Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa

    • Gość: ftsadf Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 09:46
      Normalnie niby nie powinno być żadnego problemu. Jednak przez to, że na miejsce
      tej kobiety czekaj 1000 innych osób powoduje, że jeśli ona nie chce wyzdrowieć,
      to trzeba wybrać innego pacjenta, który lepiej rokuje.
      • Gość: pat Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.marciniak.pl 14.03.08, 09:48
        Pani powinna wrocic do domu, palic ile wlezie i szybciutko umrzec -
        bez stresu ze ktos jej sie karze leczyc z nalogu.
    • malini Palacze won ze szpitali+wątek Religi 14.03.08, 09:46
      Mam poważny problem z płucami,absolutnie niezawiniony,a stoję w
      kolejce do lekarzy(pumologów),do badań,do szpitala za setkami
      palaczy,którzy nie zamierzają przerwać palenia, a zatem zajmowanie
      przez nich miejsca jest bezsensowne. W Instytucie Gruźlicy i Chorób
      Płuc palaczy się nie wywala,a szkoda.Palą tuż po badaniach,których
      nie są w stanie już dobrze przejść/wykonać ze względu na stan
      płuc,palą na podwórkach,w łazienkach,niektórzy popalają w salach,
      przy innych pacjentach,którzy nie mają śmiałości im
      przeszkodzić.Śmierdzący papierosami wchodzą do gabinetów zabiegowych
      i kłamią w żywe oczy lekarzom,że nie palą. Chorzy na raka nie są w
      stanie odmówić sobie również tej wątpliwej przyjemności. Ludzie ci
      szkodzą sobie i innym, marnują swoje i nasze składki,swój czas i
      nasz czas, swoje życie i nasze życie. Osobiście nie wierzę, że
      człowiek jest tak zależny od nałogu, że nie jest w stanie przerwać
      palenia papierosów. To nie jest substancja aż tak dominujoco-
      uzależniająca. Nałóg jest pretekstem/usprawiedliwieniem głupoty i
      kurestwa,które człowiek robi sobie i innym (patrz-apele palaczy o
      możliwość palenia w retauracjach czy w wiatach przystankowych,
      rodzice palący w samochodach, w których jednocześnie wiozą swoje
      dzieci).
      Reasumując, uważam, że osoby mające problemy zdrowotne, wiążące się
      z płucami, nie powinny mieć możliwości leczenia szpitalnego do
      momentu zaprzestania palenia. Okrutne? Ależ nie - moment ten zależy
      wyłącznie od nich, nikt im przecież papierosów do ust na siłę nie
      wpycha.
      Jednocześnie chcę podnieść problem prof.Religi, który wcześniej jako
      minister zdrowia pokazywał światu, w tym tej jego podatnej na wpływy
      części, że palenie jest ok/do przyjęcia, że on-kultowy lekarz,
      kultowy polityk pali i nie zamierza przestać, a następnie będąc już
      chorym twierdził, że palenie papierosów nie ma związku z jego
      stanem.
      I może jest nieładnie pokazywać palcem na konkretną osobę, ale
      zdecydowanie bardziej "nieładne" jest akceptowanie stanu, w którym
      chorzy bez swojej winy, nie doczekują do koniecznych zabiegów, bo
      najpierw bez sensu trawi się czas i środki na leczenie tych, którzy
      sami sobie nie chcą pomóc (tak,jakby ktoś obcinał sobie ledwo
      przyszytą nogę i to na okrągło, a osoba z wypadku samochodowego
      czekała za nim w kolejce).
      • czwarty.wymiar Re: Palacze won ze szpitali+wątek Religi 14.03.08, 09:59
        Coż, masz rację.
    • Gość: buba Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.chello.pl 14.03.08, 09:52
      ta... papierosy to złoooo... wszyscy płacimy za palaczy i ich raki wszelkiego typu.
      ciekawe ludzie ile naszych cennych pieniędzy z podatku poszło na fanów
      macdonalda i coca-coli.
      palacze przynajmniej płacą akcyzę.
    • emeryt21 Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 09:54
      To jest typowy mobbing i jesli ma swiadkow takiego okreslenia
      przyczyny wypisu to wystarczy zawiadomic prokurature.Po oczywistym
      wygraniu sprawy karnej otwarta droga do sprawy cywilnej
      Do dziela dziewczyno!Nikt nie moze przesladowac bezkarnie nas
      palaczy!!!
      • 1europejczyk "Nikt nie moze przesladowac bezkarnie nas palaczy! 14.03.08, 10:16
        "Nikt nie moze przesladowac bezkarnie nas palaczy!!!"

        Nie dosc, ze opowiadasz sie za zwyklym pospolitym chamstwem wobec leczacych Cie
        lekarzy, ktorym jest palenie papierosow w trakcie leczenia na raka pluc (w tym
        wypadku w szpialu) w szpialu ale rowniez masz tradycyjny polski sarmacki glupi,
        klotliwy i proceduralny charakter szkodzacy bardziej leczonym niz lekarzom.
        Oni bez trudu znajda "swoj" sposob by sie Toba i wszystkim Tobie podobnym tak
        zajac, bysmy nie musieli dlugo ponosic waszych kosztow leczenia.
        Szkodzisz tym ktorzy, jesli juz nie potrafia rzucic palenia, to maja na tyle
        kultury osobistej by powstrzymac sie i nie palic ani w szpitalach ani w
        przychodniach lekarskich tak by lekarzy nie zniechecac do leczenia tych ktorych
        maja szanse uratowac!

        Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa
        • Gość: Żabski Re: "Nikt nie moze przesladowac bezkarnie nas pal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 14:17
          > Nie dosc, ze opowiadasz sie za zwyklym pospolitym chamstwem wobec leczacych Cie
          > lekarzy, ktorym jest palenie papierosow w trakcie leczenia na raka pluc

          Polecam przeczytać najpierw artykuł zanim się go skomentuje. Operacja była
          ginekologiczna. Z płucami nie miało to nic wspólnego.

          > Szkodzisz tym ktorzy, jesli juz nie potrafia rzucic palenia, to maja na tyle
          > kultury osobistej by powstrzymac sie i nie palic ani w szpitalach ani w
          > przychodniach lekarskich tak by lekarzy nie zniechecac do leczenia tych ktorych
          > maja szanse uratowac!

          Ponownie polecam przeczytać najpierw artykuł zanim się go skomentuje. Kobieta
          paliła nie w szpitalu, tylko przed szpitalem.
    • Gość: franco Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:01
      i słusznie , palić można również w domu
    • 1europejczyk To tak jakby wolac strazakow do pozaru i 14.03.08, 10:02
      "dolewac oliwy do ognie" by lepiej sie palilo !
      Kobieta jest glupia jak but a brednie o strasznym nalogu, ktorego nie mozna
      rzucic i ktorymi sie usprawiedliwia sa mniej wiecej tyle warte co zeszloroczny
      snieg.
      Sa rozpowszechniane przez oglupila sfore dziennikarska, nie tylko polska, w
      poszukiwaniu zadnych samousprawidliwiania sie palaczy.
      Nikt zreszta nie domagal sie od niej rzucenia palenia. Na czas pobytu w szpialu
      i leczenia raka pluc, juz przez sam szacunek do lekarzy ktorzy ja leczyli, nie
      wolno jej bylo palic. Robiac to, zachowala sie wiecej niz po chamsku wobec
      lekarzy i ich wszystkich przyszlych pacjentow: po coz maja podejmowac kosztowny
      wysilek i trud skoro nie stac na elementarny i najmniejszy samych pacjentow
      broniacych sie kretynskim i debilnym parawanem "stasznego nalogu".
      Straszna to jest przede wszystkim ich glupota i po prostu chamstwo!


      Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa
      • Gość: Żabski Re: To tak jakby wolac strazakow do pozaru i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 14:24
        > Straszna to jest przede wszystkim ich glupota i po prostu chamstwo!

        Ja natomiast za większą głupotę uznaję komentowanie artykułu którego się nie
        przeczytało.

        >Na czas pobytu w szpialu i leczenia raka pluc

        To nie był rak płuc.

        A lekarze wysiłek muszą podejmować czy to jest palacz czy nie. Leczenie ludzi to
        jest jego praca, za którą pobiera wynagrodzenie. I nic mu do tego czy pacjent
        pali czy nie. Ginekologia nie ma nic wspólnego z płucami i paleniem.
        • 1europejczyk za większą głupotę uznaję komentowanie artykułu kt 14.03.08, 19:36
          "za większą głupotę uznaję komentowanie artykułu, którego się nie przeczytało."

          Slusznie: czytalem tylko robiac rownoczesnie co innego,przyznaje wazniejszego,
          pomylilem z jednym z komentarzy: tyle, ze mnie nikt za to nie placi, robie z
          zainteresowania naszymi sprawami bezinteresownie w nadziei, ze moze kogos
          przekonam narazajac sie na niezliczana ilosc inwektyw z ktorych Twoja jest
          jeszcze, jesli nie komplementem to na pewno uzasadnionym uraganiem.

          "lekarze wysiłek muszą podejmować czy to jest palacz czy nie. Leczenie ludzi to
          jest jego praca,za którą pobiera wynagrodzenie."

          Tak jest w teori. Tyle, ze medycyna jest zawodem w ktorym nie ma obowiazku
          rezultatow (kazdy z nas jest inny, inaczej reaguje na leki i terapie).
          Jedyna byc moze motywacja jest obecnie powodzenie rynkowe: pacjenci potrafia
          docenic dobrych lekarzy czesto duzo lepiej niz oni sami miedzy soba.
          Stad tyle utytulowanego badziewia!
          Skoro sam pacjent demonstracyjnie obnosi sie z lekcewazniem swojego zdrowia to
          jakim cudem chcesz by lekarz staral sie "podejmowac wysilek".
          Zreszta samym "podejmowaniem wysilku" jest zbudowana cala Polska z warszawskim
          terminalem pasazerskim wlacznie: piec lat "podejmuja wysilki" robiac z naszej
          stolicy posmiewisko na cala Europe.
          I nikt sie tym nie przejmuje awansujac kolejnych dyrektorow na "bardziej
          odpowiedzialne stanowiska".
          O rezultatach tego wysilku nie wspominam bo jak sa, to wszyscy "pieja" z
          zachwytu dyskredytujac jednoczesnie slowem "udalo sie".
          Pamietam jeszcze za Wagnera (trenara naszych siatkarzy, ktorzy byli Mistrzami
          Swiata) ile wrogow sobie narobil walczac z polskim "udalo sie" i mowiac, ze
          jedzie po zloto, ze nic wiecej go nie interesuje.
          I zdobyl wygrywajac niemal wszystkie mecze w pieciu setech (w kilku przegrywajac
          dwa pierwsze)


          Re: To tak jakby wolac strazakow do pozaru i
    • Gość: @ndrew Bardzo dobrze IP: *.as.kn.pl 14.03.08, 10:03
      Ja zgadzam się z podejściem lekarzy. To, że niektórzy sądzą, że papierosy nie
      zaszkodzą, ponieważ miała raka piersi, to jest inna bajka. Nie jestem lekarzem,
      więc nie będę sie wymądrzał.
      Ale istnieje jeszcze inny aspekt sprawy.
      Wyobraźcie sobie, że w szpitalu są chorzy na raka krtani. I co, jak zobaczą taką
      Panią, co to kurzy sobie fajkę to co oni pomyślą ?
      Oczywiście będą mieć pretensję, że oni nie mogą.
      Zachowanie tej Pani mogło być demotywujące dla pozostałych chorych !
      Dlatego jeszcze raz podkreślam słuszność tej decyzji.
    • Gość: wiejski głupek Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.unipol.net.pl 14.03.08, 10:03
      Yes,yes,yes.Brawo,słuszna decyzja.Leczenie narkomanów nikotynowych,to i tak
      marnowanie pieniędzy!
    • zabers Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 10:03
      Głupio zrobiła, ale żeby zaraz na bruk...? Nikt nie pomyslał, żeby najpierw z nią pogadać, pomóc jej rzucić. To już psychologa zabrakło?
    • Gość: bietka Re:Palarnie w szpitalach potrzebne od zaraz IP: *.kosson.com 14.03.08, 10:04
      Zakaz palenia na terenie szpitala jest prawem matrwym. Palacz który pali, nie
      przestanie palić tylko dlatego, ze istnieje taki zakaz.

      Palą w toaletach, łazienkach na schodach, wszędzie tam, gdzie nie da się ich
      złapać na gorącym uczynku. Efektem takiego dzikiego szpitalnego palenia jest
      wszechobecny dym zalegajacy ubikacje,łazienki, korytarze.
      Ja astmatyczka, z alergią na dym z papierosa, odczułam to bardzo boleśnie
      podczas ostatniego pobytu w szpitalu.
    • Gość: kar_a Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: 78.133.167.* 14.03.08, 10:04
      brawo Panie Ordynatorze!!! Tak trzymać - może w końcu skończy się zasmradzanie
      łazienek i korytarzy i podtruwanie innych pacjentów przez pacjentów palaczy.
    • mulla_komar Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 10:10
      Nagonka na palaczy za niedlugo zamieni sie w holokaust.

      W artykulach o palaczach caly czas spotykam sie z przejawami nienawisci, w
      komentarzach wiekszosci palacz jest gorszy od karalucha. To straszne jak sie
      traktuje tych ludzi. Panstwo tylko podjudza, zlalazlszy sobie wygodnego kozla
      ofiarnego - zrodlo wszelkich plugastw wspolczesnego swiata (od raka po
      ocieplenie klimatu, aids i oczywiscie biede w afryce).

      Kto nastepny po palaczach? Kogo do odstrzalu? Obstawiajcie.
      • mulla_komar Rauchern Raus!!! 14.03.08, 10:17
        Takie hasla za niedlugo opanuja Europe. A potem bedzie kesim.
      • xaliemorph Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 10:39
        A wiesz dlaczego? Bo większość ludzi doskonale pamięta jak chwilę temu gdy
        jeszcze nie było nagonki na palaczy to taki palący dymił Tobie w nos tym smrodem
        niczym z rury wydechowej samochodu i jedyne na co można było liczyć to na
        resztki kultury palącego, gdzie często wcale tej kultury dany palacz nie
        posiadał. Ludzie doskonale pamiętają to aroganckie zachowanie palaczy względem
        nie palących to też nie jest im absolutnie żal tego że to oni teraz mają problem.

        Mówiąc skrótowo: Czy ktoś pierdzi komuś w nos? Nie? A palacze tak się
        zachowywali ostentacyjnie dmuchając w tłumie niepalących.
        • mulla_komar Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 10:56
          Co ty wypisujesz? Gdzie tak bylo? 30 lat zylem w Polsce (Krakowie) i nikt mnie
          nigdy nie zmusil do wdychania dymu z papierosow.

          Widze ze jus masz nastepne ofiary. Kierowcy (spaliny, zreszta bardziej szkodliwe
          od dymu z papierosow i oczywiscie bardziej powszechne) i pierdziciele.

          Kto nastepny?
          • Gość: normalny Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:17
            psiarze niesprzatajacy g*wien po swoich pupilach.
            • mulla_komar Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 11:54
              Sam mam psa. Problem jest taki, ze w Anglii w paru czy przy alejkach co kilka
              metrow nasz specjalny pojemnik na psie kupy. W Polsce trzeba ta kupe wsadzic do
              kieszeni i zaiwaniac z nia do domu, bo nawet jest moznaby je wywalac do kosza na
              smieci to tych koszy jest tyle co kot naplakal (moze to zemsta kota nad psiarzami)
              • czwarty.wymiar Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 13:26
                To nie problem braku koszy tylko mentalności...
                • mulla_komar Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 13:29
                  To nie jest problem mentalnosci tylko braku koszy. Ich po prostu nie ma.
                  • czwarty.wymiar Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 13:30
                    Jasne, pewnie dlatego moi sąsiedzi pozwalają swoim psom szcz.. na
                    ścianę klatki wejściowej...
                    • czwarty.wymiar Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 13:33
                      A psie g*wna walają się nie tylko na trawnikach ale również na
                      chodnikach i w piaskownicach... Gdyby były kosze, to właściciele
                      psów nie pozwalaliby swoim pupilom walić w takich miejscach?
                      Jednak mentalność, co?
                    • mulla_komar Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 13:44
                      Twoi sasiedzi to jeszcze nie jest reprezentacyjne grupa zeby okreslac mentalnosc
                      ogolu.

                      Nie wazne zreszta. To nie temat na psie odchody.
                      • czwarty.wymiar Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 13:55
                        mulla_komar napisał:

                        > Twoi sasiedzi to jeszcze nie jest reprezentacyjne grupa zeby
                        okreslac mentalnos
                        > c
                        > ogolu.

                        Nie mieszkasz w Polsce? Większości tak się właśnie zachowuje.
      • czwarty.wymiar Re: Palacz = Zyd XXI wieku................ 14.03.08, 11:00
        Wiesz co jest najgorsze? Popadanie w skrajności - jakie by nie były.
        Ochłoń i przestań dramatyzować.
        • mulla_komar Ja dramatyzuje??? To nie ja wywalam ludzi 14.03.08, 11:10
          ze szpiatala za papierosa. To nie ja oskarzam palaczy o wszystkie zlo tego
          swiata. To nie ja zakazuje doroslym ludziom decydowac o swoim zdrowiu. To nie ja
          chce wprowadzenia zakazu palenia w prytatnych lokalach tudziez innej prywatnej
          wlasnosci.

          Na zachodzie juz nawet odmawiaja palaczom korzystania z wielu zabiegow pod
          roznymi pretekstami (ale narkomanom czy osobom otylym juz np. nie).

          To nie ja komentuje 'bardzo dobrze', 'glupia baba', 'smierdziele' itd.

          Nie, ja nie dramatyzuje. Ja poprostu komentuje ludzka podlosc i postepowanie
          panstwa.
          • czwarty.wymiar Re: Ja dramatyzuje??? To nie ja wywalam ludzi 14.03.08, 12:46
            Totalny zakaz to jeden problem, a zachowanie częsci palaczy, którzy
            wyrabiają opinię wszystkim palącym, to drugi. Nadal uważam, że
            popadasz w skrajność, podobnie jak ci, którzy chcą wszystkim i
            wszędzie zakazać palenia.
            • mulla_komar Re: Ja dramatyzuje??? To nie ja wywalam ludzi 14.03.08, 13:08
              A ja uwazam ze nie popadam. Powszechne zakazy palenia wprowadzone sa juz w wielu
              panstwach na zachodzie. Palaczy nie leczy sie w Anglii (warunkiem jest
              przerwanie palenia na jakis tam czas), sciga sie ich jak ostatnich przestepcow
              (jak tego knajpiarza w Birmingham, ktory w swojej wlasnej knajpie, w ktorej sam
              pracowal, zezwalal na palenia, jedna knajpa w poltoramilionowym miescie scigana
              tak agresywnie jak by tam handlowali dziecmi).

              Niestety, obecnie robie sie propagande typu - palacz twoj wrog! Smierdzi, truje,
              trzeba mu wszystkiego zakazac. Ja nie chce niczego nikomu zakazywac. Cenie sobie
              wolnosc, nawet jesli czasem moze mi cos przeszkadzac lub mi sie nie podobac.
              Taka jest cena wolnosci, komus przeciez tez moze sie nie podobac to co ja robie.
              Takie zycie. A zakazywanie, wywalanie kobiet ze szpitali, sciganie palaczy, itd.
              To jest popadanie skrajnosc.
              • czwarty.wymiar Re: Ja dramatyzuje??? To nie ja wywalam ludzi 14.03.08, 13:24
                Popadasz w skrajność w tym sensie, że uważasz iż ludzie naskakują na
                palczy bezpodstawnie (tak wynika z Twoich wypowiedzi). Niestety
                całkiem sporo z nich nie przejmowało się (część nadal się nie
                przejmuje), że pali w miejscu niedozwolonym, dmucha komuś dymem w
                twarz, czy petuje za okno jadącego samochodu... Oczywiście z tego
                powodu nie należy również popadać w drugą skrajność, czyli
                wprowadzać totalnego zakazu palenia, bo to głupota.
                Skrajne postawy generują niezdrowe sytuacje - albo palimy wszędzie,
                albo nigdzie... a przecież można wypośrdokować!
                • mulla_komar Re: Ja dramatyzuje??? To nie ja wywalam ludzi 14.03.08, 13:30
                  No dobrze, bedziemy sie tak przekomarzac jak dzieci. Mysle ze wyrazilem sie
                  dosyc jasno. Pal licho jesli skrajnie.
              • Gość: iwona Re: Ja dramatyzuje??? To nie ja wywalam ludzi IP: *.range86-165.btcentralplus.com 14.03.08, 17:20
                To pewnie pamietasz jak pozwalano palic w autobusach??? CO to byla
                za przyjemnosc... wszyscy palili i rzucali pety na podloge. Skoro
                jest zakaz palenia to nie rozumiem dlaczego ma nie obowiazywac
                jakiegos tam faceta w jego knajpie??? Moja matka , pracowala kiedys
                w Ministerstwie jakim tam Finansow chyba i wracala codziennie ,
                wsciekla i z bolem glowy, bo byla jedyna niepalaca w pokoju.5
                pozostalych osob nie wyrazalo zgody na otwieranie okan bo zimno...
                • mulla_komar Re: Ja dramatyzuje??? To nie ja wywalam ludzi 14.03.08, 18:16
                  Miasto moze sobie zakazywac palenia w swoich autobusach. Co mnie obchodzi czy w
                  prywatnych ktos pali czy nie. Najwyzej nie wybiore tego przewoznika, pojade innym.

                  Ministerstwo Finansow to jakby nie bylo instytucja panstwowa. Ja pisze o
                  mieszaniu sie panstwa w prywatne sprawy. Jak panstwo chce to moze nawet
                  wprowadzic nakaz pracy w spiczastych czapkach i szortach, ale nie moze tego
                  narzucac prywatnym podmiotom.

                  Ja codziennie wracam do domu z bolem glowy bo chodze piechota a na miescie jest
                  duzy ruch. Czy mam sie domagac wyeliminowania samochodow z miejsc publicznych?
    • Gość: l Pieniądze wyrzucone w błoto IP: *.aster.pl 14.03.08, 10:19
      Taka postawa pacjenta, to nasze wspólne pieniądze wyrzucone w błoto.
      I nie ma tu żadnego usprawiedliwienia, że po tylu latach trudno rzucić palenie.
      Podobne obrazki obserwowałem na innym oddziale, gdzie ludzie z marskością
      wątroby, po kilku dniach kroplówki powinni byc na diecie a schodzili do
      szpitalnego sklepiku i kupowali sobie hamburgery!
      Niektórym rodzina przynosiła ich ulubione potrawy,
      bo 'to szpitalne jedzenie jest takie ...'
      W takim przypadku praca lekarza staje sie syzyfową, pomijając koszty leczenia.
      Czas cos z tym zrobić, bo naprawde wyrzucamy pieniądze w błoto!
    • Gość: Rydz Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:21
      Miał pełne prawo.I powinien był tak zrobić.To widać co ta pani wybrała.
      Za jej nieodpowiedzialne zachowanie płacimy my podatnicy.A przez takie
      zachowanie zajmuje tylko miejsce ludziom,którzy naprawdę chcą sie leczyć bo mają
      po co i dla kogo życ.Zatem o dwa dni wcześniej zwolniło sie na oddziale miejsce
      dla kogoś kto na to zasługuje.Tej pani widocznie na życiu nie zależ,skoro w
      chwili tak poważnej choroby nie potrafi rzucić tego co jest rakotwórcze.My
      podatnicy nie zamierzamy płacić za takie leczenie.
      Dziękujemy Ci Panie ordynatorze.Brawo,że wreszcie ktoś zaczyna myśleć rozsądnie.
    • Gość: janus-z333 Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:30
      Wiele osob palacych uwaza sie za swiete krowy.Panstwo wydaje ogromne pieniadze
      na walke z rakiem,a nieodpowiedzialni choprzy niwecza caly trud leczenia.Moze
      takie postepowanie lekarza wyglada zle,jednak mial lekarz racje,tak powinno sie
      postepowac z nieodpowiedzialnymi.Leczyc i dowiadywac sie ze ktos ma to w
      nosie,odbiera chec leczenia.Jesli palenie jest wazniejsze od
      zdrowia,zycia,pacjentka wybrala,jej leczenie jest niepotrzebne.Nie potrafi
      rzucic palenia,niech wacha kwiatki od spodu.
    • gregory701 Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 10:37

      Rzecz polega na tym,że my wszyscy , to znaczy całe społeczenstwo
      płaci gigantyczne składki zdrowtne , za które w dzisiejszej
      rzeczywistości gowno dostaje wzamian , natomiast jest powszechny
      brak zrozumienia dla KONIECZNOŚCI zachowan prozdrowotnych u
      olicznych panów i pan Kowalksich .
    • Gość: --- ~~ Palacze-do gazu!!! IP: *.r.kbt.pl 14.03.08, 10:37
      A może profilaktycznie zamknijmy wszystkich palaczy w odpowiednio
      wentylowanych obozach pracy...??
      Niech sobie nie myślą,że Konstytucja gwarantuje im prawa równe z
      praworządnymi,wolnymi od zgubnych nałogów,niepalącymi Obywatelami
      Najjaśniejszej Rzeczpospolitej!!!
      Niech nie podnoszą wykształciuchowskich pseudo-argumentów typu:"Ta
      pani wprowadziłaby do swojego organizmu 10 razy tyle szkodliwych
      sustancji wziewnych spacerując 15 minut po centrum Warszawy w
      godzinach szczytu".
      Niech na zawsze znikną i przestaną deprawować nasze dzieci i
      młodzież!!!
      Niech przymusową pracą w kamieniołomach zarobią na swoje przyszłe
      leczenie!-przecież skromna,70-cio procentowa akcyza na wyroby
      tytoniowe nie zwraca polskim podatnikom tych kosztów z
      nawiązką,zwłaszcza,że nie jest na nie przeznaczona;dużo głębszy sens
      ma kierowanie tych środków finansowych na tak ważkie cele
      publiczne,jak np. budowa Świątyni Opatrzności Bożej.
      Palacze to ZŁO!!!
      I tak Ustawodawca robi,co może,żeby tym niereformowalnym
      nałogowcom,roszczącym sobie niedorzeczne prawo do
      samodecydowania,zapewnić komfortowe warunki egzystencji:mają
      przytulne palarnie 2x2 metry,bez okien,z wentylatorami emitującymi
      huk porównywalny do pracy młota pneumatycznego,których nie da się
      wyłączyć,a tam,gdzie nie udało się-mimo najszczerszych chęci-
      wygospodarować tego typu pomieszczeń-mogą przecież wychodzić przed
      budynek,co szczególnie przy 20-sto stopniwym mrozie lub zacinającej
      ulewie czy huraganie Emma-ma dodatkowo zbawienne działanie hartujące
      i terapeutyczne.
      Oczywiście fakt,że palacze w ogóle są zatrudniani gdziekolwiek,jest
      niepokojący i należałoby jak najszybciej podjąć ogólnonarodową
      dyskusję nad możliwością pozbawienia ich prawa do pracy,a także praw
      wyborczych oraz do posiadania potomstwa i wchodzenia w związki
      małżeńskie.
      Zakazy palenia obowiązują już niemal wszędzie.
      Na osobę delektującą się "dymkiem" patrzy się z obrzydzeniem i
      niesmakiem,zupełnie,jakby była conajmniej wielokrotnym gwałcicielaem
      lub zabójcą.
      Palaczom ogranicza się prawa wynikające z Ustawy Zasadniczej,bo
      rzekomo zatruwają niepalących obywateli,czym bezpośredio właściwie
      ich mordują.
      Na zatruwanie obywateli nie ma oczywiście najmniejszego wpływu jedna
      z najwyższych w UE emisja CO2,niezgodne z europejskimi normami
      gigantyczne wysypiska niepoddawanych utylizacji czy przerobowi na
      surowce wtórne śmieci,czy tak pozytywne zjawiska,jak obniżanie
      akcyzy na wódkę-narodowy polski trunek,od którego uzależniony jest
      spory procent wyznawców kultu maryjnego.
      Czyż nie lepiej byłoby raz na zawsze pozbyć się wszystkich palaczy z
      polskiego krajobrazu???
      Proponuję stumilionowe stypendium dla naukowca,który opatentuje broń
      biologiczną,działającą tylko na osoby palące i skutecznie je
      unicestwiającą,bez szkody dla środowiska naturalnego.
      Aha,jest jeszcze jedno zatrważające zjawisko,ciągle nieuregulowane
      prawne:nie ma zakazu palenia w domu.
      Podpalając w zaciszu swojego salonu papierosa-tym optymistycznym
      akcentem kończę swoją nieprawomyślną,przydługą wypowiedz i
      pozdrawiam wszystkich amatorów palenia odpornych na wszechobecną
      zbiorową paranoję i dyskryminację.
      _________________
      Dym tytoniowy I
      zawiera benzen, I
      nitrozaminy, I
      formaldehyd I
      i cyjanowodór I
      ________________I
      P.S.:Osobiście najbardziej lubię formaldehyd ;-)
    • kroliklesny Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 10:41
      Jezeli decyzja o wypisaniu miala podstawy medyczne, to OK.
      Jezeli zas byla to rzekoma kara za palenie, to popelniono
      nieodpowiedzialne dranstwo.
      Ja swoim pacjentom (nie pracuje w PL) nawet lekow ratujacych zycie
      nie moge zaordynowac (jezeli sa naturalnie przytomni) bez ich zgody.
      Cialo tej pani nalezy do niej a moim jedynym obowiazkiem jest ja
      poinformowac o skutkach palenia. Decyzja nalezy do pacjenta!
      • dobiczek to nie dranstwo tylko przestepstwo 14.03.08, 10:47
        ta kopieta placila na sluzbe zdrowia i sluzba zdrowia musi wywiazac
        sie z tego za co zostala oplacona. w USA i UE ten doktorzyna
        poszedl by siedziec a jego rodzina i szpital popadly by w nedze
        placac wielomilionowe odszkodowania.GDZIE JEST PROKURATOR
        • kroliklesny Re: to nie dranstwo tylko przestepstwo 14.03.08, 11:39
          dobiczek napisał:

          > ta kopieta placila na sluzbe zdrowia i sluzba zdrowia musi
          wywiazac
          > sie z tego za co zostala oplacona. w USA i UE ten doktorzyna
          > poszedl by siedziec a jego rodzina i szpital popadly by w nedze
          > placac wielomilionowe odszkodowania.GDZIE JEST PROKURATOR

          Hallo, cool bracie. Przede wszystkim niewiemy, czy pani ta zostala
          wypisana z powodu palenia, czy bylo to planowe wypisanie. W USA i EU
          (ale i w Rosji) ten "doktorzyna" jak piszesz nie poszedlby siedziec,
          bo tam taki fakt w ogole by nie zaistnial!!!!
        • 1europejczyk "sluzba zdrowia musi wywiazac sie" 14.03.08, 12:39
          "sluzba zdrowia musi wywiazac sie z tego za co zostala oplacona"

          Bla, bla ,bla: to i tak juz dostala duzo za duzo jako ze nasze skladki w
          porownaniu z tym co kosztuje leczenie (na przykladzie Stanow) wystarczaja pewnie
          na "ostatnie blogoslawienstwo"!
          Zauwazylem zreszta, ze ci co placa najmniejsze skladeki i co sie najbardziej
          "wymiguja" od wszelkich podatkow sa z reguly tymi co najwiecej reklamuja co
          najczesciej zreszta odbywa sie pozniej kosztem tych "potulnych" i zdyscyplinowanych

          Re: to nie dranstwo tylko przestepstwo
    • Gość: bo tego chciała ja też dałam papierosa umierającej mamie IP: *.ols.vectranet.pl 14.03.08, 10:45
      w takim stanie nic już nie może zaszkodzić.Dałam jej w szpitalu
      papierosa.Nawet przed wyrokiem smierci czasem pozwala się
      zapalic.Lekarz stwierdził,ze może wszystko, ba nawet alkohol, jesli
      tylko będzie chciała(była pod wpływem plastrów
      znieczulających).Cieszę się z tego,ze w tych ostatnich chwilach
      mogła jeszcze żyć, jak chciała.
    • Gość: palacz Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: 83.230.121.* 14.03.08, 10:48
      Lekarz nie miał prawa podejmować decyzji administracyjnych. Jest od
      leczenia jak d... od s..... .
      Ordynator ma prawo i obowiązek zezwolić pacjentowi na zapalenie
      papierosa nawet w łóżku (jeżeli to jest jego ostatni papieros w
      życiu - w stanie agonalnym) - ludzie poczytajcie sobie regulaminy i
      weźcie szczyptę logiki, a nie filozofujcie jak chłopek-roztropek.
    • Gość: XYZ Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.maxima-fides.pl 14.03.08, 10:52
      I BARDZO DOBRZE! PO JAKĄ CHOLERE PŁACĘ ZUS-OWI SKŁADKE NA LECZENIE TEJ PANI?
    • ws21 I slusznie. 14.03.08, 10:54
      Po cholere wydawac publiczne pieniadze na leczenie osoby ktora
      wyraznie tego nie chce? Lepiej je przeznaczyc na innych
      potrzebujacych, sklonnych dbac o swoje zdrowie.
      Chce palic? Jej sprawa, ale niech d... lekarzowi nie zawraca, bo
      jego wysilki i tak pojda na marne.
      • kroliklesny Re: I slusznie. 14.03.08, 11:08
        ws21 napisał:

        > Po cholere wydawac publiczne pieniadze na leczenie osoby ktora
        > wyraznie tego nie chce? Lepiej je przeznaczyc na innych
        > potrzebujacych, sklonnych dbac o swoje zdrowie.
        > Chce palic? Jej sprawa, ale niech d... lekarzowi nie zawraca, bo
        > jego wysilki i tak pojda na marne.

