Małych alergików wakacje w szpitalu

IP: *.mlyniec.gda.pl 20.07.08, 21:11
Smutne takie wakacje ;-(.
Tym smutniejsze że lekarze najprawdopodobniej nie wykryją alergenów bohaterki
artykułu. Nasza alergologia jest na bardzo niskim poziomie i nie zapowiada się
na poprawę znając techniki nauczycieli akademickich z AMG z alergologii.
Jedyne co można poradzić co do alergii pokarmowej, zmień radykalnie sposób
odżywiania, odstaw dokładnie wszystko co możesz jeść i powoli sprawdzaj jakie
jedzenie tolerujesz. Zrobisz sama dla siebie to co robią z tobą lekarze ;-) i
będzie to twoja zasługa a nie ich.
    • Gość: Dorothy Re: Małych alergików wakacje w szpitalu IP: *.range86-142.btcentralplus.com 21.07.08, 11:27
      Też jestem alergikiem, astmatykiem i mam AZS. Nigdy nie miałam alergii
      pokarmowych, nigdy czyli do 2006 roku (mam ponad 20 lat). Co roku muszę
      odstawiać więcej owoców- nie jem już jabłek, brzoskwiń, nektarynek, wszystkich
      orzechów oprócz ziemnych, na pewno o czymś jeszcze zapomniałam. Oczywiście to
      się tyczy tylko świeżych rzeczy- np. owoce z puszki, gotowane czy pieczone jem
      bez żadnych negatywnych konsekwencji.
      Bardzo współczuję małym i tym trochę większym pacjentom.
    • Gość: magda Małych alergików wakacje w szpitalu IP: *.chello.pl 21.07.08, 14:36
      w szpitalu na zaspie zrobiłam dziecku panel oddechowy za 120 zł. z
      niego wiem, że jest uczulony na trawy i pyłki innych roślin. dostał
      tabletki na alergię - na razie. innymi formami leczenia (z
      alergologiem, może odczulanie)zajmę się po wakacjach, teraz nie ma
      objawów, no chyba że zapomni rano łyknąć leki. wtedy puchnie i kicha.
      zanim zrobiłam to badanie (bez skierowania) pediatra i laryngolog
      leczyli go pół roku na zapalenie zatok.
Pełna wersja