adamp_314 Ta pani pisze: "To mój problem i decyzja, że palę" 14.03.08, 13:37 A dlaczego ja nie mogę podjąć decyzji, że: - nie wdycham cudzego dymu - nie płacę za leczenie palaczy Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Ta pani pisze: "To mój problem i decyzja, że 14.03.08, 15:19 > - nie wdycham cudzego dymu To nie wdychaj. Nie ma przymusu. Jestes w lepszej sytuacji ode mnie - Ja nie mam wyboru i spaliny wdychac musze. > - nie płacę za leczenie palaczy To nie plac, kto ci kaze? Ta pani placila sladki za siebie. Jak nie chcesz wrzucac pieniedzy do wspolej kasy (czyli po czesci dorzucac sie do leczenie narkomanow, alkoholikow, itd. to sie domagaj zmiany prawa od swojego posla) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanrom@gazeta.pl Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 13:51 co za glupia baba;to nie jest tak,ze to tylko jej problem;za jej leczenie placimy my wszyscy i uwazam,ze palacze nie powinni byc leczeni za darmo,bo sami zapracowuja sobie na chorobe a te pieniadze bardziej potrzebne sa na rehabilitacje dzieci z porazeniem mozgowym czy chorych na SM. A wszyscy maja stresy a jakos nie wszyscy pala;glupio sie tlumaczy Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar raczej ty jestes glupia 14.03.08, 15:44 Co to znaczy 'za darmo za nasze pieniadze'. Nie obwiniaj tej kobiety za wady systemu. Zaloze sie ze glosowales na partie, ktora jerst za przymusem skladek zdrowotnych za 'solidaryzmem' spolecznym. Jesli tak to nie narzekaj teraz. Ta kobieta tez placi skladki pod przymusem i ma prawo sie leczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osut Niestety, ale słusznie. Tłumaczenia tej pani biją IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.03.08, 13:54 są nieodpowiedzialne. Po pierwsze trzeba brać konsekwencje za własne czyny, po drugie abstrakcją jest sytuacja, kiedy lekarz wydaje zalecenia co do leczenia, a pacjent je odrzuca. Wtedy leczenia nie ma, to proste, a kasa jest zwyczajnie marnotrawiona. Większość ludzi, zamiast zmienić tryb życia, wolą wziąć pigułkę, boli głowa? No to przeciwbólowy i nie boli, mam raka? No to operacja, ale palę dalej. Zamiast sami się zmieniać, robimy wszystko, by się nie zmienić, zaleczamy nasze nawyki. Zatruwamy rzekę? Nie ma problemu, nie musimy zmieniać nawyków wywalania brudów do niej, specjaliści wymyśla dla nas oczyszczalnie, damy komuś w pysk, obrazimy go, nawrzucamy żonie, zbijemy dzieci - nie ma problemu, ksiądz co niedzielę nas oczyści itd. Wykrętów, aby się nie zmienić jest miliony, zdaje się, że życie ludzkie zaczęło polegać na doskonaleniu tych wykrętów. Lepsza medycyna w ogóle nie wpływa na nasz rozwój, przeciwnie, lepsze środki przeciwbólowe, możliwość operacji, dentyści, wszystko to pozwala nam dogadzać sobie bez ograniczeń. Unowocześniamy się nie dlatego, że jesteśmy tacy nowocześni rzeczywiście, ale by znaleźć sposoby utylizowania produktów naszego chorego życia. Ktoś tej pani powinien powiedzieć, że życie to nie wysiłek, który ma być wykonany na zewnątrz, za nią, ale zupełnie odwrotnie, to ona ma się w końcu, być może pierwszy raz w życiu naprawdę wysilić, coś dać w końcu od siebie, z siebie. Tyle się pitoli o potrzebie wyrzeczeń, ale nikt tak naprawdę niczego się nie wyrzeka, ciężko tyra, owszem, ale tyra by uleczać swój nienormalny styl życia. Nie wyrzekamy się nawet wtedy, kiedy chodzi o nas samych, bo taką mamy właśnie edukację - skierowaną do zewnątrz, opowiadającą nam o cudach techniki i medycyny i my to łykamy a potem drogo to nas kosztuje. Bo okazuje się, że nie przybywa nam wolnego czasu pomimo wydajności, która wzrosła dużo, dużo ponad przyrost ludności, nasz komputer domowy potrafi wykonać pracę jaką kiedyś wykonywałoby tysiące księgowych, koparka w godzinę wykona pracę, którą 100 chłopa wykonywałoby 24 godziny. Jeśli boli, a nie ma leku, człowiek jest zmuszony przez ból, by zmienić sposób życia, nie jeden pijak nim by nie został po serii ostrych kaców, gdyby nie leki, które może zażyć po chlańsku. Dzisiaj tyramy by się leczyć, nie mniej niż ludzie dawniej, choć moglibyśmy dosłownie godziną zaledwie pracować - taki dokonał się postęp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.052.c80.petrotel.pl 14.03.08, 14:30 Widać gazeta szuka taniej sensacji - biedna palaczka. Zdjęcie - na pierwszym planie leki, których nazwy można bez problemu odszyfrować - Augmentin (infekcje górnych dróg oddechowych) i Ibuprom - pewnie ją głowa od tego wszystkiego rozbolała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exevo Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: 80.54.26.* 14.03.08, 14:33 piszecie - nie mieli prawa wyrzucać bo niby ma własne zdanie, bo lekarze palą itp. ale wiecie co.? mnie takie wasze dziecinne usprawiedliwianie nie satysfakcjonuje zbytnio... widać że albo palicie labo macie palaczy w domu - dlatego podświadomie (lub i nie ) staracie się ich usprawiedliwiać. Wybrali sami nałóg, ale powinni mieć świadomość tego że np. - lekarz się starał ją wyleczyć z choroby którą najprawdopodobniej sama spowodowała - miałbym do jego pracy chociaż tyle szacunku żeby nie palić w szpitalu...a po drugie najważniejsze - paląc w szpitalu czy przed nim (nie ważne) zatruwała okolicę dymem nikotynowym.szpital był z oddziałem onkologicznym, więc miejscem gdzie trafiają głównie palacze. paląc wg mnie pogarsza ich stan... nie obchodzi mnie czy ona zrobiła to w czy obok szpitala - bo jak zrobiła to przed nim to również dobrze mogła zrobic w nim.. więc świadomie nie tylko zabijała siebie ale i swoje otoczenie... .najchętniej to bym taką zwinął do więzienia... a wiecie czemu.? bo przez takich ludzi -m.in przez moją matkę i ojca którzy palą/palili (mama rzuciła jak miałem 12 lat) po 3 paczki dziennie papierosów w wieku 16 mam raka krtani...(zmieściłem się w 2% jak to się mówi) i stwierdzam że skoro np. branie narkotyków jest zakazane to czemu nie zakażą palenia.?też uzależnia i też szkodzi./ i jestem za wyższymi składkami dla nich. niech opłacą nie tylko swoje leczenie ale i takich ludzi jak ja.(heh ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zefirka Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.aster.pl 14.03.08, 15:16 Niech zapłaci za operację!!! Na takie idiotki idą moje składki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kra Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 16:04 No własnie - dopóki palenie jest legalne, a w dodatku Państwo na nim nieźle zarabia, to wara komukolwiek od decydowania czy palaczy leczyć czy nie. A zatruwaniem okolicy dymem nikotynowym to jakś bzdura - znacznie bardziej zatruwają ją przezeżdżające samochody (również karetki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.aster.pl 14.03.08, 15:28 I bardzo dobrze, nie powinni tego parcha leczyc za nasze pieniadze. Zaaplikowac jej Pavulon i po bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 15:40 No i dobrze. Albo sie leczyc albo zazywac narkotyki (nikotyna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hubert Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 15:43 Przecież pan Religa strasznie dużo pali i jego leczą onkologicznie z naszych podatków tak?, a tamtej pani nie? , więc o co tu chodzi do cho..ery, to niech wprowadzą eutanazję będzie w końcu po Katolicku!! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 16:00 Miałam nieprzyjemność widzieć taką palaczkę pooperacyjną na własne oczy. Jednego dnia operowano trzy kobiety, mnie i dwie inne. Jedna z tych dwóch zaczęła popalać w damskiej łazience już następnego dnia po operacji. Wypaliła sobie papierosem dziurę w moskitierze, żeby było gdzie wyrzucać niedopałki. Efekt? Nie tylko zasmrodzona łazienka (jedna na 12 kobiet, 11 niepalących i jedną smrodliwą). Ale drugiego dnia po operacji, palaczka nagle dostała w tej łazience krwotoku. W nocy. Trzeba było wzywać lekarzy z domu, robić kolejną operację. Po której ta pani natychmiast znowu zaczęła ukradkiem palić, chociaż doskonale wiedziała, czym to grozi. Dwie pacjentki po operacji wyzdrowiały i wyszły ze szpitala w ciągu 5 dni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kra Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 16:12 A może wystarczyłoby uznać, że to palacze to na ogół dorośli ludzie, którzy zdają sobie sprawę z tego czym grozi ich nałóg. I po prostu zorganizować odpowiednio wentylowaną palarnię, tak żeby nie musieli przeszkadzać innym. Jeśli kobieta chciała palić po operacji - nic mi do tego, to jej życie i jej zdrowie, nikt nikogo na siłę nie oduczy palić. Swoją drogą dlaczego nikt nie żąda wyższych składek zdrowotnych dla osób otyłych, szalonych motocyklistów, czy pacoholików. Ich leczenie też drogo kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 15.03.08, 17:17 > zorganizować odpowiednio wentylowaną palarnię, tak żeby nie musieli > przeszkadzać innym. Jeśli kobieta chciała palić po operacji - nic mi > do tego, to jej życie i jej zdrowie, nikt nikogo na siłę nie oduczy A jeśli chciała po operacji przyjmować silne leki przeciwzakrzepowe, upijać się, tańczyć do białego rana? I dostała z tego powodu krwotoku i musiała być operowana po raz kolejny Odpowiedz Link Zgłoś
gregory701 Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 14.03.08, 16:05 Mimo wszystko nie jest problem TYLKO TEJ PANI ,ale nas wszystkich ,którz płacimy podatki. Mnożą się ostatnio liczne przypadki donosow na slużbę zdrowiaprzy nie przestrzeganiu PODSTAWOWYCH PRZEPISÓW obowiazujacych chorych w szpitalach , zwłaszcza na oddzialach chirurgicznych .A w ogóle czy to istotnie wiadomośc ogólnopolska i najwazniejsza ,że w Piredzielewie Dolnym pielegniarka z 0, 5 promila alkoholu we krwi pelniła dyżur w okienku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Słusznie IP: *.77.classcom.pl 14.03.08, 16:16 Skandalem jest palenie w szpitalu oraz na jego terenie. Jesli ktos nie chce się leczyc, nie musi. A jesli chce, ma obowiazek podporzadkowac sie zasadom leczenia i zdrowego trybu zycia. Od papierosa stresow nie ubedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hannula Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 16:23 Słuszna decyzja lekarzy.Trzeba być kompletnym idiotą,żeby w sytuacji kiedy lekarze robią wszystko ratując pacjentce życie,a w najgorszym razie je przedłużają samemu sobie to życie skracać.Ponadto pieniądze na leczenie idą z naszych podatków. Jeżeli więc pacjentka ma wolę palenia proszę bardzo niech to robi w domu, a nie zajmuje łóżka w szpitalu komuś kto chce żyć i na to łóżko zmuszony jest czekać nieraz miesiącami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzepka Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 16:25 brawo dla lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teresa Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.chelm.pl 14.03.08, 16:32 Uważam,że lekarz postąpił słusznie.Skoro pani poczuła się na tyle dobrze aby wyjść na podwórko, to w domu ma lepsze warunki aby palić bezstresowo.Stres w tym wypadku jest niewskazany!!! Mam propozycję dla ministra zdrowia, aby osoby palące płaciły wyższą składkę zdrowotną,wszak są w pełni władz umysłowych,wiedzą co robią, niech się trują na własny rachunek.Dlaczego my wszyscy mamy później ponosić koszty ich nałogu.Jestem przekonana,że problem palenia w dużej mierze rozwiązałby problemy służby zdrowia,a i społeczeństwo mielibyśmy zdrowsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenia W Kanadzie chory na serce tez wylecial ze szpitala IP: *.onlink.net 14.03.08, 17:07 za palenie papierosow przed szpitalem. Lekarz odmowil leczenia go i slusznie. Albo sie czlowiek leczy albo pali.Wiadomo,ze palenie zabija.Po co na sile uszczesliwiac chorego i leczyc go kiedy on chce umrzec. Jest tylu chorych, ktorzy czekaja na miejsce w szpitalu,na kolejke u specjalisty a taki klarnet nie stosuje sie do zalecen lekarza. Rodzina pozniej bedzie sie domagac odszkodowania od "konowala". Lekarz bardzo dobrze zrobil, ze wypisal nieposluszna pacjetke. Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: W Kanadzie chory na serce tez wylecial ze szp 14.03.08, 17:24 Palę. Leżałam 3 razy w szpitalu - zawsze urazówka. Raz nawet 2 tygodnie na AMG w Gdansku właśnie. NIGDY nie przyszło mi do głowy, żeby palić papierosy w szpitalu. Po prostu nie paliłam i już. Wchodzenie do łazienki - dramat. Durne baby nawet o 6 rano ledwo stały w kiblu lub siedziały na wózkach inwalidzkich i kopciły. W szpitalu się po prostu nie pali. Tak jak nie pali się w szkole czy w kościele. Uważam, że lekarz postąpił słusznie - skoro może wyjść z łóżka, ubrać się, opuścić budynek, szukać miejsca gdzie może palić, to znaczy że może iść do domu. I niech idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: W Kanadzie chory na serce tez wylecial ze szp 14.03.08, 18:20 Nieslusznie. Wszystko nas po trochu zabija. Teraz odmawiaja z powodu papierosow nastepnym razem odmowia tobie z innego (np. z powodu jedzenia czerownego miesa). I wegetarianie powiedza ze slusznie, bo skoro sams ie trujesz to po co cie leczyc? Barbarzynstwo. Ja uwazam ze kazdy kto placi skladke zdrowotna ma prawo zeby go leczyc. A ten kto nie placi tez powinien miec jakas podstawowa opieke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta12 Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 17:12 Ludzie więcej tolerancji.Dlaczego Polak tak zieje nienawiścią do drugiego człowieka, jeśli myśli czy czyni trochę inaczej niż my? Nie pouczajmy się nawzajem,szanujmy sposób życia drugiego pobratymca,jeśli jego styl nam bezpośrednio nie zagraża . Jeśli lubisz jeść to jedz obficie,jeśli palenie sprawia Ci przyjemność pal itd, nikt nie jest idealny i nie każ żyć sąsiadowi wg Twego stylu.Chorej kobiecie co zapaliła współczuję, żal mi Jej, bo nie powinna w ten sposób być traktowana w placówce służby zdrowia, zwykłe chamstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grażyna Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 17:32 decyzja lekarza była słuszna. uwAżam, że palący powinnipłacic wyższe składki zdrowotne , bo nie tylko szkodzą sobie ale również palaczom biernym BRAWO PANIE DOKTORZE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remaks Trudno, ale możliwe IP: *.dynamic-dialup.coretel.net 14.03.08, 18:21 Byłem bardzo nałogowym