        Bardzo radykalne poglady. Proponuje tez zabronic piwa, seksu,
        internetu, jak wiadomo "Arbeit macht frei"! Gratuluje pogladow
        faszystowsko- rydzykowo- kaczorowskich.
        No, ale co masz poczac nieszczesna, skoro zyjesz w takim
        spoleczenstwie i przyjmujesz poglady b. premiera za normalne?!
        • Gość: analogia Re: I slusznie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:20
          leczysz dziecko z hazardu, ciezka i bardzo droga terapia.
          podczas przerwy dziecko wyrywa sie do salonu gier na malego pokerka...
          • Gość: bti Brak analogii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:36
            Gość portalu: analogia napisał(a):

            > leczysz dziecko z hazardu, ciezka i bardzo droga terapia.
            > podczas przerwy dziecko wyrywa sie do salonu gier na malego
            pokerka...

            Ta pani nie była w tym szpitalu na terapii odwykowej, tylko na
            leczeniu nowotworu, który nie musiał być spowodowany paleniem.
            (przypominam, że niepalący tez chorują na nowotwory, tylko rzadziej)
            Na odwyku jest faktyczie zasada, że złamanie nawet jednorazowe
            abstynencji skutkuje przerwaniem terapii. W placówkach opieki
            zdrowotnej lekarz może EDUKOWAĆ, zachęcać do zmiany stylu życia, ale
            nie ma prawa przerywać leczenia osoby uzależnionej (również od
            alkoholu, narkotyków itp).
        • ws21 Gdzie to faszyzm? 14.03.08, 11:22
          Jak dlugo bedziemy sie leczyc ze wspolnego garnka tak jest uczciwie
          i sprawiedliwie. Jak kazdy bedzie sam sie ubezpieczal i placil
          skladki, firma ubezpieczeniowa odpowiednio zadba o palaczy.
          A dzis, leczenie chorego na raka, ktory nawet w szpitalu nie
          potrafi opanowac nalogu to po prostu marnotrawienie pieniedzy,
          ktorych brakuje dla innych.
          A seks i inne rozrywki tez musza byc na wlasny koszt. Tych
          bawiacych sie i oddajacych dzieci na utrzymanie innych wsadzal bym
          do wiezienia. Czlowiek to istota myslaca i odpowiedzialna za swoje
          uczynki. Wszystkie dzieci sa nasze to bylo w socjalizmie, dzis
          kazde dziecko ma ojca i matke, a wiekszosc rakow swojego papierosa.
          Ostrzegaja na opakowaniu? Wolny wybor.
          • mulla_komar Wprowadzic policje zdrowia!!! 14.03.08, 12:23
            Kazdy bez czapki, szalike, rozpietej kurtki, kazdy obzerajacy sie tlustym
            zarciem, frytkami, jajkami, kazdy pijacy alkohol itd. nie bedzie mial prawa do
            leczenia. Oczywiscie kazdy bedzie zmuszany do placenia skladek, bo jak to tak?
            Przeciez solidaryzm spoleczny.

            Czlowieku, jesli nie widziesz jak faszystkowskie sa twoje poglady to znaczy ze
            panstwowa edukacja zrobila swoje.
            • ws21 Re: Wprowadzic policje zdrowia!!! 14.03.08, 12:38
              Nie policja zdrowia jest potrzebna, ale zasada ze kazdy zyje na
              swoj koszt. Palisz - Twoja sprawa. Pijesz? Takze. Ale marskosc
              watroby wywolana alkoholizmem lecz na wlasny koszt.
              Czekam z utesknieniem kiedy socjalistyczny system sluzby zdrowia
              sie zawali i zacznie sie nam oplacac dbalosc o zdrowie. Bo dzis ten
              kto dba o zdrowie leczy tych co uzywaja zycia.
              A co do rozpietej kurtki. Jesli leki nie beda dotowane, to takze mi
              to nie bedzie przeszkadzac. Zachoruje, kupi za wlasne pieniadze
              leki lub czosnek. Co mnie to obchodzi? Bog dal nam wolna wole,
              dlaczego ja mam komus ja odbierac?
              • mulla_komar Re: Wprowadzic policje zdrowia!!! 14.03.08, 12:45
                Co to zasady ze kazdy placi za siebie zgoda.

                Natomiast teraz nie mamy wyboru. Ludzie musza placic skladki zdrowotne pod
                przymusem wiec panstwo nie ma prawa szukac wymowek dla ich nie leczenia.

                Podobnie jest zreszta z emeryturami. Place pod przymusem., emerytura to moje
                pieniadze a panstwo szuka sposobow, zeby mi ich nie oddac (warunkuje ile, kiedy
                i pod jakim warunkiem je dostane).

                Wiele jest absurdow, ale sa one stworzone przez panstwo a nie przez ta kobiete.
                Poki jest zmuszana do oplacania opieki zdrowotnej, poty ma siwete prawo z niej
                korzystac. Ja oplacam budzetowke a lecze sie prytwatnie. Jak cos mi sie nie daj
                boze stanie i trafie do szpitala, i ktos mnie wyrzuci z niego pod jakimkolwiek
                pretekstem, to prawdopodobnie skoncze w wiezniu, bo nie racze za siebie.
              • kroliklesny Re: Wprowadzic policje zdrowia!!! 14.03.08, 12:56
                ws21 napisał:
                "marskosc watroby wywolana alkoholizmem lecz na wlasny koszt"

                Z obserwacji naukowych wynika jasno, ze marskosc watroby rozwija sie
                nie u tych co pija, ale u tych co pija a nie jedza. Czyli musisz
                zakaszac!
                A jezeli nie wierzysz- zapytaj lekarza anatomopatologa (to taki
                zimny chirurg) to Ci potwierdzi prawdziwosc moich slow.

                Poglady masz naprawde podobne do tych z lat 30-tych, ktore glosila
                brunatna zaraza. Oni tez krzyczeli "Kraft durch Freude" w obozach
                zdrowia dla mlodziezy i propagowali "zdrowy" tryb zycia z zaleceniem
                wzajemnej sasiedzkiej kontroli tegoz. Potem zaczeli krzyczec "Arbeit
                macht Frei", ale to juz inny oboz...
                • karatemistrz666 Re: Wprowadzic policje zdrowia!!! 14.03.08, 13:14
                  Co ciekawe, to właśnie w III Rzeszy pojawiły się pierwsze w historii
                  projekty radykalnej walki z paleniem:))
          • kroliklesny Re: Gdzie to faszyzm? 14.03.08, 12:49
            Do "ws21": no wlasnie faszyzm, czyli uszczesliwianie innych na sile,
            a jak nie chca to won. Domniemywam, ze ta pani placila na ZUS zatem
            miala pelne prawo do opieki zdrowotnej. Nawet jakby nie placila, to
            tez by miala, bo w Polsce jeszcze wciaz nie jest dozwolone w swietle
            prawa wyrzucenie pacjenta na bruk - wtedy by placila za nia gmina
            np. A to czy pali, czy nie, to jest jej prywatna sprawa, tym
            bardziej, ze wyszla na zewnatrz i nikomu nie przeszkadzala. Mozna
            ludzi poinformowac, nawet namawiac, ale nie wprowadzac sankcje, co
            Ty proponowales. Nalog dlatego nazywa sie nalogiem, ze nie zalezy od
            aktualnej dobrej czy zlej woli kogos. A dzieci nadal sa wszystkie
            nasze. O podrzutkach slyszales? To, ze pieniedzy brakuje, to jest
            kwestia polityczna i jednostkowy pacjent nie powinien za to
            odpowiadac. Zmniejszcie obstawe pewnym politykom co sie wlasnego
            narodu brzydza, obetnijcie im rachunki za restauracje, sprzedajcie
            drogie samochody sluzbowe i zamknijcie osrodki na Helu wlacznie ze
            sprzedaza tamtejszego quada, niech ksieza tez placa podatki, tak jak
            wszyscy obywatele, to beda pieniadze i na leczenie. A objasnienie
            raka tylko paleniem byloby zbyt proste. Churchill gdy umarl w wieku
            bodajze 98 lat do konca cmil cygaro i ciagnal whisky.
            • ws21 Faszyzm? 14.03.08, 13:10
              A to by sie Mussolini z Hitlerem zdziwili, gdyby taka definicje im
              przytoczyc. Ta Pani nie chciala byc leczona. Ona chciala pobyc w
              szpitalu i marnowac takze moje pieniadze. A na to mojej zgody nie
              ma. Leczenie tych co chca byc leczeni a nie wszystkich na sile.
              A co do nalogu. Palilem i wiem jak latwo przestac. Wystarczy chciec.
              Mi palenie nie przeszkadza, ale zabawa musi sie odbywac na wlasny
              koszt.

              • kroliklesny Re: Faszyzm? 14.03.08, 13:39
                ws21 napisał:
                "A co do nalogu. Palilem i wiem jak latwo przestac. Wystarczy
                chciec."
                > Ty zdaje sie mi zarzucales cos z socjalizmu?
                No wlasnie, "wystarczy chciec".
                To po co te wszystkie leki i kliniki i odwyki? Rzeczywistosc jest
                bardziej skomplikowana i zaklinanie jej na zyczenie nie da efektow.
                A co do nalogow i ich leczenia - zostaw to specjalistom, prosze. Ja
                nie ucze szewca jak ma mi buty naprawiac.
                • ws21 Po co kliniki? 14.03.08, 13:53
                  A jak myslisz, dlaczego dziesatki lat produkowano i reklamowano
                  lek, o ktorym bylo wiadomo ze dziala jak palcebo (slynne laki na
                  nadkwasote zoladka)? Kasa. Jak mozna zarobic, to dlaczego ludziom
                  nie wmowic, ze bez ich cudownego plasterka, tabletki, terapii sie
                  nie da?
                  A ja wiem z doswiadczenia zyciowego, ze ja palacz nie chce, to
                  zadna cuda nie pomoga, a jak chce to niczego nie potrzebuje.
            • czwarty.wymiar Re: Gdzie to faszyzm? 14.03.08, 13:11
              kroliklesny napisał:

              [...] Churchill gdy umarl w wieku
              > bodajze 98 lat do konca cmil cygaro i ciagnal whisky.

              A jaki z tego wniosek wypływa Twoim zdaniem?
              • kroliklesny Re: Gdzie to faszyzm? 14.03.08, 13:40
                czwarty.wymiar napisał:

                > kroliklesny napisał:
                >
                > [...] Churchill gdy umarl w wieku
                > > bodajze 98 lat do konca cmil cygaro i ciagnal whisky.
                >
                > A jaki z tego wniosek wypływa Twoim zdaniem?

                Wniosek jest taki: "Kto pije i pali ten nie ma robali!".
                • czwarty.wymiar Re: Gdzie to faszyzm? 14.03.08, 13:42
                  Genialne!
              • ws21 Wniosek. 14.03.08, 13:56
                Prosty. Pewne organizmy sa odporniejsze, inne mniej.
                Zyja jeszcze ofiary wybuchu w Hiroszimie. Czy z tego wynika ze
                bomba A nie zabija?
    • Gość: emi Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: 212.160.172.* 14.03.08, 10:56
      Widać pacjentce śmierć zajrzała w oczy ale jeszcze to nie wystarczyło! Popieram
      decyzję lekarzy. Tacy pacjenci zajmują miejsca tym co naprawdę ich potrzebują.
      Jestem za podwyższeniem składek na leczenie dla palaczy!!!
    • dobiczek a co na to gdanska prokuratura? 14.03.08, 10:56
      • dobiczek Re: a co na to gdanska prokuratura? 14.03.08, 11:03
    • dobiczek czy izba lekarskaukarz za brak etyki? 14.03.08, 10:57
Inne wątki na temat:
Pełna wersja