z drugiej strony ci palacze wplacaja rocznie 14 mld PLN do budzetu
                      Panstwa Polskiego z samej tylko akcyzy i podatku CIT. Czyli: palacze
                      wplacaja do kasy panstwa od 9,5 do 4,5 mld wiecej niz kosztuje ich
                      leczenie. Poniewaz panstwo zbiera akcyze z palenia na leczenie i
                      profilaktyke palenia, i zbiera wiecej niz wydaje, to znaczy, ze ze
                      skladek palaczy na leczenie palenia zostaja pieniadze, ktore sa
                      wydawane na cos innego - m.in. na leczenie niepalacych, na budowanie
                      drog, po ktorych jezdza smierdzace samochody, etc.

                      Gdyby dzisiaj palacze przestali palic i placic akcyze to nagle by
                      sie okazalo, ze stracili na tym wszyscy - bo te nadwyzki wplacane
                      przez palaczy nagle by zniknely - i trzeba by bylo z czegos to
                      pokryc. Na przyklad zamknac kilka szpitali, nie zbudowac jakiejs
                      drogi, etc. To tez dla Ciebie za trudne?

                      Potrafisz tym swoim malutkim mozdzkiem ogarnac taki temat, ze jesli
                      sie umowimy, ze ja i Ty solidarnie skladamy sie na cos i ja wplace
                      wiecej niz wezme ze wspolnej kasy, to ta reszta ktora zostanie, to
                      pieniadze de facto - dla Ciebie? Potrafisz ogarnac taki koncept?

                      Na przykladzie - zjemy razem obiad: ja przynosze cztery jabluszka,
                      Ty przynosisz dwa. Ja zjadam dwa, Ty jesz jedno, i trzy chowasz do
                      kieszeni. W tym momencie dostales jedno jabluszko "gratis" ode mnie -
                      ale, w swojej bezbrzeznej glupocie, wrzeszczysz na cale gardlo, ze
                      to niesprawiedliwe, bo przeciez ja zjadlem dwa a Ty tylko jedno.
                      Tych, ktore masz w kieszeni, nie liczysz, bo "przeciez i tak bysmy
                      ich nie zjedli" :)

                      Wybacz, prosciej nie potrafie...

                      ----------------------------------------------

                      Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                      internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                      czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                      kretynami. Milej lektury :)
                      • Gość: zumek Re: Jezu, czy to dla Ciebie naprawde... IP: 62.148.79.* 14.03.08, 17:07
                        Gratuluje inteligencji. Naprawde. Zadko to sie trafia...

                        Ale slomy w butach nie ukryjesz.
                        • mulla_komar Re: Jezu, czy to dla Ciebie naprawde... 14.03.08, 18:07
                          Styl stylem ale nie mozna odmowic mu racji. Za niedlugo beda nas wywalac ze
                          szpitali pod byle pretekstem (np. zjemy za tluste zarcie, lub wyjdziemy na
                          podworze szpitala bez czapki czy szalika).

                          Boze chron nas przed panstwowa sluzba zdrowia!
                          • nessie-jp Re: Jezu, czy to dla Ciebie naprawde... 15.03.08, 17:14
                            mulla_komar napisał:

                            > Styl stylem ale nie mozna odmowic mu racji. Za niedlugo beda nas wywalac ze
                            > szpitali pod byle pretekstem (np. zjemy za tluste zarcie, lub wyjdziemy na
                            > podworze szpitala bez czapki czy szalika).

                            Jeśli lekarz zabroni przed/po operacji jeść tłuste potrawy (czyli zaleci dietę
                            leczniczą), albo zabroni wychodzić na podwórze
                            • pogromca_kretynow ****do kretynofila prosba o komentarz***** 17.03.08, 08:12
                              Kto pije ten spi.
                              Kto spi nie grzeszy.
                              Kto nie grzeszy jest swiety.
                              Czyli kto pije, ten jest swiety.

                              Prosze o komentarz.
                      • Gość: seth kretynofil, ty masochisto jeden! IP: *.ntlworld.ie 15.03.08, 01:24
                        walczysz z wiatrakami.
                        Ale miło poczytać - skądinąd. Powodzenia!
                  • pogromca_kretynow Re: No przeciez grzecznie prosilem...skoro prosisz 17.03.08, 08:18
                    to dlaczego jeszcze siedzisz?
              • Gość: anka Re: --- Poprosze o komentarz --- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 16:09
                Leczenie palaczy to niejedyny koszt, który oni generują. Dodaj
                leczenie palących biernie. Dodaj koszty społeczne palenia. Wyjdzie
                ci co najmniej 2 razy więcej
                • mulla_komar Re: --- Poprosze o komentarz --- 14.03.08, 16:18
                  No to podaj wyliczenia. Ilu jest biernych palaczy i ile to kosztuje? Podaj
                  jakies liczby a nie dwa razy tyle. A moze kopa tyle albo z pol tuzina, bo tak ci
                  pasuje. Jakie spoleczne koszty palenia?
                  Boze, ale belkot.
          • Gość: Pumcia Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej IP: *.icpnet.pl 14.03.08, 09:52
            Ja też nie palę papierosów, ale nie jestem wrogiem palaczy. Sama mam mamę, która
            pali na umór dosłownie. Nie możemy nic zrobić, żeby przestała, tylko staramy się
            zmniejszyć ilość spalanych papierosów.

            Co do decyzji ordynatora, jestem za, ponieważ ta pani nie podchodzi poważnie, do
            tego gdzie się znajduje.
          • Gość: lepszy_kalkulator Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:14
            Ale ludzie niepalący nie będą chorować na choroby dotykające palaczy
            w średnim wieku (jeśli jz tak uogólniamy). W dodatku niepalący,
            umierając później niż palący, wypracowują jednak więcej pieniędzy
            niż palący. Palący jak najbardziej powinni płacić wiekszą stawkę, bo
            podejrzewam, że wszystkie ich choróbska zaczynające się juz w
            średnim wieku albo wczesniej są duzo liczniejsze i kosztowniejsze,
            niż choroby wieku starczego. W dodatku palacze chorują na własne
            zyczenie, to ich decyzja.
            • Gość: steel a może zajrzysz dokładniej do statystyk.. IP: *.chello.pl 14.03.08, 10:18
              ..ile przyniósła do budżetu akcyza za wyroby tytoniowe? więc sprawę
              płacenia chyba będziesz mógł wsadzić w buty? ..będziesz wyższy..
              • Gość: lepszy_klakulator Re: a może zajrzysz dokładniej do statystyk.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:34
                Pudło. Jestem kobietą, i mam 180 cm. Wyższa być nie potrzebuję.
                Odniosłam się do argumentu o kosztach chorób starczych i chorób
                palaczy, oraz do długosci życia jednych i drugich. Ale nawet biorąc
                pod uwagę tę słynna akcyzę - nie podejrzewam, żeby dochód z niej
                jakoś znacząco rekompensował ogromne koszty chorób palaczy i ich
                biernie palącego otoczenia.
                • Gość: steel wysoki wzrost w modzie podobno.. IP: *.chello.pl 14.03.08, 10:46
                  ..ale na poważnie..
                  Twoim zdaniem ile akcyza wynosi za paczkę? Średnio 3 złote na
                  paczce.. tak! 3.. teraz policz sobie ile palacz kupuje paczek
                  dziennie i zestaw to sobie z tym ile przeciętny polak płaci podatku
                  za te "zdrowotne" pierdółka do których I TAK nie ma dostępu!
                  ..w sumie można od razu wybić do nogi wszystkich palaczy, po co będą
                  nam zabierać kolejki do lekarzy skoro i tak nie chcą się leczyć?
                  • Gość: anestpl Re: wysoki wzrost w modzie podobno.. IP: *.ptvk.pl 14.03.08, 12:25
                    Gość portalu: steel napisał(a):

                    > ..ale na poważnie..
                    > Twoim zdaniem ile akcyza wynosi za paczkę? Średnio 3 złote na
                    > paczce.. tak! 3.. teraz policz sobie ile palacz kupuje paczek
                    > dziennie i zestaw to sobie z tym ile przeciętny polak płaci
                    podatku
                    > za te "zdrowotne" pierdółka do których I TAK nie ma dostępu!
                    > ..w sumie można od razu wybić do nogi wszystkich palaczy, po co
                    będą
                    > nam zabierać kolejki do lekarzy skoro i tak nie chcą się leczyć?


                    OK 3 pln - paczka, średnio 1,5 paczki dziennie na głowę palącego -
                    4,50 akcyzy dziennie-> 135 zł miesięcznie. Minimalna składka
                    zdrowotna - 209,59 zł (za marzec br) miesięcznie. Choruje palacz i 2-
                    3 osoby z najbliższego otoczenia. 30%papierosów w tym kraju pochodzi
                    z przemytu - nie obłożone akcyzą.
                    A teraz idź do lusterka i też popatrz jaki śmieszny jestes ze swoimi
                    argumentami....
                    • Gość: steel widać tam Ciebie.. IP: *.chello.pl 14.03.08, 13:07
                      ..i tym podobnych.. z takimi poglądami możemy zagazować wszystkich
                      od razu...adolfiku
                    • Gość: wojtek Re: wysoki wzrost w modzie podobno.. IP: 217.153.53.* 14.03.08, 14:13
                      209 zł od przeciętnego wynagrodzenia (dla prowadzących działalność),
                      wiesz ile ludzi zarabia 1200 zł a nawet mniej? Policz składkę od tej
                      kwoty i nie pisz bzdur. A palacz płaci na ogół składkę i do tego
                      akcyzę, więc sporo więcej od niepalącego - nieprawdaż?
            • Gość: greg0.75 ależ nie ma powodu do podejrzeń IP: *.ceramika.agh.edu.pl 14.03.08, 12:29
              rzecz została ostatnio podliczona przez Holendrów, którzy chcieli mieć dodatkowe argumenty przeciw papierosom - i nie wyszło im. Niepalący kosztują system drożej...
              Link:
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355,4969831.html
          • Gość: ... Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej IP: *.chello.pl 14.03.08, 11:25
            Nie wiesz ile kosztuje leczenie onkologiczne...
          • peryklejtos Re: paradoks: to niepalacy powinni placic wiecej 14.03.08, 12:39
            Ludzie palący nawet jeśli żyją krócej, to generują większe koszty
            leczenia - są w grupie podatniejszej na schorzenia nowotworowe i
            wieńcowe. Oczywiście nie należy generować, ale warto przyjrzeć się
            statystykom zapadania na poszczególne schorzenia wśród grup palących
            i niepalących.
        • Gość: Żabski Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:41
          > Ogólnie ludzie palacy powinni placic wieksze skladki

          Jasne, a zmotoryzowani powinni płacić większe składki bo mogą ulec wypadkom
          komunikacyjnym, a co gorsza mogą zrobić krzywdę innym. Górnicy to samo, częściej
          chorują na pylice itp. A jak ktoś uprawia sporty ekstremalne, to już w ogóle
          powinien całą pensję przeznaczać na składki zdrowotne - przecież w każdej chwili
          może sobie zrobić krzywdę.

          > Po co w ogole takiej osobie szpital i leczenie za nasze
          > skladki, skoro ona i tak CHCE umrzec?

          To może palaczy wcale nie przyjmować do szpitala?

          > Pomijam juz sam fakt zlamania
          > regulaminu

          Przepraszam, jakiego regulaminu? Pracuję w służbie zdrowia i widzę lekarzy
          palących w swoich kanciapach na oddziałach. Jeżeli oni nie przestrzegają zasad,
          to pacjent ma przestrzegać? Chyba lekarzom zapomniało się, kto jest dla kogo w
          szpitalu. To nie pacjent jest po to, żeby lekarz miał pracę, tylko lekarz jest
          po to, żeby leczyć pacjenta.
        • Gość: sandawille Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.um.warszawa.pl 14.03.08, 12:55
          taaa, a ludzie otyli tez powinni płacic wieksze składki ?
          potencjalnie narażeni sa równiez na wieksdza ilość schorzeń niz
          ludzie szczupli, nieprawdaż
          • Gość: anka Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 16:17
            Otyłość niekoniecznie jest winą otyłego, choćby z powodu złej
            przemiany materii. W dodatku przed otyłością nikt na paczkach
            niezdrowego jedzenia nie ostrzega, ludzie po prostu często nie
            wiedzą, że buła z białej mąki prowadzi do otyłości. Nikt im tego nie
            uświadamia. Otyłość niekoniecznie jest też winą otyłego z tego
            powiodu, że to cywilizacja wymusza czy promuje nawyki prowadzace do
            otyłości. Pośpiech, praca po 10 godzin, brak czasu na ruch.
            Palenie natomiast jest decyzją świadomą, przed którą ostrega każda
            paczka papierosów, każdy lekarz. Co ty porównujesz w ogóle?
            • szurum-burum1 Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 18:07
              Tak, jasne. Trzeba mądrym niepalącym dodatkowo
              pisać na żarciu, że jak będą tyle tego pędzlować,
              to im kapuzy porosną... :) Rozśmieszyłaś mnie,
              dziewczyno.
        • unijny Re: Wogole nie powinni jej leczyc 15.03.08, 07:18
          Wgole nie powinni jej leczyc za panstwowe pieniadze. Operacja
          piersi - a kazac zaplacic 10 tysiecy - wtedy zrozumie.




          Gość portalu: schocked napisał(a):

          > Ogólnie ludzie palacy powinni placic wieksze skladki (ale to
          oczywicie zalozeni
          > e
          > czysto hipotetyczne). Cos takiego jest kompetnie nie do pomyslenia
          i
          > kompromituje ta pania jako wiarygodna osobe. Czy mozna miec
          wieksza pogarde do
          > wlasnego zycia jak palenie papierosow bezposrednio po udanej
          operacji
          > onkologicznej??? Po co w ogole takiej osobie szpital i leczenie za
          nasze
          > skladki, skoro ona i tak CHCE umrzec? Jak popatrze na niewinnie
          chorujace na
          > bialaczke dzieci, ich pragnienie życia, rodziców gotowych zrobic
          wszystko by
          > uratowac pocieche i w kontekscie tego ta sytuacje. Pomijam juz sam
          fakt zlamani
          > a
          > regulaminu
      • Gość: Luke Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.messer.pl 14.03.08, 08:59
        popieram powyższy post i decyzję lekarza. Jeżeli pali to oznacza, że de facto nie chce sie leczyć. Trzeba się zastanowić, czy tej pani pomagać w walce z rakiem, dopóki pali czy nie podawać jej tylko morfiny. Ona nie chce się leczyć, sama się zabija to po co płacić za leczenie.
        Wiem, że jestem cholernie okrutny, ale co z takimi zrobić?
        • ignispl Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 09:22
          radosna konkluzja. Narkomanowi, który wylądował na OIOMIE też odstawisz
          narkotyki natychmiast nie podejmując żadnej terapii detoksyfikacyjnej?
          To lekarze byli niepoważni. Wiedząc, że pacjentka pali powinni zaproponować jej
          ew. kupno plastrów nikotynowych albo jakichś tam gum do żucia. Człowiek
          ogarnięty nałogiem (a fajki są uzależniające, szczególnie w stresujących
          sytuacjach trudno je rzucić) nie jest w stanie ot tak rzucić palenia bo ktoś
          chce. Poza tym czy ktoś stwierdził że raka piersi ma od nikotyny? Bo może wg tej
          samej logiki, jeśli jakaś inna pacjentka ma wiele dzieci (a to podwyższa
          znacznie ryzyko pojawienia się raka szyjki macicy) to należy ją na siłe wykastrować?
          • Gość: orangewhatever Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.oen.agh.edu.pl 14.03.08, 10:23
            a nie rozśmieszaj mnie plastrami i gumami. moja Matka paliła lat 20, doszła do 2
            paczek dziennie, i rzuciła z dnia na dzień.
            akurat przy nikotynie nie ma takich problemów z detoksyfikacją, jak przy
            narkotykach, nie rzygasz, nie miewasz omamów, zaburzeń nerwowych.
            tylko syndrom odstawienia, zwykłą chęć sięgnięcia po.
            • Gość: Miś Człowiek może zrastać się w domu, nie w szpitalu IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 14.03.08, 10:45
              Gość portalu: Luke napisał(a):
              > popieram powyższy post i decyzję lekarza...
              > Wiem, że jestem cholernie okrutny...

