Czy ktoś był w "Dermis" na Oruni Górnej?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 11:13
czy ktoś korzystał z usług dermatologów?
jakieś wrażenia dotyczące lekarskiego "klanu rodzinnego" ?
    • psycholozka-dla-ciebie Re: Czy ktoś był w "Dermis" na Oruni Górnej? 24.03.08, 15:55
      ja bylam w zeszlym roku, z wzgledu na moje atopowe zapalenie skóry i nie
      polecam,,,poczułam się mało fajnie jak skupiło się nade mną 3 doktorów mówiących
      " o jej ale pani wygląda" gdyz to ja wiedzialam a pilnie wtedy potrzebowalam
      pomocy dermatologicznej...

      • Gość: noting Re: Czy ktoś był w "Dermis" na Oruni Górnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 11:43
        ale leczyłaś się tam, czy zrezygnowałaś po "takim" powitaniu?
        chciałam się dowiedzieć o skuteczności takich gabinetów
        • psycholozka-dla-ciebie Re: Czy ktoś był w "Dermis" na Oruni Górnej? 26.03.08, 22:56
          ja zrezygnowalam po tej konsultacji z leczenia sie w dermisie, "postawilam" na
          dermatologa z mojej przychodni z osiedla...
    • Gość: Gosia Re: Czy ktoś był w "Dermis" na Oruni Górnej? IP: *.nice.hnet.pl 27.03.08, 10:18
      Też miałam "wątpliwą przyjemność" korzystania z usług Dermisu.
      Miałam przychodzić tam co 4 tyg. Lekarz za każdym razem zapewniał mnie, że są
      super poprawy- ja ich nie widziałam. Wręcz odwrotnie.
      Leki jakie kazano mi przyjmować: pić olej i zajadać sie wit A+E.
      Dwie wizyty u dermatologa w przychodni na Ujeścisku spowodowały, że zmiany
      skórne prawie się cofnęły, po 2 kolejnych nie było już po nich śladu. I tak jest
      do teraz- prawie 2 lata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja