Gdańsk: Poradnia onkologiczna bez kontraktu

IP: *.chelmnet.pl 05.05.08, 22:14
Skandal.Nie tylko ta poradnia została bez kontraktu.
Wprowadzili też następne udogodnienie.Po nową książeczkę RUM mam teraz
specjalnie jeździć na Morenę (z Chełmu-5,60 cena biletu).
W innych województwach nie ma takich książeczek.Jak się uparli,aby u nas były
to powinni po zamówieniu telefonicznym dostarczać je do domu pocztą,albo
zrobić punkty drukowania w każdej dzielnicy.

    • Gość: aga Dziękujemy Tuskowym kapeluszom ! IP: *.105.192.213.cable.satra.pl 05.05.08, 22:52
      żyje się lepiej!
      • Gość: karolina Re: Dziękujemy Tuskowym kapeluszom ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 07:32
        I tu jest istota całego problemu .
        Odpowiedż NFZ jest gotowym pozwem dla wszyskich którzy stracili
        kontrakt .Pozwem przeciwko Marszałkowi Województwa .
        Aby przychodnie mogły zakupić potrzebny sprzęt (a tym samym wygrać w
        konkursie na świadczenia NFZ ) muszą wypracować te środki .
        W przeciwieństwie do Wojewódzkiego Centrum Onkologi który jest
        sponsorowany ( dotowany ) przez Marszałka .
        Pan Marszałek lubi Mame Dyrektor Solską więc nie skąpi kasy .
        Tylko gdzie równość podmiotów gospodarczych ? jedne dotujemy drógie
        nie ?. Jak to jest Panie Marszałku ?
        Raz na jaiś czas Przed WCO robi się ,dziki spęd pacjentów -
        organizując rejestracje dla chorych raz na kwartał .
        Jakby nie można rejestrować codziennie ?
        Ale jaki oddzwięk medialny ? Mama Dyrektor wie co robi !
        Najpierw Marszałek wyposaży odpowiednio WCO za kase podatników , a
        potem tylko jeden krok do prywatyzacji .Wszak posłanka Sawicka
        wiedziała co mówi .
        pozdrawiam p. Marszałku .
    • Gość: ewucha Gdańsk: Poradnia onkologiczna bez kontraktu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 16:22
      Każdy chory ma prawo do opieki i leczenia, a chory na raka szczególnie. Ja też
      miałam swojego lekarza. CUDOWNEGO!To dr Janusz Wojtacki.Przyjmował w przychodni
      INTERMEDICA. Wrażliwy,mądry,ludzki, rozumieliśmy się w pół słowa. Pewnie takich
      lekarzy jest wielu, ale to był mój! Teraz mam szukać kogoś innego, po raz
      kolejny przed kimś się opowiadać. NIE! NIE! NIE! Nie mam już sił,czuję się
      opuszczona,osierocona. Nie zadzwonię do NFZ, bo co oni wiedzą o
      cierpieniu?!Przekładają nas-chorych "z półki na półkę". Ale kiedyś...
      oni...ból...samotność w chorobie...
    • Gość: tomko Re: Gdańsk: Poradnia onkologiczna bez kontraktu IP: *.chello.pl 06.05.08, 18:16
      U nas w Sopocie książeczki można odbierać w rejestracji przychodni
      (kilka dni czekania od zamówienia). Może u was też trzeba zapytać u
      lekarza rodzinnego?
Pełna wersja