              Nie jesteś okrutny. W Polsce jest ciągle tendencja do trzymania
              pacjentów w szpitalu znacznie dłużej niż potrzeba. Człowiek może po
              operacji zrastać się w domu, a nie w szpitalu. Ta kobieta swobodnie
              chodziła wychodząc na dwór ze szpitala aby zapalić. W Stanach po
              operacji przepukliny koleżanka przywiozła mnie do domu jak tylko
              wróciłem trochę do siebie po narkozie. W efekcie pod opieką lekarską
              byłem tylko przez 4 godziny. W domu zrastałem się przez tydzien, a
              potem poszedłem do pracy. Po następnym tygodniu pojechałem do
              gabinetu chirurga na kontrolę aby zobaczył, że wszystko jest w
              porządku.
              • karatemistrz666 Re: Człowiek może zrastać się w domu, nie w szpit 14.03.08, 11:11
                Nie jesteś okrutny. W Polsce jest ciągle tendencja do trzymania
                > pacjentów w szpitalu znacznie dłużej niż potrzeba

                To akurat prawda. Tyle, że w takim razie trzeba tą tendencję
                przełamywać konsekwentnie, systemowo, a nie od przypadku do
                przypadku, na zasadzie, że ktoś się nawinął (np. palący) i ma sie
                pretekst, żeby go dłużej nie trzymać.
              • Gość: ... Re: Człowiek może zrastać się w domu, nie w szpit IP: *.chello.pl 14.03.08, 11:31
                Bo w USA nie decydują względy medyczne tylko ubezpieczyciel.
            • baltimora Dokładnie 14.03.08, 11:03
              Gadanie, że stresy = papierosy to bzdura. Papierosy to uzależnienie od stylu
              bycia, gestów i smaku. Zabicie stresu polega na skierowaniu myśli na inny tor i
              może to być cukierek Halls. Myślę, że skoro informacja o nowotworze u tej pani
              nie wywołała stresowej reakcji w postaci rzucenia palenia, to wyrzucenie jej ze
              szpitala powinno być jej równie obojętne.
            • pos3gacz Jednak można "rzucić" palenie. 14.03.08, 11:13
              Gość portalu: orangewhatever napisał(a):

              > a nie rozśmieszaj mnie plastrami i gumami. moja Matka paliła lat
              20, doszła do
              > 2
              > paczek dziennie, i rzuciła z dnia na dzień.
              > akurat przy nikotynie nie ma takich problemów z detoksyfikacją,
              jak przy
              > narkotykach, nie rzygasz, nie miewasz omamów, zaburzeń nerwowych.
              > tylko syndrom odstawienia, zwykłą chęć sięgnięcia po.
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              To prawda. Nigdy nie należy podchodzić do tego, że stopniowo
              przestanie się palić. To nic nie daje. Sam paliłem prawie lat 40 i
              też kilka razy próbowałem rzucić stopniowo - wiadomy rezultat.
              A rzuciłem przez -zakład- z żoną. Wyznaczyłem termin i prawie
              miesiąc przed terminem odstawiłem papierosy i już 5 minęło i o dziwo,
              nie ciągnie do zapalenia.
          • Gość: karaffka Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:28
            Nie porównuj narkotyków do papierosów. Widziałeś kiedys narkomana na
            głodzie? Palacz na głodzie jednak nie wyje z bólu.
            Palenie jak najbardziej można rzucić dosłownie z dnia na dzień, sama
            jestem tego przykładem. Jeśli ktoś nie ma tak silnej woli, może
            rzucac stopniowo. Tej pani zostało do końca pobytu w szpitalu 2 dni,
            oznacza to, że juz sie leczyła dłuższy czas. Miała więc czas na
            przemyślenia i rzucenie palenia. Gdyby sie chociaż próbowała
            tłumaczyc, że jest w trakcie rzucania i byl to np jeden z dwóch
            paierosów dziennie... Ale nie.
            Uważasz, że lekarze nie ostrzehgasli przed skutkami palenia?
            Pierwsze pytanie na onkologii brzmi: czy palisz i ile. Mieli jej
            prpponować gumy albo plastry? Każdy, kto chce rzucic, wie o takiej
            możliwości. Może jeszcze mieli jej te plastry pójść i kupić?
            Nie twierdzę, że ordynator zrobił słusznie, mam tu pewne
            wątpliwości. Ale strasznie wkurza mnie nieodpowiedzialność ludzi. Ja
            będę palił, [pił, ćpał, żarł na potęgę, a wy mnie potem ratujcie.
        • Gość: v Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 09:27
          Tak, pozwólmy wszystkim palaczom umierać- weź się zastanów.
          • Gość: anonymous No właśnie! IP: *.hstl1.put.poznan.pl 14.03.08, 09:58
            Niech zdychają, to na ich własne życzenie.
            • Gość: steel a mama pali? IP: *.chello.pl 14.03.08, 10:05
              może tato? ciotka, wujek? po co im przedłużać agoni? nie lepiej
              dokonać zapobiegawczo eutanazji? :/
            • Gość: magda Re: No właśnie! IP: *.wroclaw.mm.pl 15.03.08, 09:54
              nikt nie obejmie rozumem wszystkiego-madry to wie-nie jedz
              chipsow ,nie pij coli bo ja nie zgadzam sie zeby cie potem
              leczono.swiadomie to robisz to zdychaj.lekarze zganiaja wszystko na
              palenie ,bo nie sa w stanie diagnozy postawic,daj se
              siana .Zadwadziescia lat okarze sie ze chleb ktory jadlas spowodowal
              raka -pamietaj nie maszprawa sie leczyc -masz zdychac.
        • Gość: steel matko boska..co ty pierdzielisz? IP: *.chello.pl 14.03.08, 10:03
          czy nie masz nikogo w rodzinie palącego papierosy? i co? powiesz mu
          podobnie "zdychaj"? może od razu weź kup sobie kolo jakiego guna i
          strzelaj do palaczy..wyrządzisz tylko zdrowemu (ale chyba nie ma
          umyśle..) społeczeństwu przysługę.. nie życzę ci abyś miał podobny
          dylemat, bo gdy trafi to kogoś od ciebie, wnet zmienisz zdanie...a
          kto inny powie tak jak ty - pali, niech ginie.
          • Gość: karaffka Re: matko boska..co ty pierdzielisz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:44
            Każdy ma w rodzinie palącego. Ja mam ojca, który pali paczkę
            dziennie. Nie chodzi o to, żeby ich powybijać. Przeciwnie, zeby nimi
            potrząsnąc. Uświadomić, że są w znacznym stopniu odpowiedzialni za
            swoją chorobę. przecież nikt tej kobiecie nie odmówił leczenia,
            miała 2 dni do wyjścia ze szpitala. Gdyby to mojego ojca wywalili z
            oddziału na 2 dni pred wypisem, to tylko bym temu przyklasnęła. I
            o...liła go tak, jak tylko mogę. Może uratowałabym mu tę resztę
            życia, którą ogromnym kosztem podarowaliby mu lekarze. Moj ojciec
            pali i na razie chwała Bogu jest zdrowy. Ale codziennie się
            zamartwiam, jak długo jeszcze, przecież w końcu wykdzie to wszystko
            w chorobach. Argumenty, prośby nie skutkują. Może takie dość
            brutalne upokorzenie i uświadomienie jest jednak potrzebne.
            Wszystko, co może otworzyć oczy.
      • xtrin Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 09:24
        Gość portalu: malina napisał(a):
        > Za jej głupotę płacimy wszyscy w cholernych składkach.

        W tych cholernych składkach płacimy też za głupotę tych, co zbyt szybko jeżdżą
        autem, tych, co nie zakładają kasku na rower, co w zimie wyłażą z mokrą głową i
        bez czapki, niezdrowo się żywią czy nie uprawiają sportu.
      • Gość: pio Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.olsztyn.mm.pl 14.03.08, 09:46
        "malina" - nie wiem jakimi drogami chadza twoja sprawiedliwość społeczna, ale zauważ, że ta pani płaci składki tak samo jak my wszyscy, i chociażby z tego powodu powinna mieć zapewnioną opiekę szpitalną. Lekarzy zaraz zapewne zacznie obchodzić to, czy aby pacjentka nie nosi kolczyka w uchu... Wg mnie, jest to nieodpowiedzialność lekarza, który naraża życie pacjenta i zachowuje się jak pan życia i śmierci
      • Gość: steel to nie był rak płuc..ludzie! IP: *.chello.pl 14.03.08, 09:48
        bez przesady! odrobina umiaru w swoim zachowaniu nikomu nie
        zawadzi..z rak piersi z płucami ma tyle do siebie, że oba są
        położone obok siebie.. czy na co dzień też tak piętnujecie palących?
        btw lekarze pewnie kopcą faje za fają z powodu tego
        swojego "zawodowego stresu"
        • maretina Re: to nie był rak płuc..ludzie! 14.03.08, 13:26
          co z tego?
          rak pluc z rakiem piersi maja wiele wspolnego kmohja droga. czesto
          przezuty wywalaja swoje okazalosci w plucach.
      • Gość: niepalaca Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 10:07
        O tak - jasne, najpierw niech zwolnia wszystkich pijacych i placych oraz otylych
        lekarzy i personel medyczny, potem niech zaprzestana leczenia bylego ministra
        zdrowia, P. Religi, ktory po operacji PLUC od razu palil i sie z tym nie kryl.
        A Ty jak czesto robisz cytologie? Bo takich co jej nie robia regularnie tez nie
        nalezaloby leczyc.
        Sorry, ale to co zrobil ten ordynator jest niedopuszczalne. Nalog jest choroba i
        to wydawaloby sie, ze fachowiec powinien wiedziec.
        • maretina Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 13:28
          jesli tak sie chwalisz wiedza o nalogach to zapewne wiesz, ze
          nalogowca wywala sie na zbity pysk. jak siegnie dna, moze cos
          zrozumie i powalczy.
      • Gość: R Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: 62.233.214.* 14.03.08, 10:15
        Trzeba troszeczkę myśleć. Najpierw myśleć potem pisać. Ludzie palący
        papierosy płacą rocznie w akcyzie (nie licząc VAT) ok. 10 miliardów
        zł, czyli płacą za leczenie wszystkich ludzi w Polsce (budżet płaci
        na pensje), albo odwrotnie palacze płacą pensje wszystkim
        pracownikom służby zdrowia. Powinni mieć więc sale wyłożone marmurem
        i opiekę na najwyższym poziomie. A gdyby tylko 1 % tej sumy
        przeznaczyć na leczenie choroby nikotynowej (tak, wg WHO to choroba)
        to wielu można byłoby wyleczyć. Tylko po co? Kto wtedy będzie płacił
        te 10 mld?
        A wracając do tematu artykułu, czy można wypisać kogoś ze szpitala,
        bo cierpi na inną chorobę, oprócz tej, która była przyczyną
        hospitalizacji?
        • Gość: anka Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:01
          Trzeba by jeszcze zbadać, ile marnotrawią pieniędzy z powodu nałogu.
          Tak duza akcyza oznacza sporą liczbe nałogowych palaczy. Nałogowy
          palacz wypala min. 20 papierosów dziennie. Nie licząc czasu na sen,
          robią sobie więc przerwy na fajkę co 40 minut. A przecież są tacy,
          którzy palą po 40 papierochów. Wypalenie jednej fajki to jakieś 5-10
          minut. Kto płaci za ten czas, zakładając, że palacz pracuje na
          etacie? Dodaj do tego choroby, profilaktykę, choroby biernych
          palaczy, straty wynikłe z przedwczesnej śmierci (osierocone
          nieletnie dzieci itd). A koszty społeczne? Policz to wszystko, a
          potem odejmij od tych 10 miliardów. Dopiero wtedy będzie można
          oceniać, czy to palący czy raczej niepalący powinni mieć sale
          wyłożone marmurem.
          Palenie nie do końca jest taką chorobą jak angina. Chyba że
          nieodpowiedzialnośc uznać za chorobę. Ale na tej zasadzie np.
          agresje też można uznać za chorobę.
        • maretina Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 13:28
          mozna. np. zeby byc przyjetym na odwyk nalezy byc trzezwym. wypijesz-
          wylatujesz.
      • Gość: mspanc Kwestia punktu odniesienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:08
        Ty mówisz "płacimy", a w Holandii firmy ubezpieczeniowe obniżyły składki dla palaczy, bo palacz krócej żyje i krócej będzie korzystał z leczenia.
        Holendrom najwyraźniej wyszło w rachunkach, że leczenie jednego palacza z raka, nawet do 60 rku życia, jest w sumie tańsze niż utrzymywanie przy życiu jednego niepalącego staruszka dożywającego 85 lat.
        • Gość: anka Re: Kwestia punktu odniesienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 13:53
          Ale składki emerytalne, a nie zdrowotne, o ile się nie mylę
      • halu4 Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 11:12
        Hmmm kobieta miała raka piersi, papierosy powodują raka płuc - jak
        dla mnie: co ma piernik do wiatraka ?
        Nie jestem medykiem więc może się mylę!

        Ciekawi mnie też skąd ad wie że miała przerzuty? Ja nic takiego w
        tekscie nie zalazłem.
      • Gość: funmilayo Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.range86-151.btcentralplus.com 14.03.08, 13:25
        smieszna sprawa...
        kobieta miala operacje ginekologiczna... wiec co ma palenie do jej
        raka? przy raku kratani, lub pluc... to tak... ale w tym przypadku...
      • Gość: zdrowy Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 14:53
        Popieram malinę. W Polsce dzieci umierają, bo nie ma pieniędzy na
        leczenie, a jak świadoma osoba sama się truje, to powinna w 100%
        płacić za leczenie a nie lamenować. Brawo szpital.
      • Gość: niepaląca Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.is.net.pl 15.03.08, 13:25
        Każdy z nas ma coś na sumieniu; jeśli nie palimy papierosów, to
        pijemy alkohol, opalamy się bez umiaru, nieprawidłowo się odżywiamy,
        brawurowo prowadzimy samochód.. życie jest bardzo niezdrowe.
        Nałóg to też choroba.
        A jeśli do szpitala trafi człowiek cierpiący na depresję, po
        nieudanej próbie samobójczej? Też mają go wyrzucić? Ma zapłacić za
        leczenie? Tym bardziej, że są duże szanse, że zrobi to jeszcze raz..
        Nie osądzajmy pochopnie, nic nie jest czarne albo białe.
        Jeśli chodzi o lekarza, to wierzę, że podjął odpowiedzialną decyzję
        i pacjentka nie wymagała dalszej hospitalizacji, papieros na pewno
        nie był jedynym powodem. No ale cóż, musi być news.
    • Gość: Gdańszczanin Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.chello.pl 13.03.08, 19:59
      I bardzo dobrze! Jak ktoś idzie na leczenie szpitalne powinien chociaż na chwilę
      zerwać z nałogiem. Jakie szanse mają lekarze w walce z chorobą, jeżeli pacjent
      nie przestrzega np. diety, czy pali bądź pije? A później w programach typu
      "Uwaga" pacjenci się skarżą, że byli źle leczeni. Na szczęście dzisiaj parlament
      zaczął prace nad wprowadzeniem całkowitego zakazu palenia tytoniu w miejscach
      publicznych.
      • Gość: sopocianka Brak konsekwencji IP: *.limes.com.pl 13.03.08, 22:06
        Rok temu leżałam w szpitalu w Gdyni-Redłowie na Pulmunologii na zapalenie płuc.
        W listopadzie w toalecie okna otwarte były na oścież, w toalecie taki smród, że
        nie można było oddychać i nikt z PERSONELU SZPITALA nie reagował, mimo próśb
        osób niepalących, które w toalecie nie mogły nawet wziąć głębszego wdechu!
        • mieux palaczki są też na porodówkach 14.03.08, 10:19
          Czy wiecie jak obrzydliwe jest leżeć obok śmierdzieli na porodówce, które ciągle
          palą papierosy w toalecie?
          Smród na sali. Oczywiście ich noworodki w inkubatorach, urodzone z niedowagą,
          wadami. A taka dalej pali i twierdzi, że paliła całą ciążę to czemu ma przestać.
          Lekarz podjął bardzo dobrą decyzję każąc tej pacjentce się spakować i wrócić do
          bezstresującej chałupy zaczadzonej syfem nikotyny.
          Po co lekarz ma marnować swój czas i pieniądze szpitala na pacjentkę, której nie
          zależy na zdrowiu?
          • Gość: magda Re: palaczki są też na porodówkach IP: *.wroclaw.mm.pl 15.03.08, 10:30
            bzdury piszesz te dzici nie maja niedowagi dwoje urodzilam kopcilam
            20 dziennie ,studia pokonczyly,dzieci tez zdrowe maja.moje dzieci
            maja ponad 30 lat wtej chwili.nalog kochana jest lepszy ,niz twoje
            nieuctwo .Jesli smierdzialo ci na porodowce ,to trzeba do psychologa
            isc ,bo cos z toba nie tak ,widac ze masz problem wiekszy niz
            palacze ,twoja dusza jadem sie zatrowa.ja palaczka ci powiem -to jes
            nalog ,to ciezka choroba ,chce zucic nie moge ,nie mam za co sobie
            pomoc,wszyscy traktuja mnie gorzej jak psa,nie potrzasniecie
            palaczami ,oni potrzebuja milosci zrozumienia ,pomocy .nalogowy
            pijak ,to idzie na rente jak zadeklaruje leczenie,rzucenie to nie
            kwestia silnej woli ,niejeden pijak sam tez rzucil to po co im reta.
      • Gość: steel na szczęście sam sobie odpowiedziałeś.. IP: *.chello.pl 14.03.08, 10:09
        ..dopiero dzisiaj politycy się za to "zabrali"..czyli obecnie nie ma
        TAKIEGO PRAWA! czyli lekarz złamał prawo...dziękuję, to wszystko.
        • Gość: liliac Re: na szczęście sam sobie odpowiedziałeś.. IP: *.amg.gda.pl 14.03.08, 15:10
          Na terenia szpitala klinicznego AMG akurat jest obowiązuje zakaz palenia. Nikt
          pacjenta nie zmusza do przebywania na terenie zakładu, gdzie palić nie wolno.
          Palenie powoduje pogorszenie gojenia się tkanek po każdej operacji, paląca
          pacjentka na własne życzenie psuje efekt pracy operujących ją lekarzy. Może
          część operacji powinna ponieść z własnej kieszeni?
    • maruda.r Lekarze nie powinni jednak zarabiać 13.03.08, 23:32
      Lekarze nie powinni jednak zarabiać więcej, jak 900 zł miesięcznie. Jeżeli
      zachowują się jak sprzątaczka, która ma codziennie pretensje do życia, że ludzie
      brudzą i ona musi sprzątać, to tacy lekarze powinni kopać rowy.

      Tylko patrzeć, jak jeden z drugim stanie nad ofiarą wypadku i będzie
      filozofował, czy ofiara nie złamała jakieś przepisu, bądź przetrząsał kieszenie
      w poszukiwaniu papierosów. Ta decyzja, to kompromitacja zawodu.

      Lekarzom za dużo się płaci, jeżeli nie chce im się pracować. Ostatnio pomorska
      służba zdrowia pokazała, gdzie ma pacjentów, doprowadzając do ich śmierci.

      PS.
      Sama akcyza z nikotyny to 18 mld pln w 2008 r., a więc tyle, co 1/3 budżetu NFZ.

      • Gość: aix Re: Lekarze nie powinni jednak zarabiać IP: *.chello.pl 14.03.08, 00:09
        pracuje w szpitalu onkologicznym. Tutaj chorzy, ktorzy normalnie ledwo chodza, nagle odzyskuje zdrowie, schodza do podziemi i tam pala. Chorzy z tracheostomia (rurka w gardle) pala przez rurke parzac sobie gardlo, ale nalog jest silniejszy. Leczenie jednej osoby chorej na raka pluc to co najmniej 20-30tys zl i my placimy za takich. A papierosy to nie tylko rak pluc, ale i wargi, przelyku, gardla, oraz przerzuty do mozgu.
        • Gość: Ja Re: Lekarze nie powinni jednak zarabiać IP: 77.223.229.* 14.03.08, 08:44
          Lekarze nie powinni leczyć palaczy.
          • Gość: sdsdsd Re: Lekarze nie powinni jednak zarabiać IP: *.acn.waw.pl 14.03.08, 09:25
            CO?! Puknij sie czlowieku! :| Gdyby lekarze mieliby nie leczyc idiotow to
            mialbys przesrane!
          • ignispl Re: Lekarze nie powinni jednak zarabiać 14.03.08, 09:43
            Tak samo jak alkoholików, ludzi z olbrzymią nadwagą oraz wariatów za kierownicą którzy zabijają się na własne życzenie. Dodam jeszcze ludzi świadomie wykonujących zawody obciążone chorobami zawodowymi, taka pylica jest przyczyną wielu innych schorzeń płuc z rakiem między innymi. Aha, nie zapomnijmy o wieloródkach (ww. rak szyjki macicy), oraz ludziach którzy uprawiali seks i teraz mają brodawczaka. W cholerę im był ten seks i dzieci? Nie można to wypić szklanki wody zamiast? No i gwóźdź programu - ludzie z HIV. Jeśli przez transfuzję się nim zarazili to można leczyć; innych - do piachu, po co robili głupoty?
            • Gość: IQ58 chorzy powinni zdychac smiercią naturalną IP: *.cst.tpsa.pl 14.03.08, 12:28

              > Jeśli przez transfuzję się nim zaraz
              > ili to można leczyć
              a dlaczego mieli transfuzje ? moze jechali samochodem z predkościa
              200km? NIKOGO NIE LECZYC !!! Jak ktos jest chory to sam zawinił.
              Nie musial jeśc w dzieciństwie brudnego piachu z piaskownicy, albo
              mogł jeśc, zeby nabrac odpornosci.
          • Gość: steel i powiedz to każdemu.. IP: *.chello.pl 14.03.08, 10:21
            ze swojej rodziny, który pali...ucieszą się na pewno..
            ps..a twoje drugie imię to pewnie adolf?
        • Gość: MIluś skąd ty wzięłaś te ceny? IP: *.plock.mm.pl 14.03.08, 08:56
          20-30tys zl??????????

          no, chyba że miesięcznie? -
          jeden zabieg chemioterapii to 20 tys. złotych;
          lekki przypadek raka to 4-6 chemii, ale są tacy którzy biorą 20 razy
          i więcej w trakcie leczenia;

          i to są koszty samej chemii - pomiajam już całą resztę
        • Gość: primum non nocere znasz to? składałeś pewnie przysięgę? IP: *.chello.pl 14.03.08, 10:16
          więc do roboty marsz! zobacz jaka dziś chlapa na dworze..będzie
          miała sprzątaczka pełno niecenzuralnych słów do wypowiedzenia bo jej
          ludzie błocka naniosą buciorami.. i ty będziesz psioczył, jak wielu
          innych..ale pamiętaj! - po pierwsze - nie szkodzić! więc buzia w
          kubeł i do pracy dalej...za to wszyscy się składamy aby wam ze
          służby zdrowia płacili, co nie??
        • Gość: iwona Re: Lekarze nie powinni jednak zarabiać IP: *.range86-165.btcentralplus.com 14.03.08, 16:28
          Slusznie, powinni ja wywalic. Tak bardzo sie nie przejela ta
          operacja i rakiem skoro nadal kopci. Ostanio bylo pare takich
          przypadkow w Angli, odmowiono paru palaczom leczenia szpitalnego. No
          i tez duzo szumu bylo z powodu bylego slawnego pilkarza, ktory po
          przeszczepie watroby nadal pil na umor. Niedawno go pochowano....
      • sany666 Re: Lekarze nie powinni jednak zarabiać 14.03.08, 02:41
        maruda.r napisał:

        > Lekarze nie powinni jednak zarabiać więcej, jak 900 zł miesięcznie. Jeżeli
        > zachowują się jak sprzątaczka, która ma codziennie pretensje do życia, że ludzi
        > e
        > brudzą i ona musi sprzątać, to tacy lekarze powinni kopać rowy.
        >
        > Tylko patrzeć, jak jeden z drugim stanie nad ofiarą wypadku i będzie
        > filozofował, czy ofiara nie złamała jakieś przepisu, bądź przetrząsał kieszenie
        > w poszukiwaniu papierosów. Ta decyzja, to kompromitacja zawodu.
        >
        > Lekarzom za dużo się płaci, jeżeli nie chce im się pracować. Ostatnio pomorska
        > służba zdrowia pokazała, gdzie ma pacjentów, doprowadzając do ich śmierci.
        >
        > PS.
        > Sama akcyza z nikotyny to 18 mld pln w 2008 r., a więc tyle, co 1/3 budżetu NFZ
        > .
        > Święte słowa, Marudo! Pijacy i palacze płacą najwięcej na tę białą zgraję,
        która przecież też sobie nie żałuje. J...ć!
        • Gość: doc Re: Lekarze nie powinni jednak zarabiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 08:34
          do ciebie sany- PLONK
      • Gość: emka Re: Lekarze nie powinni jednak zarabiać IP: 91.106.76.* 14.03.08, 08:56
        A ty co piłeś z samego rana,że takie brednie wypisujesz?
        • maruda.r Re: Lekarze nie powinni jednak zarabiać 14.03.08, 14:32
          Gość portalu: emka napisał(a):

          > A ty co piłeś z samego rana,że takie brednie wypisujesz?

          *****************************

          Możesz też wziąć udział w dyskusji i spróbować zakwestionować mój punkt widzenia.

    • Gość: Palacz nałogowy Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 00:24
      Jak przeczytałam to najpierw doszłam do wniosku: " i badzo dobrze zrobili" Jak
      dłużej nad tym pomyślałam to stwierdziłam że bardzo mi żal siebie i osób
      zniewolonych nałogiem jak ja, bo jesteśmy trendowaci społecznie, ludzie nie
      rozumieją jak nam jest ciężko rzucić, jak bardzo nie chcemy palić a mimo
      wszystko to robimy jak idioci. Uwierzcie mi że tak wszystko się pięknie mówi
      szkodzi ci i rzucasz proste, w życiu jest jednak inaczej... Proszę nie
      potępiajcie nas, tylko pomóżcie...
      • marius7m Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 00:34
        kup sobie Nicorette albo Niquitin i przestań palić. Można rzucić.
        Sam to zrobiłem i żyję
        • Gość: iKs Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.acn.waw.pl 14.03.08, 11:23
          > kup sobie Nicorette albo Niquitin i przestań palić. Można rzucić.
          > Sam to zrobiłem i żyję.

          A ja zrobię podwójne salto do tyłu. Spróbuj - na pewno potrafisz skoro ja umiem.
        • Gość: seth Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.ntlworld.ie 15.03.08, 01:13
          Pomnik sobie postaw. Ale poza tym - odp...ol się!
      • Gość: konstanty52 Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.adm.uni.wroc.pl 14.03.08, 08:45
        A jaki nieszczęśliwy jest facet, który po pijaku zabił trzy osoby na
        prezystanku autobusowym. Bardzo ci współczuję, kretynie. Zejdź z
        tego świata, bo to współczucie mi szkodzi na cerę. Pal, ale nie
        pisz, bo na rozum już za późno, "palaczko nałogowa".
      • Gość: mikroos Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 09:24
        Sam sobie pomóż, terapii jest mnóstwo. Jesteś w stanie to zrobić, tylko trzeba rzucanie palenia zaplanować w głową - wtedy jest łatwiej :)

        Zrozum: nie chodzi o potępienie, tylko o domaganie się uczciwości. Ty interpretujesz to tak: "biedna wpadła w szpony nałogu, aż zachorowała, a teraz jest szykanowana w szpitalu". A ja proponuję inną interpretację: "biedna wpadła w szpony nałogu, którego przez lata nawet nie próbowała skutecznie leczyć, aż w koncu trafiła do szpitala, w którym złamała regulamin". Nie od dziś wiadomo o szkodliwości palenia, mogła się za swój nałóg wziąć wcześniej - wtedy nie byłoby problemu w szpitalu.