palaczem. Trzy razy czyniłem podchody do rzucenia tego nawyku. Po latach palenia nie tylko udczuwałem wydźwięki serca lub płuc. Byłem nie tylko notorycznym palaczem ale i też takim podróżnikiem. Do tego doszedł kategoryczny zakaz palenia w samolotach. MOja sytuacja wydawała się być katastrofalna. Pozostała mi persektywa szukania oparcia w silnej woli. Po dwóch nieudanych próbach szukania drogi odwyku zauważyłem szansę jego osłabienia. Opracowałem sobie nawet sinusoidę nikotynowych nasileń. Po trzecim sukcesywnym podejściu zauważyłem pewną cykliczność nikotynowych zapotrzebowań. Apogeum w tym cyklu nachodziło mnie w trzecim, siódmym i trzydziestym dniu. Po tym czsami nawyk jeszcze odzywał się ale słabo i na krótko. Ostatnio nawet zerknąłem na artykół o likwidacji tego nawyku drogą przeregulowania komórki mózgowej. Na internecie który jest całkowicie zchamityzowany zwylke pasożydzi oferują swoje zapędy. To, że pacjętkę wyrzucono o dwa dni wcześniej nie jest deską do grobu, tą deską jest raczej nawyk. Odpowiedz Link Zgłoś
xagog Słabią mnie niektóre komentarze... 14.03.08, 19:34 Oj,jak ludzie lubią oceniać i osądzać innych,choć sami są pełni wad.Niedobrze mi się robi,czytając niektóre z komentarzy,brak mi słów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepalący Chce się truć - to niech się nie leczy za moje... IP: 212.75.100.* 14.03.08, 20:46 Chce się truć - to niech się nie leczy za moje pieniądze - bo szpitale są też z moich pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medyk Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 22:01 Pewnie, lepiej spalić szpital z chorymi lub siebie w szpitalu w łożku. Do d o m u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EmiLka Jest guma nicorette! IP: *.elartnet.pl 15.03.08, 00:13 Mogła sobie zabrać do szpitala gumę Nicorette. Ależ mnie wkurzają nałogowi palacze, szczególnie ci z mojej pracy - średnio dwie godziny dziennie spędzają stercząc przed budynkiem. Jedyna satysfakcja to sobie popatrzeć na nich przez okno - kiedy czasem zawieje, popada albo zerwie się śnieżyca - ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nicorette Re: Są środki antykoncepcyjne! IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.08, 20:17 Mamy środki antykoncepcyjne,a ziemia i tak jest przeludniona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polka - niepaląca Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: 83.238.44.* 15.03.08, 02:21 Tak!!!!!!!!!!!!!!! Popieram! Dlaczego mam płacić z moich składek za pobyt tej pani, która najwyraźniej wcale nie szanuje swojego zdrowia? Używanie trucizny powinno wykluczać leczenie na równi z innymi pacjentami. Popieram decyzję lekarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.bruksela Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa 15.03.08, 08:52 A niby czemu spoleczenstwo ma placic za leczenie samobojcow? Popieram dyrekcje szpitala, nie po to lekarze operowali ryzykujac ze w razie niepowodzenia pani Barbara zaskarzy ich w amerykanskim stylu zeby teraz ona sobie dalej palila, "bo trudno przestac" Jak trudno = to umieraj, a nie narazaj innych na odsiadki w wiezieniu, bo kto bedzie nas leczyl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria45-net Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa IP: *.si.res.rr.com 15.03.08, 08:55 No coz, w wiekszosci krajow swiata wyleciala bys ze szpitala za palenie szczegolnie przy takim schorzeniu. Medycy uwazaja, ze nie ma sensu bys zajmowala komus lozko w szpitalu skoro sama sie i tak zabijasz. Odpowiedz Link Zgłoś