        Pozdrawiam
        • ignispl Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 09:47
          Nie złamała regulaminu. Wyszła z budynku. Zakaz palenia w miejscach publicznych
          obejmuje tylko budynki użyteczności publicznej a nie ich okolice.
          • Gość: liliac Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.amg.gda.pl 14.03.08, 15:14
            Teren obok budynku też należy do szpitala- a na terenie całego szpitala jest
            zakaz palenia.
      • wj_2000 Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 09:48
        Paliłem od 15-tego do 40-tego roku życia. Bardzo dużo. Dwie paczki
        mocnych papierosów na dobę. Czasami nawet, trzecią paczkę
        napoczynałem.
        Któregoś dnia, na kacu, kolejny papieros wywołał młdości i zawroty
        głowy. Położyłem się do łóżka i przez 24 godziny dochodziłem do
        siebie - nie paląc, bo mnie odrzucało.
        Gdy poczułem się dobrze kolejnego ranka, sięgnąłem po papierosy
        i ... naszła mnie taka myśl: przez dobę nie paliłem i jakoś
        przeżyłem. Dobry moment, by powiedzieć papierosom BASTA. Przyszedł
        akurat kolega, też palący. Dałem mu ledwie napoczęty karton Carmenów
        ze słowami: ja już nie będę palił.
        I nie zapaliłem od tamtej pory ANI JEDNEGO papierosa. A minęło do
        dzisiaj akurat drugie 25 lat. Na początku TROCHĘ jeszcze ciągnęło,
        ale po kilkunastu dniach zaczęła się prawie euforia z odzyskanej
        wolności! Zacząłem odczuwać dawno zapomniane zapachy i smaki.
        Zacząłęm wbiegać po schodach, po których uprzednio wspinałęm się
        robiąc małe przystanki.
        Zachęcam do pójścia w moje ślady. Uciąć jak nożem palenie.
        • ignispl Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 11:52
          a jeśli ktoś lubi palić? I robi to tak żeby nie przeszkadzać innym? Ta pani
          wyszła przecież z budynku a nie paliła w toalecie. Jeśli się pali mało? Nie piję
          alkoholu. Nie lubie ludzi nawet na małym rauszyku. Kiedy robię imprezę mam robić
          bezalkoholową tylko dlatego że ja nie piję? Mam krzyczeć że puby sprzyjają
          alkoholizmowi i nie powinno się ich otwierać? Przecież ludzie pijani wychodzą z
          knajp i często wsiadają za kierownicę.
          Uważam że zrywanie z nałogami trzeba popierać ale konsekwentnie. Tymczasem w
          naszym kraju ludzi rajcuje krzyczenie na palaczy ale na pijanych przymyka się
          oko. Nie zwalcza się na serio złych nałogów żywieniowych, które z kolei są
          przyczyną wielu chorób chronicznych np. cukrzycy. Tych diabetyków także dotujemy
          refundując im insulinę. JAk to pogodzić?
      • Gość: bukolanka Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.ztpnet.pl 14.03.08, 18:15
        Rzucanie nie jest takie trudne,zrobiłam to 9 lat temu z zazdrości ,jak moi
        znajomi jeden po drugim wychodzili z nałogu a ja trwałam.Nie stosowałam żadnych
        środków wspomagających.Głównym moim sprzymierzeńcem była woda, którą popijałam w
        krytycznych momentach.Praktycznie z wodą się nie rozstawałam.Dolegliwości jakie
        występowały tłumaczyłam sobie w ten sposób:to jest choroba,no trochę dotkliwa,
        która minie nawet bez leczenia.Na zrośnięcie złamanej kończyny też trzeba
        poczekać z pokorą.A potem to już była tylko wolność.Trzeba tylko troszeczkę
        przecierpieć. A najważniejsze! Absolutnie już ani jednego papierosa w życiu!
        Poprzednie moje wszystkie rzucanki, a było ich trochę,kończyły się powrotem do
        nałogu po zapaleniu "a co tam jedn nie zaszkodzi jak już tyle nie palę (np. pół
        roku)" Do boju! Powodzenia!
      • Gość: seth Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.ntlworld.ie 15.03.08, 01:12
        Nie musisz prosić. Możesz i masz prawo żądać. Płacisz za swoją słabostkę, i to
        coraz więcej. Nie robisz nic złego. Wstań z kolan i zobacz proporcje. A także
        to, jak oni Cię traktują. Gdzie są te wszystkie pieniądze, które wpłacasz
        "państwu" (Kaczyńskim?)?
    • kornaccy Czytajcie cwniaczki 14.03.08, 00:39
      Dokładnie (już) wczoraj byłem z córką na oddziale szpitalnym na badaniach.
      CZekając na lekarza stałem obok pokoju pielęgniarki oddziałowej. W środku
      zbiegowisko piguł. Na korytarzu czuć było smród papierochów, bo tak w pokoju
      kopciły. I co??? Na korytarzu matki z wcześniakami w nosidełkach a wokół smród
      papierochów, bo inteligentne i wymądrzałe pielęgniareczki popalają.. Czepiacie
      się pacjentki, która aby zapalić opuściła teren szpitala??? Zajefajni jestescie.
      I te teksty, że paląc powinna więcej płacić ubezpieczenia zdrowotnego. Zdajecie
      sobie sprawę, że wiekszość z Was pije napoje różnego typu??? Wiecie, że 90% z
      nich słodzone jest aspartamem??? Poczytajcie sobie, jakie spustoszenia w
      organiźmie powoduje ten słodzik. Na niszczeniu mózgu kończąc. Boli Was główka??
      Chodzicie do neurologa?? Płaćcie więcej składek, skoro pijecie napoje słodzone
      aspartamem he he he. Fachowcy od siedmiu boleści.,
      • Gość: Cwaniaczek Re: Czytajcie cwniaczki IP: *.PHY.TCU.EDU 14.03.08, 02:53
        I co te palące piguły coś usprawiedliwiają? Jeszcze jedna grupa
        głupoli. A z aspartamem, to poczytaj sobie trochę wiecej. Co do
        napojów to teżpoczytaj skład i przestań chlać te słodzone aspartamem
        bo chyba rzeczywiście szkodzą.
        Palacze płacą większe składki - w akcyzie za papierosy. Pytanie czy
        nie powinna ona być jeszcze większa.
      • Gość: konstanty52 Re: Czytajcie cwniaczki IP: *.adm.uni.wroc.pl 14.03.08, 08:47
        ASPARTAM WAM ZASZKODZIŁ, KORNACCY.
      • Gość: kilo Re: Czytajcie cwniaczki IP: *.crowley.pl 14.03.08, 09:12
        gdyby aspartan tak szkodził, były zabroniony. no chyba ze podpierasz
        sie "adaniami" pseudoautorytetów szukających sensacji.
        • szurum-burum1 Re: Czytajcie cwniaczki 14.03.08, 11:30
          Gość portalu: kilo napisał(a):

          > gdyby aspartan tak szkodził, były zabroniony. no chyba ze podpierasz
          > sie "adaniami" pseudoautorytetów szukających sensacji.

          No to dlaczego papierosy nie są zabronione? I alkohol etylowy,
          jedna z silniejszych trucizn? A jakie spustoszenie w ludziach
          czynią hamburgery... Widziałeś "Supersize me"?
          Czytam sobie ten wątek i widzę tu mnóstwo wpisów różnych
          firerków wymachujących pistolecikami.
      • Gość: mkrs666 Re: Czytajcie cwniaczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 09:26
        Dlaczego w tym durnym kraju naganne zachowanie jednego człowieka jest usprawiedliwieniem dla nagannego zachowania drugiego?! Trzeba było dzwonić po policję, bo to jest bezpośrednie narażanie pacjenta Albo robić zdjęcia i zaprezentować dyrekcji szpitala. Nie żartuję w ogóle.
      • Gość: liliac Re: Czytajcie cwniaczki IP: *.amg.gda.pl 14.03.08, 15:17
        Należało natychmiast iść do ordynatora i zażądać zareagowania- pielęgniarki też
        nie miały prawa tam palić. Łatwo potem pisać- a ja widziałam... i to źle... itd.
        Jak się widzi, trzeba reagować.
      • Gość: anka Re: Czytajcie cwniaczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 15:54
        Co do aspartamu, nie ma żadnych dowodów, ze szkodzi (przeciwnie,
        jest duuuuuuużo mniej szkodliwy, niż cukier). Jeśli nawet szkodzi,
        to nieporównanie mniej niż papierosy. Na sokach nie masz ostrzeżeń,
        że aspartam powoduje jakieś choroby, na papierosach masz.

        Kopcące pielęgniarki, zwł na oddziale noworodkowym, kwalifikują sie
        do zwolnienia. ale to juz osobny problem.
    • Gość: Jakub Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.03.08, 01:43
      A czy wogule próbowała rzucić palenie. Takie wmawianie sobie i
      innym. Palę nałogowo 25 lat i już nie mogę rzucić. Takie gadanie, to
      mój problem i decyzja, że palę. Tak twoja decyzja, ale odpowiadasz
      za tą decyzję.
      Tak naprawdę to palacze już zapłacili. Może nie bezpośrednio ale
      nieświadomie pośrednio. Papierosy obłożone są akcyzą.
      Palenie to jest nałóg, nad kórym nie można zapanować. Przecież ta
      pacjentka zapaliła, gdyż to było silniesze.
      Biblijnie to się nazywa demon nikotyny. Który wmawia, palisz 25 lat
      i już nie możesz rzucić, jesteś wolnym człowiekiem, to twoja decyzja.
      Tego rodzaju demona można wygonić tylko modlitwą i postem. Modlitwa
      ma być do Boga a nie do Marii czy świętych. Oczywiście najpierw
      trzeba mieć świadomość, że palenie jest grzechem.
      • Gość: mkrs666 Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 09:27
        Bzdura, palenie kosztuje nas więcej, niż Wy wprowadzacie do budżetu.
        • Gość: Pan.Dora Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.27-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.03.08, 12:27
          W takim wypadku ja z przyjemnością, jako palacz, zrezygnuję ze wszelkich świadczeń medycznych świadczonych przez państwową służbę zdrowia. Tylko pod warunkiem zwolnienia mnie z obowiązku płacenia składki zdrowotnej i akcyzy.
          Ubezpieczając się prywatnie (wyjdzie taniej lub porównywalnie) nie będę miała problemu z dostępem do lekarza, i nie będę upokarzana przez chamów z NFZ.
          Sami mówicie - to moje życie, moje zdrowie, więc dlaczego takiej możliwości nie ma? Może dlatego, że palacze wcale nie nadwyrężają budżetu NFZ, a przeciwnie - płacą o wiele większe składki (ukryte w akcyzie) niż reszta obywateli?
      • Gość: Kirkor Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 09:27
        Jakub napisał
        A czy wogule próbowała rzucić palenie. Takie wmawianie sobie i
        > innym. Palę nałogowo 25 lat i już nie mogę rzucić.
        Oczywiście twoja wina i nie pitol mi że się nie da, mója ojciec rzucił palenie
        po 40 latach.
        PS.
        Decyzja lekarzy jak najbardziej sensowna. Religa przyznał się kiedyś, że osoby
        palące mają mniejsze szanse na transplantacje serca, ciekawe dlaeczo tak powiedział.
        Onkologia w Gliwicach, regularnie widzę, jak pacjenci po tracheotomi puszczają
        dymka na ławeczce przed instytutem. Co więcej ostatnio widzialem jak kobieta po
        odjęciu nosa także fajczyła, ręce opadają i szkoda pieniędzy na ich leczenie.
        • ann_alice Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 10:43
          Też czasem jeżdżę na kontrole do tej kliniki do Gliwic, i nawet w
          najzimniejszy dzień widać jak pacjenci w szlafrokach
          puszczają "dymek" mając gdzieś wysiłki lekarzy i swoje zycie. A jak
          mają gdzieś swoje życie, to dlaczego my mamy się nad nimi użalać.
    • poloeschatolo Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 02:24
      auszwic w białych kitlach
    • sany666 Co za bydło! 14.03.08, 02:35
      Sam nie palę, ale uważam, że wyrzucanie ze szpitala płacącej składki na
      ubezpieczenie zdrowotne osoby po tak ciężkiej operacji jest niedopuszczalne.
      Biała mafia mści się na społeczeństwie za to, że nie daje już jej ono łapówek i
      traktuje na równi z innymi.
      Won łobuzie do Burkina Faso - tylko tam przyjmą cię do roboty.
      • gdkj Re: Co za idiot! 14.03.08, 08:30
        Palenie papierosa to nie tylko nie podjęcie współpracy w leczeniu ale niweczenie
        efektów pracy lekarza. Tu nie chodzi o spolegliwość pacjenta wobec lekarza czy
        czyjąś małostkowość. Ta pani jak nie chce podjąć współpracy tylko woli oszukiwać
        niech siedzi w domu bo na jej miejscu może być ktoś kto się przychyli do zaleceń
        co da w końcu efekt.
        Trzeba szanować czyjś wysiłek i to w takiej sprawie.
        • Gość: Ech Re: Co za idiot! IP: *.27-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.03.08, 12:37
          Ja zrozumiałabym brak współpracy, jeśli ta Pani byłaby chora na nowotwór płuc, gardła, nosa. Ale ona boryka się z inną chorobą, która nie jest skutkiem palenia papierosów. Nie rozumiem, gdzie tu brak współpracy. Taki sam brak współpracy wykazałaby wypijając filiżankę kawy - też jest szkodliwa dla zdrowia.
          • Gość: liliac Re: Co za idiot! IP: *.amg.gda.pl 14.03.08, 15:23
            Widzisz, nie masz racji. Palenie pogarsza wyniki każdej operacji- spowalnia
            gojenie.
      • Gość: szkodnik Re: Co za bydło! IP: *.crowley.pl 14.03.08, 09:03
        sany666 napisał:

        > Sam nie palę, ale uważam, że wyrzucanie ze szpitala płacącej składki na
        ubezpieczenie zdrowotne osoby po tak ciężkiej operacji jest niedopuszczalne.

        ile wynosi twoja składka na ubezpiecznie zdrowotne? kilkaset złotych na rok (nie
        wliczaj tego, co zabiera ZUS, tylko samą składkę na leczenie)
        myślisz, ze za te pieniądze da się wyleczyć raka? w takim razie życzę ci, żeby w
        momencie gdy sam zapadniesz na ciężką nieuleczalną chorobę, lekarze leczyli cię
        na tyle, na ile starcza TWOJEJ składki
        Moze wystarczy na przynoszenie basenu codziennie przez miesiac, na nic więcej.
        Tą panią leczą za nasze wspólne składki a ona ma nasze składki (bo ze swoje
        zdrowie to pomijam) w głębokiej pogardzie
        Dlatego lekarz ją słusznie wypisał, marnuje jego czas i nasze pieniądze. Więc
        niech zdycha pod płotem, skoro dymek ważniejszy od zdrowia.
        • ignispl Re: Co za bydło! 14.03.08, 09:51
          a jak ktoś rzuci palenie na życzenie lekarza i mu sie nie polepszy? Czy stres
          związany z rzucaniem nałogu nie ma wpływu na samopoczucie pacjenta a tym samym
          na jego zdrowie?
          • Gość: gdkj Re: Co za bydło! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:42
            tu nie chodzi o to ,że jak nie pali to wyzdrowieje tylko jak pali to przeszkadza
            w leczeniu.
        • Gość: steel Re: Co za bydło! IP: *.chello.pl 14.03.08, 11:04
          a twoim skromnym zdaniem, lekarz postąpił zgodnie z prawem? jakoś
          każdy z was o tym zapomina - prawo! tak jak mam ochotę np zadusić
          gwałciciela za to co zrobił (wiem, to żadne porównanie do zapalenia
          fajki..) to nie znaczy, że wolno mi tak zrobić! w takim razie po co
          sądy? policja? prawo? skoro można je wymierzyć według własnych
          upodobań i przekonań?
          pytam się po raz kolejny - jakim prawem ten lekarz wyrzucił
          pacjentkę ze szpitala?
          • Gość: liliac Re: Co za bydło! IP: *.amg.gda.pl 14.03.08, 15:26
            Złamała regulamin szpitala- na jego terenie (a teren szpitala to nie tylko
            budynek) nie wolno palić. Zapisując się na oddział zobowiązała się go
            przestrzegać. Czy to nie wystarczające uzasadnienie?
        • Gość: Żabski Re: Co za bydło! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 12:18
          > Dlatego lekarz ją słusznie wypisał, marnuje jego czas

          Leczenie pacjentów to jest jego psi obowiązek. To jego praca. Dostaje za to
          niemałą pensję, więc morda w kubeł i robić swoje.
        • bf109 Re: Co za bydło! 14.03.08, 13:56
          racja

          Amen
        • sany666 Re: Co za bydło! 14.03.08, 16:16
          Gość portalu: szkodnik napisał(a):

          > sany666 napisał:
          >
          > > Sam nie palę, ale uważam, że wyrzucanie ze szpitala płacącej składki na
          > ubezpieczenie zdrowotne osoby po tak ciężkiej operacji jest niedopuszczalne.
          >
          > ile wynosi twoja składka na ubezpiecznie zdrowotne? kilkaset złotych na rok (ni
          > e
          > wliczaj tego, co zabiera ZUS, tylko samą składkę na leczenie)
          > myślisz, ze za te pieniądze da się wyleczyć raka? w takim razie życzę ci, żeby
          > w
          > momencie gdy sam zapadniesz na ciężką nieuleczalną chorobę, lekarze leczyli cię
          > na tyle, na ile starcza TWOJEJ składki
          > Moze wystarczy na przynoszenie basenu codziennie przez miesiac, na nic więcej.
          > Tą panią leczą za nasze wspólne składki a ona ma nasze składki (bo ze swoje
          > zdrowie to pomijam) w głębokiej pogardzie
          > Dlatego lekarz ją słusznie wypisał, marnuje jego czas i nasze pieniądze. Więc
          > niech zdycha pod płotem, skoro dymek ważniejszy od zdrowia.

          Cały lekarzyk. Wszystko przelicza na pieniążki. A nie przyszło ci do główki, że
          chory nawet niepłacący składek w ogóle też zasłu